Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2025-08-03 · Po Trójcy Świętej

7. po Trojcy Swietej

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 7. po Trójcy Świętej # Zrodlo: https://youtu.be/cm3-DepM-_k # Data nabozenstwa: 2025-08-03

Muzyka Muzyka Muzyka Tak już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga. Tym słowem apostoła Pawła, zapisanym w liście do Efezjan, witam Was drodzy wszystkich bardzo serdecznie w siódmą niedzielę po Trójcy Świętej. Witam Was obecnych w Kościele, parafian, sympatyków. Witam tych, którzy przebywają na wypoczynku. Również serdecznie witam tych, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Życzę Wam wszystkim błogosławionego nabożeństwa, wspólnego, radosnego śpiewu wyznawania Boga, słuchania się w Jego Słowo i zapraszamy do sakramentu ołtarza.

Niech Pan pobłogosławi ten dzień i naszą społeczność. Dajmy pieśń numer 751. Muzyka Muzyka Chorodziny ZANG EN MUZIEK Boże, jak imię Twoje, Będzie na Panię Ciebie. Niech mówią odkupieni przez Pana. I Borych, Borych, Borych, Dzieńki, i Wsi, Panie, Róz, wołali do Pana w swej niedoli. Panie Jaki, Panie Jaki, Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Kyrjelej są Zangęstwi myszem Christa Elation Chrystus Chrystus Chrystus Chwała Bogu na wysokościach. Chwała Bogu na wysokościach. Muzyka Módlmy się. Panie Boże, Wszechmogący, Miłosierny Ojcze nasz Niebiański, Ty karmisz nas każdego dnia chlebem powszednim, o który Cię prosimy w modlitwie.

Na karm także duszę nasze chlebem żywota, danym nam Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Pan niech będzie z wami. Drodzy, słuchajmy się teraz słowa Pisma Świętego zapisane w II Księdze Mojżeszowej w rozdziale 16. Dostan. A całe zgromadzenie Izraelitów przemrało na pustyni przeciw Mojżeszowi i Aaronowi. Mówili do nich Izraelici, szkoda, że nie pomarliśmy z ręki Pana w ziemi egipskiej, gdy zasiadaliśmy przed garnkami mięsa i jedliśmy chleb dosyta.

Dzień dobry. Wyprowadziliście nas na tę pustynię, aby to zgromadzenie pomarło z głodu. Pan powiedział do Mojżesza. Słyszałem szemranie Izraelitów. Oznajmi im. Pomiędzy wieczorami będziecie jedli mięso, a rano nasycicie się chlebem i poznacie, że ja, Pan, jestem waszym Bogiem. Rzeczywiście wieczorem przyleciały przepiórki i pokryły obóz, a rano warstwa rosy leżała na pustyni dookoła obozu. Gdy warstwa rosy uniosła się, na powierzchni pustyni leżało coś drobnego, ziarnistego, jak szron na ziemi. A gdy Izraelici to zobaczyli, pytali jeden drugiego – Co to?

Ponieważ nie wiedzieli, co to jest, wówczas Mojżesz im wytłumaczył. To jest chleb, który Pan dał wam do jedzenia. To zaś Pan wam nakazał. Zbierajcie z tego każdy tyle, ile potrzebuje. Omer na głowę, zgodnie z liczbą osób w namiocie. I Izraelici tak zrobili. Jedni zbierali więcej, drudzy mniej. Kiedy mierzyli na Omery, ten kto zebrał więcej nie miał w nadmiarze, a temu kto miał mniej nie zabrakło. Każdy zebrał według swoich potrzeb. Tyle słów Starego Testamentu. A błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go.

Alleluja! Muzyka A w Dziejach Apostolskich w II rozdziale, w wierszach od 41 po 47 zapisano takie słowa. Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. Przyłączono tego dnia około trzech tysięcy ludzi. Trwali oni w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i na modlitwach. Bojaźń ogarniała każdego, ponieważ apostołowie czynili wiele znaków i cudów. Wszyscy, którzy uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne. Sprzedawali majątki i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby.

Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, łamali chleb po domach i przyjmowali pokarm z radością i prostotą serca. Wielbili Boga i cieszyli się przychylnością całego ludu, a Pan dołączał do nich codziennie tych, którzy dostępowali zbawienia. Bądź pochwalon, Panie Jezu! Muzyka A teraz wyznajmy naszą wiarę w Trójjedynego Boga słowami apostolskiego kredo. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego.

Narodził się z Marii Panny, Umęczon pod Poncjuszem Piłatem, Ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł, Trzeciego dnia zmartwychwstał, Wstąpił na niebiosa, Siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, Skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen, amen, amen. Amen. Zdjęcia i montaż Nie obijaj mnie. Zatom, zatom, serca proszę Cię. Właśnie w wieczu szacze, nie obijaj mnie.

Zdjęcia i montaż Zdrowiaj oci, kute zbija się. Na poradu, Panie Boże, Zdrowiaj o Tój wie. Zdrowiaj o Czarze, Zdrowiaj o Czarze, Zdrowiaj o Czarze, Najpłagaj, władzę, za co ja uję. Odpłatę, gdyby to słucha, słucha nas w mię, O Dzień Bóg, Są Jącego, Sercego Bóg, Zdrowiaj, zbawczaj, serce Bożem Cię, Poce Jóra zbawnego, serce Bożem Cię, My, Krynica, wejmoczymy, O, Panie Cię. Święty, Pana Pana, Święty, Boże, Cześć. Zagrąc ośmawę, serca koszycie. Wielka Boga, wierzymy, wierzymy. Fragment biblijny, nad którym chcemy się dzisiaj pochylić znajdziemy w Ewangelii Jana w rozdziale 6 i czytam od 30 do 35 wiersza.

Wtedy słuchacze powiedzieli do Jezusa. Jaki znak uczynisz, abyśmy zobaczyli i uwierzyli Tobie? Czego dokonasz? Nasi ojcowie zjedli mannę na pustyni, jak jest napisane, dał im do zjedzenia chleb z nieba. Wówczas Jezus im oznajmił. Zapewniam, zapewniam Was. Nie Mojżesz dał Wam chleb z nieba, ale mój Ojciec daje Wam prawdziwy chleb z nieba. Chlebem Boga bowiem jest ten, który stąpił z nieba i daje życie światu. Powiedzieli więc do Niego, Panie, dawaj nam zawsze tego chleba. Jezus im odpowiedział, ja jestem chlebem życia.

Kto przychodzi do mnie, nie będzie głodny, a kto wierzy we mnie, nigdy nie będzie odczuwał pragnienia. Drogi Boże, tak dziękujemy Ci za Twoje słowo i prosimy Cię, abyś błogosławił nas teraz w tym czasie rozważania Go. Amen. Drogie siostry, drodzy bracia w Chrystusie. Macie też czasem tak, że w momencie kiedy planujecie wakacje, to można odnieść wrażenie, że zmieniacie się w takiego człowieka kontrolera. Takiego, który wszystko jeszcze raz dla świętego spokoju musi sprawdzić, mimo że wszystko teoretycznie już jest dopięte na ostatni guzik.

Sprawdzacie prognozę pogody, Jedna aplikacja pokazuje pełne słońce, druga to potwierdza, ale i tak otwieracie trzecią, bo przecież anusz dwie pierwsze kłamią i skończycie w kaloszach zamiast w klapkach, w sandałach. Rezerwacje hotelu oglądacie tyle razy, jakby od tego nagle miał się ten hotel przenieść kilometr bliżej plaży. Trasę podróży analizujecie jak tajny agent przed misją specjalną. Jakby od samego patrzenia w korki, te korki, które mogą się pojawić, mogły się rozpuścić, a autostrada magicznie skrócić.

I dobrze wiecie, że to niczego nie zmieni, że wszystkie decyzje dawno już zapadły, a mimo to wciąż szukacie kolejnych potwierdzeń, żeby mieć tę iluzję, że to wszystko jest pod kontrolą. I drodzy, przyznam się Wam, że mi też się to zdarza. I chyba w wierze jest podobnie. Bo niby mamy za sobą mnóstwo dowodów na to, że Bóg wie, co robi, ale zachowujemy się tak, jakby trzeba było wszystko jeszcze raz przeliczyć, sprawdzić, zatwierdzić, zanim naprawdę Mu zaufamy. I dokładnie w taki sposób wyglądała rozmowa tłumu z Jezusem tamtego dnia, który tutaj mamy opisany.

Oni też chcieli dodatkowego potwierdzenia, że naprawdę warto iść za Nim. I drodzy, to co dzieje się w Ewangelii Jana w tym momencie rozgrywa się tak naprawdę po bardzo burzliwych wydarzeniach. Najpierw, myślę, że doskonale przez was znana historia, cud rozmnożenia chleba i ryb, kiedy pięć tysięcy ludzi najadło się do syta. A wieść o tym rozeszła się po okolicy błyskawicznie. Wszyscy zaczęli mówić, to jest prorok, jak Mojżesz, może nowy król, ktoś, kto wreszcie nakarmi ludzi i zaprowadzi porządek. A potem nastąpiła jeszcze druga sensacja.

W nocy Jezus chodząc po wodzie przeszedł do swoich uczniów. Dla tych, którzy o tym usłyszeli, wszystko stało się jasne. To nie jest zwykły nauczyciel. On potrafi rzeczy, które wymykają się z jakiejkolwiek kontroli. Niektórzy zaczęli liczyć na to, że może zrobić jeszcze więcej, że będzie powtarzał wielkie znaki, Że będą mogli być tego świadkami, że będzie dawał im cudowny chleb każdego dnia. Może nawet przejmie władzę, skoro potrafi robić rzeczy tak niezwykłe i tak nieprawdopodobne. Dlatego właśnie następnego dnia tłum znowu gromadzi się wokół Jezusa.

Wieść o tym wczorajszym cudzie nadal jest tematem rozmów. Ludzie mają w głowie obraz cudownego chleba, słyszeli też o przejściu po wodzie. A więc oczekiwania są ogromne. Potrzeba kolejnych dowodów jest jeszcze większa. I właśnie w takim klimacie rozgrywa się ta rozmowa, którą przed chwilą przeczytaliśmy. To ten fragment, nad którym się teraz pochylamy. Słyszymy pytania ludzi i odpowiedź Jezusa, który prowadzi ich, ale także nas, do czegoś więcej niż tylko oczekiwania kolejnych cudów. Tłum, który wczoraj przeżył wielki znak, dziś znowu chce dowodu, że może mu zaufać.

Przypomina Mojżesza i Mannę, czyli tę historię, którą my też przed chwilą sobie przypomnieliśmy w czytaniach. Skoro kiedyś ludzie jedli chleb z nieba każdego dnia, to Mesjasz dziś powinien zrobić dokładnie to samo. A Jezus odpowiada inaczej. Przypomina im, że manna była darem od Ojca, nie od Mojżesza. I że teraz ten sam Ojciec daje prawdziwy chleb z nieba. Nie taki cudowny pokarm na chwilę, ale osobę, która daje życie. I wtedy mówi słowa, które zmieniają wszystko. Ja jestem chlebem życia. Kto do mnie przychodzi nie będzie już głodny, a kto wierzy we mnie nigdy nie będzie pragnął.

I drodzy, to nie jest obietnica życia bez braków, bez trudności. Jezus nie mówi w tym miejscu, że od tej chwili wszystko będzie się układało, że głód, że lęk, że niepewność już nigdy nas nie dotknął. Obiecuję coś głębszego. Że w sercu człowieka może być pokój i poczucie bezpieczeństwa, które nie zależą od tego, co dzieje się na zewnątrz. Że można być sytym nawet wtedy, gdy wokół jest pustynia, kiedy brakuje manny, by mieć nadzieję nawet wtedy, gdy nic nie daje powodów do radości. Bo On nie jest jednym z cudów na chwilę, które sycą tylko do następnego głodu.

On sam jest darem, którego nie trzeba codziennie weryfikować. Obecnością, na której można się oprzeć, nawet jeśli nowych znaków chwilowo nie widać. Drodzy, my też mamy swoje głody i swoje pytania. Czekamy często na kolejny dowód, że Bóg jest blisko. Może liczymy, że wreszcie coś się zmieni. Zdrowie, sytuacja w pracy, relacje. Cokolwiek, co da nam pewność, że nie jesteśmy sami. Myślimy, gdyby Bóg dał mi wyraźny znak, łatwiej byłoby zaufać. Ale takie znaki wystarczają na chwilę. Jak ten cudowny chleb z wczoraj w tej historii, który dziś już nie syci.

I mam wrażenie, że w naszym życiu działa też podobny mechanizm. Nawet kiedy doświadczamy, że Bóg działał, że pomógł nam przejść przez coś trudnego, czasem pamięć o tym blednie, a nowa sytuacja znowu budzi w nas lęk. A Jezus mówi, to ja jestem chlebem, którego potrzebujesz. Nie cud, nie dowód, nie seria niezwykłych wydarzeń, ale On sam. Obecny, wierny i niezależny od tego, co dziś widzimy albo czego nam brakuje. I właśnie to, co przeżywamy w momencie, kiedy przychodzimy do stołu pańskiego, w chlebie i winie dostajemy nie tylko symbol, ale samego Jezusa.

Jego obecność, Jego przebaczenie, pokój. To nie jest fajerwerk na chwilę, ani magiczne rozwiązanie problemów. To jest dar, który daje siłę, żeby iść dalej, nawet jeśli ta droga jest trudna. To jest pokarm dla serca, który czasem się boi, czasem ma wątpliwości, czasem szuka nowych dowodów, a jednak chce wierzyć, że Bóg naprawdę jest blisko. Czy naprawdę potrzebujemy kolejnego dowodu, żeby uwierzyć, że Bóg jest obok? Czy to, co już mamy, czy to, co już nam daje swoje słowo, swoją obecność, chleb i wino przy Jego stole, nie wystarcza, nawet jeśli czasem nasze zaufanie się chwieje?

Czy to, co już nam daje swoje słowo, swoją obecność, chleb i wino przy Jego stole, nie wystarcza, nawet jeśli czasem nasze zaufanie się chwieje? bo życie nigdy nie daje gwarancji bezbóż nie ma aplikacji, która pokaże, że jutro będzie spokojnie i bezpiecznie ale mamy coś więcej jego dar prawdziwy chleb życia, który on sam kładzie w nasze ręce i mówi jestem z tobą nie zostawię cię I może to jest pewniejszy dar, jaki możemy dziś otrzymać. I najpewniejszy, jaki możemy przyjąć. Amen. Drodzy, jak co tydzień chcemy się modlić o parafię naszego Kościoła, obecnie także naszej diecezji i dziś chcemy pochylić się we wspólnej modlitwie nad parafią w Poznaniu.

Parafia w Poznaniu obejmuje zasięgiem duże miasto wojewódzkie i sąsiednie miejscowości w powiecie. Do parafii należą dwa filiały: Września i Gniezno, a cała społeczność liczy 380 osób. Proboszczem jest ksiądz Marcin Kotas, a w parafii służy także praktykant Maksymilian Gadowski. Oprócz działalności kultowej i duszpasterskiej, parafia sprowadzi stację diakonijną, przedsiębiorstwo społeczne diakonijna spółka zatrudnienia oraz wynajmuje pokoje gościnne. W parafii odbywa się wiele wydarzeń kulturalnych, jak na przykład festiwal Wiosna Muzyczna u Luteranów, czy też Jesień Muzyczna u Luteranów.

Chciejmy teraz wspólnie połączyć się w modlitwie o naszych braci i nasze siostry z parafii w Poznaniu. Modlmy się. Kochany Boże, tak dziękujemy Ci za Twoją obecność, za to, że Ty jesteś przy nas, że Ty nas wspierasz i pomagasz nam przechodzić przez wszelkie trudności, które pojawiają się w naszym życiu. A teraz także z parafią w Poznaniu prosimy Cię o duchowy wzrost całej parafii. O rozwój pracy wśród młodzieży pokonfirmacyjnej i akademickiej, a także o rozwój pracy diakonijnej, w szczególności pośród osób starszych.

Niech osoby, które są zaangażowane w te właśnie aspekty, ale także inne czują z Twojej strony wielkie wsparcie i siłę, którą ich obdarzasz. Prosimy Cię, bądź z nimi, a także z nami w imieniu Jezusa Chrystusa przez moc Ducha Twego Świętego. Amen. Przyjmijcie garść ogłoszeń. Po nabożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny, tam do odbioru zwiastun ewangelicki. Po nabożeństwie serdecznie zapraszamy do sali Debory na spotkanie przy kawie, przy ciastku. Natomiast kolejne nabożeństwa dziś o godzinie 15 w Tczewie, a w Sopocie kolejne nabożeństwo za tydzień o godzinie 10.

Wszelkie informacje o tym, co dzieje się w parafii możecie Państwo znaleźć na stronie www.sopotluteranie.pl bądź na naszych mediach społecznościowych. Tyle ogłoszeń. Przyjmijcie życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie waszych serc i waszych myśli. W Chrystusie Jezusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Muzyka O Panie, Twoje Panie, oczymy Cię, na uczywanie Cię, o Boże z Panu mi. Zangypia Osobie ludzi, przez cały żyć mój, O Panie, O Panie, o Cześć w mieście, Ja muszę wziąć w roczu, o Boż z nami.

Jak nie chcę szanować? O nieczest w swojej dwie Nadzieje moja być. O Panie, Drodzy, Panie, O Szybkość, Jak użytkować ze zrośnieniem O swami Ach, potrzebujcie, jak oby wiatr z nich, iż w Słońce wiatr zło, na wszytki wariamy. O chłopach, o chłopach wierzyłeś, o chłopach wierzyłeś, ZANG EN MUZIEK Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy, dzisiejszy ewangeliczny tekst postawił przed nami wiele pytań o nasz stosunek do wiary, do Boga, o fundamenty naszej wiary i wierności Bogu.

Czy zawsze podążamy drogą wskazaną przez Jezusa? Czy jesteśmy Mu wierni, czy Mu ufamy? O to każdy z nas jest dzisiaj pytany. I różne będą odpowiedzi, często nie takie, jakie byśmy chcieli. Ale Pan zostawił nam spowiedź, byśmy przed przystąpieniem do stołu Pańskiego mogli stanąć w naszych sercach i sumieniach przed Jego obliczem, mogli się przyznać do naszych niedoskonałości, do błędów i prosić Boga i bliźnich o przebaczenie. Dzień dobry. I spróbować poprawić swoje życie. Pan zapewnia nas, że jeśli prawdziwie i szczerze pokutujemy, nasze grzechy są nam przebaczone.

Ale każe też przypominać wszystkim niepokutującym, zatwardziałym, że grzechy są zatrzymane aż do szczerej pokuty. Nim wypowiemy słowa modlitwy spowiedniej, słuchajmy się jeszcze słowa psalmu 130. Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Panie, wysłuchaj głosu mojego Panie. Nakłoń uszu swych na głos błagania mego. Jeżeli będzie zważał na winy, Panie, Panie, któż się ostoi? Lecz u Ciebie jest odpuszczenie, aby się Ciebie bano. W Panu pokładam nadzieję, dusza moja żyje nadzieją. Oczekuję słowa Jego. Dusza moja oczekuje Pana.

Tęsknieni stróże poranku, Bardziej niż tróże poranku. Amen. Spowiadajmy się Panu Bogu Naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, Ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, Wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na te doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego. i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.

Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę.

Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzeknasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony, sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego, zjazduję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W imię Boga Ojca, w imię Boga Ojca. i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu.

Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie Twoje. Miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy i pełen dobroci. Amen. Dostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z Wami. Amen. Zdjęcia i montaż Wszyscy, co my chcieli, jak wczesni z niej. Wszelkie, gdzie dzieje, spadnie się do pójd, jak wstydanie, jak wstydanie. Wszedł się, jak wstydanie się do pójd, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami, i wrore moich, Znieście swe serca.

Zgrosimy je do Pana. Dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Słuszną to i sprawiedliwą jest rzeczą. Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy zawsze i wszędzie Tobie składali dziękczynienie, Panie Święty Ojcze Wszechmogący Wieczny Boże przez naszego Pana Jezusa Chrystusa. On w dziele zbawienia łączy z Tobą ludzi oddzielonych przez grzechy, On też z obcych albo nawet wrogich wobec siebie czyni nową wspólnotę i ludem Bożym. On poi ze źródła miłości Twej pielgrzymujących do wiecznej Ojczyzny.

Dlatego pełni wdzięczności ze wszystkimi aniołami i archaniołami i ze wszystkimi chórami niebios śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty jest nasz Pan, a niebo i ziemia, a niebo i ziemia są pełne chwały Jego. Wysławiamy Ojcze, Panie Nieba i Ziemi, Twe święte imię, które jest wywyższone nad wszystkie moce świata, widzialnego i niewidzialnego. Dziękujemy Ci, że posłałeś do nas grzeszników swojego Syna Jezusa Chrystusa, który jest dla nas chlebem życia. Dziękujemy Ci. że On jest nadzieją dla wszystkich głodnych i poszukujących Ciebie.

Prosimy Cię, zsyłaj nam swojego Ducha Świętego, abyśmy nakarmieni u Twego stołu, z miłością dzielili nasz chleb z bliźnimi. Na przyjście Twego Syna oczekujemy i wraz z całym Kościołem wołamy przyjdź rychło, Panie. Muzyka Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest królestwo i moc i chwała na niej wieku. Amen. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: "Bierzcie i pijcie z niego wszyscy". Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.

To częściej lekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Dzięki za oglądanie! Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebo wstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Królestwie.

Przed Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. Muzyka Zobaczmy. Muzyka Znieśmy teraz nasze myśli, nasze serca do Boga. Módlmy się. Dziękujemy Ci, Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego.

Jego. Prosimy Cię o spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej, wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Boże i Ojcze, Pana naszego Jezusa Chrystusa, Wdzięcznością przychodzimy przed oblicze Twoje i dziękujemy Ci za wysłuchanie modlitwy naszej, którą do Ciebie zanosimy. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. Ty dajesz chleb powszedni, sprawiedliwym i niesprawiedliwym. Opatrzność Twoja czuwa nad dobrymi i złymi. Pragniesz bowiem, aby wszyscy poznali Twoje serce ojcowskie, nawrócili się i zostali zbawieni.

Boże, prosimy, nakarm duszę nasze prawdą Ewangelii i chlebem życia wiecznego. Ciałem i chwilą Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, Zgromadź wszystkich w Kościele Syna Swojego i Spraw Abyśmy za przykładem apostołów i pierwszych uczniów Pańskich Trwali w nauce słowa, w modlitwie i w jedności Przez Ducha Świętego rozbudź w nas prawdziwą wiarę I napełnij serca bojaźnią Abyśmy żyli pobożnie i sprawiedliwie Panie buduj na całej ziemi królestwo swoje Niechaj między wszystkim ludziom panuje zgoda, miłość i serdeczne współczucie.

Udziel ducha jedności i ucz nas poszanowania poglądów naszych bliskich. Bogosław dzieło wzajemnej pomocy, diakonii, aby nikt nie skarżył się na samotność i brak wsparcia. Otwórz serca naszej dłonie, aby nikt nie żałował ofiar na dom opieki, szpitale i dzieła miłosierdzie. Boże łaskawy, prosimy Cię, wysłuchaj nas przed Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego Ojca. Amen. Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! On jest moim Wybawicielem, Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Ręże i na wieki, Alleluja!

Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wbędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci daj. swój święty pokój. Amen, amen, amen. Amen. Muzyka Zabotności swej, Twoim wębem z naszej, Świętej, czy płończej, Bo rozpadnie śmiech. Nigdy odeznam, Co być nas i Pana, Zdjęcia Dzień dobry. Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka Muzyka

✦ Zapytaj luteranów