Benedictus — Pan pamięta o swoim ludzie
Macie wielką odwagę w dzisiejszym świecie przyznać się do Chrystusa i Jego Kościoła. Niech z waszych ust płynie hymn Benedictus, niczym z ust Zachariasza — bo Pan pamięta, Pan o nas nie zapomina.
Ewangelia św. Łukasza 1, 67-79
Biblia Warszawska
**67** A Zachariasza, ojca jego, napełnił Duch Święty, więc prorokował tymi słowy:
**68** Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, że nawiedził lud swój i dokonał jego odkupienia,
**69** i wzbudził nam mocarnego Zbawiciela w domu Dawida, sługi swego,
**70** jak od wieków zapowiedział przez usta świętych proroków swoich,
**71** wybawienie od wrogów naszych i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą,
**72** litując się nad ojcami naszymi, pomny na święte przymierze swoje
**73** i na przysięgę, którą złożył Abrahamowi, ojcu naszemu, że pozwoli nam,
**74** wybawionym z ręki wrogów bez bojaźni służyć mu
**75** w świątobliwości i sprawiedliwości przed nim po wszystkie dni nasze.
**76** A ty, dziecię, prorokiem Najwyższego nazwane będziesz, bo poprzedzać będziesz Pana, aby przygotować drogi jego,
**77** aby dać ludowi jego poznanie zbawienia przez odpuszczenie grzechów ich,
**78** przez wielkie zmiłowanie Boga naszego, dzięki któremu nawiedzi nas światłość z wysokości,
**79** by objawić się tym, którzy są w ciemności i siedzą w mrokach śmierci, aby skierować nogi nasze na drogę pokoju.
- Zachariasz — sędziwy kapłan z rodu Abiasza — przez lata wykonywał świątynną służbę rutynowo, bez żaru; sceptycyzm wobec zwiastowania anioła Gabriela kosztował go dziewięć miesięcy milczenia.
- Imię Zachariasz znaczy „Jahwe pamięta", a imię Jan — „Jahwe jest łaskawy". Sam fakt narodzin dziecka jest streszczeniem teologii Adwentu: Bóg pamięta o swoim ludzie i przychodzi z łaską.
- Benedictus to nie tylko prywatna radość ojca; to hymn ekonomii zbawienia — od Abrahama, przez proroków, aż po Mesjasza z domu Dawida i Jego poprzednika Jana Chrzciciela.
- Adwent wzywa do prostowania dróg: obniżenia gór pychy i wyrównania dolin zaniedbania — bo Bóg nawiedza tych, którzy siedzą w mrokach śmierci, i kieruje ich kroki na drogę pokoju.
O czym mówił pastor
Trzecia niedziela Adwentu — niedziela nadziei, na wieńcu płoną już trzy świece — staje się w gdańsko-sopockiej parafii ewangelicko-augsburskiej dniem szczególnym: trzej bracia przystępują do aktu wstąpienia do Kościoła. To na ich obecność, na obecność trzech ludzi gotowych w czasie pandemii koronawirusa złożyć publiczne ślubowanie wierności Chrystusowi i Kościołowi, ksiądz nakłada Łukaszowy hymn Zachariasza — Benedictus.
Tekst kazalny — fragment z pierwszego rozdziału Ewangelii według św. Łukasza, wiersze 67-79 — jest pochwalnym kantykiem starego kapłana, który po dziewięciu miesiącach niemoty odzyskuje mowę w dniu obrzezania syna. Kaznodzieja nie sprowadza jednak narracji do Zachariasza jako głównego bohatera. Mimo iż to z jego ust wybrzmiewa hymn, jego centrum jest Bóg Izraela, ten sam, który pamięta o przysiędze złożonej Abrahamowi i o obietnicach zapowiedzianych przez proroków.
Portret Zachariasza, jaki wyłania się z kazania, jest psychologicznie precyzyjny. Łukasz Ewangelista przedstawia go jako człowieka sprawiedliwego, postępującego nienagannie według wszystkich przykazań Pańskich — ale ksiądz dostrzega za tą formułą coś więcej: znużenie, rutynę, gasnący ogień wiary. Zachariasz jest wzorowym kościelnym urzędnikiem, ale jego codzienność stała się ciężarem, nie radością. Gdy w świątyni staje przed nim anioł Gabriel z zapowiedzią narodzin syna, kapłan reaguje sceptycyzmem charakterystycznym raczej dla myśli greckiej niż dla biblijnej wiary Izraela. Znawca Tory zapomina o cudzie narodzin Izaaka, zapomina, że Sara i Abraham również byli sędziwym małżeństwem, zapomina wreszcie o tym, co zapisane jest w jego własnym imieniu: Pan pamięta.
Kara — utrata mowy na dziewięć miesięcy — jest zarazem znakiem pedagogicznym. Ma uświadomić Zachariaszowi, że u Boga nie ma rzeczy niemożliwych i że nie ma dnia, w którym nie mogłoby się stać coś wyjątkowego. Gdy mowa wraca w chwili nadania dziecku imienia Jan — Jahwe jest łaskawy — kapłan wybucha hymnem, który Tradycja Kościoła nazwała Benedictus. Nie jest to już prywatna radość ojca obdarowanego potomstwem; jest to wytrawna teologiczna synteza pokazująca ekonomię zbawienia. Bóg wzbudza moc zbawczą w domu Dawida, jak zapowiedział przez proroków, pamięta o przymierzu z Abrahamem, a syn Zachariasza staje się tym, który przygotuje drogę Mesjaszowi.
Kaznodzieja przekłada ten starożytny obraz na realia adwentu 2020 roku. Świat nie staje się rajem wraz z przyjściem Bożego Syna — ludzie nadal wybierają grzech, sprawiają sobie wzajemnie cierpienie złośliwością, przytykami, wykluczeniem, nienawiścią do innych, destrukcyjną przemocą. Linie podziałów biegną przez społeczeństwo, przez kraje, a nawet przez rodziny, które nie potrafią spotkać się przy wigilijnym stole. Świat Zachariasza, w którym Żydzi żyli pod rzymskim panowaniem, i świat współczesny, w którym pandemia odbiera ludziom poczucie bezpieczeństwa, łączy ta sama tęsknota za nawiedzeniem.
Adwentowe wezwanie do prostowania dróg z Izajaszowej zapowiedzi otwiera homilijną puentę. Góry naszego życia to pycha, zadufanie w sobie, zdanie się na własne siły. Doliny — to zaniedbania, odwracanie wzroku od bliźniego, od jego potrzeb. Adwent jest czasem nawrócenia i przygotowania, czasem, w którym anioł Pański przychodzi do nas w Słowie i sakramencie, oznajmiając, że Bóg jest łaskawy.
Do trzech wstępujących braci kaznodzieja kieruje słowa szczególne: ich publiczne wyznanie wiary w czasach sceptycyzmu jest aktem odwagi. Sceptycyzm Zachariaszowy — wykonywanie obowiązków bez Bożej radości — wciąż zagraża współczesnemu człowiekowi wierzącemu. Antidotum jest jedno: niech życie każdego ucznia Chrystusa stanie się hymnem pochwalnym na cześć Boga, niczym Benedictus z ust starego kapłana. Bo Pan pamięta. Pan o nas nie zapomina.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Mały Katechizm 53% Luter dla rodzin (1529)
Podręcznik wiary dla rodzin — 5 części: Dekalog, Wyznanie wiary, Modlitwa Pańska, Chrzest, Wieczerza Pańska. „Ojciec rodziny powinien tego uczyć swoich domownik…
Rozwiń hasło → -
Dwa królestwa 52% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło → -
Chrzest 51% Wody, które nie są zwykłą wodą
Sakrament inicjacji do Kościoła. Włącza w Chrystusa (Rz 6), daje obietnicę odpuszczenia grzechów i życia wiecznego. Ważny dla dzieci i dorosłych.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 13 grudnia, 3. NIEDZIELA ADWENTU # Zrodlo: https://youtu.be/138YsrBOCPU # Data nabozenstwa: 2020-12-13
Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku. Przygotujcie na pustyni drogę pańską. Oto wszechmocny Pan przychodzi w mocy. Tymi słowami proroka Izajasza witam Was do tych wszystkich bardzo serdecznie trzecią niedzielę Adwencie. Trzecia adwentowa niedziela to znaczy, że na naszym adwentowym wieńcu zapalamy już trzy świece. Tak jak powiedzieliśmy w pewnej tradycji, te świece mają swoje nazwy. Pierwsza symbolizuje pokój i trzy pozostałe, trzy teologiczne cnoty. Wiare, nadzieję i miłość, czyli dzisiaj jest świeca i niedziela nadziei.
Cześć Wam wszystkim gromadzonym w Kościele, jak i tym, którzy oglądają nas poprzez internet Bożego błogosławieństwa, prawdziwej adwentowej radości z tego, że Pan do nas przychodzi. A w sposób szczególny chcemy dzisiaj powierzyć Bogu naszych trzech braci, którzy dzisiaj będą wstępować do Kościoła Ewangelickiego i ślubować Bogu i Kościołowi swoją wierność. Zaśpiewajmy teraz adwentową pieśń numer 17. I niech Pan przyzna się do naszej wspólnej służby. Cóż, że się zresztą, To wody śpotych pan, Cóż, że się zresztą, Zbawę jej się w dach, Cóż, że się z tym bólem w pary, Pusztuszczaj się szeroko, O Bojej Świętych Pach, Pusztuszczaj się przymila, Zbawę i zbieraj.
Muzyka O Bezpiecz, o Tobę Bąbę, o Tobę Bężą Bączą, jest miłone zaczną, tak jak odbyć się. Mówcie do zaniepokojonych w sercu, Bądźcie mocni i nie bójcie się, Panie, okazałeś łaskę ziemi swojej Podmieliłeś postawodę Czy nie ożywisz nas znowu? Panie Duchu, Bo ta moja święta, Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Muzyka Kierki jelejt sąd, amelziuj się. Chryste, hewę i sąd, Chryste, stój ujcze, Perchie, hewę i sąd, Panie, zmiłuj się. Błogosławiony niech będzie Pan, iż nawiedził i odkupił lud swój.
Prosuj, pęsto nie trochę mi, na ten nobacz ten czas. Bóg daje pokój w ogień, Bóg Chrystus zychał nas, I módl i idę już. Przyjdź, szpanie, przyjdź, o Panie, otwarte już zębem sprawamy, i w darych swoje twój. Módlmy się. Boże i Ojcze, miłości i łaski, dziękujemy Ci, że w Jezusie Chrystusie objawiłeś nam bogactwo darów zbawienia. Spraw łaskawie, abyśmy w wierze naszej nie oziębli, lecz wzrastali w niej przez poznanie prawdy słowa Twojego. Wysłuchaj nas przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków.
Amen. ZANG EN MUZIEK Pan niech będzie z wami i z kuberem powoli. Na bożnym skupieniu i z uwagą słuchajmy się teraz Słowo Boże wyznaczone na trzecią niedzielę Adwentu. Najpierw czytam słowa Starego Testamentu wyjęte z Księgi Proroka Izajasza z 40 rozdziału. Pocieszajcie, pocieszajcie mój lud, mówi wasz Bóg. Przemawiajcie do serca Jerozolimy i wołajcie do niej, że czas jej służby się dopełnił. Jej wina została odpuszczona, bo odebrała z ręki Pana podwójną karę za wszystkie swoje grzechy. Głos wzywa, przygotujcie na pustyni drogę dla Pana, wyrównajcie na stepie drogę dla naszego Boga.
Niech zostanie podniesiona każda dolina, niech wszystkie góry i wzgórza się obniżą. Nierówności niech staną się równiną, a teren górzysty łagodną doliną. Ukaże się chwała Pana, wszyscy ludzie ją zobaczą, bo usta Pana to wypowiedziały. Rozlega się głos – ogłaszaj. Zapytałem, co mam ogłosić. Wszelkie ciało jest trawą, a cały jego wdzięk jak kwiat polny. Trawa usycha, kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powieje. Rzeczywiście trawą jest naród. Trawa usycha, kwiat więdnie, lecz słowo naszego Boga trwa na wieki. Wejdź na wysoką górę, zwiastunie dobrej nowiny, Syjonie.
Podnieś z mocą swój głos zwiastunko dobrej nowiny, Jerozolimo. Podnieś się, nie lękaj. Powiedz miastom Judy, oto wasz Bóg. Oto Pan Bóg przychodzi z mocą. Silnym ramieniem sprawuje władzę. Oto Jego nagroda jest razem z Nim przywództwem. Przed Nim Jego zapłata. On pasie swe stado jak pasterz, zbiera je swoim ramieniem, jagnięta nosi na piersi, owce karmiące prowadzi ostrożnie. Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni, którzy strzegą i słuchają Słowa Bożego, Alleluja! Słuchajmy się też słowa dzisiejszej lekcji apostolskiej, a czytam fragment z pierwszego listu św.
Pawła do Koryntian z czwartego rozdziału. Niech więc każdy uważa nas za sługi Chrystusa i szafarzy tajemnic Boga. A od szafarzy żąda się, aby każdy okazał się wierny. Mnie jednak najmniej zależy, czy będę osądzony przez was, czy przez Trybunał Ludzki. Nawet sam siebie nie osądzam. Wprawdzie niczego sobie nie wyrzucam, ale nie z tego powodu jestem usprawiedliwiony. Tym bowiem, którym nie sądzi, jest Pan. Dlatego też nie osądzajcie niczego przed czasem, dopóki nie przyjdzie Pan, który i rzuci światło na to, co ukryte w ciemnościach i wyjawi zamiary serc.
Wtedy każdy otrzyma pochwałę od Boga. Tyle słów lekcji apostolskiej. A Ty bądź pochwalą, Panie Jezu. A Panowie Jezu Chrystus. Usiądźcie drodzy. Będziemy teraz śpiewać drugą z wyznaczonych pieśni, a wyznanie wiary będziemy zmawiać podczas liturgii wstąpienia do kościoła ewangelicko-augsburskiego. Śpiewamy pieśń numer 20. Muzyka Zdjęcia i montaż Niech na to że się po prostu niech za już w siebie wierzy. Jezu Jezu, Pana, ślad, Poelki je mą stąd. Zdjęcia i montaż Muzyka I jest to prawo i śwęszał. I nowe znawe ten są.
I znawej oznikanej mysze. Śpiewa O niej święty jest złochane, Jezusa wśród i bężczyn, Dą złoń odwójta, Dą złoń wśród ojechali, W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Chcemy dzisiaj do społeczności Kościoła Ewangelicka Augsburskiego przyjąć nowych członków. Bardzo ich proszę teraz o podejście do ołtarza. Dziękuję. A was wszystkich, siostry i bracia, proszę, myśmy wsłuchali się w tekst dzisiejszego zwiastowania Bożego Słowa. Jest ono adresowane do każdego z nas, do każdego wierzącego, ale w sposób szczególny, drodzy bracia, do was trzech.
Słowo zapisane w Ewangelii św. Łukasza w I rozdziale w wierszach od 67 do 79. Wtedy jego ojciec Zachariasz został napełniony Duchem Świętym i tak prorokował – Niech będzie uwielbiony Pan Bóg Izraela, bo swój lud wziął w opiekę i odkupił. I wzbudził nam moc zbawczą w domu swego sługi Dawida, jak zapowiedział z dawien dawna przez usta swych świętych proroków, że nas wybawi od nieprzyjaciół i z rąk wszystkich prześladowców. że okaże miłosierdzie naszym praojcom i będzie pamiętał o swoim świętym przymierzu.
O przysiędze, którą złożył praojcu naszemu Abrahamowi, że da nam wyrwanym z mocy nieprzyjaciół, służyć Mu bez lęku, w obożności i sprawiedliwości przed Nim, aż do końca dni naszych. A Ty, dziecko, zostaniesz nazwane prorokiem Najwyższego, bo będziesz poprzedzać Pana, torując Mu drogi. Jego ludowi dasz poznać zbawienie przez odpuszczenie grzechów. Dzięki wielkiemu zmiłowaniu naszego Boga nawiedzi nas z wysoka schodzące słońce, bo świecić tych, którzy pozostają w mroku i cieniu śmierci i skierować nasze kroki na drogę pokoju.
Łaskawy nasz Panie i Dobry Boże, jako zbór chcemy Cię teraz prosić, abyś Ty przemówił do nas, ale w sposób szczególny prosimy Cię, by to słowo zapadło w pamięci Cię. naszych braci, którzy dzisiaj przed Twoim ołtarzem ślubować będą Tobie i Twemu Kościołowi wierność. Poprowadź nas przez to słowo w Duchu Świętym. Amen. Usiądźcie, drodzy. Wystojcie. Drogi adwentowy zboże, siostry i bracia w Panu, a w sposób szczególny wy, trzej bracia, którzy stoicie przed ołtarzem, słuchajmy się w to słowo, które Pan ma nam dzisiaj do przekazania w trzecią adwentową niedzielę.
W jej centrum stoi Bóg, mimo iż to Zachariasz wydaje się być bohaterem tej historii. Ale ów człowiek, sędziwy kapłan, wcale nie kieruje myśli innych swoich słuchaczy na siebie. Wielu. ale wygłasza wspaniały hymn na cześć Pana, Boga Izraela. Zachariasz był sędziwym człowiekiem i można powiedzieć, patrząc na jego drogę, pogodzonym już ze swoim losem. Wiara owego kapłana z rodu Abiasza została tak naprawdę przez lata przyćmiona przez smutek i tęsknotę za tym, co nie zostało mu przez lata dane. Zachariasz więc sprawuje swoją służbę w świątyni Pana, ale tak naprawdę czyni to już bez jakichkolwiek większych oczekiwań.
Być może... Z odrobiną znużenia, codziennego zmęczenia, a na pewno rutyny. A dzień powszedni, czyli codzienność są dla niego ciężarem, a nie radością. Łukasz krótko zapisał o nim i o jego żonie Elżwiecie. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga, postępując nienagannie według wszystkich przykazań i ustaw państw. Ten krótki zapis możemy zinterpretować, że Zachariasz wykonuje wszystkie swoje świątynne obowiązki tak jak trzeba, ale nie ma w nim żaru. Wzorowy kościelny urzędnik od A do Z? Tak można by spróbować go opisać.
A Elżbieta, wzorowa Żydówka wypełniająca wszystkie zadania przypisane do jej stanu i osoby. postępując nienagannie według wszystkich przykazań i ustaw pańskich. Powoli gaśli, odchodzili w coraz mniejszej radości w kierunku przemiany. I tak oto nagle Zachariasz został zaskoczony przez anioła tak bardzo, że trudno było mu uwierzyć. Chociaż był osobą wierzącą, to rozum ratio było tym razem silniejsze. Zachariasz przyjmuje postawę charakterystyczną raczej dla myśli greckiej, czyli sceptycyzm i wyraża swoje wątpliwości.
A przecież jego imię Zecharia oznaczało Pan pamięta, Jahwe pamięta. To nagłe spotkanie zburzyło jego szarą codzienność, bo anioł Gabriel zapowiedział mu narodziny syna, któremu on miał nadać zgodnie z wolą Boga imię Jan, Johanan, Jehanan, co znaczy – Jahwe jest łaskawy, Pan jest pełen łaski. – I to nagło spotkanie zburzyło jego szarą codzienność, Chariasz stał przed ołtarzem Pana, gdy usłyszał te słowa, a mimo to zwątpił w tę przepowiednię i z tej racji do czasu jej spełnienia pozostał niemy. On, kapłan, znawca historii Izraela, znawca tory i tradycji, dzisiaj powiedzielibyśmy, wytrawny teolog, zapomniał o podobnych wydarzeniach, które były zapisane w zwojach.
Na przykład o cudzie narodzin Izaaka, który przyszedł na świat sędziwemu małżeństwu Sary i Abrahama. Zacharia zapomniał, że Bóg pamięta, że u Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Prosił więc o znak i go otrzymał. Stracił umowę na dziewięć pełnych miesięcy. Ewangelista Łukasz podkreśla przy tym, że ten znak był zarazem karą za jego postawę, czyli niewiarę. a może coś więcej, miało mu to coś uświadomić, że Pan naprawdę pamięta i nigdy nie ma dnia, w którym nie mogłoby się stać coś cudownego, wyjątkowego. Po narodzeniu Jana, dokładnie w dzień jego obrzezania, Gdy Zachariasz jeszcze nie mówił, to rodzina chciała nadać imię chłopcu Zachariasz, tak jak miał je ojciec.
A ten sprzeciwił się, mówiąc, by dano dziecku imię Jan, czyli by spełnić to, co powiedział anioł Gabriel. Wtedy Zachariasz odzyskał mowę i pod natchnieniem Ducha Świętego wypowiedział ów hymn prorocki, który przed chwilą przeczytaliśmy, który jest zawarty we fragmencie końcowym z rozdziału pierwszego Ewangelii św. Łukasza. Chymtem zwany jest Benediktus, czyli błogosławiony. Błogosławiony Pan, Bóg Izraela. Zachariasz wyraża swoją radość, bo światło pojawiło się w jego życiu i wychwala Boga swoim życiem, cieszy się z narodzin syna Jana, Te narodziny napełniły Go tak wielką radością, że musi z siebie, z głębi swego jestestwa, wyśpiewać hymn uwielbienia.
A jeśli przyjrzymy się bliżej treści Jego słów, To jest to radość, która wypływa z radości matek i ojców na całym świecie. Z radości tych, którzy mają to wielkie szczęście zostać obdarowani dzieckiem. Zachariasz nie zatrzymuje swojej radości tylko dla siebie i do kręgu swoich najbliższych, ale dzieli się tą radością w hymnie Benedictus, mówiąc o działaniu Boga wobec całego Bożego ludu, wobec narodu wybranego. Bóg nawiedza swój lud i wprowadza światłość w życie tych, którzy żyją w cieniu śmierci. To widoczne jest na rodzinach dziecka nowej nadziei, a tego dziecka Zachariaszowego i Elżbiety szczególnie.
Bo On ma przygotować drogę Mesjasza. To spojrzenie na świat i na Boga, które pokazuje, że Boża wszechmoc jest Spotyka nas. Ale nie zawsze tak, jak to my tego byśmy chcieli. Świat nie staje się od razu rajem wraz z przyjściem na świat Bożego Syna. Bo stworzenie, które Bóg uznał za dobre, różni się od Jego. Ludzie wolą ciągle wybierać grzech, stanowić według swoich reguł i to sprawia, że nasze ziemskie życie jest wciąż skończone, śmiertelne i grzeszne. Tak wielu żyje kosztem innych, kosztem innego życia.
Sprawiając innym cierpienie w różnoraki sposób. Słowem poprzez złośliwość, przytyki, odrzucenie, wykluczenie innych, poprzez nienawiść do tych, którzy nie są tacy jak my, Wrogość albo coraz więcej destrukcyjnej przemocy, która pojawia się w sferze publicznego naszego życia. Wzajemnej wrogości jednych do drugich. To świat czasów Zachariasza, gdy Żydzi czuli się źle będąc pod obcym rzymskim panowaniem. To świat dzisiejszy wielu osób, które nie potrafią się odnaleźć w dzisiejszej rzeczywistości. I reagują złośliwością słowną, przemocą, destrukcją, wrogością do innego człowieka.
Te linie podziałów biegną nie tylko przez nasze społeczeństwo, ale przez tak wiele krajów współczesnego świata. Przez tak wiele rodzin, które nie są w stanie spotkać się nawet przy wigilijnym stole. Tak wiele jest linii owych podziałów, które sprawiają, że wraz z przyjściem Zbawiciela na świat, ten nie staje się od razu rajem. Ale pojawia się, myślę w nas wszystkich, właśnie w Adwencie, radość zbawienia. I to powoduje, że potrafimy inaczej spojrzeć na świat wokół nas, wskazujemy. Świąteczna radość powinna stanowić dla nas podstawę do dzielenia się dobrem z innymi, bo Boża obecność jest pośród nas.
Zachariasz woła w Benediktus. Mówi o błogosławieństwie, które opiera się na tym, że to naprawdę Bóg nawiedza i odkupia swój lud. I posyła do nas zbawiciela, wybawiciela, który jest potomkiem, jak pisze Zachariasz, Dawida. Bóg chce dotrzeć do naszych serc, Chce przyjść. Adwentus przyjście to jest Jego przyjście do nas w Adwencie i w Bożym Narodzeniu. Przygotujcie drogę dla Pana, prostujcie ścieżki dla Niego, tak zapisane jest w prorockich księgach. A kapłan Zachariasz pod wpływem działania Ducha Świętego wypowiada wspaniały hymn pochwalny, który został zapamiętany i w końcu spisany w księdze przez Łukasza Lekarza.
Benedictus, salm na cześć Boga, w którym Zachariasz już jako wytrawny teolog ukazuje na podstawie tekstów Tory, Toroków i Pism ekonomię zbawienia, plan zbawienia człowieka, który jest realizowany przez Mesjasza. A jemu drogę ma przygotować syn Elżbiety i Zachariasza, czyli Jan Chrzciciel. Słowa tej pięknej pieśni pochwalnej możemy spuentować. Bóg daje nam wybawiciela, zbawcę świata. Przez Tego, który pochodzi z domu Dawida, to Bóg przychodzi do swojego ludu, a to znaczy do każdego z nas. Bo my jesteśmy wszczepieni w dom Izraela.
Jesteśmy nowym Izraelem. On więc przychodzi do każdego z nas. Jezus Chrystus po to przychodzi na świat, by usunąć nasz grzech. Grzech, który nas tak bardzo oddziela od Boga. by nas przyjąć i usprawiedliwić, by zwyciężyć śmierć i dokonać wspaniałej przemiany naszego życia. Przykład Zachariasza pokazuje, że ta zmiana możliwa jest w każdym momencie naszego życia. Wtedy, gdy spotkamy Boga, gdy On nas poruszy i z naszych serc i ust spod pióra, wydobywać się będą takie właśnie psalmy i pieśni pochwalne. Jako parafia w Gdańsku, Sopocie, przeżywamy dzisiaj szczególny dzień.
To wstąpienie trzech osób do kościoła w trzecią niedzielę Adwentu, w czasie złowrogiej pandemii koronawirusa, gdy codzienność tak bardzo nam doskwiera. Dzień dobry. Teraz zwracam się do was, trzej bracia. Macie wielką odwagę w dzisiejszym świecie przyznać się do Chrystusa i Jego Kościoła. To wbrew pozorom nieoczywiste, bo współczesny świat jest pełen właśnie sceptycyzmu Zachariaszowego, który wykonuje niby wszystkie swoje codzienne obowiązki tak jak trzeba, ale nie ma w nim Bożej radości. Niech z waszych ust więc płynie hymn benediktus, niczym z ust Zachariasza.
Niech waszym udziałem będzie taka sama radość jak Elżbiety i jej męża. Radość z tego, że Pan przyszedł do was, przemówił i was powołuje. A wasze życie, życie każdego z nas, niech ono będzie hymnem pochwalnym na cześć Boga. Bo Pan pamięta, Pan o nas nie zapowina. Niech On ma nas w swojej opiece. Amen. Powstańmy, umówmy się. Łaskawy nasz Panie i dobry Boże, dziękujemy Ci za to słowo, dzisiaj do nas skierowane, a w sposób szczególny adresowane do trzech naszych braci, którzy chcą dzisiaj złożyć Bogu ślubowanie i przystąpić do sakramentu ołtarza.
Prosimy Cię o to, byś Ty ich umocnił, byś ich prowadził Panie w mocy. Wysławiamy Cię i dziękujemy Ci, że przez swojego Syna założyłeś na ziemi swój Kościół i w Nim zgromadzasz wszystkich, którzy przyjęli Jezusa jako swego Pana i Zbawiciela, aby byli umacniani w wierze przez Twoje słowo i sakramenty. Z całego serca prosimy Cię, abyś obecnym tu naszym braciom, wstępującym do społeczności naszego Kościoła, udzielił darów Ducha Świętego, aby wytrwali w Twoim słowie i wierze aż do końca swojego życia. Prosimy Cię o to.
W imieniu Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela. Amen. Bardzo proszę o podejście do ołtarza świadków wstąpienia. Chcemy przystąpić do aktu przyjęcia trzech osób do Kościoła. Wracamy się do każdego z Was. Drodzy bracia w Panu, przed Bogiem w Trójcy Świętej Jedynym i w obecności tego zboru, świadku Waszego wstąpienia, pytaj. Wydam się każdego z Was. Czy chcesz z własnej i nieprzymuszonej woli wstąpić do kościoła ewangelizka uksburskiego, czyli luterańskiego? Jeśli tak, odpowiedz głośno tak. Czy wierzysz, że jedynym źródłem wiary Kościoła jest słowo Starego i Nowego Testamentu?
Czy wierzysz, że Jezus Chrystus jest głową Kościoła, jedynym pośrednikiem i odkupicielem wierzących i że nie ma w nikim innym zbawienia, jak tylko w Jezusie Chrystusie? Czy wierzysz, że możesz zostać przed Bogiem usprawiedliwiony i zbawiony jedynie z Bożej łaski przez wiarę Jezusa Chrystusa, Czy wierzysz też, że w sakramentach świętych, chrzcie świętym i wieczerzy pańskiej dana jest nam łaska Boża? Jeśli tak wierzysz, to odpowiedz głośno wierzę. Czy ślubujesz do końca życia? Naśladować Pana Jezusa i wytrwać w nauczaniu Kościoła Ewangelicka Oksburskiego, czyli luterańskiego przez całe swoje życie.
Jeśli tak, to odpowiedz, ślubuję z pomocą Bożą. Ślubuję z pomocą Bożą. Drodzy, na takie wasze wyznanie i ślubowanie. Teraz wspólnie wyznajmy naszą wiarę w Trójjedynego Boga, a uczynimy to słowami apostolskiego wyznania wiary. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Maj Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebiął. Wstąpił do piekiel, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen. Zdjęcia i montaż Wielkie prawa. i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Uklęknijcie teraz. Podaj mi bracie swoją prawą dwor. Bóg wszelkiej łaski, który Cię powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, sam Cię do niej przysposobi, utwierdzi, umocni, na trwałym gruncie postawi. Bóg pokoju niechaj Cię w zupełności poświęci, a cały duch Twój, dusza i ciało niech będą zachowane beznagany na dzień przyjścia Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa.
Amen. Pan jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie. Na niwach zielonych pasie mnie, nad wody spokojne prowadzi mnie. Amen. Błogosławieństwo w Trójcy Świętej jedynego Boga, Ojca i Syna i Ducha Świętego będzie z Tobą odtąd aż na wieki. Amen. Błogosławieństwa w Trójcy Świętej jednego Boga, Ojca i Syna i Ducha Świętego będzie z Tobą odtąd aż na wieki. Amen. z Tobą odtąd aż na wieki. Amen. Błogosławieństwo w Trójcy Święty jednego Boga, Ojca i Syna i Ducha Świętego, niech będzie odtąd z Tobą aż na wieki. Amen.
Drodzy bracia, powstańcie i zwróćcie się teraz do waszego zboru. Drogi zborze Chrystusowy, przyjmij tych trzech braci, członków naszej paracji, członków Kościoła, Jako swoich braci i prosimy Was wszystkich o życzliwość, o to byśmy budowali się w Kościół Chrystusowy. Witamy w naszej paracji. Usiądźcie teraz, drodzy. Będziemy śpiewać pieśń numer... Trzy zwrotki pieśni 634. Później nastąpi spowiedź. Potem będziemy śpiewali po spowiedzi jedną czwartą zwrotkę pieśni 634 i następnie zapraszamy do stołu pańskiego, do komunii, w pierwszej kolejności naszych trzech braci.
Podchodzimy środkiem, odchodzimy w tę stronę, zostawiając Jiliszew koło. Prosimy o zachowanie dystansu i zapraszamy do spotkania z Chrystusem, naszym Panem obecnym w sakramencie ołtarza. Wspiwamy pieśń numer 634, trzy pierwsze zwrotki. Zdjęcia i montaż Muzyka A wąsław, ojściał, A węsław, ojściał, Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Aby, bądź nasz i w ramach. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Zobaczmy. Drodzy miłowani dzisiaj jesteśmy wezwani do prostowania naszych dróg do prostowania naszych ścieżek wszystkie pagórki wszystkie góry mają być obniżone wszystkie doliny mają być wyrównające Góry naszego życia to często pycha.
To zdanie się na własne siły, na własne możliwości. To zadufanie w samym sobie. Doliny naszego życia to często nasze zaniedbania, to odwracanie wzroku, głowy od bliźniego, od jego potrzeb. Adwent jest czasem nawrócenia, jest czasem przygotowania. Każdy z nas jest zobowiązany przygotować drogę dla Pana, bo oto Wszechmocny przychodzi do nas w osobie Jezusa Chrystusa, naszego Zbawcy. Anioł Pański, Boży Posłaniec, przychodzi i do nas dzisiaj w Słowie, w Sakramencie i oznajmia nam, objawia, że Bóg jest Bogiem łaskawy, a swoją łaską chce obdarzyć również i nas.
O tym dowiedział się również Zachariasz. O tym świadczy imię Jana Chrzciciela, tego, który był prorokiem pańskim i w szczególny sposób jemu zostało powierzone, aby przygotować naród Izraela na spotkanie ze Zbawcą. Jahwe jest jaskawem. Jachwę, Bóg jest łaskawy. O tej cudownej łasce śpiewaliśmy również przed chwilą w tej pieśni. Ale paradoksalnie czasem łatwiej nam uwierzyć w cuda, w łaskę innych. Że spotkało to innych, a nie dostrzegamy tej łaski w naszym życiu. Bóg przed Zachariasza napomina nas dzisiaj, abyśmy uwierzyli, abyśmy zaufali, abyśmy nie milczeli, tak jak musiał milczeć Zachariasz, nie wierząc.
Dzisiaj, chcąc przystąpić do stołu Pańskiego, najpierw chcemy przyjść przed Boże oblicze, aby właśnie wyznać wszystko to, co nas obciąża, co jest naszymi górami, co jest naszymi dolinami, co jest naszą pychą i co jest naszym zaniedbaniem. prosząc łaskawego Boga o Jego miłosierdzie, o odpuszczenie grzechów. Nim to uczynimy, wspólnie słuchajmy się jeszcze słowa psalmu pokutnego, psalmu 130. Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Panie, wysłuchaj głosu mojego. Nakłoń uszu swych na głos błagania mego. Jeżeli będziesz zważał na winę, Panie, Panie, któż się ostoi?
Lecz u Ciebie jest odpuszczenie, aby się Ciebie banł. W Panu pokładam nadzieję, dusza moja żyje nadzieją. Oczekuję słowa Jego, dusza moja oczekuje Pana. Tęsknij niż stróże poranku, bardziej niż stróże poranku. Amen. Spowiadajmy się teraz Panu Bogu Naszemu, tak razem się modląc. Wszechmogący Boże, Miłosierny Ojcze. Ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne karę. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego, Jezusa Chrystusa, bądź nie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.
Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w niegrzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed Jego obliczem pytam się każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli taka jest Twoja wiara, odpowiedz, wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę.
Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Amen. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego, Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego, zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą. I z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są odpuszczone w imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu.
Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Śpiewamy teraz czwartą zwrotkę pieśni 634. ZANG EN MUZIEK Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Znieście swe serca, Wznosimy je do Pana. Dziękujmy Panu Bogu Naszemu, Cóż mą koi sprawiedliwą jest grzeczą? Zaprawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze, Wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.
Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan. A niebo i ziemią, a niebo i ziemią, Zną pełne kary i doda. Święty Boże, święty moc, Święty, a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci w wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu.
Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci. Z Nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz też nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas, Ojcze, przez tegoż Syna Twojego, Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy, przyjdź rychło, Panie.
Bódlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego poprzedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Zabawiam Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb, a podziękował, przełamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyń się na pamiątkę moją.
Podobnie, gdyby było po wieczerzy, wziął ich kielich, a podziękowalszy dał im mówiąc: "Bierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa, Na odpuszczenie grzechów To czyńcie ilekroć pić będziecie Na pamiątkę moją Dziękuje za oglądanie! Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.
Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystępujcie do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan.
Amen. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż, Zdjęcia i montaż, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Dziękuje za oglądanie. Dzieśmy teraz nasze serca, nasze myśli do Pana Boga. Dziękujemy Ci Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas odkupił, pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego.
Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej, wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Boże i Panie, Stwórco wszystkiego, co jest widzialne i niewidzialne. Niech będzie imię Twoje chwalone i błogosławione za Jezusa Chrystusa, przez którego objawiłeś miłość swoją i obdarowałeś nas zbawieniem wiecznym. Prosimy Cię nie dopuść, aby kiedykolwiek upadła wiara nasza i abyśmy zwątpili w posłannictwo Syna Twojego. Pragniemy służyć Jemu i składać świadectwo naszej wiary, przynosząc owoce wielbiące imię Twoje.
Dopomóż nam dostrzec znaki obecności Twojej i jej zbawczego działania. Otwórz serca nasz na dary słowa Twojego i sakramentów świętych, przez które dajesz poznanie dobroci swojej i umacniasz nas, w wierze, nadziei i miłości. Szczególnie w tym czasie Adwentu rozbóź w nas ducha wiary i braterskiej miłości, abyśmy w dniu przyjścia Pana naszego znalezieni zostali jako wierni szafarze i słudze oczekujący Pana swego. Boże, spraw w łasce swojej, aby na całej ziemi Kościół był światłością dla ludzi pogrążonych w mroku grzechu niewiary jego izmu.
Ja by był społecznością oczekującą wypełnienia czasu chwalebnego przyjścia Syna Twojego. Prosimy Cię, Panie, o nasz Kościół w Polsce, o naszą diecezję, naszą parafię. W osób szczególny powierzamy Ci i Twojej opiece trzech naszych braci, którzy złożyli dzisiaj w tym Kościele przed tym ołtarzem swoje ślubowanie. Daj by w nim wytrwali. I aby ich życie było hymnem pochwalnym na Twoją cześć. Czekamy na dzień przyjścia Twego. Oczekujemy wraz z całym Kościołem wołając przyjdź Panie Jezu Maranata. Dlatego prosimy Cię.
o Twoje błogosławieństwo i Twoje prowadzenie na te ostatnie dni Adwentu, i by czas tych świąt, tego przyjścia Chrystyna, Panie, na świat, był czasem prawdziwie błogosławionym. Benediktus. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, alleluja. Ale powiem na weki miłosierdzie Jego, Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! On jest moim wybawicielem, Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Węże i na wieki, Alleluja! Zanim udzielimy Wam błogosławieństwa, proszę usiądźcie, chcemy przekazać ogłoszenia parafialne.
Nasze najbliższe nabożeństwo odbędzie się za tydzień, czwartą niedzielę Adwentu. W Wigilię Świąt Narodzenia Pańskiego odbędą się dwa nabożeństwa z uwagi na ograniczoną liczbę osób, które możemy przyjąć do naszego Kościoła. Prowadzone są zapisy na nabożeństwo na godzinę 9.30. Wiele osób zapisało się już przez internet, telefonicznie. Dzisiaj także po nabożeństwie w zakrystii można zgłosić swoją chęć uczestnictwa w nabożeństwie o 9.30 lub o godzinie 16.00. W pierwszy dzień świąt nabożeństwo o godzinie 9.30.
Niedzielę 27.00 również nabożeństwo o godzinie 9.30 w liturgii Kościoła Ewangelisko Reformowanego. Dzisiaj po nabożeństwie zapraszamy w sposób szczególny do stanowiska z wydawnictwami, gdzie można nabyć świecę wigilijnego dzieła pomocy dzieciom, literaturę religijną oraz za opłatą, za dobrowolną ofiarą opłatki świąteczne. Czynny jest punkt kancelaryjny, gdzie można odebrać zwiastuna. Prosimy prenumeratorów o odbieranie zwiastunów oraz możliwie tym osobom, które nie chodzą na nawożeństwa ze względów zdrowotnych, by im te zwiastuny przekazać.
Wszystkie inne tygodniowe spotkania odbywają się w postaci wirtualnej. Zapraszamy na spotkanie dla zainteresowanych. W środę o godzinie 18 na Zoomie Rubachuru. Czwartek i piątek odpowiednie o lekcji religii i inne spotkania. Zapraszamy do odwiedzania naszej parafialnej strony, gdzie na bieżąco przekazywane są wszystkie informacje oraz zaproszenia. Tyle jest naszych ogłoszeń. Powstańmy do błogosławieństwa.... Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie.
Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Znano, zanon, zanon, rdziwego, Od mój serca wzróż! Wór, bo wszylość w rady, Jak wszyta do wszybcie. Śpiewał w rady, śpawostwo, Moje łózce! Zdjęcia i montaż O woda, wracij. To ja, jak sobie po, Są resztę w tym, Pan na Józce doje. Za meczu was z nami! Boże, jak u mnie chłopie, Za tej łazyj dód! Dór, po prostu jaśna, Węce w wakacje. Muzyka DŻBIK ZŁOŻYCIA Nie wieczny postawiam, za co ludzi. Dżurko z Jadzka, wioska wadłośnie, Różka wadłośnie, Muzyka