Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił — adwentowe wołanie proroka
Bóg jest jeden. On tylko działa, On wkracza w nasze życie, a nam się wydaje, że wokół jest tak wiele sił, które uznajemy za bogów. Adwent — przyjście — to czas porządków. Nie tylko w naszych domach, lecz uporządkowanie naszych serc i sumień, przygotowanie na to podwójne przyjście: Jego w Betlejem i Jego jako Króla chwały w przyszłym sądzie.
Księga Izajasza 63, 15 – 64, 3
Biblia Warszawska
**63,15** Spójrz z nieba i popatrz ze swojego świętego, wspaniałego przybytku! Gdzież jest twoja żarliwość i twoja moc? Nawał twoich uczuć i twojego miłosierdzia? Nie stój na uboczu! **16** Ty wszak jesteś naszym ojcem, gdyż Abraham nas nie zna, a Izrael nas nie uznaje! Ty, Panie, jesteś naszym ojcem i naszym Odkupicielem. To jest twoje imię od wieków. **17** Dlaczego dopuściłeś Panie, że zboczyliśmy z twoich dróg, a nasze serca znieczuliłeś na bojaźń przed tobą? Zwróć się znowu ku nam przez wzgląd na twoje sługi, na plemiona, które są twoją własnością! **18** Dlaczego bezbożni wkroczyli do twojej świętości, nasi nieprzyjaciele podeptali twoją świątynię? **19** Staliśmy się podobni do tych, nad którymi Ty nigdy nie panowałeś i którzy nie są nazywani twoim imieniem. **64,1** Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił, oby przed tobą zatrzęsły się góry — **2** jak ogień zapala chrust i powoduje, że kipi woda, oby było objawione twoje imię twoim nieprzyjaciołom, tak że narody będą drżeć przed tobą, **3** gdy czynisz dziwne rzeczy, których nie oczekiwaliśmy! Obyś zstąpił i zastrzęsły się góry przed tobą!
- Izajasz — „Ewangelista Starego Testamentu" — przypomina ludowi konstytuujące go wydarzenia: wyjście z Egiptu, drogę przez pustynię, wejście do Ziemi Obiecanej. Skoro Bóg działał wtedy, niech zadziała i teraz.
- Karl Barth nazwał różnicę między Bogiem a człowiekiem *diastazą* — przepaścią, której człowiek sam nie pokona. Prorok prosi: zejdź do nas, przyjdź. Tylko inicjatywa Boża potrafi tę przepaść zasypać.
- Boże ojcostwo jest nieodwołalne. Praojcowie — Abraham i Jakub — milkną wobec grzeszności pokolenia, ale Bóg pozostaje Ojcem i Odkupicielem.
- Diagnoza Izajasza jest aktualna: gospodarcza prosperita rodzi indywidualizm, znieczulone serca, brak troski o dobro wspólne — i prowadzi w końcu do utraty świątyni, czyli tożsamości.
- Rozdarcie nieba to obraz teofanii. Chrześcijaństwo widzi w nim zapowiedź rozdarcia zasłony jerozolimskiej świątyni w chwili śmierci Jezusa — momentu, w którym setnik wyznaje: „Zaprawdę, ten był Synem Bożym".
- Rudolf Otto: Bóg jest *mysterium tremendum et fascinosum*. Bez owego *tremendum* — bojaźni, drżenia — nie traktujemy Boga poważnie.
- Adwent to czas podwójnego oczekiwania i podwójnego przygotowania: na pamiątkę Narodzenia i na powtórne przyjście Pana w chwale.
O czym mówił pastor
Kazanie wygłoszone w drugą niedzielę Adwentu 2021 roku — w dniu szczególnym, gdyż przy ołtarzu staje ośmioro nowych członków Kościoła ewangelicko-augsburskiego, składających uroczyste ślubowanie wierności Bogu i Kościołowi — osnute zostało wokół fragmentu z trzeciej, ostatniej części Księgi Izajasza. Kaznodzieja przypomina najpierw, że Izajasz, autor najdłuższej z prorockich ksiąg, słusznie nazywany bywa Ewangelistą Starego Testamentu. To u niego znajdujemy najwięcej proroctw o przyjściu Mesjasza i to do niego Kościół chętnie sięga w okresie Adwentu i Bożego Narodzenia. Sam Izajasz — hebrajskie *Jeszajachu* — oznacza „Pan jest zbawieniem". Imię stało się brzemieniem, które prorok dźwigał na własnych barkach.
Tekst kazalny rozpoczyna się od wezwania, by Bóg spojrzał z nieba i popatrzył ze swego świętego, wspaniałego przybytku. Prorok nawiązuje przy tym do wydarzeń konstytuujących Izraela jako lud: wyjścia z Egiptu, czyli upodmiotowienia i wyzwolenia z domu niewoli, drogi przez pustynię — figury Mojżesza, choć imię to nie pada w tekście — oraz wejścia do Ziemi Obiecanej. Pastor zwraca uwagę, że samo to doświadczenie nie było dla Izraela proste. Część ludu pozostała w Egipcie. Inni już na pustyni chcieli wracać, mówiąc, że tam mieli przynajmniej co jeść, że tam była ich mała codzienność i pewne bezpieczeństwo. A jednak właśnie wędrówka scaliła ich, doprowadziła do wejścia w jedności i do lat życia w Bożym błogosławieństwie. Skoro tam Bóg działał — argumentuje Izajasz — niech zainterweniuje i teraz.
W tym właśnie kontekście pada kluczowe sformułowanie: spójrz z nieba. Człowiek jest na ziemi, a Bóg w niebie. Kaznodzieja przywołuje tu wielkiego dwudziestowiecznego teologa ewangelickiego Karla Bartha, który tę różnicę między Stwórcą a stworzeniem nazwał *diastazą* — czymś, czego człowiek nie jest w stanie pokonać własnymi siłami. Dlatego prorok prosi: zejdź do nas, przyjdź do nas. Ma nadzieję, że Bóg wyruszy z nieba jako Odkupiciel swego ludu. Izajasz doświadcza pewnej Bożej bierności, oddalenia — i to nie bez powodu. Jednak nie może się doczekać Bożego działania, łaski, miłosierdzia. Padają słowa o Bożym ojcostwie: prawdziwym ojcem narodu nie są praojcowie Abraham i Jakub, którzy w obliczu grzechu pokolenia milkną i niejako odmawiają mu uznania. Prawdziwym i nieodwołalnym Ojcem jest Bóg.
Dlaczego więc Bóg milczy? Odpowiedź znajduje się w kolejnych wierszach — i jest to ostra diagnoza obecnego położenia ludu, który nie przestrzega Bożych przykazań, nie podąża za wolą Boga i za Jego prawami. Pastor zauważa, że Izrael przeżywał wówczas pewną gospodarczą prosperitę. Ludzie kierowali się indywidualnymi interesami, zniknęło myślenie wspólnotowe, zniknęła troska o dobro wspólne, a pozostało tylko zagarnianie dla siebie. Nieczułe serca, brak empatii, zamknięcie się w sobie — to wszystko doprowadziło do sytuacji, w której zewnętrzni nieprzyjaciele nagle stali się panami ludu Bożego, a w końcu zbezcześcili świątynię. A lud rozumiał wówczas siebie właśnie jako społeczność świątyni — zburzenie jej oznaczało przekreślenie tożsamości. Izajasz wie, co było przyczyną, a co skutkiem, i właśnie dlatego woła: Boże, zacznij działać tak, jak działałeś w Egipcie, jak towarzyszyłeś nam na pustyni.
Najmocniejszym obrazem tekstu jest jednak prośba, by Bóg „rozdarł niebiosa i zstąpił". Pastor przypomina, że w tradycji Izraela rozdarcie szat było znakiem żałoby lub pokuty. Bóg, wyruszając z nieba, rozedrze niebiański namiot i zejdzie na ziemię, a towarzyszyć Mu będą specyficzne znaki: góry zadrżą, ogień zapali chrust, woda zakipi. Chrześcijański czytelnik tych słów nie może nie wspomnieć rozdarcia zasłony w świątyni jerozolimskiej w chwili śmierci Jezusa — zasłony oddzielającej miejsce najświętsze od miejsca dostępnego ludziom. To rozdarcie jest symbolem teofanii czasu Chrystusa. Prorok jawi się w ten sposób jako piąty ewangelista, ten, który zapowiada, że niebo rozerwie się w momencie konania Jezusa na krzyżu. Towarzyszyły temu trzęsienie ziemi i znaki, na widok których rzymski setnik wyznał: „Zaprawdę, ten był Synem Bożym". Nawet wrogowie i wrogie narody będą musiały uznać Boga.
W tym miejscu pastor wprowadza pojęcie zaczerpnięte od Rudolfa Otto: Bóg jest *mysterium tremendum et fascinosum*. Wywołuje zarazem lęk i fascynację. Jeśli w naszym postrzeganiu Boga brakuje owego *tremendum*, owego drżenia wobec Jego działania, to znaczy, że nie traktujemy Go do końca poważnie. Boże objawienie nie może być wobec człowieka neutralne — musi nas poruszyć, wzburzyć, byśmy Go uznali. I ma charakter uniwersalny: nie dotyczy tylko człowieka, lecz całego stworzenia, co symbolicznie oddaje drżenie gór. Bóg wkracza w świat, by świat żył w bojaźni Bożej — czyli w głębokim szacunku — i oddał się Mu w posłuszeństwie.
Końcowa myśl kazania kieruje uwagę słuchaczy ku istocie Adwentu. Druga niedziela tego okresu w sposób szczególny przypomina o oczekiwaniu — a głębiej: o oczekiwaniu podwójnym i przygotowaniu podwójnym. Szykujemy się na pamiątkę narodzenia Jezusa, na symbolikę świąt, ale jednocześnie szykujemy się — choć być może chętnie byśmy o tym zapomnieli — na powtórne przyjście Chrystusa i na Boży sąd. Ewangelista Łukasz mówił w tej niedzieli o znakach na słońcu, księżycu i gwiazdach. Apostoł Jakub mówił o cierpliwym oczekiwaniu. Izajasz łączy obie te perspektywy: i intensywność oczekiwania, i zapowiedź znaków Bożej interwencji. Bóg wkracza z nadzieją nawet dla tych, którzy już stracili nadzieję na Jego działanie, czego symbolem jest ich odwrócenie się od Niego. *Adventus* — przyjście — to czas porządków. I oby nie ograniczył się do odkurzenia mebli i zamiecenia podłóg, lecz objął uporządkowanie serc i sumień, przygotowanie na podwójne przyjście: Jego w Betlejem i Jego jako Króla chwały w przyszłym sądzie.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Rok kościelny 57% Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Solus Christus 54% Tylko Chrystus
Jedyny pośrednik między Bogiem a człowiekiem to Chrystus (1 Tm 2,5). Nie Maryja, nie święci, nie kapłaństwo ludzkie — choć każde z nich ma swoje miejsce w Kości…
Rozwiń hasło → -
Dwa królestwa 54% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 🟣 2. NIEDZIELA W ADWENCIE # Zrodlo: https://youtu.be/l46yd8UHgGc # Data nabozenstwa: 2021-12-05
Muzyka Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Dzięki za oglądanie! Dzięki za oglądanie. Wielkie prawa zastrzeżone. Imi Boga Ojca i Szena i Dukasche'ni Bejo, Aho. Wyprostujcie się, podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasza. Tym słowem Ewangelii Świętego Łukasza chciałbym was dody przywitać wszystkich bardzo serdecznie w drugą niedzielę Adwentu. Weszliśmy procesjonalnie do Kościoła, aby podkreślić rangę dzisiejszego wydarzenia, jakim jest wstąpienie do naszego Kościoła aż ośmiu osób, które dzisiaj przed tym ołtarzem złożą ślubowanie wierności Bogu i Kościołowi.
Zapalamy dzisiaj na naszym wieńcu dwie adwentowe świece, Znak, że Pan się do nas zbliża. W zeszłym tygodniu zapaliliśmy świecę, która mówi o pokoju. Dzisiaj ta druga świeca symbolizuje wiarę, przed nami jeszcze nadzieja i miłość. Wtedy będziemy mogli wstąpić w czas świąt Bożego Narodzenia. Życzę wszystkim, którzy jesteście w Kościele, którzy łączycie się z nami poprzez internetową transmisję Bożego Błogosławieństwa, spotkania z Panem Adwentu i głębokich przeżyć. A Wam, drodzy, którzy złożycie dzisiaj ślubowanie, życzę, by to na Bożeńcu zapadło w pamięci na całe Wasze życie.
Daję Wam się pieśń numer 17. Daję Wam się. Muzyka Wielkości ramy z samej, a z czerwą byli z nami. Odpuszczcie się, że oto, oto jest świątym rano. Zdjęcia Zdjęcia i montaż Przez Sławę go ułaź, co złońce Rówek Świętym, a Chrystom na ulaź. Zdjęcia i Zdjęcia i Zdjęcia i montaż Słuchaj pasterzu Izraela, Który zasiadasz na kręgowa, Obraż się Panem. Nie odstępujemy od Ciebie, zachowaj nas w przeżyciu. Abyj Cię, Cię Pani, I Mię Cia Twojego. Panie Boże zastępów, spraw nam od nowe. Rozkaśnij oblicze swoje, a pękniemy zbawieni.
Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak pełno potocząc, jak jest i jak będzie. Na reichnie ufane. Kierinie, hebe i sąd, Panoę zimuj się - nie. Wielu, zimuj się, nie. I męża. I męża. I męża. I męża, i męża. I męga, i męża, i mężu wioski, i męża. I męża. I męża. I męża, i męża, i męża. I męża, i męża, i mężu. I męża. I męża. I męża, I męża, I męża. I męża, i męża. I męża, i męża. I męża. I męża. I męża, i mężu, i mężu, i męża, I męża, i Chryste, nie wajsąd, Chryste, zmiuj się, Kiernie, nie wajsąd, Panie, zmiłuj się!
Błogosławiony niech będzie Pan iś napiedził i odkopił lud swój. Trostuj nas, to te drogi, Na grę tu pachem rach, O klage podój frąbony, O tröstu fila nas, KONIEC Módlmy się. Bądź błogosławiony Boże i Ojcze Pana naszego Jezusa Chrystusa. Dziękujemy Ci za obietnicę powtórnego przyjścia Syna Twojego i nadzieją życia w Królestwie Chwały Twojej. Spraw, abyśmy z pomocą Ducha Świętego nieustannie przygotowywali się na spotkanie z sędzią i Panem naszym, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków.
Amen. Amen. Pan niech będzie z Wami. Dziękuje za oglądanie! i Ciuę Tobą dwie. Na bożnym skupieniu i z uwagą słuchamy się teraz Słowo Boże wyznaczone na drugą niedzielę w Adwencie. Najpierw czytam słowa lekcji apostolskiej, które wyjęte są z Listu św. Jakuba z 5 rozdziału. Bądźcie więc cierpliwi, bracia, aż do przyjścia Pana. Rolnik cierpliwie czeka na cenny owoc ziemi, dopóki nie spadnie deszcz jesienny i deszcz wiosenny. I wy bądźcie cierpliwi. Umocnijcie wasze serca, bo przyjście Pana jest bliskie. Nie narzekajcie jedni na drugich bracia, abyście nie zostali osądzeni.
Oto sędzia stoi przed drzwiami. Weźcie przykład bracia z wytrwałości i cierpliwości proroków, którzy przemawiali w imieniu Pana. Uważamy za szczęśliwych tych, którzy byli wytrwali. Nie. Słyszeliście o wytrwałości Hioba i zobaczyliście, jaki koniec przygotował mu Pan. Bo Pan jest pełen współczucia i miłosierny. Tyle słów lekcji apostolskiej, a błogosławiennik. którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! A słowa Ewangelii Świętej czytam według św. Łukasza z XXI rozdziału. I będą znaki na słońcu, księżycu i na gwiazdach, a na ziemi lęk bezradnych narodów, gdy zachuczy morze i fale.
Ludzie omdlewać będą strwogi w oczekiwaniu tych rzeczy, które przyjdą na świat, bo moce niebios poruszą się. I wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą. A gdy się to zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasze. I powiedział im podobieństwo. Spójrzcie na drzewo figowe i na wszystkie drzewa. Gdy widzicie, że już puszczają pąki, sami poznajecie, iż lato już blisko. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest Królestwo Boże.
Zaprawdę powiadam wam, nie przeminie to pokolenie, a wszystko to się stanie. I to się dzieje. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą. Tyle słów Ewangelii Świętej, a Ty bądź pochwalą, Panie Jezu. Panie Jezu. Jezu prezes. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Bardzo teraz proszę o podejście do ołtarza osoby, które po W przygotowaniu, zdaniu egzaminu chcą dzisiaj wstąpić do kościoła ewangelicko-ausburskiego. Proszę was byście stanęli wokół ołtarza, a tutaj proszę by stanęli za wami świadkowie wstąpienia.
Proszę świadków wstąpienia o podejście. Wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się zbawienie wasze. Te słowa, drogie siostry i drodzy bracia, są wyznaczone przez Kościół jako hasło dzisiejszego dnia i hasło tego tygodnia, który dzisiaj w niedzielę rozpoczęliśmy. To słowo szczególnie adresowane do Was. Słowo, które mówi o przyjściu Pana i o szykowaniu się na ten dzień. Wy na ten dzień szykowaliście się długo, przez ponad rok, biorąc udział w nabożeństwach, w spotkaniach wtorkowych, w wykładach, dyskusjach.
Przygotowaliście się do egzaminu, w którym uporządkowaliście swoją wiedzę o Kościele Ewangelickim. który był dla Was podsumowaniem tego czasu nauki, by zrozumieć, co Pismo Święte mówi o Jezusie Chrystusie jako naszym Panu i Zbawicielu, by ogarnąć, o ile to jest możliwe, rozumem, czym jest Kościół Chrystusowy, by sercem pokochać ten Kościół i móc dzisiaj Bogu i Kościołowi ślubować Waszą wierność i chęć bycia w tej społeczności, w tej wspólnocie, jaką jest nasza parafia, nasza diecezja i jednota całego Kościoła w Polsce, a także cała światowa wspólnota luterańska, która jest zgromadzona w Światowej Federacji Luterańskiej, by w tej społeczności być, wzajemnie się wspierać, otrzymywać pocieszenie, wsparcie, ale także być wsparciem i częścią tej siły, która buduje ten Kościół.
Zbliża się zbawienie nasze, napisał Łukasz. To powiedział Pan Jezus, a Ewangelista te słowa przelał na karty. Przypominaliśmy sobie podczas tego spotkania o zasadach reformacji. Sola Scriptura, że tylko Pismo Święte jest źródłem naszej wiary, naszej teologii, rozumienia Boga. Solus Christus, że tylko Jezus jest naszym Zbawicielem i jedynym pośrednikiem. Sola Gratia et Fide, że tylko przez wiarę otrzymujemy Bożą łaskę. I że poprzez słowo Pan do nas mówi... W zwiastowaniu i sposób widzialny w sakramentach.
Dzisiaj tworzycie ślubowanie, którym przyznacie się do tej właśnie nauki, którą nie da się ująć tylko w prostych słowach i formułach, ale którą formuły precyzują i wyjaśniają. Ważne jest, co jest w waszych sercach dzisiaj i waszych sumieniach. Chęć bycia członkiem Kościoła Chrystusowego. Na całe wasze życie, na całą waszą drogę. Wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się zbawienie wasze. Amen. Módlmy się. Wszechmogący, miłosierny nasz Boże i Ojcze, wysławiamy Cię i dziękujemy Ci, że przez swojego Syna założyłeś na ziemi swój Kościół i w nim zgromadzasz wszystkich, którzy przyjęli Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela, aby byli umacniani w wierze przez Twoje słowo i sakramenty.
Z całego serca prosimy Cię, abyś obecnym tu siostrom i braciom naszym, wstępującym do społeczności naszego Kościoła, udzielił darów Ducha Świętego, aby wytrwali w Twoim słowie i wierze aż do końca swojego życia. A o to prosimy Cię w imieniu Pana Jezusa Chrystusa, jedynego pośrednika i Zbawiciela naszego. Amen. Drogie siostry i drodzy bracia w Panu, przed Bogiem w Trójcy Świętej Jedynym w obecności tego całego zboru i chrześcijańskich świadków Waszego stąpienia pytam się, każdego z Was, Czy chcesz z własnej nieprzymuszonej woli wstąpić do kościoła ewangelicko-augsburskiego, czyli luterańskiego?
Jeśli tak jest, to proszę każdego z Was po kolei odpowiedzieć tak. Czy wierzysz, że jedynie Słowo Boże Starego i Nowego Testamentu jest źródłem wiary Kościoła? Czy wierzysz, że jedus Chrystus jest głową Kościoła, jedynym pośrednikiem i odkupicielem wierzących i że nie ma w nikim innym zbawienia, tylko w Jezusie Chrystusie? Czy wierzysz, że możesz zostać przed Bogiem usprawiedliwiony, usprawiedliwiona i zbawiony, zbawiona, kiedy nie z Bożej łaski przez wiarę w Jezusa Chrystusa? Czy wierzysz też, że w sakramentach świętych, w Chrzcie Świętym Wieczerzy Pańskiej, dana jest nam łaska Boża?
Jeśli tak wierzysz, to odpowiedz głośno wierzą. Wierzę w Jezusa Chrystusa. Wierzę. Czy ślubujesz do końca życia naśladować Pana Jezusa i wytrwać w nauczaniu Kościoła Ewangelicka Łubczykowskiego, czyli Luterańskiego, przez całe swoje życie? Jeśli tak, to odpowiedz, ślubuję z pomocą Bożą. Ślubuję z pomocą Bożą. Ślubuję z pomocą Bożą. Ślubuję z kogoś. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jednego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion.
Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół Powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie. I żywot wieczny. Amen. Na Twoje wyznanie i ślubowanie, jako powołany i ustanowiony sługa Kościoła Ewangelicka Uzbruskiego przyjmuje każdą i każdego z Was, stających tu przed ołtarzem, do społeczności tego Kościoła i udzielam wszystkich praw przysługującym Jego wiernym.
Acz nie to w nieboga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Uklęknijcie teraz. Tak się nie ma. Przyjmuję Ci do społeczności Kościoła i dedykuję słowo. Bóg wszelkiej łaski, które Ci powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, sam Cię do niej przysposobił, twierdził mocni, na trwałym postawi gruncie. Przyjmuję Cię do społeczności Kościoła i dedykuję słowom. Pan jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie. Na niwach zielonych pasie mnie. Przyjmuję Cię do społeczności Kościoła i dedykuję słowom. Choćby góry, pagórki upadły, łaska moja nieustanie.
Przyjmuję Cię do społeczności Kościoła i dedykuję słowo. Bóg wszelkiej łaski, który Cię powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, sam Cię do niej przysposobi, utwierdzi umocni na trwałym postawii gruncie. Przyjmuję do społeczności Kościoła Ewangelicka Uwiborskiego i dedykuję słowo. Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi. Idźcie wtedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chcących w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. A ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata. Współpraca z Wielkąsą, wierzę się do społeczności Kościoła i dedykuję słowo.
Bóg pokoju, niechaj Cię w zupełności poświęci, a cały Duch Twój, dusza i ciało, niech będą beznagany zakowana na dzień przyjścia Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. Amen. Przyjmuję do społeczności Kościoła i mówię Bóg wszelkiej łaski, który Cię powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, sam Cię do niej przysposobił, utwierdził mocnił na trwałym postawie i gruncie. Przyjmuję do społeczności Kościoła. Pan jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie. Choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, boś ty ze mną.
Teraz udzielimy Wam Bożego błogosławieństwa na drogę. Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan obyczę swój nad Tobą, niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją i da Ci swój święty pokój. Płynkuj. Błogosławieństwo w Trójcy Święty jedynego Boga. Błogosławieństwo Boga Ojca. Błogosławieństwo Boga Syna. I błogosławieństwo Ducha Świętego. Niech będą z Tobą odtąd aż na wieki. Amen. Powstańcie teraz, drodzy, gdy otrzymacie to błogosławieństwo. Dziękuję. Powstańcie teraz drodzy z otrzymanym błogosławieństwem.
Proszę zwróćcie się do waszego zboru. Pokażcie swoje twarze. Drogi zborze Chrystusowi, oto nasze siostry, nasze bracia w Chrystusie, przyjmijcie ich z wszelką przeczliwością, chrześcijańską miłością i od dzisiaj jesteśmy wspólnotą parafialną, a wy drodzy jej częścią. Usiądźcie teraz drodzy. Bardzo proszę dzieci o podejście do ołtarza. Chcemy was pobłogosławić na szpółkę niedzielną, a potem będziemy śpiewać stojąc hymn naszego kościoła. Bardzo proszę dzieci do ołtarza. Witam Was bardzo serdecznie w ołtarzu.
Życzę Bożego błogosławieństwa i spotkania z Panem Jezusem. Poprowadzę. Do zakresu. Powstajmy do hybnu. Na rąbę, nobe, nie stać tu, Odejże na nisprach, Prywa na rąbce w czerwym chłop, Zbona, studia, poprawa. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Gdyby wrogę w sobą jest wód, A ty na trędy czeka, Gdyby wrogę wrogę, A jest in kogoś wstępu, Obydko Zdjęcia i montaż Ociany w mełym niech i świat, co pomość na tej ziemi. My, nie wądziem się i straż, będzie my, bydą, węzmy. W okredzie i węg, Całej Cąści swego, Jeżdż pod imię, One wskazany wstaj, Czego Synu Pan znowu ujech.
Chrystusa, tosiać zew, In kogoś, boń i zadań. Sąd wyszlom zwoł wstą, I wiosę, wiosę zwała na mą. Wielki, wiosę zwoł wiosę, wiosę zwała na mą. Wielkie prawa zastrzeżone. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. W drugą adwentową niedzielę Chcemy się wsłuchać słowo proroka, księdze Izajasza w rozdziale 63 od wiersza 15 po 3 wiersz 64 rozdziału. Czytamy takie słowo. Spójrz z nieba i popatrz ze swego świętego i wspaniałego przybytku.
Gdzie jest Twoja gorliwa miłość i Twoja potęga? Gdzie poruszenie Twego serca i Twoje miłosierdzie? Gdzie? które powstrzymujesz przede mną. Bo Ty jesteś naszym Ojcem. Abraham nas nie zna, Izrael nas nie rozpoznaje. Lecz Ty, Panie, jesteś naszym Ojcem. Nasz Odkupiciel to Twoje imię od wieków. Znaczy. Dlaczego, Panie, pozwalasz nam zbaczać z Twoich ścieżek i zatwardzasz nasze serca, by się Ciebie nie lękały? Powróć przez wzgląd na Twoje sługi, na plemiona Twojego dziedzictwa. Za bezcen wzięto w posiadanie Twój święty lud, nasi nieprzyjaciele podeptali Twoją świątynię.
Od dawna staliśmy się jak ci, nad którymi ty nie panujesz i twoje imię nie jest wzywane nad nimi. Obyś rozdarł niebiosa i stąpił, góry zadrżałyby przed tobą. Jak płomień spala chrust i ogień sprawia wrzenie wody, tak daj poznać swe imię Twoim wrogom. Narody będą drżeć przed Tobą, gdy dokona rzeczy przerażających, których się nie spodziewaliśmy. Wstąpiłeś, góry zadrżały przed Tobą. Od dawna nie słyszano, ani ucho nie słyszało, ani oko nie widziało, aby jakiś Bóg poza Tobą czynił tak temu, kto pokłada w Nim nadzieję.
Panie Adwentu, prosimy Cię, abyś teraz wstąpił do naszych serc i do naszych sumień, do naszego rozumu. Byś Ty sam do nas przemówił przez to słowo. Amen.... Drogi zgromadzony zboże, czcigodna rada parafialna, a w sposób szczególny zwracam się do Was, nowi członkowie naszego Kościoła, siostry i bracia w Chrystusie. Przeżywamy dzisiaj drugą adwentową niedzielę, słuchując się we fragment ostatniej już części księgi proroka Izajasza. Najdłuższej z prorockich ksiąg, która dzielona jest na trzy części. Izajasz zwany jest Ewangelistą Starego Testamentu, bo w jego księdze znajdujemy najwięcej prorot dotyczących przyjścia Mesjasza.
I je przywołujemy w sposób szczególny właśnie w czasie Adwentu, jak też w okresie świąt Narodzenia Pańskiego. Izajasz to osoba doświadczona, która na swych własnych barkach nosiła to słowo, które było w jego imieniu, bo Jeszajachu oznacza Pan jest zbawieniem. To jeden z największych, jeśli nie największy prorok całego Starego Testamentu. A jego proroctwa zostały zapisane właśnie w księdze Izajasza. Dzisiaj prorok nawiązuje do bardzo ważnego wydarzenia w dziejach narodu wybranego. Można powiedzieć takiego konstytuującego społeczność Izraela.
Upodmiotowienie. Czyli to, co kształtuje tożsamość ludu bożego. To wyprowadzenie ich z Egiptu. czyli wyprowadzenie z domu niewoli, upodmiotowienie. Przywołana jest droga przez pustynię, choć nie pada imię Mojżesza, ale to on jest tą figurą, do której w dziejach Izraela się odwoływano. I wreszcie wejście do ziemi obiecanej. Izajasz przypomina te fakty, by prosić Boga o zwrócenie uwagi na los Jego ludu. Bo przecież oni sami nie wyszli z Egiptu. Część ciała tam pozostać, inni chcieli wracać z pustyni, mówiąc tam mieliśmy przynajmniej co jeść.
Tam mieliśmy naszą małą codzienność, pewne bezpieczeństwo. A tu jesteśmy ludem w drodze pielgrzymami. A jednak to doświadczenie scaliło ich. Spowodowało, że weszli zjednoczeni do ziemi obiecanej i tam przez lata żyli w Bożym błogosławieństwie. Dlatego skoro tam to było możliwe, skoro tam prowadził ich Bóg po pustyni, to niech zainterweniuje, niech zejdzie na świat. Bo prorok mówi, spójrz z nieba i popatrz ze swego świętego i wspaniałego przybytku. Podkreśla, że człowiek jest na ziemi, a Bóg jest w niebie.
Wiele lat później, wieki później, wielki tolok ewangelicki XX wieku, Karol Barth, Tę różnicę między Bogiem a człowiekiem nazwie diastazą, czyli czymś, co jest niemożliwe do pokonania przez człowieka. Człowiek jest tu na ziemi, a Bóg jest w niebie. Dlatego prorok prosi go, zejdź do nas, przyjdź do nas. Przyznaj się do swego ludu. On ma ciągle nadzieję, że Bóg wyruszy z nieba jako ten, który nazwany będzie odkupicielem swego ludu. Jeszajahu doświadcza pewnej bierności Boga. Tego, że jest on z dala od swego ludu, wierze nie bez powodu.
Ale nie może się doczekać jego działania, jego łask, jego miłosierdzia. Bo Bóg jest litościwy i tak dał się poznać Izraelowi w historii. I padają słowa o Bożym Ojcostwie. On jest ojcem, prawdziwym ojcem narodu wybranego, a nie praojcowie Abraham i Jakub, którzy symbolicznie obywateli. Nie akceptują życia tej generacji, w której przyszło żyć właśnie Izajaszowi. Ojcowstwo Boże jest nieodwołalne. Dlaczego więc Bóg milczy? Izajasz daje odpowiedź na to pytanie w kolejnych wierszach 63 rozdziału. To diagnoza obecnego położenia ludu.
który nie przestrzega Bożych przykazań, nie podąża za wolą Boga i za Jego prawami. Można powiedzieć, że w tym czasie Izrael przeżywał pewną gospodarczą prosperitę, Ludzie kierowali się tylko swoimi indywidualnymi interesami. Nie było w nich myślenia wspólnotowego, troski o dobro wspólne, a tylko czas, by jak najwięcej zagarnąć dla siebie. Nieczułe serca, brak empatii, otwartości na potrzeby innych, zamknięcie się w sobie doprowadziło do tego, że zewnętrzni nieprzyjaciele, wrogowie nagle stali się właścicielami ludu Bożego i wreszcie zbezcześcili Bożą świątynię.
A lud w tamtym czasie rozumiał siebie jako społeczność, wspólnotę świątyni. A więc zniszczenie, zbeszczeszczenie świątyni było przekreśleniem ich tożsamości. Tak się rzeczywiście stało. Wiemy, że świątynia została zniszczona, zburzona i Izajasz jest świadom, co było przyczyną, a co jest skutkiem. Dlatego prosi, Boże zacznij działać, tak jak zadziałałeś w Egipcie, tak jak towarzyszyłeś nam na pustyni, gdy nie wiedzieliśmy dokąd iść. Wkrocz w naszą rzeczywistość. Rozdzierając jakby niebo, schodząc z nieba na ziemię.
Wiemy, że w tradycji Izraela rozdzieranie szat było znakiem żałoby lub pokuty. Bóg jeśli wyruszy z nieba, prorokuje Izajasz, to rozerwie ufniebiański namiot. Po rozdarciu nieba On, Wszechmogący, stąpi z nieba na dół, na ziemię. A towarzysiu temu będą specyficzne znaki, o których czytamy w tekście. Obyś rozdar niebiosa i stąpił, góry zadrżałyby przed Tobą. Jak płomień spala chrust i ogień sprawia wrzenie wody, tak daj poznać swe imię. My wiemy, że w dniu śmierci Jezusa, nastąpiło w świątyni rozdarcie materiału, który rozdzielał miejsce najświętsze przed miejscem, gdzie pozostali mogli ludzie wchodzić.
Rozdarcie kurtyny w świątyni jerozolimskiej jest symbolem Bożej teofanii czasu przyjścia Jezusa. Prorok więc pokazuje siebie jako ewangelista, jako piąty ewangelista, ewangelista Starego Testamentu, mówiąc o tym, że niebo się rozerwało w momencie, gdy Jezus umierał na krzyżu. Te znaki, trzęsie miezieni, też były obecne wtedy, gdy działy się te rzeczy na Golgocie. Działy się tak, że daleki rzymski dowódca powiedział, zaiste ten był sprawiedliwy, ten był Synem Bożym. Widzimy opis teofanii, Bożego objawienia, w tym czasie, że nawet wrogowie będą musieli uznać Boga, tak jak ów rzymski dowódca, a wrogie narody będą przerażone.
Boża teofania, jego objawienie, interwencja wywołuje lęk. Wielki filozof 100 lat temu, Rudolf Otto, w nawiązaniu do tego Bożego działania powiedział, że Bóg jest misterium tremendum et fascinosum. Wywołuje lęk i fascynację zarazem. Jeśli nie ma w naszym postrzeganiu Boga owego tremendum lęku, przerażenia na jego działanie, znaczy to, że nie traktujemy go do końca poważnie. W napięciu pomiędzy tremendum i fascynozum odnajdujemy działanie Boga. O tym pisze dzisiaj tak wyraźnie prorok Izajasz. Zajasz. I na koniec mówi do nas, od dawna nie słyszano, ani ucho nie słyszało, ani oko nie widziało, aby jakiś Bóg poza Tobą czynił tak temu, kto pokłada w Nim nadzieję.
To nie jest wiara w wielu bogów, ale w nadzieje, które ludzie nazywają swoimi bożkami. Bóg jest jeden. On tylko działa, On wkracza w nasze życie, a nam się wydaje, że wokół jest tak wiele sił, które uznajemy za bogów. Ale On mówi o jednym Bogu, na którego czeka, na którego działanie czeka cały Boży Lud. Dzisiaj w drugą niedzielę Adwentu w sposób szczególny odwołujemy się do oczekiwania. a nawet głębiej do podwójnego oczekiwania i do podwójnego przygotowania. Szykujemy się na narodzenie Jezusa, na symbolikę świąt narodzenia pańskiego, ale oczekujemy i niechcielibyśmy.
szykujemy się na powtórne przyjście Chrystusa i na Sąd Boży. Czytaliśmy to w Ewangelii, gdzie była mowa o owych strasznych znakach zapowiadających przyjście Pana. Tak ujął to Ewangelista Łukasz w dzisiejszym tekście. A w liście apostoła Jakuba mówił, Słyszeliśmy o innym aspekcie, o cierpliwym oczekiwaniu na Jego powtórne przyjście. Tak jak cierpliwie Izajasz czekał na przyjście Pana. I ten tekst Starego Testamentu jest wyrazem obydwu. i intensywności oczekiwania i zapowiadanych znaków Bożej interwencji.
Objawienie się Boga nie może być wobec nas neutralne. Ono musi być Jego wejściem, wywołać w nas tremendum, poruszyć nas, wzburzyć. Współpracować. Byśmy go uznali. Ono przynosi nasze ocalenie. I to Boże objawienie ma charakter uniwersalny. Dotyczy nie tylko człowieka, ale symbolicznie całego świata, co oddaje owo drżenie gór. Bóg wkracza w świat, by świat żył w bojaźni Bożej, czyli respektując Boga, by oddał się Bogu w posłuszeństwie. Izajasz mówiąc o naszej kondycji prosi Boga, by wkroczył w nasz świat z nadzieją mówi o jego nadejściu z nadzieją nawet dla tych co już stracili nadzieję na jego działanie czego symbolem jest odwrócenie się ich od Boga Adwentus, przyjście to czas porządków.
Miejmy nadzieję, że nie będą to tylko porządki w naszych domach, odkurzenie mebli, pozamiatanie, lecz uporządkowanie naszych serc i sumień, przygotowanie na to podwójne przyjście. Jego w Betlejem i Jego jako Króla Chwały w przyszłym sądzie. Amen. Módlmy się. Łaskawy nasz Panie i Dobry Boże, dziękujemy Ci za Twoją obecność w Kościele. Za to, że jesteś z nami, jesteś naszą nadzieją. Daj byśmy doświadczali owego tremendum i owego fastinozum. Gdy słuchamy Twego słowa, gdy śpiewamy pieśni, a sposób szczególny, gdy przystępujemy do sakramentu ołtarza, by Twoje ciało i krew prawdziwie nas pocieszały, wzmacniały i wywoływały bojaźń, czyli szacunek dla Twojej osoby.
Prosimy Cię o błogosławiony czas Adwentu. Amen. Drogi zboże, do przekazania mam ogłoszenia. W sposób szczególny chciałbym Was dzisiaj zaprosić do punktu z wydawnictwami, gdzie mamy nie tylko wydawnictwa religijne, ale również nowy kalendarz ewangelicki wraz z dodatkiem z Biblią na co dzień. Są świece wilijne. Adwentowego dzieła Wigilijnej Pomocy Dzieciom prowadzone przez naszą diakonię są opłatki. Mamy również kalendarz na rok 2022 przygotowany przez Państwa Bober. Wspieramy w ten sposób jedno z trójmiejskich hospicjów.
Zapraszam bardzo serdecznie do zapoznania się z literaturą i skorzystania z tych możliwości, które tutaj mamy. Czyn jest również punkt kancelaryjny, gdzie jest do odebrania zwiastun, gdzie można opłacić składki parafialne, Czynna jest Biblioteka Etos, gdzie jest wystawa poświęcona Ewangelikom na Kaszubach, czyli Słowińcom. Przypominam, że zgodnie z decyzją Rady Parafialnej, jaką podjęliśmy, w tym roku nie ma nabożeń z tygodniowych i poprzez pandemię, która nas nie chce opuścić, również nie możemy w tym roku spotkać się na adwentowym kiermaszu.
Także najbliższe wtorkowe spotkanie dla zainteresowanych odbędzie się w trybie online. Za tydzień, w trzecią niedzielę Adwentu, nabożeństwo według liturgii Kościoła Ewangelicko Reformowanego serdecznie na nie zapraszam. A teraz drodzy, przyjmijcie życzenie pokoju. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niechaj strzeże serca i myśli nasze. Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Witaj Chrystus, do nas przyjdź, święty czas na chlebku, Tuż w sumie ramyście w wosłom sam na lęku. Otoją mnie do brzwi odzwatnia do grudnia.
Chodaj Są Cię ody, Mieczny śluczy śwód, Podiąc mą zbawiony! Gdy obawiać cały świąk, Co miłością święto, Zdjęcia i montaż O męk, na razie, Jerojuszu. Na prawo do miłego, wyszło się za węby. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy miłowani, w tekście dzisiejszym kazalnym z Kiengi Proroka Izajasza słyszeliśmy błagalne wołanie, prośbę proroka o to, aby Bóg zstąpił, aby objawił swoją miłość i potęgę.
Wiemy, że Bóg objawił nam swoją miłość i potęgę w Jezusie Chrystusie i w Jego zbawczym dziele, które dokonało się na krzyżu Golgoty, gdzie nasz Pan mówił. złożył ofiarę za nas i za nasze grzechy. Darmo wyłącznie z Bożej łaski, abyśmy przez wiarę mieli w Nim usprawiedliwienie. I dzisiaj chcemy zapytać samych siebie, czy nasze oko widzi, czy nasze ucho słyszy, jak nasz Pan Jezus Chrystus działa w naszym życiu. Czy doświadczamy Jego łaski i czy w Nim pokładamy naszą nadzieję? Dziękuję. Tak jak śpiewaliśmy przed chwilą w tej pieśni, chcemy łaskawego Boga prosić, aby zmył to, co plami nasze dusze.
Aby zechciał się nad nami zlitować i wyrwać nas z naszej nędzy, z nędzy grzechu. Słowo stało się ciałem, a my możemy tego doświadczyć w sakramencie Komunii Świętej, przyjmując prawdziwe ciało i prawdziwą krew naszego Pana Jezusa Chrystusa, które zostały wydane za nas, I dla naszego zbawienia chcielibyśmy teraz przyjść przed Boże oblicze i w modlitwie spowiedniej wyznać Bogu wszystko to, co plami naszą duszę, prosząc o Jego łaskę i odpuszczenie. Spowiadajmy się Panu Bogu naszemu, tak razem się moknąc.
Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uchwałą. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego, Jezusa Chrystusa, bądź nieniegodnemu, grzesznemu człowiekowi, łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego.
Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed Jego obliczem pytam się każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów.
Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa. Wielkie dziękuję. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Chrystus, Matki, Krzyściów Pierwszy, z Płomoczami, Krzysztofem i Miście, gdy grub i rozczu będzie, w mocy pożegnę, co już będzie.
w kórem wszystkim milościem, a czas siedzą w sprawie bliny, w ktywnej królowości i czasz wreszcie uczelności Przyjraźnie, przyjwą Panią, Wczoraj wójta, ujejrają, Wtedy w starym obcyniemy, Wczoraj w Panie w Pocze swego, Muzyka Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim, Wznieście swe serca, Znosimy je do Pana. Dziękujmy Panu Bogu naszemu, Słuszną to i sprawiedliwą i miłą jest rzeczą. Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą. abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
Dla którego jesteś nam łaskawy, Odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, Śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan, Matę, Ojca, Matę, Ojca, Są pełne Panny Jego. Wszystkie prawa zastrzeżone. Święty Boże, święty mocny, święty a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci w Wieczerzy Świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu.
Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci, z Nim też powstać do życia nowego, a jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak też przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi. Przyskujmy, Panie Jezu Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego poprzedniego daj nam dzisiaj.
I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Albo dzień Twoje jest królestwo i moc i chwała. Na wieki niepłówek Amen. On, nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowa przyłamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie, gdy było po wieczerzy, Wsiął i kielich, A podziękowawszy dał im mówiąc: "Pieszki picie z niego wszyscy, Tę kielich, gdzie stanowę przymierze, We krwi mojej, Która się za was i za wielu wylewa, na odpuszczenie grzechów.
Toczyć, ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała teraz i zawsze i po wszystkie wieki.
Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie, zobaczcie, jak jest dobry Pan. Amen. Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Zobaczcie. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Znieśmy teraz nasze serce, nasze myśli do Boga i módźmy się. Dziękujemy Ci Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej, wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Bożej Ojcze niebo i ziemia przeminą, ale nie przeminie Twoje słowo. Dlatego z nadzieją i cierpliwością oczekujemy powtórnego dnia przyjścia Twojego Syna, a naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa.
Nie znamy dnia ani godziny, której przyjdzie Syn Twój umiłowany. Prosimy Cię przeto, naucz nas odczytywać znaki czasu i z pokorą przygotowywać się na spotkanie z Panem naszym, który przyjdzie, aby nas wziąć do siebie i obdarować pełnią życia i szczęścia wiecznego. Dopomóż nam przez Ducha Świętego być czujnymi i przez Niego rozbudź w naszych sercach jasny płomień nieobłudnej wiary, abyśmy, gdy Pan przyjdzie, znalezieni zostali przez Niego jako słudzy czuwający i godni uczestnictwa wiecznej wieczerzy Baranka.
Prosimy Cię odnów całe stworzenie, które wzdycha i boleje, oczekując odkupienia dzieci Bożych. Przygotuj wszystkich ludzi na spotkanie z sędzią świata. Nawróć wszystkie narody, aby napełniony został dom Twój wieczności. Boże, oczyś nasze serca, napełnij nasze domy miłością i szczęściem. Prosimy Cię o naszą parafię, naszą jednotę, nasz Kościół w Polsce Wszystkie Kościoły Zrzeszone Światowej Federacji Luterańskiej I wszystkie Kościoły na całym świecie, które wyznają Twoje imię Prosimy Cię w sposób szczególny o naszą Pomorską Trójmiejską Parafię.
Dziękując Ci za dzisiejsze wydarzenie, za to, że Ty poprowadziłeś tych osiem osób przed ten ołtarz, za to, że złożyli dzisiaj Tobie i Kościołowi swoje ślubowanie. Prosimy Cię, Panie, daj by w tym ślubowaniu wytrwali, by się zakorzenili głęboko w Twojej świątyni, by żyli Twoim życiem, Twoim Słowem i Twoją mocą. Prosimy Cię, byś błogosławił i widomych bliskich miał w opiece i aby Kościół Twój wzrastał, a w nim było zwiastowane z mocą Twoje Słowo. Prosimy Cię także, Panie, o naszą ziemską ojczyznę. Daj jej pokój i sprawby w tym czasie Adwentu spory, kłótnie, ustały.
Pojednaj zwaśnione narody świata, a światłem swojej prawdy rozprosz ciemności fałszu i obłudy. Boże łaskawi miłosierny, w tym trudnym czasie pandemii prosimy Cię, byś obdarzył nas zdrowiem, siłami i daj byśmy swoją postawą składali świadectwo przez światem, że traktujemy innych jako naszych braci i siostry w Jezusie Chrystusie. Prowadź nas przez czas Adwentu. Przyjdź do nas, Panie. Amen. Wysławiajcie Pana, bo bym jest dobry. Alleluja! Dzięki za oglądanie! Pan Płowie na wieki miłosierdzie Jego, Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja!
Bo jest moim, by nam i zielet. Aleluja! Jezus Chrystus, wczoraj i dziś, aleluja! Ten brzegy na wieś, Alleluja. Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą I niech Ci miłości będzie Niech obróci Pan twarz swoją u Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Amen. Płyskowna Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż, O nasza naszy, O naszykstwa nieba, Zdjęcia i montaż, O naszykstwa nieba, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż