Modlitwa Daniela w niewoli babilońskiej
Proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a otworzą wam.
Księga Daniela 9, 4-19
Biblia Warszawska
**4** Modliłem się więc do Pana, mojego Boga, wyznawałem i mówiłem: Ach, Panie, Boże wielki i straszny, który dochowujesz przymierza i łaski tym, którzy cię miłują i przestrzegają twoich przykazań.
**5** Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy i postępowaliśmy bezbożnie, zbuntowaliśmy się i odstąpiliśmy od twoich przykazań i praw.
**6** I nie słuchaliśmy twoich sług, proroków, którzy w twoim imieniu przemawiali do naszych królów, naszych książąt, naszych ojców i do całego pospólstwa.
**7** U ciebie, Panie, jest sprawiedliwość, nam zaś, jak to jest dzisiaj, jest wstyd, nam, mężom judzkim i mieszkańcom Jeruzalemu, całemu Izraelowi, bliskim i dalekim we wszystkich krajach, po których rozproszyłeś ich z powodu niewierności, jakiej się dopuścili wobec ciebie.
**8** Panie! Wstyd nam, naszym królom, naszym książętom i naszym ojcom, bo zgrzeszyliśmy przeciwko tobie.
**9** U Pana, Boga naszego, jest zmiłowanie i przebaczenie, gdyż zbuntowaliśmy się przeciwko niemu
**10** i nie słuchaliśmy głosu Pana, Boga naszego, by postępować według jego wskazań, które nam dał przez swoje sługi, proroków.
**11** Nawet cały Izrael przekroczył twój zakon i odwrócił się, by nie słuchać twojego głosu. Dlatego rozlała się nad nami klątwa i przysięga, zapisana w zakonie Mojżesza, sługi Bożego, bo zgrzeszyliśmy przeciwko niemu.
**12** Przeto spełnił swoje słowo, które wypowiedział przeciwko nam i przeciwko naszym sędziom, którzy nas sądzili, że ześle na nas wielkie nieszczęście, gdyż pod całym niebem nie wydarzyło się to, co się stało w Jeruzalemie.
**13** Jak napisano w zakonie Mojżesza, spadło na nas wszelkie nieszczęście; my jednak nie ubłagaliśmy Pana, naszego Boga, odwracając się od naszych win i bacząc na twoją prawdę.
**14** Lecz Pan dopilnował nieszczęścia i sprowadził je na nas; bo sprawiedliwy jest Pan, nasz Bóg, we wszystkich swoich dziełach, których dokonał, ale my nie słuchaliśmy jego głosu.
**15** Lecz teraz, Panie nasz, który wyprowadziłeś mocną ręką swój lud z ziemi egipskiej i zapewniłeś sobie imię, jak to jest dzisiaj: Zgrzeszyliśmy, bezbożnie postąpiliśmy.
**16** O Panie! Według twojej sprawiedliwości niech odwróci się twój gniew i twoja popędliwość od twojego miasta, Jeruzalemu, od świętej twojej góry! Gdyż z powodu naszych grzechów i naszych win Jeruzalem i twój lud znosi zniewagi od wszystkich, którzy są wokół nas.
**17** Lecz teraz wysłuchaj, o Boże nasz, modlitwy twojego sługi i jego błagania i rozjaśnij swoje oblicze nad twoją spustoszoną świątynią, ze względu na siebie samego, o Panie!
**18** Nakłoń, Boże mój, swojego ucha i usłysz! Otwórz oczy i spójrz na nasze spustoszenia i na miasto, które jest nazwane twoim imieniem! Gdyż nie dla naszej sprawiedliwości zanosimy nasze błaganie przed twoje oblicze, lecz dla obfitego twojego miłosierdzia.
**19** O Panie, usłysz, o Panie, odpuść! O Panie, dostrzeż i uczyń! Nie zwlekaj przez wzgląd na siebie, mój Boże, bo twoim imieniem nazwane jest to miasto i twój lud!
- Księga Daniela rzadko gości w zwiastowaniu, a jej teksty weszły szerzej do liturgii dopiero po ostatniej reformie, która zwiększyła obecność Starego Testamentu w czytaniach.
- Imię Daniel znaczy „Bóg jest moim sędzią"; prorok żyje w VI wieku przed Chrystusem, po najeździe Nabuchodonozora, zniszczeniu Jerozolimy i uprowadzeniu izraelskiej elity do Babilonu.
- Daniel i jego przyjaciele służą na pogańskim dworze, ale wewnętrznie pozostają wierni Bogu i Torze; ich postanowienie spożywania tylko warzyw staje się znakiem tożsamości.
- Modlitwa Daniela jest osobista i zarazem wspólnotowa: prorok przechodzi z liczby pojedynczej w mnogą i wyznaje grzech w imieniu całego narodu.
- Niewola babilońska nie jest dziełem ślepego losu, lecz konsekwencją odejścia ludu od przymierza; Bóg jest jednocześnie miłosierny i sprawiedliwy.
- Daniel wyznaje winę bez zgorzknienia i rozpaczy; jest prorokiem nadziei, który ufa, że Bóg, który wyprowadził Izraela z Egiptu, wyprowadzi go i z Babilonu.
- Modlitwa nie jest manipulowaniem Bogiem ani naiwnym oczekiwaniem cudu „od ręki"; jest pokornym zaufaniem świętemu i transcendentnemu Bogu.
- W duchu Bonhoefferowskiej „łaski drogiej" — modlitwa wiąże się z postawą życia, z odpowiedzią całego człowieka, a nie tylko z gestem od święta.
O czym mówił pastor
Niedziela Rogate, czyli „proście", jest niedzielą modlitwy. Kościół zaprasza wiernych, by w tym dniu wsłuchali się szczególnie głęboko w słowo o modlitwie i sami uczyli się rozmowy z Bogiem. Kaznodzieja sięga po tekst rzadko podejmowany w zwiastowaniu — modlitwę proroka Daniela z dziewiątego rozdziału. Zwraca uwagę, że Księga Daniela na dobre weszła do liturgii dopiero po ostatniej reformie, która zwiększyła liczbę czytań starotestamentowych. Tradycja judaistyczna zalicza Daniela do czterech wielkich proroków, a jego księga od wieków inspiruje wszelkiej maści apokaliptyków, ponieważ pełna jest snów i wizji.
Sam prorok jest postacią szczególną. Jego imię znaczy „Bóg jest moim sędzią". Historia, w której się pojawia, to początek VI wieku przed Chrystusem — najazd Nabuchodonozora, zniszczenie Jerozolimy i świątyni oraz uprowadzenie elity izraelskiego społeczeństwa do Babilonu. Babiloński król zastosował przemyślaną politykę: wyselekcjonował zdolnych młodzieńców „o pięknym wyglądzie, obeznanych z mądrością", by w ciągu trzech lat wykorzenić w nich judejską tożsamość i przygotować ich do służby na własnym dworze. Wśród nich znalazł się Daniel z przyjaciółmi. Zgodzili się służyć w pogańskim pałacu, ale w sercu postanowili pozostać wierni Bogu. Znakiem tej wierności stało się zachowywanie Tory — odmowa spożywania potraw i wina ze stołu królewskiego, które mogły pochodzić z pogańskich kultów. Wbrew obawom dworzan, dieta warzywna nie osłabiła ich; przeciwnie, wyglądali na silniejszych i mądrzejszych od innych.
Daniel nie zatrzymuje się jednak na osobistej wierności. W rozdziale dziewiątym otwiera się na Bożą rzeczywistość w modlitwie poście i pokucie. Wypowiada jedną z najpiękniejszych modlitw Starego Testamentu. Najpierw mówi w pierwszej osobie liczby pojedynczej, ale szybko przechodzi w liczbę mnogą: „Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy i postępowaliśmy bezbożnie, zbuntowaliśmy się". Choć sam jest człowiekiem wzorowym, utożsamia się z błądzącym ludem. To nie jednostka, lecz wspólnota Izraela przekroczyła prawo, nie słuchała głosu Boga i poniosła konsekwencje swojego odstępstwa.
Prorok wyznaje wielkość Stwórcy — tego, który dochowuje przymierza i jest miłosierny, ale również sprawiedliwy w karaniu. Niewola babilońska nie spadła na Izraela przypadkiem. Lud zapatrzył się w siebie, w epoce poprzedzającej upadek żył w konsumpcji, dwór tonął w rozpuście, zabrakło troski o biednego i o obronę kraju. Nikt nie rozpoznawał wewnętrznych i zewnętrznych niebezpieczeństw. Około roku 587 przed Chrystusem Nabuchodonozor wykorzystał tę słabość. Daniel rozumie sytuację bez złudzeń: niewola jest karą za odstępstwo, a wstyd spada na cały naród.
W tym wyznaniu nie ma jednak goryczy ani rozpaczy. Daniel pozostaje prorokiem nadziei. Wierzy, że Bóg, który niegdyś przez Mojżesza wyprowadził Izraela z Egiptu, jest w stanie wyprowadzić swój lud także z Babilonu. Sytuacja potomków Abrahama, Izaaka i Jakuba nie jest gorsza od egipskiej niewoli; to, co po ludzku niemożliwe, jest możliwe dla Boga miłosierdzia. Izraelici — to jedno z najcenniejszych odkryć kazania — dopiero z perspektywy babilońskiej niewoli rozpoznali Boże miłosierdzie. Zrozumieli, że nie byli wielkim ludem o własnej sile, lecz małą garstką wybraną przez Boga do świadectwa. To nie ich potęga wyprowadziła ich z Egiptu i to nie ich potęga sprowadzi ich z powrotem.
Modlitwa Daniela nie jest dziecięcym pukaniem do irracjonalnej rzeczywistości. Nie jest naiwnością ani powierzchownością, lecz głęboką świadomością relacji z Bogiem. Prorok nie oczekuje, że Bóg pojawi się jak „deus ex machina" i wszystko nagle odmieni. Modli się w pokorze i skrusze, widząc świętość Boga oraz własną niedoskonałość. Wie, że ratunek nie przyjdzie z jego sprawiedliwości czy postów, lecz z Bożego miłosierdzia. To, mówiąc językiem Dietricha Bonhoeffera, nie jest „tania łaska", lecz „łaska droga" — związana z modlitwą, postawą i całym życiem, które na nią odpowiada i które jest przez nią przemieniane.
Kaznodzieja podkreśla, jak dobrze się stało, że właśnie w niedzielę Rogate pojawia się ta starotestamentowa modlitwa, ponieważ pokazuje siłę modlitwy obok ewangelicznej odpowiedzi samego Pana na pytanie uczniów: „Naucz nas modlić się". Modlitwa to rozmowa człowieka z Bogiem, w której jest miejsce na wyznanie grzechów, na przedstawianie najgłębszych próśb, na wołanie o przemianę świata i o Boże towarzyszenie w codzienności. To zaproszenie dla każdego — bez oczekiwania, że wszystko spełni się od razu. Bóg jest transcendentny i święty, ponad naszą manipulacją, a jednak wysłuchuje tych, którzy w pokorze i szczerze się do Niego zwracają. „Proście, a weźmiecie, aby radość wasza była zupełna" — te słowa introitu pozostają najlepszym podsumowaniem niedzieli Rogate i dziedzictwa modlitwy Daniela.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Sola Gratia 52% Tylko z łaski
Zbawienie jest darem Bożej łaski, nie zasługą człowieka. Łaska wyprzedza wszelkie nasze działanie — wybiera nas, wzywa, uświęca.…
Rozwiń hasło → -
Sola Fide 52% Tylko przez wiarę
Zbawienie przychodzi przez wiarę w Chrystusa — nie przez uczynki, zasługi, sakramenty same w sobie, ani modlitwę za pośrednictwem świętych.…
Rozwiń hasło → -
Dwa królestwa 51% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 🟡 5. Niedziela po Wielkanocy – ROGATE # Zrodlo: https://youtu.be/LvaOQRQhQMM # Data nabozenstwa: 2021-05-09
Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. KONIEC Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Błogosławiony Bóg który nie odrzucił modlitwy mojej i nie odmówił mi swej łaski. Tym słowem psalmistym. Witam Was dody wszystkich bardzo serdecznie w piąto niedzielę po Wielkanocy.
Niedzielę zwaną Rogatę, czyli proście. Witam wszystkich zgromadzonych w Kościele, tych, którzy łączą się z nami w duchu i w modlitwie przez internetową transmisję. I życzę nam wszystkim, by nasze prośby, które wznosimy do Boga, były przez Niego wysłuchiwane. Prośmy naszą modlitwą, naszą pieśnią, naszym zaangażowaniem, by Pan przyznał się do tej naszej wspólnej służby. Zaśpiewajmy pieśń 307. Muzyka Zdjęcia i montaż O niej obyskowajmy Bożu nasz święty Z serca w niej idzie Czołem w szóstwie przelikli idzie ZANG EN MUZIEK Muzyka Czuć do nas co tezny, Eru i Eru, Służą jako Panów Rzebów.
Święty, święty, święty, wciąż się daj. Zdjęcia i montaż Żyjmy w grąde nami, Naszych serc są w grani. Muzyka Gdy się widzi Pani, Przemiszczy Paności, W grzech świata i radości, Chłodę duszę ciało, życie dusz kadań Zdjęcia i montaż Wielka Panią Błowie wciąż szerszą stronie, A z tej stronie sprani się. Zdjęcia i montaż Proście, aby śmiecie Alleluja, aby latość wasza była zupełna. Aleluw. Alleluja. Pójdźcie radośnie, śpiewajmy Panu Alleluja. Coś miło, rzeki radosne, wale zbawienia nasze. Alleluja Pójdźmy przed oblicze Jego z dziękczynieniem Alleluja Wykrzekujmy o radośnie w pieśniach, aleluja.
Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi. Zdrowi świętemu, jak było od początku, jak jest i jak będzie na wiek i biegu. Amen. Kiernie, elej son, Panie, ziwuj się. Chryste, elej son, Chryste, zmiłuj się, kerkie elejson, Panie, zmiłuj się. Amen. Chwała Bogu na wysokościach, na wysokościach Boku cześć i dzięki Paskę Jego. Już nam nie dość, bez cudu wynieść Moc i potębia swego Tu podobawie Bóg nas zbaw I pokój już bez brzeg Módlmy się. Wszechmogący Boże i Ojcze nasz niebieski, Dziękujemy Ci, że obiecałeś nam dać to, o co Cię prosić będziemy w imieniu Syna Twojego, Jezusa Chrystusa.
Prosimy, naucz nas serdeczną ufnością modlić się do Ciebie. wolę Twoją poznawać i nieustannie Cię wielbić ze wszystkimi zbawionymi. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Amen. Pan niech będzie z Wami. Zdjęcia i montaż i z Duchem Twoim. Na Bożnym skupieniu i z uwagą wsłuchajmy się teraz Słowo Boże wyznaczone na piątą niedzielę po Wielkanocy, niedzielę rogate. Najpierw czytam słowa lekcji apostolskiej z pierwszego listu św. Pawła do Tymoteusza z drugiego rozdziału.
Proszę więc przede wszystkim, aby prośby, modlitwy, błagania i dziękczynienia były zanoszone za wszystkich ludzi, za królów i za wszystkich rządzących, abyśmy mogli wieść życie spokojne i bezpieczne, z całą pobożnością i godnością. Jest to bowiem rzecz piękna i miła przed naszym Zbawcą, Bogiem, który pragnie, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. Jeden jest bowiem Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał samego siebie na okup za wszystkich, Tyle słów lekcji apostolskiej o błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go.
Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Słuchałem się też słowa dzisiejszej Ewangelii, którą czytam według świętego Łukasza z 11 rozdziału z wersów od 1 po 13. A gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i ją ukończył, Któryś z uczniów powiedział, Panie, naucz nas modlić się tak, jak i Jan nauczył swoich uczniów. Odpowiedział im, gdy się modlicie, mówcie, Ojcze, niech się święci Twoje imię, niech przyjdzie Twoje królestwo. Dawaj nam codziennie nasz chleb powszedni. Przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto wobec nas zaginił i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie.
Powiedział też do nich, kto z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu, przyjacielu, pożycz mi trzy chleby, bo mój przyjaciel wrócił z podróży i nie mam go czym nakarmić. A on z wewnątrz odpowie, nie przeszkadzaj mi, drzwi są już zamknięte i leżę z dziećmi w łóżku, nie mogę wstać i teraz ci podać. Mówię wam, jeśli nawet nie wstanie i nie da mu dlatego, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego nalegania wstanie i da mu ile potrzebuje. Ja wam mówię, proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a otworzą wam.
Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, a kto puka, temu otworzą. Czy jest wśród was taki ojciec, który gdy syn poprosi go o rybę, poda mu węża albo skorpiona, gdy ten poprosi o jajko? Jeśli więc wy, choć jesteście źli, potraficie dawać dobre dary swoim dzieciom, to tym bardziej ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą. Tyle słów Ewangelii Świętej, a Ty bądź pochwalon, Panie Jezu. Chwała Tobie, Jezu Chryste. A teraz w odpowiedzi na usłyszane Słowo Boże wyznajmy wspólnie naszą wiarę w Trójjedynego Boga słowami apostolskiego wyznania wiary.
Chwała. Narodził się z Marii Panny. Umęczon pod Poncjuszem Piłatem. Ukrzyżowan umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego. Skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego. Święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen, amen, amen. Zdjęcia i montaż O wiek Cieńcu, oblicz świąt, a wiek Cieńczki, po wiek Cieńczki, nie muszę nadprawić, oblicz świąt, Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Poddlić się ruchu, Zabić się na ten dzień Bejrów i poświęcej.
Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Drodzy, w dzisiejszą niedzielę chcemy się wsłuchać w słowo zapisane w księdze proroka Daniela w dziewiątym rozdziale od czwartego wybranych przez Kościół w wierszach. Modliłem się do Pana, mojego Boga, wyznawałem i mówiłem O Panie mój, Boże wielki i groźny, Ty dochowujesz przymierza i udzielasz łaski tym, którzy Cię kochają i przestrzegają Twoich przykazań. Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy i postępowaliśmy bezbożnie.
Zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy o Twoich przykazań i ustaw. Panie, stosownie do całej Twojej sprawiedliwości, niech odwróci się Twój gniew i zapalczywość od Twojego miasta, Jerozolimy, Twojej świętej góry, bo z powodu naszych grzechów i win, naszych przodków, Jerozolima i Twój naród stali się przedmiotem szyderstwa u wszystkich naszych sąsiadów. Teraz zaś, Boże nasz, wysłuchaj modlitwę Twojego sługi i jego błaganie. Rozjaśnij swoje oblicze nad Twoim zburzonym przybytkiem, Panie, przez wzgląd na siebie samego.
Nadstaw, mój Boże, ucha i wysłuchaj. Otwórz oczy i zobacz nasze zgliszcza oraz miasto, nad którym wzywano Twojego imienia. Przecież zanosimy przed Tobą błagalne modlitwy nie ze względu na naszą sprawiedliwość, lecz ufnij w Twoje wielkie miłosierdzie. Panie, usłysz, Panie, odpuść, Panie, spójrz i zacznij działać. Nie zwlekaj przez wzgląd na siebie samego, mój Boże. Twojego imienia bowiem wzywano nad Twoim miastem i nad Twoim narodem. Prosimy Cię, nasz Panie i Boże, abyś tak, jak wysłuchałeś modlitwy Daniela, wysłuchiwał i naszych próśb i modlitw zanoszonych do Ciebie.
Amen. Siostry i bracia w Chrystusie. Rzadko sięgamy w naszym zwiastowaniu do Księgi Daniela. Dzisiejszy tekst też pojawił się w naszej liturgii i czytaniach dopiero wraz z ostatnią reformą, gdzie zwiększono liczbę tekstów Starego Testamentu, byśmy głębiej pochylali się właśnie nad księgami I Przymierza. Księga Daniela zaliczana jest do ksiąg prorockich, a nawet jest zgodnie zgodnie Z decyzją tak naprawdę tradycji judaistycznej. Jedną z czterech wielkich ksiąg prorockich. A Daniel, sam autor, to postać...
Szczególna prorok, który interpretował sny i wizje, który doznał apokaliptycznych wizji. I dlatego apokaliptycy różnych epok w historii Kościoła tak chętnie do niego sięgali. Jego imię znaczy po hebrajsku Daniel, czyli Bóg jest moim sędzią. A jego historia rozpoczyna się w jakże trudnym dla historii Izraela okresie najazdu wojsk babilońskich i babilońskiego króla Nabuchodonozora, na królestwo Judy, na królestwo Judy. Jest to początek VI wieku przed Chrystusem. Nabuchodonozor okazał się zwycięzcą. Wiemy o zburzeniu Jerozolimy, świątyni jerozolimskiej.
O tym fakcie uczą się dzieci już w pierwszych latach lekcji religii. Wiemy też, że wtedy babiloński król zabrał do Babilonu właśnie elitę izraelskiego społeczeństwa, rodzinę królewską, wszystkich dworzan, urzędników i wytwórców najlepszych rzemieślników Jerozolimy. Wyczyściłbyśmy dzisiejszym językiem powiedzieli elity, by je zbabilizować i by pamięć o takim państwie jak Juda, bo tak wtedy to się nazywało, przeszła do historii, aby Jerozolima pozostała zgliszczem i ruiną. Wielu. Wprowadził on program, by tych, którzy są właśnie elitą, przejąć do swojej służby.
W księdze Daniela czytamy, że wybrał kilku młodzieńców o pięknym wyglądzie, obeznanych z mądrością, posiadających wiedzę i obdarzonych rozumem, zdatnych do służby w Królewskim Pałacu. Proces trzyletniej socjalizacji miał w nich wykorzenić dawną judejską tożsamość i mieli stać się oni jako ci szczególnie zdolni, Najlepszymi kadrami budującymi babilońską tożsamość. W gronie tych przeznaczonych do służby królewskiej znalazł się i Daniel, którego imię brzmi właśnie jak mówiliśmy Bóg mi sędzią. On i jego rówieśnicy zgodzili się na to, by pełnić służbę na dworze pogańskim, ale w swoim wnętrzu, w swojej tożsamości postanowili pozostaniemy wiernymi Bogu.
A dowodem na to będzie zachowywanie tory, czyli przestrzeganie prawa Bożego. I postanowili, że nie będą spożywali potraw i pili wina ze stołu królewskiego, bo te dary mogły pochodzić z pogańskiego kultu. Daniel i przyjaciele, tym toposem posługujemy się i w nauczaniu lekcji religii i w egzegezie. On i jego przyjaciele byli wyjątkowo zdolni, a więc zyskiwali przychylność różnych służb związanych z ludzką. z bawilońskim dworem. Spożywali wyłącznie warzywa i było to ich obserwowane. Myślano wówczas, że ten, kto nie spożywa mięsa, będzie upadał na zdrowiu, a tymczasem owi judejscy młodzieńcy, odżywiając się zgodnie ze zwyczajem żydowskim, nie mogąc jeść koszernego mięsa, jedli więc wyłącznie warzywa.
Wielu zbawilońskim dworem Zamiast upadać na zdrowiu, wciąż wyglądali na silnych i mądrych, a przybywało im mądrości w ramach procesu, który był im nadany. Daniel, przyjaciele, mówił. pozostali wierni swoim postanowieniom wiary i bezpośrednio w wierszu, który poprzedza nas dzisiejszy tekst z dziewiątego rozdziału, czwartego wiersza, mamy mowę o jego postawie. Jego życie było połączone z wiernością to, że z pokutą i postem. Daniel otwiera się więc na Bożą rzeczywistość i my dzisiaj mogliśmy przeczytać jedną z najbardziej znanych modlitw Starego Testamentu.
Prorok modli się nie tylko w swoim imieniu, ale w imieniu całego narodu. Modliłem się do Pana, wyznawałem i mówiłem – I oto Daniel przechodzi z liczby pojedynczej na liczbę mnogą. Mówi w imieniu narodu. Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy i postępowaliśmy bezbożnie. Zbuntowaliśmy się i odstąpiliśmy od Twoich przykazań i ustaw. Tak to jest zapisane w tłumaczeniu Biblii Ekumenicznej, z której korzystamy w dzisiejszym tekście. Ten, który wydaje się być wzorowy, który ani na jotę nie chce odstąpić od przestrzegania tory, mówi zgrzeszyliśmy, zbłądziliśmy, bo utożsamia się zbłąd.
Z Judą, Izraelem. To lud jako wspólnota Przestąpił toren, przestąpił prawo, Zbłądził, bo nie słuchał głosu Boga. Daniel przy tym wyznaje wielkość Stwórcy. Mówi o tym, który dochowuje wierności, spełnia to, co powiedział, zawierając narodem wybranym przymierze. Bóg jest miłosierny, ale Daniel też dodaje, Bóg jest również sprawiedliwy w karaniu. Wielkość Stwórcy. Jeśli ktoś nie trzyma się Bożego Słowa, idzie zupełnie swoją drogą, to są tego konsekwencje. Nie z powodu Boga to się stało, ale Daniel podkreśla, z powodu naszych grzechów i win naszych przodków.
Jerozolima i Twój naród stali się przedmiotem szyderstwa u wszystkich naszych sąsiadów. To nie Bóg jest winny porażki, ale Izrael zapatrzył się w siebie, w epoce poprzedzającej upadek żył w konsumpcji, Można wręcz powiedzieć dwór w rozpuście, nie troszcząc się o sprawy biednego, o integrację i obronę. Nie rozpoznając zewnętrznych i wewnętrznych niebezpieczeństw. I to doprowadziło około roku 587 do tragedii. Nabuchodonozor wykorzystał słabość i pokonał tych, którzy bronili Jerozolimy. Miał nie pozostać kamień na kamieniu.
Zobacz, Prorok rozumie sytuację. Jest świadom tego, co się wydarzyło. On rozumie głębokie poczucie grzechu, które winno być udziałem całego narodu. Rozpoznaje słuszność sytuacji, która zaistniała w życiu Izraela. i postrzega niewolę babilońską jako karę za odstępstwo. Daniel w imieniu całej wspólnoty Izraela wyznaje winy. To wyznanie winy człowieka świadomego, jaka powinna być droga bliska Bożemu prawu, I na czym polega od niej odejście? Przez cały tekst nie mamy jednak zgorzknienia, smutku. Ale Daniel to prorok nadziei, wiary w to, że Bóg przebaczy i dokona wyzwolenia.
Wszak nieraz już to czynił. Sytuacja, w której obecnie znajdują się potomkowie Abrahama, wcale nie była gorsza od tej, jaka miała miejsce, gdy Izraelici byli w Egipcie. I tam Pan powołał im Mojżesza, by ten paradoksalnie wbrew woli bardzo wielu wyprowadził Izraela z Egiptu. I to, co niemożliwe, stało się prawdziwe. Potomkowie Abrahama, Izaaka, Jakuba weszli do Ziemi Świętej. Zbudowali tam swoją państwowość, która najpierw upadła na północy w roku 721, a potem 150 lat później upadła także i Jerozolima, a elita została uprowadzona do Babilonu.
Daniel ma jednak nadzieję na powrót. Zwraca się do Boga miłosiernego i modli się: "Wierzę Pan, okazuję prawdziwą łaskę pomimo naszych błędów i naszej niewierności". Trzeba jednak tę niedoskonałość rozpoznać. I świadectwo Daniela jest dowodem na to, że Izraelici jako wspólnota, jako społeczność wiary dostrzegli Boże miłosierdzie dopiero z perspektywy babilońskiej niewoli. Rozpoznali, jak bardzo pobłądzili. Mieli nadzieję, że są wielkim ludem samym z siebie, a nie rozpoznali, że są małą garstką wybraną przez Boga do świadectwa.
To nie ich siła wyprowadziła ich z Egiptu. Niech siła sprowadzi ich także z powrotem do Jerusalim. Izrael głosem Daniela rozpoznaje światło w ciemności, nadzieję wbrew rozpaczy i świadomość, że Bóg jest z nimi, że Bóg jest Bogiem miłosierdzia. Ta modlitwa bardzo młodego człowieka, młodego proroka to nie jest dziecięce zwracanie się do jakiejś irracjonalnej rzeczywistości. To nie jest naiwność, powierzchowność, ale głęboka świadomość relacji z Bogiem. Prorok nie oczekuje, że oto Bóg przyjdzie niczym Deus ex machina i wszystko nagle odwróci.
I wszystko nagle odwróci. Modli się pełen pokory, wskruszę, widząc świętość Boga i swoją niedoskonałość. I widząc, że to nie z Jego sprawiedliwości, Jego postów, jego działań w wierności prawu. Nie z ludzkiej sprawiedliwości to się stanie, ale z Bożego miłosierdzia. W nim Daniel szuka ostoi. To nie jest tania łaska, mówiąc językiem Dietricha Bonhoeffera. To jest łaska, która jest powiązana z naszą modlitwą, naszą postawą. Łaska droga, czyli ta, na którą my odpowiadamy naszym życiem. która przemienia nasze życie i przemienia świat.
Dobrze się stało, że w naszej liturgii właśnie w Niedzielę Rogatę pojawia się ta piękna modlitwa ze Starego Testamentu, z prockiej księgi Daniela, bo pokazuje nam ona siłę modlitwy. W liturgii mieliśmy świadectwo samego Pana. Odpowiedź Jego na pytanie uczniów, jak mamy się modlić. I to wpisuje się głęboko w tradycję Izraela. Modlitwy jako rozmowy człowieka z Bogiem. Modlitwy składającej się z wyznania naszych grzechów niedoskonałości i przedstawienia Bogu tego, co dla nas jest ważne. Naszych najgłębszych próśb.
Prośba o zmianę świata, o towarzyszenie w naszym życiu. Ta modlitwa to dla nas wszystkich zaproszenie, byśmy takie modlitwy do Boga wznosili. Dzień dobry. I byśmy nie oczekiwali od razu, że wszystko to, o co prosimy, zaraz się stanie. To głębokie świadectwo wiary Daniela. Wiary w transcendentnego, świętego Boga, który jest ponad nami. który nie jest przedmiotem naszej manipulacji, ale który wysłuchuje próśb tych, którzy szczerze się do niego w pokorze zwracają. Rogate proście. Śpiewaliśmy w naszym introicie.
Proście, a weźmiecie, aby radość wasza była zupełna. Amen. Bódźmy się. Dobry nasz Panie i Boże, śpiewaliśmy w pieśni Wierzyć mnie Panie ucz, modlić się ucz. Prosimy Cię, daj byśmy ze świadectw takich ludzi jak Daniel uczyli się jak mamy się do Ciebie zwracać. jak do Ciebie wołać, prosić i modlić się. Prosimy Cię, by modlitwa była obecna cały czas w naszym życiu. Nie tylko od święta, ale by była naszym codziennym chlebem. Amen. Usiądźcie, drodzy. Zborowi mam do przekazania ogłoszenia. Począwszy od dzisiejszej niedzieli zmieniły się limity obecności osób możliwych na nabożeństwach.
Obecnie w naszym Kościele jest to limit 35 osób, czyli jedna osoba na 15 m2 z zachowaniem dystansu oraz zakrywania twarzy i dezynfekcji rąk. Bardzo prosimy byśmy wszystkie te obostrzenia, które są w dalszym ciągu tak jak dotąd spełniali. Nie zmieniają się inne nasze rzeczywistości parafialne. Zapraszamy na spotkania online, godziny biblijne, spotkania dla zainteresowanych, lekcje religii i spotkania młodzieżowe. Bardzo prosimy wszystkich o zbiórkę ofiar na remont dachu naszego kościoła. Tak jak informowaliśmy w zeszłym tygodniu, nasz wniosek do Ministerstwa Kultury Dziedzictwa Narodowego nie został przyjęty, mamy więc wielki problem z remontem dachu.
Chcielibyśmy ten remont podjąć w tym roku, będziemy dzisiaj jako Rada Parafialna po nabożeństwie między innymi na ten temat rozmawiać. Po nabożeństwie odbędzie się posiedzenie Rady Parafialnej, które poprzedzi szkolenie z zakresu zabezpieczenia przeciwpożarowego naszego Kościoła. Bardzo proszę o pozostanie w Kościele członków Rady Parafialnej, Komisji Rewizyjnej, pracowników i wolontariuszy, którzy działają w różnych obszarach naszego Kościoła. Po szkoleniu odbędzie się regularne posiedzenie Rady Parafialnej.
Drogi zboże, jesteśmy tymi, którzy w modlitwach łączą się z tymi, którzy stali się ludźmi smutku i rozpaczy. Pożegnaliśmy w miniony piątek na cmentarzu w Łostowicach świętej pamięci Seję Sinnike Werner. Panu życia i śmierci podobało się odwołać z doczesności do wieczności wieku 72 lat. Świętej pamięci Saja Werner urodziła się w roku 1949 w Rauta Vara w Finlandii, a zmarła 3 maja w Gdańsku. Przez wiele lat organizowała życie fińskiej społeczności na terenie Trójmiasta. Pożegnaliśmy ją jako nasza parafialna społeczność, dziękując Bogu za jej drogę i za jej życie.
Prosimy Boga o błogosławieństwo dla jej męża, który jest w żałobie i dla wszystkich tych, którzy ją wspominają. Znieśmy nasze myśli do Boga. Dziękujemy Ci, nasz Panie i Boże, za życie naszej świętej pamięci siostry, za to, co dawała swoim bliskim i całej wspólnocie fińskiej tutaj na Pomorzu. Prosimy Cię, byś miał opiecę jej męża, byś nas wzmacniał w takiej chwili nadzieją na zmartwychwstanie i życie wieczne. I byśmy z nadzieją oczekiwali Twojego przyjścia. Amen. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niechaj strzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym.
Amen. Będziemy teraz śpiewali trzy zwrotki pieśni 621, a następne trzy po spowiedzi. Muzyka Zdjęcia i montaż Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy miłowani, Dzisiaj, w niedzielę rogat, proście, módlcie się. Przychodzimy i my do Pana przed Jego oblicze, aby wyznać Mu swoje grzechy. Bo jak śpiewaliśmy przed chwilą, wiemy, że mamy pośrednika i orędownika, Jezusa Chrystusa, który dla swych ran wydarzy.
wysłuchuje nas. Modlitwa w Starym Testamencie, właściwie każda jedna, zaczyna się od spowiedzi. I dzisiaj słyszeliśmy spowiedź proroka Daniela, jego osobistą, ale w imieniu całego narodu. I Te słowa trafiają do nas i powinny stać się również naszymi słowami. Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy, postępowaliśmy bezbożnie, zbuntowaliśmy się. Odstąpiliśmy od Twoich przykazań i ustaw. To wyznanie grzechów powinno się stać wyznaniem każdego człowieka. Świadomość tego, że jesteśmy niedoskonali i że popełniamy błędy. Ale to jest, drodzy, tylko część spowiedzi.
Część naszej pokuty. Przyznanie się do winy. A później właśnie pojawia się prośba. Prośba o to, żeby Bóg wysłuchał naszej modlitwy, żeby wysłuchał naszych błagań, żeby odwrócił się od swojej zapalczywości, od swojego gniewu. aby ze względu nie na naszą sprawiedliwość, ale na swoją sprawiedliwość nie zwlekał. Spojrzał na nas łaskawym i miłosiernym okiem. I dlatego to jest również naszym wołaniem wspowiedzi. Panie usłysz, Panie odpuść, Panie spójrz i zacznij działać. I my powierzamy wszystkie nasze troski, wszystkie nasze grzechy.
Powierzamy Bogu nasze życie, ufając, że On nas usłyszy. Proście, a weźmiecie. Dlatego teraz wspólnie w modlitwie spowiedniej prośmy Boga o odpuszczenie grzechów i Jego łaskę. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nieszczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci, umiłowanego Syna Twego, Jezusa Chrystusa, bądź nieniegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.
Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Dzięki za oglądanie! Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed Jego obliczem pytam się każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę.
Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są odpuszczone w imię Boga Ojca i Syna, Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu.
Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Muzyka Zdjęcia i montaż Twój serc z ludnych węszał, strzelam od pąpienia. Złość mi wie, złożę święt, Wielkie prawa zastrzeżone. We cześć wieczny, Środz wieczny, Żeca rozkonań. O wami, Wynik, Wyrzy zlecz. Pan odgośnie wczoraj. Prócił się, Chody cze, pewnie aż do mnie wiosły, wyszły i wiosły. A teraz znieśmy nasze serca, nasze myśli do Boga i mutnijmy się. Miłosierny Boże i Ojcze, Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Stoimy przed obliczem Twoim i pokornie dziękujemy Ci za Syna Twojego, który nauczył nas modlić się do Ciebie z ufnością, jak dzieci z ufnością rozmawiają z Ojcem swoim. Prosimy Cię, naucz nas modlić się za wszystkich ludzi, przyjaciół i nieprzyjaciół. Naucz nas spowiadać się z grzechów naszych i dziękować Tobie za wszystko, co z ręki Twojej otrzymujemy. Za radość i smutek, szczęście i doświadczenie. Prosimy Cię, Panie, błogosław Kościół Chrystusowy na całej ziemi, wszystkich Jego pasterzy i nauczycieli.
Sprowadź do jednej owczarni pasterza dusz naszych, wszystkie dzieci Twoje, abyśmy zgodnie z wolą Syna Twojego byli jedno w wierze i miłości. Prosimy Cię, byś obdarzył pokojem Ojczyznę naszą i spraw. Abyśmy w duchu braterstwa budowali nasz wspólny dom i troszczyli się o dobro całego narodu. Bogosław nasze miasta i nasze wioski, domy i rodziny. Każdemu daj Panie pracę, aby jadł własny chleb powszedni i wielbił imię Twoje. Polecamy Ci Panie, nasze dzieci i naszą młodzież dajaby ten czas, gdy przygotowują się do powrotu do szkół.
Stał się dla nich czasem odnajdywania znowu i budowania relacji. z rówieśnikami i z nauczycielami. Prosimy Cię o Twoje błogosławieństwo dla wszystkich naszych zakładów pracy, uczelni, szkół, byś miał w opiece tych wszystkich, którzy są teraz słabi i potrzebują Twojej pomocy. Prosimy Cię o chorych, tych, którzy są w domach opieki, którzy potrzebują tak bardzo świadomości Twojej obecności w ich życiu. Boże, często nie wiemy jak i o co Cię prosić powinniśmy. Uczyń z naszych serc mieszkanie Ducha Świętego, aby nas oświecał światłem prawdy i przyczyniał się za nami westchnieniami niewysłowionymi.
Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, jednego pośrednika, Pana i Zbawidziela naszego, gdy tak razem wołamy. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jaką my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest królestwo i moc i chwała na wieki wieku. Amen. Wysławiam się w palbowie niezdoby, alleluja!
Albowiem na wieki miłosierdzie Jego, Alleluja! Ani z mocą i pieśnią moją, Aleluja! On jest moim wywawicielem, Aleluja! Jesteś Chrystus, wczoraj i dziś, anem unam. Nęcze i napięki, aleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości pędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty obwój. Amen, Amen, Amen. Ojcze z Niego z Boże Matki Bóg na ziemię, chrześcij nam Zdoby święte zmiłowane, Bóg na ciebie chcesz śpita. Zdoby święte zmiłowane, Bóg na ciebie chcesz śpita.
Muzyka Boże, niemiły, o Boże, o to Was wier prosił się. O to Twoje, wszystko Boże, i jak Pani z nich ujrzew. Chłodko Chora, wszystko Boże, Ty, martwami, zmiuj się. Muzyka A wszyscy na trójotej my Użyj ludznej dojdziej! Aż od życia skrócz podlegnę O zebrnienki znikuj się! Aż do przejścia w skróciu ten kre, Boże wielki, zmiuj się. Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone.