Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2021-09-19 · Po Trójcy Świętej · 🟢 16. NIEDZIELA PO TROJCY SWIETEJ

Jeremiasz - wierność Boga w gruzach

Perykopa: Treny 3,22-26.31-32

"Niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie jego nie ustaje. Każdego poranku objawia się na nowo, wielka jest wierność twoja."

Tekst kazalny

Treny 3,22-26.31-32

Biblia Warszawska

> Niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie jego nie ustaje. Każdego poranku objawia się na nowo, wielka jest wierność twoja. Pan jest moim działem, mówi dusza moja, dlatego w nim mam nadzieję. Dobry jest Pan dla tego, kto mu ufa, dla duszy, która go szuka. Dobrze jest czekać w milczeniu na zbawienie Pana. (...) Albowiem Pan nie odrzuca na wieki: Gdy zasmuca, znowu się lituje według obfitości swojej łaski.

Główne myśli
  • **Księga Trenów to poetyckie świadectwo wiary z ruin.** Pięć rozdziałów napisanych po upadku Jerozolimy (587-586 p.n.e.) kunsztownym językiem hebrajskim, gdzie kolejne wiersze rozpoczynają się kolejnymi literami alfabetu. Tradycja przypisuje je Jeremiaszowi - prorokowi, którego imię znaczy "Pan podnosi, Pan wywyższa".
  • **Jeremiasz - prorok wierny mimo niezrozumienia.** Powołany w 626 r. p.n.e., działał ponad 40 lat. Zapowiadał upadek Judy i Jerozolimy, oskarżany o zdradę, więziony, w sędziwym wieku deportowany do Egiptu, gdzie zginął z rąk własnych rodaków. Mimo wszystko pozostał wierny Bożemu słowu.
  • **Klęska narodu jako zwierciadło naszych doświadczeń.** Losy Jeremiasza dają się wpisać w doświadczenia pokolenia wojennego - utrata państwowości, deportacje, ucieczki mieszkańców Pomorza i Gdańska. We wrześniu (1 i 17) wracamy do tych doświadczeń nie po to, by rozliczać, ale by uzmysłowić sobie potworność wojny.
  • **Wierność Boga ważniejsza niż zewnętrzne losy.** Mimo że nie został kamień na kamieniu, prorok napisał piękny poemat o ufności w opatrzność Bożą. Księga kończy się nie stwierdzeniem, lecz pytaniem - a odpowiedź trzeba znaleźć wcześniej, w wezwaniu: "odnów nasze dni, by były jak dawniej".
Streszczenie

O czym mówił pastor

Siostry i bracia w Chrystusie - nieczęsto pochylamy się nad Księgą Trenów. Choć słowa "Niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie Jego nie ustaje" są wielu bliskie, większość naszych współwyznawców przypisałaby je raczej Pawłowi i jego teologii łaski niż Jeremiaszowi, jednemu z czterech wielkich proroków Starego Testamentu. Tymczasem dziś chcemy wsłuchać się właśnie w to orędzie, zapisane w księdze zwanej także Księgą Lamentacji.

To krótka księga - zaledwie pięć rozdziałów - lecz wspaniały poetycki utwór napisany kunsztownie językiem starohebrajskim. Każdy wiersz pierwszego, drugiego i czwartego rozdziału rozpoczyna się kolejną literą alfabetu hebrajskiego - jest ich 22, tyle ile liter w piśmie kwadratowym. W rozdziale trzecim ta struktura jest jeszcze bardziej wyrafinowana: kolejną literą rozpoczynają się trzy następujące po sobie grupy, w sumie 66 wierszy. Ten układ tekstu przepięknie ukazuje dopiero tłumaczenie Biblii ekumenicznej, do którego dziś sięgnęliśmy.

Według tradycji żydowskiej autorem tego poematu jest sam prorok Jeremiasz - hebrajskie Irmejachu - którego imię znaczy "Pan podnosi, Pan wywyższa". Egzegeci powiedzą, że to jego przekaz, ukształtowany literacko nieco później, ale teologia, świadectwo wiary, pozostają jego. Jeremiasz wywodził się z rodu kapłańskiego, choć sam nigdy posługi kapłańskiej w świątynnym Izraelu nie pełnił. Działał ponad czterdzieści lat, powołany na proroka w 626 roku przed Chrystusem, w czasie wielkiej reformy religijnej za króla Jozjasza - tej, która zbierała tradycje, formowała naukę i budowała tożsamość Izraela wokół wiary w jedynego Boga.

W tym kontekście niedoszły kapłan został powołany, by głosić napomnienia i ostrzeżenia. Zapowiadał spustoszenie Judy i Jerozolimy, upadek państwa, niewolę. Ale te groźby były nieodłącznie połączone z nadzieją oswobodzenia i ostatecznego zbawienia. Jeremiasz to postać tragiczna, niezrozumiała przez współczesnych. W tamtych czasach wielu było fałszywych proroków głoszących nieustanny dobrobyt narodu wybranego. A on głosił to, co przekazywał mu Bóg, odczytywał znaki czasu - i to się spełniło. W latach 587-586 przed naszą erą nadszedł najazd babiloński, upadła Judea, upadła Jerozolimy. Dla tożsamości Izraela to data szczególna: odtąd nie mówimy już o Izraelitach, ale o Żydach - tych, którzy żyją w rozproszeniu. To upadek pierwszej świątyni.

Autor Trenów nie jest kronikarzem - jest myślicielem, kaznodzieją, który buduje refleksję na tle historii. To księga pisana pod koniec życia, wypływająca z bólu i rozpaczy. Czterdzieści lat pracy nie przyniosło efektu - lud poszedł inną drogą. Wcześniej Jeremiasz był zwolennikiem zachowania spokoju i pewnej uległości wobec Babilończyków, którzy początkowo pozostawiali Judejczykom swobody. Wierzył, że tą ceną można uratować Jeruszalaim, Złote Miasto i jerozolimską Świątynię. Za te słowa został oskarżony o zdradę narodu i uwięziony. Po upadku miasta dostał wybór: Babilon albo pozostanie w Judei z resztką ludności codziennie patrzącej na gruzy. Wybrał pozostanie - by czuwać nad wiarą i tożsamością tych, którzy zostali. Lecz resztka wzburzyła kolejne powstanie i w obawie przed zemstą uciekła do Egiptu, zabierając przemocą Jeremiasza i jego sekretarza. Tam, w obcym kraju, prorok zmarł - według tradycji żydowskiej zabity przez niewiernych rodaków.

Dzisiejszy tekst nie ma charakteru politycznego. Akcentuje jeden wymiar Bożego działania - wierność. "Pan nie odtrąca na wieki, jeśli poniży, to znów okaże litość w ogromie swojej łaski". Tego doświadczył ten, którego Pan podnosi - niezrozumienia, odrzucenia, oskarżenia o zdradę, więzienia, utraty państwowości, w końcu deportacji do dalekiego kraju. Czy te losy można porównać? Wydaje się, że tak. Doświadczenia Jeremiasza znakomicie wpisują się w przeżycia pokolenia wojennego - nadzieje międzywojnia, ich upadek, zdradę, trudne wybory polityczne, aresztowania, deportacje. Jedni z dalekiego wschodu na ziemie odzyskane, inni - jak rodowici mieszkańcy Gdańska i Pomorza - przeżyli ucieczkę w tereny im wcześniej nieznane. We wrześniu, 1 i 17, nieustannie wracamy do tych doświadczeń. Nie po to, by rozliczać czy żądać, ale by uzmysłowić sobie potworność wojny, by doświadczenia innych mogły nam posłużyć za lekcję.

Jeremiasz wierzył, że wierność Bogu i pozostanie przy wierze przodków uratuje państwo, złotą Jerozolimę i przepiękną świątynię na Syjonie. Stało się inaczej. Nie został kamień na kamieniu. A mimo to napisał pięć tak pięknych rozdziałów. Zaufanie, wiara w opatrzność Bożą, przekonanie o Bożej obecności w życiu człowieka każdego dnia i każdej nocy, ufność w Jego wierność i miłosierdzie - i to wszystko mimo doświadczeń, wbrew racjonalnej nadziei na poprawę bytu. "Z łaski Pana nie zginęliśmy" - pisze w liczbie mnogiej, bo jego troską nie jest on sam, lecz naród wybrany. Podmiot zbiorowy, a nie jednostka przybita do ziemi - bo gdy wszyscy byli zbyt zajęci sobą, zapomnieli o losie wspólnoty. Prorok spod jerozolimskiego Anatot całe życie poświęcił rodakom, głosząc im Boże Słowo - i w chwili klęski czyni to samo. Tylko inaczej: w Trenach nie poucza, nie grzmi, lecz pociesza i nawraca. Księga Lamentacji kończy się nie stwierdzeniem, a pytaniem: "Czy odtrąciłeś nas na zawsze? Czy aż tak bardzo zagniewałeś się na nas?". Potem milczenie - bo odpowiedź trzeba znaleźć wcześniej, w słowach: "odnów nasze dni, by były jak dawniej".

W życiu Jeremiasza widzimy, jak różnorodna bywa misja proroków, apostołów, ewangelistów - w zależności od kontekstu narodowego, politycznego, gospodarczego. Najważniejsza jest wierność Bogu i Jego Słowu, bez względu na ludzkie oceny i niezrozumienie. Zawsze dla ludzi, dla ich dobra, w Bożym imieniu. Słowo Jeremiasza się spełniło - Pan rzeczywiście okazał litość Izraelowi po wielokroć i wciąż okazuje. Wiele z tego działania pozostaje dla nas, wszczepionych w pień Izraela chrześcijan, dla nas - Kościoła zwanego nowym Izraelem - tajemnicą. Lecz słowa Jeremiasza, syna Hilkiasza, są uniwersalne. Mogą być odnalezione w doświadczeniach kolejnych pokoleń. A to, co zawarte w Trenach, niesie ogromną moc nadziei. Wzbudza wiarę i miłość. W każdym miejscu i w każdym czasie. Amen.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 🟢 16. NIEDZIELA PO TRÓJCY ŚWIĘTEJ # Zrodlo: https://youtu.be/rCs3md_w82k # Data nabozenstwa: 2021-09-19

Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Jezus Chrystus śmierć zniszczył, a żywotnie śmiertelność najaśnie wywiódł przez Ewangelię. Tym słowem apostoła Pawła zapisanym w drugim liście do Tymoteusza, witam Was dody wszystkich bardzo serdecznie na nabożeństwie w szesnastą niedzielę po Trójcy Świętej.

Jesteśmy w czasie remontu naszego kościoła, czego doświadczacie, wchodzą do naszej świątyni. ale tutaj w środku tworzymy społeczność wiary, która cieszy się z tego wydarzenia, cieszy się, że dach naszego Kościoła jest remontowany i za to również składa Bogu dziękczynienie. Cieszę się widząc Was w Kościele. Witam tych, którzy są z nami poprzez łącza internetowe. I dzieci, tak jak rozpoczęliśmy to tydzień temu, zapraszamy na szkółkę niedzielną po wyznaniu wiary podczas śpiewanych pieśni zapraszamy. Zapraszamy dzieci do ołtarza, prosimy o podejście.

Uzyskują błogosławieństwo i udają się na szkółkę niedzielną. Wszystkie dzieci obecne w Kościele na tę szkółkę zapraszamy. A teraz drodzy, zaśpiewajmy wspólnie pieśń numer 765. Pięć. Zdjęcia i montaż O Bole, Cię, moje rach, że Ci słuchaj w moją strach, to my, jak i moje rady, w Twoim szale mękwie szty. Śłowsze, jakże, panie, Niech węczny węgłóczeł, Chodźmy, co nie jest wód, Niech wódk węgłaszałów. Co żyjeż mojej podwój? Pody w rosło do nas wsiął Użyj wszytki, oni sił i utratę serdą nie Zdrawa na duchu w niebie, Dresdę, bocha w niebie, Zdrawa na duchu w niebie, Niech złoń, bocha w niebie.

Zangypia Muzyka Wysławiać Cię będę, Panie, bo wyciągnąłeś mnie z toni. I nie pozwoliłeś drogą moim cieszyć się ze mnie. Boże mój, wołałem do Ciebie i uzdrowiłeś mnie. Podniosłeś z otłani duszkę moją. Panie, bądź moim wspomoże Cię, aby dusza moja śpiewała Ci i nie znam il kłam. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak było od początku, jak jest i jak węczyn, nameniego. Amen. Muzyka Kiernie leńsąd, Aniel zmiójcie, Chryste, hemej sąd, Chryste, zmiłuj się, Kerie, hemej sąd, A nie zmiój się. A nie zmiój się.

Chwała Bogu na wysokościach. Na wysokościach Bogu cześć i dzięki łasce Tego. Zdłuż na mnie może zrób. Módlmy się. Wszechmogący Boże, Władco nasz i Panie, źródło wszelkiego dobra i życia wiecznego, dziękujemy Ci, że przez Jezusa Chrystusa rozbudziłeś w nas nadzieję zmartwychwstania. Prosimy zachowaj nas w ufnej wierze, abyśmy dostąpiwszy z martwych wstania mogli oglądać chwałę Twoją wieczności. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje jako prawdziwy Bóg na wieki wieków.

Amen. Amen. Pan niech będzie z wami i z duchem moich. Na bożnym skupieniu i z uwagą słuchamy się teraz Słowo Boże wyznaczone na szesnastą niepokrę. dzielę po Trójcy Świętej. Najpierw czytam fragment lekcji apostolskiej z drugiego listu św. Pawła do Tymoteusza, z pierwszego rozdziału. Nie dał nam bowiem Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości i rozsądku. Nie wstydź się więc świadectwa naszego Pana, ani mnie, Jego więźnia, lecz znoś trudy dla Ewangelii, wspierany mocą Boga. On nas wybawił i powołał świętym powołaniem.

Nie na podstawie naszych uczynków, ale zgodnie ze swoim postanowieniem i łaską daną nam odwiecznie w Chrystusie Jezusie. ukazaną zaś teraz przez objawienie się naszego Zbawiciela Chrystusa Jezusa, który zniszczył śmierć, a życie i nieśmiertelność rozświetlił przez Ewangelię. Tyle słów lekcji apostolskiej, a błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja. Alleluja, Alleluja, Alleluja. Słuchamy się też słowa dzisiejszej Ewangelii, a czytam według św. Jana z 11 rozdziału. A zachorował niejaki Łazarz z Betanii, miasteczka Marii i Marty, jej siostry.

Posłały więc siostry do niego mówiąc, Panie oto choruje ten, którego miłujesz. Przyszedł wtedy Jezus i znalazł go już od czterech dni w grobie. A Betania była blisko Jerozolimy, około piętnastu stadiów. I przyszło wielu Żydów do Marty i Marii, aby je pocieszyć po stracie brata. Gdy więc Marta usłyszała, że Jezus idzie, wybiegła na Jego spotkanie, ale Maria siedziała w domu. Rzekła więc Marta do Jezusa, Panie, gdybyś tu był, nie byłby umarł brat mój. Ale i teraz wiem, że o cokolwiek byś prosił Boga, da Ci to Bóg.

Rzekł jej Jezus, zmartwychwstanie, brat Twój. Odpowiedziała mu Marta, wiem, że zmartwychwstanie przy zmartwychwstaniu w dniu ostatecznym. Rzekł jej Jezus, jam jest zmartwychwstanie i żywot. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A kto żyje i wierzy we mnie, nie umarł. Wielkie prawa. Ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz, ale powiedziałem to ze względu na lud stojący wkoło, aby uwierzyli, żeś ty mnie posłał. A gdy to rzekł, zawołał donośnym głosem, Łazarzu wyjdź. I wyszedł umarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą.

Rzekł do niego Jezus, rozwiążcie go i pozwólcie mu odejść. Wielu więc z Żydów, którzy przyszli do Maryi ujrzeli to, czego dokonał Jezus, uwierzyło w niego. Tyle słów Ewangelii Świętej, a Ty bądź pochwalą Panie Jezu. A w odpowiedzi na to usłyszane Słowo Boże wyznajmy teraz naszą wiarę w Trójjednego Boga słowami apostolskiego wyznania wiary. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion.

Wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół Powszechny, Społeczność Świętych, Grzechów Odpuszczenie, Ciała Zmartwychwstanie i Żywot Wieczny. Amen. Amen, Amen, Amen. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Muzyka Zdjęcia i montaż O Panie i oby O Panie i oby O Panie i oby O Panie i oby O Panie i oby ZANG EN MUZIEK O nie, o nie, o nie, o nie, o nie, o nie, o nie.

Muzyka ZANG EN MUZIEK Zdjęcia i montaż Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego. Niech będą z Wami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Przez nastą niedzielę po Trójcy Świętej chcemy się wsłuchać w to, co ma nam do powiedzenia Słowo Boże zapisane w Księdze Trenów w rozdziale trzecim w wierszach od 22 po 26 oraz 31 i 32. Wielkie dziękuję. Z łaski Pana nie zginęliśmy jeszcze, ponieważ Jego miłosierdzie nigdy nie ustaje. Każdego ranka objawia się na nowo. Wielka jest Twoja wierność.

Wiem, że Pan jest moim działem, dlatego w Nim pokładam nadzieję. Dobry jest Pan dla tego, kto czeka na Niego, dla tego, kto Go szuka. Dobrze jest czekać w milczeniu zbawienia od Pana. Przecież Pan nie odtrąca na wieki. Jeśli poniży, to znów okaże litość w ogromie swej łaski. I my prosimy Cię, Panie, być w ogromie swej łaski i nam okazał zrozumienie. Byś Ty sam nas nauczał, jaką mamy kroczyć drogą. Byś wykładał nam to, co zapisane jest na kartach starego i nowego przymierza. Amen. Siostry i bracia w Chrystusie nieczęsto pochylamy się nad księgą trenów.

Co prawda te słowa, które są w naszym dzisiejszym tekście w dawnym tłumaczeniu, czyli w tłumaczeniu Biblii Warszawskiej są wielu bliskie. Niewyczerpane są objawy łaski Pana, miłosierdzie Jego nie ustaje. Ale pewnie gdybyśmy zapytali naszych współwyznawców, skąd stwą wzięte te słowa, Większość wskazałaby pewnie na Pawła, na jego teologię miłosierdzia, łaski, a nie na Jeremiasza, jednego z czterech wielkich proroków Starego Testamentu. Chcemy dzisiaj więc słuchać się w to orędzie zapisane w Księdze Trenów, którą zwie się także Księgą Lamentacji.

To jedna z ksiąg Starego Przymierza. Bardzo krótka. Składa się zaledwie z pięciu rozdziałów. I to wspaniały poetycki utwór napisany bardzo kunsztownie językiem starohebrajskim. Według badań egzegetów, ale także według prostej znajomości języka hebrajskiego można stwierdzić, że każdy wiersz tego poematu, każdy rozdział który mamy w tej księdze, rozdział pierwszy, drugi, czwarty, rozpoczyna się kolejną literą alfabetu hebrajskiego. Po 22 wiersze w rozdziale, bowiem tyle właśnie liter 22 liczy alfabet hebrajski, zwany również pismem kwadratowym.

W rozdziale trzecim kolejną literą alfabetu rozpoczynają się trzy następujące po sobie grupy. W sumie 66 wierszy. I ten układ tekstu hebrajskiego wraz zainteresuje. z hebrajskimi literami. Po raz pierwszy w naszej tłumaczeniowej tradycji przepięknie ukazuje tłumaczenie Biblii ekumenicznej i do tego tłumaczenia dzisiaj właśnie sięgnęliśmy. Autorem tej poetyckiej księgi, tego poematu według tradycji żydowskiej jest sam prorok Jeremiasz. Egzegeci powiedzą prawdopodobnie, że to jest jego przekaz, ale w formie literackiej został ukształtowany później.

Ale to jest teologia, przekaz, świadectwo wiary proroka Irmejachu, czyli tego, którego imię znaczy Pan podnosi, Pan wywyższa. Albo używają czasu przyszłego, tak jak jest to właściwie zapisane, Pan podniesie, Pan uratuje, Pan wywyższy. Jeremiasz to człowiek wywodzący się z rodu kapłańskiego, który prawdopodobnie nigdy sam posługi kapłańskiej w takiej postaci, jak to było znane w Izraelu świątynnym, nie praktykował. Działał przez przeszło 40 lat. Na proroka został powołany dokładnie w roku 626 przed naszą erą, przed Chrystusem.

A działo to się w czasie przeprowadzania słynnej reformy religijnej za czasów króla Jozjasza. O tej reformie religijnej dzieci uczą się na lekcjach religii, bo było to ważne wydarzenie w dziejach ludu bożego. Zebranie tradycji, ksiąg, formowanie nauki i budowanie tożsamości Izraela wokół wiary w Boga. I w tym kontekście niedoszły kapłan został powołany na proroka. Spisywał swą księgę, w której głosił napomnienia, ale także i ostrzeżenia dla Izraelitów. zapowiadając spustoszenie Judy i samej Jerozolimy, a nawet upadek państwa i wreszcie mówił.

Jeśli będziecie tak żyli, skoncentrowani zupełnie na sobie, na swoich sprawach, to to państwo upadnie. Popadniecie w niewolę. Ale te groźby, wypowiadane w Bożym imieniu, były połączone z nadzieją oswobodzenia z niewoli i ostatecznego zbawienia. Jeremiasz to postać tragiczna, bo zupełnie niezrozumiała przez współczesnych. W tamtych czasach wielu było fałszywych proroków, którzy głosili nieustanny dobrobyt. Narodu wybranego. A Jeremiasz głosił to, co przekazywał mu Bóg. Odczytywał znaki czasu i głosił to, co ma nadejść.

I nadeszło. Upadek Judei, upadek Jerozolimy. I nadeszło. I to jest główny historyczny punkt odniesienia Księgi Trenów. Klęstwa, klęska Izraela, zwanego Królestwem Judzkim, która wydarzyła się w okresie wojny z Babilonem ma dokładnie najazdu babilońskiego, który datujemy na lata 587-586 p.n.e. Dla tożsamości Izraela to data szczególna. Odtąd nie mówimy o Izraelitach, ale o Żydach. O tych, którzy żyją w rozproszeniu, w nieustannym rozproszeniu. To upadek pierwszej świątyni. A autor naszej dzisiejszej księgi nie opisuje tej historii szczegółowo.

To nie jest kronikarz. Ale myśliciel, kaznodzieja, który buduje swoją refleksję na tle historii. To księga pisana pod koniec życia wielkiego proroka, która wypływa z bólu i rozpaczy. 40 lat jego pracy w Jerozolimie wśród ludu Bożego nie przyniosło efektu. Oni poszli inną drogą, co doprowadziło do upadku Jerozolimy, a prorok wcześniej był zwolennikiem zachowania spokoju i swoistej uległości wobec Babilończyków, którzy przecież początkowo pozostawiali Judejczykom pewne swobody i niezależność. Jeremiasz uważał, że za tę cenę można uratować i Jeruszalaim, Złote Miasto i Jerozolimską Świątynię.

Takie głoszone słowa. Były przyczyną oskarżenia go przez wrogów o zdradę narodów, a to doprowadziło do uwięzienia proroka z Anatot, aż do czasu upadku świętego miasta. Po tym, gdy nastąpiła ta klęska, po upadku Jerozolimy Irmejachu został najpierw włączony do grupy tych, którzy mieli pójść do Babilonu. A następnie został ułaskawiony na osobisty rozkaz, tak jak przekazuje to tradycja, bapilońskiego króla Nabuchodonozora. Jeremiasz Dostał wybór. Albo udać się do Babilonu w tej grupie deportowanych, albo pozostać w Judei z tą nieliczną grupą ludności, która codziennie będzie widziała gruzy jerozolimskiej świątyni.

Pozostał w Jerusalim, aby tam czuwać nad życiem tych, którzy zostali, nad ich tożsamością, ich wiarą, religią. Pozostałby podjąć próbę zrozumienia i wyjaśnienia sytuacji. Klęski, która stała się udziałem całego narodu wybranego. Prorok głosił dalej słowa Pana. Tej tak zwanej przez tradycję żydowską resztce, a ta resztka Izraelitów, Wzburzyła kolejne powstanie i po krótkiej wojnie domowej w obawie przed zemstą Nabuchodonozora uciekła do Egiptu przemocą zabierając i Jeremiasza i jego sekretarza. I tam też w obcym Egipcie prorok zmarł, a według żydowskiej tradycji został wręcz zabity przez niewiernych rodaków.

Jeremiasz i jego życie. Jego słowo i działanie to wiele impulsów w kwestiach postawy politycznej, etyki społecznej. Ale dzisiaj chodzi o coś innego, bo dzisiejszy tekst nie ma zupełnie politycznego charakteru. Akcentuje on przede wszystkim jeden wymiar Bożego działania. a mianowicie wierność. Jeremiasz w trenach pisze owe słynne słowa Pan nie otrąca na wieki, jeśli poniży, to znów okaże litość w ogromnej swojej łasce. Tego doświadczył jeden z czterech wielkich proroków, ten, którego Pan podnosi. Doświadczył niezrozumienie, odrzucenie, posądzenie o zdradę, osądzenie.

Więzienie, utratę państwowości i wreszcie już w zupełnie sędziwym wieku deportację do zupełnie obcego, dalekiego kraju, jakim był Egipt. Czy te losy można porównać? Wydaje się, że tak. Losy tego proroka znakomicie można wpisać w doświadczenia wojennego pokolenia, które przeżyło tak wiele wspólnych przeżyć, co prorok Jeremiasz. Nadzieję, prosperite okresu międzywojennego, wielkie nadzieje, upadek tych nadziei, zdradę, często nieprawdopodobnie trudne polityczne, narodowościowe wybory, często aresztowania, a tak wielu po wojnie deportacje.

Jedni z dalekiego wschodu, z tak zwanych rubieży Rzeczpospolitej na tak zwane ziemie odzyskane. Inni jak rodowici mieszkańcy Gdańska i Pomorza przeżyli ucieczkę i deportację także w tereny im wcześniej bliżej nieznane. We wrześniu nieustannie wracamy do tych doświadczeń i 1 września i 17 września. Wracamy nie po to, by rozliczać, by żądać, ale przede wszystkim, by uzmysłowić sobie potworność wojny. Wszyscy. doświadczenia innych, które nam mogą posłużyć za lekcje. Jeremiasz wierzył. że wierność Bogu pozostanie Izraela przy wierze przodków, uratuje jego państwo, złotą Jerozolimę i przepiękną świątynię na Syjonie.

Stało się, jak wiemy, inaczej. Nie został przysłowiowy kamień na kamieniu. A mimo to prorok napisał tak piękne pięć rozdziałów księgi Trenów lub Lamentacji. Zaufanie, wiara w opatrzność Bożą, przekonanie o Jego obecności w życiu człowieka każdego dnia i każdej nocy, ufność w Jego wierność i miłociercie. I to wszystko mimo doświadczeń i można powiedzieć wbrew racjonalnej nadziei na poprawę bytu. I to wszystko mimo doświadczeń i można powiedzieć wbrew racjonalnej nadziei na poprawę bytu. Z łaską Pana nie zginęliśmy, pisze Jeremiasz w pluralis, w liczbie mnogiej, bo jego troską nie jest on sam, lecz naród wybrany Izrael niech.

Ten byt, do którego on należy. Podmiot zbiorowy, a nie jednostka. Indywiduum przybite do ziemi. Gdy te wszystkie indywidua były zbyt zajęte swoją egzystencją, zapomniały o losie zbiorowym. A on, prorok spod jerozolimskiego Anatot, całe swe życie poświęcił rodakom, głosząc im Boże Słowo i także w chwili klęski czyni to samo, choć inaczej w trenach nie poucza, nie ma. lecz nawraca. Nie grzmi, lecz pociesza. I Księga Lamentacji kończy się poetycką, nie stwierdzeniem, a pytaniem. Czy odtrąciłeś nas na zawsze?

Czy aż tak bardzo zagniewałeś się na nas? Potem już jest milczenie, bo odpowiedź trzeba znaleźć wcześniej, gdy prorok pisze, odnów nasze dni, by były jak dawniej. W życiu Jeremiasza widzimy, jak różnorodna, jak różna bywa misja proroków, apostołów, księży, ewangelistów, w zależności od kontekstu życia właśnie, W kontekstu narodowego, politycznego, gospodarczego. Droga Jeremiasza jest tego najlepszym przykładem. Być wiernym Bogu i Jego Słowu. To jest najważniejsze w życiu męża Bożego, bez względu na ludzkie oceny i niezrozumienie.

Zawsze dla ludzi, dla ich dobra w Bożym imieniu. My wiemy, że słowo Jeremiasza się spełniło. Pan rzeczywiście okazał litość Izraelowi po wielokroć i wciąż okazuje, A wiele z tego działania Boga wobec swego ludu wybranego dla nas, wszczepionych w pień Izraela chrześcijan, dla nas Kościoła, który uważa się za nowy Izrael, wciąż pozostaje tajemnicą i jest niezrozumiałe. Ale słowa Jeremiasza, syna Hilkiasza są uniwersalne. Mogą być odnalezione w doświadczeniach kolejnych pokoleń. A nade wszystko to, co jest zawarte w trenach, niesie ogromną moc nadziei.

Zbudza wiarę i miłość. W każdym miejscu i w każdym czasie. Amen. Módlmy się. *dźwięk* Dziękujemy Ci, Panie, za prorockie słowo. Za to, że możemy ten tekst odnieść do kontekstu naszych czasów. I nade wszystko prosimy Cię, daj byśmy niezależnie od sytuacji, potrafili w naszym życiu Odczuwać Twoją obecność, Twoje prowadzenie i to słowo, które tak wyraźnie wybrzmiewa u Jeremiasza. Twoje miłosierdzie. Amen. Zobaczmy. Drogi zboże, jak doświadczyliście przy wejściu do kościoła, jesteśmy w stanie remontu dachu naszego kościoła.

Rozpoczął się dach drugiej połaci, tej znajdującej się od strony morza. W związku z tym funkcjonowanie przestrzeni kościelnej jest dość mocno utrudnione. Dlatego nieczynny jest punkt z wydawnictwami, można odebrać zwiastuna, a jeśli chciałby załatwić jakieś kancelaryjne sprawy, wtedy po nabożeństwie zapraszamy do zakrystii. W tygodniu staramy się funkcjonować, o ile to jest możliwe, jak najbardziej stacjonarnie. Dlatego we wtorek zapraszamy serdecznie na spotkanie dla zainteresowanych, które odbędzie się wyłącznie w formie stacjonarnej.

Chcemy się spotkać i przeżyć wspólnotę. To samo chcemy przeżyć w środę o godzinie 17.30 próba chóru parafialnego, na którego występ czekamy podczas uroczystego święta Żniw. W czwartek o godzinie 17.00 godzina biblijna w formie online, w piątek lekcje religii w formie stacjonarnej. Wszystkich bardzo serdecznie zapraszamy na przyszłą Niedzielę na Bożeństwo o zwykłej porze o godzinie 10. Tyle jest naszych parafialnych ogłoszeń. Przyjmijcie, drodzy, życzenie pokoju. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum i hajstrzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym.

Amen. Muzyka Muzyka Muzyka ZANG EN MUZIEK Chłopak, chłopak, chłopak, chłopak, chłopak. Chorysa Muzyka Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy, w słowach Jeremiasza pada wiele pytań dotyczących naszego życia, naszej postawy, relacji do Boga. Czy uznajemy, że to On jest Panem naszego życia? Czy też nam się wydaje, że jesteśmy sami Panami naszych chwil, naszych dni i nocy i wszystko powinno nam być podporządkowane? Inni ludzie nie są. Świat to co wokół nas.

Jeśli jest nam bliska ta druga postawa, to teraz jest czas, by uświadomić sobie jej meandry, błędy, drogi egoizmu. I odnaleźć Boże miłosierdzie w pokucie, w uświadomieniu sobie swojej własnej niedoskonałości i w potrzebie poprawy. Dlatego przypominam wszystkim zatwardziałym, niepokutujących, że grzechy ich są zatrzymane aż do czasu szczerej pokuty. Zapraszam wszystkich do wyznania grzechów, do modlitwy spowiedniej. A nim ją wypowiemy, słuchajmy się słowo innego poety Starego Testamentu, słowo psalmisty.

Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Panie, wysłuchaj głosu mojego. Nakłoń uszu swych na głos płagania mego. Jeżeli będziesz zważał na winy, Panie, Panie, któż się ostoi, lecz u Ciebie z odpuszczenia by się Ciebie baną. W Panu pokładam nadzieję, dusza moja żyje nadzieją, oczekuję słowa Jego, dusza moja oczekuje Pana, tęskni mi stróże poranku, bardziej mi stróże poranku. Amen. Spowiadajmy się Panu Bogu Wszechmogącemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynki.

którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Drodzy Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was.

Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak odpowiedz, żałuję, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. I czy pragnie z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzech odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Prze to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego.

Zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie imieniu Jego Świętemu Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje On ratuje od zguby życie Twoje miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy i pełen dobroci. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z Wami.

Amen. Zobaczmy. Muzyka Zdjęcia i montaż O strólo żywem sercu Wasza, Oraz niebieram się na Tebnie Boga. Muzyka ZANG EN MUZIEK Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami. Znieście swe serca Muzyka Dziękujmy Panu Bogu Naszemu Zaprawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze Wiekujsty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzech i udzielasz zbawienia wiecznego.

Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niemieckimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Muzyka Święty Boże, święty mocny, święty a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci w Wieczerze Świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci, Z nim też powstać do życia nowego, a jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a gronawinne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi, korokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego.

Wysłuchaj nas Ojcze, przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło Panie. Muzyka Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego poprzedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest królestwo i moc i chwała na wieki wieku. Amen. Muzyka Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Wierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za Was wydaje, to czyń się na pamiątkę moją. Podobnie gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc Pieszcie pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.

Doczyń się ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chłopie. Wielu wierzącym. mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, biedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.

Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Jeśli teraz nasze serca może byśmy to podawał. Imiu. Dziękujemy Ci przychorą, Syn i Miło Średnio Bożego. Cię, Cię, z Panie i Panie. Jezu Chryste, Zbawicielu nasz, Ty jesteś naszym życiem i zmartwychwstaniem, drogą i prawdą.

Tobie pragniemy służyć, bo Ty przyszedłeś do nas, aby nas wyrwać z mocy grzechu, śmierci i władzy szatana. Dlatego prosimy Cię dzisiaj o niezłomną wiarę w Twoje posłannictwo i wiarę w życie wieczne, którego Ty jesteś źródłem. Prosimy Cię, pocieszaj i wzmacniaj nas w chwilach smutku, zwątpienia i żałoby. Napełniaj duchem odwagi i mocy w trudnych chwilach, abyśmy z uwnością mogli, niczym Jeremiasz, polecić dusze nasze w ręce miłosiernego Boga i Ojca. Zbawicielu nasz! Ty nas powołałeś, abyśmy byli świadkami Twojej chwały i nauczycielami prawdy.

Dlatego prosimy Cię, spraw abyśmy dzieciom i młodzieży dawali dobry przykład, wskazywali im na cel życia i uczyli pokory posłuszeństwa i oddawania się z pragę Twojej. A jeśli w naszej służbie spotka nas ucisk i prześladowanie, daj nam takiej siły jak Jeremiaszowi. Udziel mocy do niesienia krzyża i napełnij pewnością, że tym, którzy Ciebie miłują, wszystko dopromaga ku dobremu. Zbawicielu prosimy Cię, chroniąc złego i nasz naród i ojczyznę naszą, nasze miasta i wioski, powiaty, województwa, kraj i nasz europejski dom.

Zachowaj pokój i błogosław w dobrej i sprawiedliwej sprawie. Przyprowadź do Kościoła swego wszystkich błądzących i poszukujących. Tych, którzy szukają społeczności z Tobą i społeczności z innymi wierzącymi. Prosimy Cię, Panie, o nasze siostry i braci, które dzisiaj nie mogą być razem z nami na tej modlitwie. W sposób szczególny powierzamy Tobie, naszą siostrę, która jest w szpitalu. Dodaj jej siły i mocy, by zmagała się z chorobą i po zwycięskim boju powróciła do domu, do swoich bliskich. Prosimy Cię o tych, Panie, którzy są zagubieni, słabi.

Dodaj nam mocy, dodaj nam wszystkim sił, byśmy ufali Twemu miłosierdziu. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, Alleluja. Muzyka Pan jest mocą i pieśnią moją. Alleluja! Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pochój. Amen, Amen, Amen. Bądź Czarny nas starymi, I do Cioła z niej odszem. Niebych od Koń swej obiegi, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone.

✦ Zapytaj luteranów