Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2021-12-25 · Nabożeństwa specjalne · 🎄 1. SWIETO NARODZENIA PANSKIEGO - 25 grudnia

Dziećmi Bożymi jesteśmy

Perykopa: 1 List św. Jana 3, 1-5

Patrzcie, jaką miłość okazał nam Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy.

Tekst kazalny

1 List św. Jana 3, 1-5

Biblia Warszawska

**1** Patrzcie, jaką miłość okazał nam Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. Dlatego świat nas nie zna, że jego nie poznał.

**2** Umiłowani, teraz dziećmi Bożymi jesteśmy, ale jeszcze się nie objawiło, czym będziemy. Lecz wiemy, że gdy się objawi, będziemy do niego podobni, gdyż ujrzymy go takim, jakim jest.

**3** I każdy, kto tę nadzieję w nim pokłada, oczyszcza się, tak jak On jest czysty.

**4** Każdy kto popełnia grzech, i zakon przestępuje, a grzech jest przestępstwem zakonu.

**5** A wiecie, że On się objawił, aby zgładzić grzechy, a grzechu w nim nie ma.

Główne myśli
  • Święta Narodzenia Pańskiego kojarzą się z prezentami, ale tak naprawdę chodzi w nich o jeden dar — niematerialny, największy, którym jest sam Boży Syn dany ludziom.
  • Często nie potrafimy dostrzec rangi tego prezentu, bo jesteśmy pochłonięci krzątaniną, zakupami albo rozczarowaniem, że nasze własne prezenty nie odpowiadają oczekiwaniom.
  • Izajasz nazywa tego Syna „cudownym doradcą, Bogiem mocnym, Ojcem odwiecznym i Księciem Pokoju" — pokój pozostaje największym ziemskim dobrem.
  • Bóg w narodzonym Dziecięciu objawia ludziom swoje serce Ojca, pełne łaski i miłości — agape, o której pisze św. Jan.
  • Z miłości Boga Jego Syn stał się człowiekiem po to, abyśmy wszyscy mogli stać się prawdziwie dziećmi Bożymi przez chrzest i wiarę.
  • Bycie dzieckiem Bożym czyni nas siostrami i braćmi w Chrystusie — w Kościele jesteśmy równi, niezależnie od płci, wieku czy pochodzenia.
  • Cud Bożego Narodzenia wydarzył się w kręgu rodziny — młodej Marii i Józefa, którzy stworzyli Jezusowi dom pełen miłości; ta święta rodzina pozostaje wzorem dla naszych własnych wspólnot.
  • Skoro jesteśmy dziećmi Bożymi z Bożego wyboru, mamy też zobowiązanie — żyć tak, jak przystało na ten tytuł, podążać drogą Chrystusa.
  • Liczy się nie świąteczna oprawa i forma, lecz treść; trzeba, by ta treść przebiła się do nas i pozostała w nas także w szare, poświąteczne dni.
Streszczenie

O czym mówił pastor

Kazanie wygłoszone w pierwszy dzień Świąt Narodzenia Pańskiego w Kościele Ewangelickim Zbawiciela w Sopocie sięga po fragment z trzeciego rozdziału Pierwszego Listu św. Jana — po jeden z najczulszych tekstów Nowego Testamentu, w którym apostoł nazywa wierzących umiłowanymi i dziećmi Bożymi. Kaznodzieja rozpoczyna od najbardziej powszechnego skojarzenia z tym świątecznym czasem — od prezentów. Dajemy je tym, którzy wiele dla nas znaczą, staramy się, by nie były anonimowe, by coś wyrażały. Inny prezent kupuje się dla małego dziecka, inny dla nastolatki, inny dla dorosłego, jeszcze inny dla osoby w sędziwym wieku; inne perfumy są dla kobiet, inne dla mężczyzn; nawet książka powinna być dobrana do tego, kto i jak czyta. Skąd jednak w ogóle wzięła się ta świąteczna tradycja obdarowywania? Jedni wskazują na pamiątkę darów mędrców ze Wschodu, inni szukają głębiej.

Tekst Janowy prowadzi w zupełnie innym kierunku. Mówi o darze niematerialnym — najwspanialszym i największym ze wszystkich. W Święta Narodzenia Pańskiego sam Boży Syn przynosi ludziom cudowny prezent. Co więcej — On sam staje się tym darem. Hasło dzisiejszego święta, słowa Janowego prologu „Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas", odsłaniają prawdziwy wymiar tego daru. Niestety, często nie potrafimy go dostrzec. Jesteśmy zbyt zajęci wybieraniem prezentów, robieniem zakupów, krzątaniem się, a inni — rozpakowywaniem własnych prezentów albo rozczarowaniem, że nie spełniły one oczekiwań. Kaznodzieja zauważa, że każdy może dopasować się do którejś z tych sytuacji. Tymczasem prorok Izajasz przypomina, że „dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu". I nazywa Go — Ewangelista Starego Testamentu — Cudownym Doradcą, Bogiem Mocnym, Ojcem Odwiecznym i Księciem Pokoju.

Na tytule Księcia Pokoju koncentrowała się już wczorajsza wigilijna refleksja. Pokój pozostaje chyba największym ziemskim darem — bo gdy go nie ma, gdy panuje wojna albo stan wyjątkowy, wszystko staje na głowie, wywraca się dotychczasowy porządek życia. Chrystus przychodzi jednak do nas właśnie jako Książę Pokoju — w wymiarze zupełnie innym, niż wyobrażali sobie Jego współcześni. W Nim sam Bóg okazuje ludziom łaskę, przychylność i jeszcze jeden niezwykły wymiar, o którym pisze szczególnie św. Jan w swoim Pierwszym Liście — miłość, agape. „Zobaczcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec. Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy" — pisze apostoł. I dalej nazywa adresatów listu „umiłowanymi". To czuły zwrot, w jakim ewangelista mówił do swoich uczniów — „umiłowani Panu, umiłowani w Chrystusie". W przestrzeni kościelnej wspólnoty wierni do dziś używają tej formuły.

On jest miłością — to napisze Jan w swoim liście. Dziś objawia, że Bóg obdarzył ludzi wielkim darem, obdarzył nas miłością. Z tej miłości Boży Syn stał się człowiekiem, stał się jednym z nas. Jan wyjaśnia po co. Jezus stał się dzieckiem po to, by wszyscy ludzie — mężczyźni i kobiety — mogli stać się prawdziwie dziećmi Bożymi. Poprzez chrzest i wiarę zostajemy związani z naszym Panem i Zbawicielem. Dzięki Jego miłości, dzięki Bożej łasce, dzięki działaniu Chrystusa stajemy się dziećmi Bożymi. „Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy" — przypomina apostoł. Właśnie przez Jego narodzenie, przez to, że On stał się dzieckiem, my możemy nazywać się dziećmi Bożymi. Idąc za tym tropem, możemy też nazywać siebie nawzajem siostrami i braćmi w Chrystusie — bo jesteśmy dziećmi jednego Ojca. I nie jest to pusty frazes, a przynajmniej nie powinien nim być, jeśli używamy go w przestrzeni naszego Kościoła, naszej wspólnoty eklezjalnej, społeczności ludzi wiary. W Kościele jesteśmy równi.

Siostry i bracia w Panu, jako siostry i bracia samego Jezusa Chrystusa — Tego, który stał się dzieckiem, abyśmy mogli wołać do Jego Ojca: „Ojcze". Robimy to podczas każdego nabożeństwa, gdy wspólnie wypowiadamy „Ojcze nasz" — *Pater Hemon* — a nie „Ojcze mój", nie podkreślamy indywidualizmu. Jezus przekazał nam tę modlitwę po to, abyśmy widzieli siebie jako część społeczności Kościoła. „Ojcze nasz, któryś jest w niebie" — możemy tak wołać, bo zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. To jest właśnie ten największy dar, jaki przynoszą Święta Narodzenia Pańskiego. A wraz z nim mogą napływać świąteczna radość, szczęście wypełniające serca i odczuwanie Bożej miłości.

Kaznodzieja zatrzymuje się też przy domowym, rodzinnym wymiarze świąt. Cud Betlejem wydarzył się w kręgu rodziny — Marii i Józefa. Józef wcale nie był stary, jak śpiewa się czasem w kolędzie, a Maria była bardzo młodą dziewczyną. Wszystko to było dla nich zaskakujące i przedziwne, a jednak potrafili wziąć na swoje ramiona odpowiedzialność i stworzyć rodzinę. Dali narodzonemu w Betlejem Jezusowi przyszłość w Nazarecie, by — mówiąc dzisiejszym językiem — socjalizował się w kochającej się rodzinie. Maria i Józef stworzyli Mu rzeczywistość pełną miłości, radości, szczęścia i budowania społeczności wiary. Ta święta rodzina, *sagrada familia*, pozostaje punktem odniesienia dla naszych własnych wspólnot — abyśmy i my budowali domy oparte na miłości, bo miłość wszystko przezwycięża. To kolejny przekaz tych świąt: radość, miłość i równość. Równość między mężczyzną i kobietą, między każdym z nas. W chrzcie stajemy się Bożymi dziećmi, a to powołuje nas do nowej rzeczywistości — nowej rzeczywistości w relacji między Bogiem a nami. Jesteśmy Jego córkami, Jego synami, prawdziwie dziećmi.

Przyjście Chrystusa na świat zmienia stosunek Boga do ludzi — i powinno każdorazowo zmieniać nasz stosunek do Stwórcy. Bo tak, jak Maria i Józef od swego Syna mieli prawo oczekiwać posłuszeństwa, szacunku i miłości, tak Bóg jako nasz Ojciec ma wobec naszego życia swoje roszczenie. Skoro jesteśmy dziećmi Bożymi z Bożego wyboru, mamy też wynikające z tego daru zobowiązanie. Za autorem listu, św. Janem, umiłowanym uczniem Jezusa, można powiedzieć, że ci, którzy żyją świadomie z Chrystusem, podążają Jego drogą — bo On jest ich Panem. Chcemy żyć tak, jak przystoi na noszony przez nas tytuł — Bożego dziecka, Bożego dziecięcia. Bóg w Chrystusie objawia swoją miłość ucieleśnioną w narodzonym w Betlejem dziecku. Ważne jest, by to przesłanie prawdziwie do nas dotarło — nie oprawa, nie forma, ale treść. Aby przebiło się przez te wszystkie dni i dotknęło nas samych. Abyśmy zobaczyli w Jezusie prawdziwie jednego z nas, a zarazem dostrzegli w Nim Słowo, które ciałem się stało. Aby tę wielką radość, ten ogromny dar, potrafić celebrować nie tylko w czas świąt, ale także w poświąteczne, szare dni — czując każdego dnia, że jesteśmy Bożymi dziećmi.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 🎄 1. ŚWIĘTO NARODZENIA PAŃSKIEGO - 25 grudnia # Zrodlo: https://youtu.be/GXjUp4Zqxpo # Data nabozenstwa: 2021-12-25

Muzyka Muzyka Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Muzyka Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas i ujrzeliśmy chwałę w Jego. W taki sposób Ewangelista Jan, umiłowany uczeń Pana Jezusa, oddał to wszystko, co stało się w Betlejem. W tym jednym zdaniu zawiera się cała tajemnica inkarnacji wcielenia Bożego Syna. I my dzisiaj chcemy tę tajemnicę przeżywać. Ten szczególny czas w nabożeństwo, w dzień pierwszego święta narodzenia pańskiego. Witam was drodzy wszystkich bardzo serdecznie na dzisiejszym nabożeństwie w Kościele Ewangelickim Zbawiciela w Sopotzie.

Witam tych, którzy są tutaj z nami, którzy łączą się z nami duchowo podczas internetowej transmisji. Życzę nam wszystkim, aby ten czas spędzony teraz w Kościele, albo czas spędzony podczas wspólnego oglądania nabożeństwa, był czasem błogosławionym. I by te lampki stojące przy wejściu do naszego Kościoła, drodze do ołtarza, rozświecały nasze serca, nasze sumienia i by to światło betlejemskie prawdziwie nas ogrzało. Zaśpiewajmy teraz kolędę numer 35. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Albowiem dziecię narodziło się nam, Alleluja.

Śpiewajcie Panu pieśnową, Alleluja! Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Muzyka Chrystelejson Kyrielejson Muzyka Chwała Bogu na wysokościach Módlmy się. Boże i Ojcze, Pana naszego Jezusa Chrystusa, dziękujemy Ci, że ulitowałeś się nad niedolą naszą i objawiłeś nam w Dzieciątku Jezus swoje serce ojcowskie pełne miłości i łaski. Prosimy Cię, obdasz nas spokojem i zachowaj w wierze Wzbawiciela i Pana naszego, który z Tobą i z Duchem Świętym, prawdziwy Bóg, żyje i króluje na wieki wieków.

Amen. Muzyka Pan niech będzie z wami. Drodzy, w ten świąteczny poranek Słuchajmy się słowa proroctwa. W księdze Izajasza w 52 rozdziale, w wierszach od 7 do 10 zapisane są takie słowa. O jak piękne są na górach nogi zwiastuna dobrej nowiny! który ogłasza pokój, zwiastuje dobro, ogłasza zbawienie, który mówi do Syjonu, Twój Bóg króluje. Głos. Twoi strażnicy podnoszą głos, razem radośnie wołają, bo na własne oczy widzą, jak Pan powraca na Syjon. Radujcie się i wspólnie świętujcie ruiny Jerozolimy. Pan bowiem pocieszył swój lud, odkupił Jerozolimę.

Pan obnażył swoje święte ramię na oczach wszystkich narodów i wszystkie krańce ziemi zobaczą zbawienie naszego Boga. A błogosławieni są ci, którzy słuchają i strzegą Słowa Bożego. Alleluja. A Ewangelia dzisiejszego święta zapisana jest w pierwszym rozdziale Ewangelii św. Jana w prologu hymnie o Logosie. Na początku było słowo, a słowo było u Boga, a Bogiem było słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie powstało, a bez Niego nic nie powstało, co powstało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi.

A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła. Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat. Na świecie był i świat przezeń powstał, lecz świat go nie poznał. Do swojej własności przyszedł, ale swoich go nie przyjęli. Tym zaś, którzy Go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego, którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga. A słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas i ujrzeliśmy chwałę Jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.

Bądź pochwalą, Panie Jezu. A niech naszą wspólną odpowiedzią na to usłyszane Boże Słowo będzie teraz nasze wyznanie wiary. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzepion. Stąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał. wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.

Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Siostry i bracia w Panu, chcemy się dzisiaj w naszej świątecznej refleksji pochylić nad innym tekstem świętego Jana. W pierwszym liście świętego Jana w rozdziale trzecim, w wierszach od pierwszego do piątego mamy zapisane takie słowa. Słowa. Zobaczcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec. Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy.

Dlatego też świat nas nie poznaje, gdyż Jego nie poznał. Umiłowani, teraz jesteśmy dziećmi Bożymi, ale się jeszcze nie objawiło, kim będziemy. Wiemy, że kiedy On się objawi, będziemy do Niego podobni, ponieważ ujrzymy Go takim, jakim jest. Każdy, kto pokłada w Nim tę nadzieję, uświęca się, podobnie jak On jest święty. Każdy, kto grzeszy, dopuszcza się bezprawia, ponieważ grzech jest bezprawiem. Wiecie, że On się objawił, aby zgładzić grzechy, lecz w Nim nie ma grzechu. Prosimy Cię, Panie, aby to świąteczne słowo wzmocniło naszą wiarę.

Utwierdziło nas w tym, że Ty prawdziwie przychodzisz do nas, by zmyć z nas nasze grzechy. Amen. Siostry i bracia w Chrystusie, drodzy zgromadzeni w Kościele Zbawiciela, drodzy, którzy łączycie się z nami w ten świąteczny czas na internetowej transmisji. Święta Narodzenia Pańskiego związane są z życzeniami, ale także z dawaniem prezentów, z obdarowywaniem siebie wzajemnie. Dajemy prezenty tym, którzy dla nas wiele znaczą. Staramy się, by te prezenty nie były anonimowe, lecz coś wyrażały. Inny jest prezent dla małego dziecka, inny dla nastolatki, inny dla dorosłego człowieka i inne też adresowane do osoby w sędziwym wieku.

Możemy też dodać, że inne są perfumy dla kobiet, inne dla mężczyzn. Również książki mogą być dedykowane konkretnej osobie, która czyta taki, a nie inny rodzaj literatury. Dlaczego obdarzamy się prezentami święta? Niektórzy mówią, że to według tradycji święta Epifanii, gdzie mędrcy ze wschodu w nieznanej liczbie przynieśli trzy dary. Ale tak naprawdę tekst dzisiejszy, tekst Janowy, mówi nam o zupełnie innym darze. Darze niematerialnym. Najwspanialszym, największym. Właśnie w święta narodzenia Pańskiego to sam Boży Syn przynosi nam cudowny dar.

Dzień dobry. Możemy za Janowym tekstem powiedzieć więcej. To On sam staje się darem dla nas. To hasło dzisiejszego święta, słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, ukazuje nam wymiar tego prezentu, tego daru. I my często nie potrafimy jego zauważyć. Jesteśmy czasem tak skoncentrowani na wybieraniu prezentów, na robieniu zakupów, krzątaniu się – że w tym natłoku wszystkiego nie potrafimy zauważyć rangi tego wspaniałego prezentu. A inni są może zbyt zajęci rozpakowywaniem swoich własnych prezentów albo rozczarowaniem, że tegoroczne prezenty nie były takie, jak i się spodziewaliśmy.

Myślę, że każdy z nas potrafi się dopasować do jednej z tych sytuacji. A Izajasz nam mówi, że dziecię narodziło się nam, że Syn jest nam danym i spocznie władza na Jego ramieniu. I prorok mówi. nazywany Ewangelistą Starego Testamentu, mówi nam jak on będzie nazwany, jaka będzie jego misja. I nazwą go cudowny doradca, Bóg mocny, Ojciec odwieczny i Książę Pokoju. Na tym wymiarze ostatniego mesjańskiego tytułu koncentrowaliśmy swoją uwagę wczoraj, w Wigilię. Książę pokoju, ten który przynosi nam pokój. W zupełnie innym wymiarze niż to wyobrażali sobie jego współcześni.

Pokój pokoju. To chyba największy ziemski dar. Gdy nie ma pokoju, gdy jest wojna, stan wyjątkowy, wszystko przewraca się, staje na zupełnie odwrotnym porządku, staje na głowie, jak to czasem mówimy. A On przychodzi do nas jako Książę Pokoju. W Nim sam Bóg okazuje nam swoją łaskę, przychylność i jeszcze jeden wymiar, o którym szczególnie Jan pisze w swoim pierwszym liście. To miłość, agapę. I pisze do nas, zobaczcie jaką miłością obdarzył nas Ojciec. Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. I dalej Jan nazywa nas w taki sposób.

Umiłowani. To styl zdanie, w jakim apostoł, ewangelista zwracał się do swoich uczniów. Umiłowani Panu, umiłowani w Chrystusie. I my często używamy tej formuły, gdy jesteśmy w przestrzeni kościelnej społeczności ludzi wiary. On jest miłością. To właśnie Jan napisze w swoim liście. Dzisiaj mówi nam o tym, że to Bóg obdarzył nas wielkim darem. Obdarzył nas miłością. Z tej miłości Jego Syn stał się człowiekiem, stał się jednym z nas. I Jan tłumaczy, dlaczego? Jezus stał się dzieckiem, abyśmy my wszyscy, my ludzie, mężczyźni, kobiety, mogli stać się prawdziwie dziećmi Bożymi.

Poprzez chrzest i wiarę jesteśmy związani z naszym Panem i Zbawicielem. Dzięki Jego miłości, dzięki Bożej miłości i łasce stajemy się poprzez działanie Chrystusa dziećmi Bożymi. Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi, nimi jesteśmy, pisze dzisiaj do nas Jan. Jan. Właśnie poprzez Jego narodzenie, poprzez fakt, że On stał się dzieckiem, my możemy nazywać siebie dziećmi Bożymi. I możemy nazywać się jeszcze w jeden sposób, idąc za tym tropem. Siostrami i braćmi w Chrystusie, bo jesteśmy Bożymi dziećmi. I to nie jest tylko pusty frazes, a przynajmniej nie powinien być, jeśli używamy go w przestrzeni naszego Kościoła, w naszej jednocie, wspólnocie eklezjalnej, społeczności ludzi wiary.

W Kościele jesteśmy równi. Siostry i bracia w Panu, jako siostry i bracia Jezusa Chrystusa, tego, który stał się dzieckiem, byśmy my mogli wołać do Jego Ojca, Ojcze. Tak czynimy to podczas każdego nabożeństwa, gdy wołamy razem Ojcze Nasz, Pater Hemon, a nie Ojcze Mój, podkreślając indywidualizm. Jezus tak przekazał nam tę modlitwę, abyśmy my zobaczyli siebie jako część społeczności Kościoła. Ojcze nasz, któryś jest w niebie. Możemy tak wołać, bo zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. To jest właśnie ten największy dar, jaki przenoszą nam święta narodzenia pańskiego.

A wraz z tym darem możemy dalej mówić o świątecznej radości, o szczęściu, które wypełnia nasze serca i odczuwaniu miłości, miłości Bożej. I jak ufamy miłości w naszych domach. Bo tak bardzo podkreślamy, że święta narodzenia pańskiego są świętem rodzinnym. Ten cud wydarzył się w kręgu rodziny, Marii i Józefa. I wcale Józef nie był stary, jak śpiewaliśmy to przed chwilą w kolędzie. I Maria była bardzo młodą dziewczyną. To wszystko dla nich było zaskakujące, przedziwne, a jednak potrafili wziąć na swoje ramiona tę odpowiedzialność i stworzyć rodzinę.

Dać Jezusowi narodzonemu w Beklejem przyszłość w Nazarecie. by dzisiejszym językiem mówiąc socjalizował się w dobrej, kochającej się rodzinie. Maria i Józef stworzyli mu tę rzeczywistość pełną miłości, radości, szczęścia i budowania społeczności wiary. Wielu. Ta święta rodzina, sagrada familia, do której tak często się odwołujemy, jest dla nas wzorcem, punktem odniesienia. Byśmy my mogli również budować takie społeczności oparte na miłości, miłości. Bo miłość wszystko przezwycięża. To jest kolejny przekaz tych właśnie świąt.

Radości, miłości i równości. Równości między mężczyzną i kobietą, między każdym z nas, W chrzcie stajemy się Bożymi dziećmi i to nas powołuje do nowej rzeczywistości. Nowej rzeczywistości, jaka jest między Bogiem a nami. Jesteśmy Jego córkami, Jego synami, prawdziwie dziećmi. Przyjście Chrystusa na świat zmienia stosunek Boga do ludzi i wierzymy się, I powinno zmieniać każdorazowo nasz stosunek do Stwórcy, do naszego Pana. Bo tak jak Maria i Józef od swego Syna mieli prawo oczekiwać posłuszeństwa, szacunku i miłości, Tak Bóg, jako nasz Ojciec, ma wobec naszego życia swoje roszczenie.

Skoro jesteśmy dziećmi Bożymi z Bożego wyboru, jesteśmy tym obdarowani. To też powinniśmy czuć nasze zobowiązanie. Za autorem dzisiejszego listu, św. Janem, umiłowanym uczniem Jezusa, możemy też powiedzieć, że ci, którzy żyją z Chrystusem, żyją świadomie z Nim, podążają Jego drogą, bo On jest ich Panem. Chcemy żyć tak, jak przystało na tytuł, który nosimy. Bożego dziecka, Bożego dziecięcia. Bóg w Chrystusie objawia nam swoją miłość ucieleśnioną w narodzonym w Betlejem dziecku. I ważne jest, by to przesłanie do nas prawdziwie dotarło.

Nie oprawa, nie forma, ale treść. By przebiła się przez te wszystkie dni do nas samych. Byśmy zobaczyli w Jezusie prawdziwie jednego z nas, ale byśmy zrazem zobaczyli w Nim słowo, które ciałem się stało. I byśmy potrafili tą... wielką radość, ten wielki dar prawdziwie celebrować nie tylko w czas świąt, ale także w poświąteczne dni, szare dni, byśmy czuli każdego dnia, że jesteśmy Bożymi dziećmi. Amen. Dzięki za oglądanie! Tak jak wspomniałem, czas świąt to czas obdarowania się prezentami, również składania życzeń.

Już wczorajszym pozwoliłem sobie przekazać Wam wszystkim życzenia, a dzisiaj chciałbym przekazać życzenie od naszego zwierzchnika, od biskupa Kościoła, księdza biskupa Jerzego Samca. Czas świąt jest taką tradycją, że właśnie dzielimy się takimi życzeniami. Z listu księdza biskupa Samca na Boże Narodzenie 2021. Drogie siostry, drodzy bracia, w Jezusie Chrystusie, święta narodzenia Pańskiego kojarzą nam się z radością, rodzinnym ciepłem, blaskiem świec, i wybrzmiewającymi kolędami. Odkrywamy ponownie, że Zbawiciel Jezus Chrystus wnosi w nasze życie pokój i pocieszenie.

Potrzebujemy siły, by ten nasz strach przezwyciężyć, podnaleźć nadzieję i zmobilizować się do zmiany. Dlatego w te święta znacząco brzmią słowa anioła nie bójcie się. Są one wyjściem naprzeciw wszelkim naszym niepokojom. Zatrzymują nas i przenoszą z naszymi obawami w inną przestrzeń. Dziś coś się zmienia. Narodził się Wam Zbawiciel. On rodzi się dla mnie i dla Ciebie, dla bliskich i obcych, dla każdej i każdego, kto nie widzi już nadziei. On wszystko zmienia. Czyczę nam wszystkim, by święta Bożego Narodzenia były czasem pokonywania naszych lęków, zaufania Chrystusowi oraz otwierania serc dla potrzebujących.

Ponieważ obdarowano nas radością i nadzieją, nieśmy ją też światu. Życzeniami Bożego Pokoju na co dzień Wasz biskup Kościoła Jerzy Samiec. Tym, którym wczoraj nie mieliśmy możliwości urzania życzeń wraz z małżonką, składamy najserdeczniejsze życzenia. No. By ten czas był czasem błogosławionym, zdrowym. By ci, którzy mają na co dzień nadmiar obowiązków i impulsów, mogli prawdziwie odpocząć. By ci, którzy na co dzień mają nadmiar spokoju, przeżyli w ten czas coś wyjątkowego, szczególnego i niepowtarzalnego.

Błogosławionych i dobrych świąt. Świętujcie i cieszcie się. Przyjmijcie życzenie pokoju. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niech strzeże nasze serca i myśli w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Amen. Stworzenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. W ten świąteczny czas chcemy przystąpić do stołu Pańskiego. Chcemy odebrać ten dar, jakim jest społeczność z Chrystusem do nas przychodzącym w chlebie i winie.

Chcemy to uczynić pojednani z Bogiem i z ludźmi. Stanąć teraz więc przed Bogiem jako sędzią naszych sumień, naszych spraw i prawdziwie przyznać się do naszych błędów, grzechów, niedoskonałości. W tym przedświątecznym czasie z pewnością były takie momenty, z których nie jesteśmy dumni i które wymagają teraz, by się do nich przyznać jako do błędów i grzechów. Prawdziwa pokuta polega na tym, że jesteśmy świadomi naszej niedoskonałości i potrzeby poprawy. Dlatego teraz zapraszam wszystkich, byśmy stanęli przed Bożym obliczem i wyznali Bogu nasze grzechy.

Nie wypowiemy to w słowach modlitwy spowiedniej, Słuchajmy się słowa psalmu 130, które niechaj poprowadzą nasze myśli w kierunku naszego spowiadania się Bogu. Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Panie, wysłuchaj głosu mojego. Nakłoń uszu swych na głos błagania mego. Jeżeli będzie zważał na winy, Panie, Panie, któż się ostoi? Lecz u Ciebie jest odpuszczenie, aby się Ciebie biano. W Panu pokładam nadzieję, dusza moja żyje nadzieją. Oczekuję słowa Jego, dusza moja oczekuje Pana. Tęsknij mi stróże poranku, bardziej mi stróże poranku.

Amen. Spowiadajmy się Panu, Bogu naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.

Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzą. I czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę.

Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany, ustanowiony, sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego. Zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto w mi wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Pan niech będzie z wami. Wznieście swe serca. Wznieście swe serca. Dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Za prawdę godną i słuszną, Sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, Abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.

Dlatego i my Wespu z aniołami Zastępami niebiańskimi Śpiewamy na cześć Twoją Pieśń chwały Święty jest nasz Pan Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci. Wieczerzy Świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim umierzyć się aż do śmierci.

Z Nim też powstać do życia nowego, a jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grna winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi, prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twojej sprawy dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas Ojcze, przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło, Panie. Jako Boże dzieci, módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jakaj my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Albowiem Twoje jest Królestwo i moc i chwała na wieki wieków. Amen. Muzyka Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją.

Podobnie gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: "Pierz Ci, pijcie z niego wszyscy!" Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. To czyńcie ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Dziękuje za uwagę. Bożojcze nasz Niwiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.

Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Pokój Pański niech będzie z Wami wszystkimi. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan.

Amen. *dźwięk* Muzyka Muzyka Dziękuje za oglądanie. Wszelkie prawa zastrzeżone. Znieśmy teraz nasze serca do Boga i módlmy się. Dziękujemy Ci, Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej i wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Boże i Ojcze, w dniu pamiątki narodzenia Syna Twojego z wdzięcznością przychodzimy przed Majestat Twój, aby podziękować Tobie za niezmierzone bogactwo łaski i miłości objawionej nam w Chrystusie Jezusie.

Bądź uwielbiony w naszych sercach i w Kościele Syna Twojego. Niechaj święci się imię Twoje i dzieje się wśród nas wola Twoja. Prosimy, napełnij nas łaską zbawienia, pokojem i pewnością wiary, że pojednałeś nas z sobą, Synu swoim, Jezusie Chrystusie. Ojcze, który w Jezusie Chrystusie, Księciu Pokoju, dałeś nam światło życia, spraw łaskawie, aby to światło Ewangelii rozproszyło ciemności panujące w świecie, przezwyciężało nienawiść, pychę, trwogę i niepewność. Niechaj skłóceni i zwaśnieni pojednają się z sobą w imię miłości objawionej nam w narodzonym Betlejem Zbawicielu.

Błogosław zwiastowanie radosnej nowiny o narodzeniu Chrystusa i dopomóż nam w zachowaniu prawdy zbawienia. Prosimy Cię, Panie, miej łaskawie w opiece naród i ojczyznę naszą. Chroń od wszelkiej przemocy i tyranii, niesprawiedliwości i zazdrości. Wspieraj nas w wychowaniu dzieci i młodzieży. Pomagaj w służbie chorym i umierającym. Daj byśmy w tym czasie świąt, który wciąż jest gdzieś naznaczony cieniem pandemii, byśmy potrafili cieszyć się z tego, co mamy i mieć nadzieję na dobrą przyszłość. Zachowaj wszystkim narodom pokój, o którym śpiewali aniołowie w dzień narodzenia Syna Twojego.

Raś nas łaskawie wysłuchać i dać nam to, o co Cię serdecznie i z pokorą prosimy. Niechaj będzie Tobie cześć i chwała w Twoim Kościele. Wysłuchaj nas, Boże Ojcze, przez Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. Amen. Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! Muzyka Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Muzyka Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty obiekt. Zdjęcia i montaż O Bostre, naszą kundelę, o ziemi omył wiosk, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka

✦ Zapytaj luteranów