Solus Christus
Tylko Chrystus
Jedyny pośrednik między Bogiem a człowiekiem to Chrystus (1 Tm 2,5). Nie Maryja, nie święci, nie kapłaństwo ludzkie — choć każde z nich ma swoje miejsce w Kościele.
Co to znaczy?
Solus Christus — tylko Chrystus. Mamy do Boga jeden dostęp: przez Chrystusa. Nie przez Maryję jako współodkupicielkę, nie przez świętych jako pośredników modlitwy, nie przez kapłana jako ofiarującego.
Skąd?
1 Tm 2,5: „Jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus”.
J 14,6: „Ja jestem droga i prawda, i życie. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie”.
Hbr 7,25: „przeto i zbawiać na wieki może całkowicie tych, którzy przez Niego przystępują do Boga”.
Czy luteranie nie szanują Maryi?
Szanują. Konfesja Augsburska art. XXI: Maryja jest „błogosławiona między niewiastami” i może być wspominana z czcią. Luter sam napisał piękny komentarz do Magnificat. ALE: nie modlimy się DO Maryi — modlimy się Z Maryją, jako z siostrą w wierze.
A święci?
Też szanujemy. Można ich pamiętać jako wzór wiary (Hbr 11). Ale nie wzywać jako pośredników — bo nie potrzebujemy dodatkowego pośrednictwa. Chrystus wystarczy.
Czemu to ważne?
Bo każde dodatkowe pośrednictwo (Maryja, święci, kapłan) podważa wystarczalność Chrystusa. Łatwo zsunąć się z Chrystusa na bardziej „przystępnych” pośredników. Reformacja chciała przywrócić bezpośredniość ewangeliczną.
Klucz
„Nie umiem nic — wiem tylko jedno: Chrystusa ukrzyżowanego.” — Luter, ostatnie miesiące życia (echo 1 Kor 2,2).