Słowo jak deszcz — diastaza Bartha i owoc Bożego Słowa
*Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych.* (Hbr 3,15)
Księga Izajasza 55, 6–12
Biblia Warszawska
**6** Szukajcie Pana, dopóki można Go znaleźć, wzywajcie go, dopóki jest blisko! **7** Niech bezbożny porzuci swoją drogę, a przestępca swoje zamysły i niech się nawróci do Pana, aby się nad nim zlitował, do naszego Boga, gdyż jest hojny w odpuszczaniu! **8** Bo myśli moje, to nie myśli wasze, a drogi wasze, to nie drogi moje — mówi Pan, **9** lecz jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasze i myśli moje niż myśli wasze. **10** Gdyż jak deszcz i śnieg spada z nieba i już tam nie wraca, a raczej zrasza ziemię i czyni ją urodzajną, tak iż porasta roślinnością i daje siewcy ziarno, a jedzącym chleb, **11** tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem. **12** Bo z radością wyjdziecie i w pokoju zostaniecie przyprowadzeni. Góry i pagórki wybuchną przed wami okrzykami radości, a wszystkie drzewa polne będą klaskać w dłonie.
- Tematem 2. Niedzieli przed Postem jest Słowo Boże i jego zasiew w ludzkich sercach — wszystkie teksty biblijne, pieśni i modlitwy zbiegają się w tym jednym wymiarze chrześcijańskiego życia.
- Izajaszowy fragment z rozdziałów 40–55, tzw. Deutero-Izajasza, należy do nauczania zwiastującego przyjście Mesjasza i sługę Jahwe; otwierają go słowa o apodyktycznym, kapłańskim charakterze: „Szukajcie Pana, gdy pozwala się znaleźć".
- Bóg jest jednocześnie transcendentny — ukryty, niedostępny — i zarazem na tyle bliski człowieka, by się do niego zbliżyć i troszczyć się o niego.
- Boże Słowo zawieszone jest nad człowiekiem niczym chmury: wsiąka w ziemię, rodzi rośliny i wraca do góry — tak samo Duch Boży napełnia ludzi, by wydawali Boże owoce.
- Wielka różnica między objawieniem Boga Jahwe a bóstwami ludów ościennych: w mitologiach Bliskiego Wschodu, Olimpu czy Mezopotamii istniała ciągłość świata bogów i ludzi; biblijny Bóg nie należy do porządku naturalnego — jest jego jedynym Stwórcą.
- Karl Barth, największy teolog ewangelicki XX wieku, opisał tę różnicę pojęciem **diastazy** — nieprzekraczalnej różnicy ilościowej i jakościowej między Bogiem a człowiekiem: „Bóg jest w niebie, a człowiek na ziemi".
- Bart wskazuje na trzy postacie Bożego Słowa, którymi Bóg przekracza diastazę: **Słowo spisane** (Biblia), **Słowo wcielone** (Jezus Chrystus) i **Słowo zwiastowane** (kazanie — Słowo żywe, realizujące się tu i teraz).
- Zwiastowanie niedzielnego kazania to nie akademicki wykład ani uprawianie poezji, lecz odniesienie tego, co zapisali prorocy, apostołowie i ewangeliści, do współczesnego świata — to deszcz, który spada z nieba i ma do nas dotrzeć.
- Tak jak Izraelici w Babilonie nie rozumieli swojego losu, tak i my — wspólnotowo i indywidualnie — możemy nie rozumieć, co się z naszym życiem dzieje; ale jeśli przyjmiemy Słowo jak ziemia przyjmuje deszcz, wtedy w owocach naszego życia odnajdziemy jego działanie.
- U Jezusa, o którym Jan pisze „Słowo ciałem się stało", była pełna zgodność słów i czynów — od nas zależy, czy na to Słowo się otworzymy i czy będziemy działać w życiu innych, przynosząc dobre owoce.
O czym mówił pastor
Kazanie wygłoszone w 2. Niedzielę przed Postem (Sexagesimae) otwiera hasło z Listu do Hebrajczyków: „Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych". Kaznodzieja od razu wprowadza w atmosferę dzisiejszego spotkania z Bożym Słowem, którego zasiew w ludzkich sercach jest tematem całej niedzieli. Wszystkie teksty biblijne, pieśni i modlitwy zbiegają się w jednym punkcie — w obcowaniu z Biblią, ze Słowem, z tym, co Bóg do nas mówi w kazaniu, w pieśni i w różnych innych wymiarach. Bo różne są postacie Bożego Słowa i różne jego wymiary.
Centralny tekst kazania pochodzi z Księgi Izajasza, z rozdziałów 40–55 — z tej części, którą biblistyka nazywa Deutero-Izajaszem. To ważne nauczanie wielkiego proroka, który zwiastuje przyjście Mesjasza, mówi o słudze Jahwe i wskazuje na głębokie wątki ludzkiego życia. Izajasz mówi o nowym wyjściu, o drodze człowieka z Bogiem, o wezwaniu, ale w sposób szczególny — o słowie Pańskim i o tym, co Słowo czyni z człowiekiem. Wiersze, od których rozpoczyna się dzisiejszy tekst, w swoisty sposób imitują nauczanie kapłańskie — mają apodyktyczny, wyraźny charakter: „Szukajcie Pana, gdy pozwala się znaleźć. Wzywajcie Go, kiedy jest blisko". Takie nauczanie mogli usłyszeć Izraelici, a później Żydzi w świątyni. Po tym kapłańskim, inwokatywnym wstępie następuje fragment najbardziej znany — i, jak podkreśla kaznodzieja, tak bliski nauczaniu Marcina Lutra i jego rozpoznaniu Boga: „Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami".
Bóg a człowiek. Bóg, który ukazuje się tym razem jako ukryty, transcendentny, wielokrotnie przekraczający ludzkie wymiary. Ale zarazem Bóg, który jest na tyle bliski człowieka, by zbliżyć się do niego, by być blisko niego i ciągle mieć nad nim troskę. Boże Słowo przychodzi w sposób szczególny do człowieka — nie dobija go, nie niszczy, ale symbolicznie zostaje ukazane jako te, które jest zawieszone w powietrzu niczym chmury. Wiemy, że tam jest woda, która spada na ziemię, ale wykonuje w naszym myśleniu celowym swoistą pracę. Spada to Słowo na ziemię, wsiąka w nią, by ponownie poprzez wzrost roślin i drzew powrócić w górę. I tak jest z Bożym Słowem. Tak jest z Duchem Bożym, który napełnia ludzi, a ludzie mają wydawać Boże owoce.
Prorok Izajasz stara się zrozumieć historię świata i pomóc nam ją zrozumieć — ale w tamtym czasie przede wszystkim adresował te słowa do Izraela, do ludu wybranego, wskazując na wszechmocną obecność Słowa. Izraelici w dalekim Babilonie pytali: czy tu możemy śpiewać hymn na cześć Pana? Czy w tej obcej ziemi, nad rzekami Babilonu, możemy się jeszcze radować? Czy przegraliśmy? Bóg nas odtrącił, odrzucił, bo Go zdradziliśmy, odeszliśmy od Bożego Słowa? Prorok Izajasz pociesza i ukazuje tajemnicę zbawienia Izraela — tajemnicę, która i dla nas jest bardzo trudna do zrozumienia. Losy ludu szczególnie obdarzonego Bożą miłością, jego wzloty symbolizowane przez pierwszą i drugą świątynię, kolejne zburzenia tej świątyni, rozproszenie, diaspora, a wreszcie kulminacja całego cierpienia w Szoa, zwanej też Holokaustem. Jak odnaleźć w tym doświadczeniu działanie Boga? Jak doświadczyć w historii nowego ludu Bożego, Kościoła, tego samego doświadczenia? Czy Bóg jest rzeczywiście tak daleki, jak mówi Izajasz?
Kaznodzieja wprowadza tu kluczowe rozróżnienie — rozróżnienie pomiędzy Bogiem i śmiertelnymi ludźmi. To szczególne doświadczenie Izraela, bo w różnych mitologiach Bliskiego Wschodu istniała bez wątpienia ciągłość pomiędzy światem bogów i światem ludzkim. Istniała również swoista hierarchia boskości — znamy to z historii bogów olimpijskich, ale także na szczycie panteonu bogów Mezopotamii była rada złożona z siedmiu bogów, niżej bogowie prywatni, jeszcze niżej aniołowie, demony, półbogowie, herosi, a na samym dole tej hierarchii stali ludzie. I nawet te najwyższe bóstwa, jak pamiętamy z greckiej i rzymskiej mitologii, były bardzo podobne do ludzi, przypominały nas; bogowie podlegali wielu ograniczeniom, które dotyczą tak samo nas. Nie były to istoty wyniesione ponad świat naturalny — można wręcz powiedzieć językiem filozofii, że ci bogowie nie byli transcendentni wobec świata.
I tu jest jedyna, niepowtarzalna różnica między objawieniem Boga Jahwe a bóstwami ludów ościennych: Bóg nie przynależy do porządku naturalnego. On jest jego jedynym Stwórcą. Drogi Boga są do końca dla nas niezbadane. Największy teolog ewangelicki XX wieku, wielokrotnie przywoływany przez kaznodzieję Karl Barth, próbując zrozumieć ten fenomen, użył pojęcia **diastazy** — ogromnej, nieprzekraczalnej różnicy ani ilościowej, ani jakościowej pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Barth powiedział symbolicznie: „Bóg jest w niebie, a człowiek jest na ziemi". I nie ma żadnej możliwości, aby człowiek z tej ziemi wzbił się do Boga. W naturalnym świecie jest jedna nieprzekraczalna granica, niepojęta dla człowieka — ujmuje to słowo *diastasis*, diastaza.
Ale Barth mówi też o Bogu, który zwraca się do człowieka. O Bożym Słowie, które człowieka dotyka, i mówi, że to Słowo jest w trzech wymiarach. Jako **Słowo spisane** — to Biblia, Stary i Nowy Testament. Jako **Słowo wcielone** — to Jezus Chrystus, Bóg, który stał się człowiekiem. Jest jeszcze jedna postać Bożego Słowa, którą właśnie przeżywamy: Barth mówi o **słowie zwiastowanym** i jest to kazanie — Słowo żywe, realizujące się tu i teraz, w którym Bóg przemawia do nas poprzez innego człowieka. Poprzez powołanych proroków, apostołów, ewangelistów, później tych, których oni posyłali, i cały czas Kościół posyła na świat, by zwiastowali to samo Słowo. Mówiąc o Bogu, wczytując się w to, co On ma nam do powiedzenia, i zwiastując Słowo — bo zwiastowanie Słowa w niedzielnym kazaniu to nie jest akademicki wykład, to nie jest uprawianie poezji czy literatury, ale odniesienie tego, co znajdujemy zapisane u proroków w Torze i w Ewangeliach u apostołów, do współczesnego świata. To jest ten deszcz, który spada z nieba, przekracza tę diastazę i ma do nas dotrzeć.
Ustami Izajasza Pan mówi, że Słowo, które od Niego wychodzi, nie wraca już bezowocne. Bóg jest suwerenny wobec świata; suwerenne jest Jego panowanie w dawnych pokoleniach i także dzisiaj. I może się zdarzyć, że tak jak Izraelici w Babilonie nie rozumieli swego losu, tak my — grupowo, wspólnotowo, i jako indywidua — możemy nie rozumieć tego, co się dzieje z naszym życiem. Możemy odnieść do siebie ten fragment Księgi Izajasza, mówiący o różnicach między naszymi myślami a Bożymi, między naszymi drogami a Bożymi. Ale jeśli przyjmiemy to Słowo jak ziemia przyjmuje deszcz, wtedy w owocach naszego życia możemy odnaleźć jego działanie. W tym, co dajemy innym, możemy łączyć się z Tym, który sam stał się Bożym Słowem, o którym Jan pisał: „Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas". On był Słowem i był Ciałem. I u Niego była pełna zgodność słów i czynów — to Bóg prawdziwy i człowiek prawdziwy.
A my? My jesteśmy prawdziwymi ludźmi — z całym bagażem swoich doświadczeń, historii, dziejów indywidualnych i doświadczeń pokoleń. I to od nas zależy, czy na to Słowo się otworzymy, pozwolimy mu działać w naszym życiu i czy my będziemy działać w życiu innych, przynosząc dobre owoce. Do tego zachęca nas dzisiaj prorok Izajasz. O tym mówi zwiastowanie Ewangelii w przypowieści o siewcy, a także ten fragment Listu do Hebrajczyków, który jest hasłem dzisiejszego dnia: „Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych". Amen.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Dwa królestwa 52% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło → -
Sola Fide 51% Tylko przez wiarę
Zbawienie przychodzi przez wiarę w Chrystusa — nie przez uczynki, zasługi, sakramenty same w sobie, ani modlitwę za pośrednictwem świętych.…
Rozwiń hasło → -
Sola Gratia 51% Tylko z łaski
Zbawienie jest darem Bożej łaski, nie zasługą człowieka. Łaska wyprzedza wszelkie nasze działanie — wybiera nas, wzywa, uświęca.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 🟢 2. Niedziela przed Postem (Sexagesimae – 60 dni przed Wielkanocą) # Zrodlo: https://youtu.be/OOkHGXvcLH4 # Data nabozenstwa: 2023-02-12
Muzyka Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie! Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc Waszych. Tym słowem z listu do hebrajczyków witam was drodzy w drugą niedzielę przed postem, zwaną Seksagesime, czyli po łacinie 60, 60 dni do Wielkanocy. Witam was wszystkich zgromadzonych w Kościele, witam tych, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Wszystkim życzę błogosławionego nabożeństwa, zapraszam do wspólnego śpiewu, do sakramentu ołtarza, a dzieci na szkółkę niedzielną.
Zacznijmy teraz pieśń numer 100. Zdrowiajmy do Panią, Zdjęcia i montaż Dobra Wodpocz, stalej Poglania, Jego, Siercow, I przyjeżdżmy Wielki, Ty jesteś Ciega, ciągle od starania, Ty chronisz mnie w nich, w nocy, w Cię. Puść Panu, Zdjęcia i montaż Panie święty Muzyka Zdjęcia i montaż Muzyka Zdjęcia i montaż Panie, Słowo Twoje trwa na wieki. Niewzruszone jak niebiosa. Panie, słowo Twoje jest pochodnią nogą moim. i światością ścieżką bojim. Wesprzyj mnie według obietnicy swojej, abym żył. Nie dopuść, abym doznał zawodów na Cię i mojej.
Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak by było od początku, jak jest i jak będzie, na wieki wieków. Amen. Kyrie eleison, a nie zmiuj się. Chryste eleison, Chryste zmiuj się. Kierie elejson, a nie zmiluj się. Kierie elejson, a nie zmiluj się. Chwała Bogu na wysokościach i pokój na ziemi, i pokój na ziemi, a w ludziach dobre Amen. O Panie, O Panie. Połączmy się teraz we wspólnej modlitwie. Módlmy się. Panie Boże, nasz Ojcze Wszechmogący, Wielu Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków.
Amen. Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Wsłuchajmy się w słowa Pisma Świętego z lekcji apostolskiej w liście do hebrajczyków. W czwartym rozdziale od dwunastego wiersza takie znajdujemy słowa. Żywe jest bowiem Słowo Boga i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić myśli i zamiary serca. Żadne stworzenie nie ukryje się przed Nim, bo wszystko jest odkryte i jawne przed oczami Tego, któremu musimy zdać sprawę.
Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Natomiast słowa Ewangelii czytamy dziś u Ewangelisty Łukasza w ósmym rozdziale od czwartego wiersza. Gdy zgromadził się wielki tłum z miast, przychodzili do niego i przychodzili do niego, opowiedział im taką przypowieść. Siewca wyszedł, aby siać swoje ziarno, a gdy siał, jedno upadło na drogę, zostało rozdeptane, a ptaki je wydziobały. Inne upadło na skałę, a gdy wzeszło, uschło z powodu braku wilgoci. Inne upadło między ciernie, a ciernie razem z nim wyrosły i je zagłuszyły.
Jeszcze inne upadło na dobrą ziemię, wzrosło i wydało plon stokrotny. A gdy to powiedział, zawołał, kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. Jego uczniowie pytali go, co znaczy ta przypowieść. Wtedy powiedział, wam dano poznać tajemnicę Królestwa Boga. Pozostałem zaś w przypowieściach, aby patrzyli, a nie widzieli i słuchali, a nie rozumieli. Takie jest znaczenie tej przypowieści. Ziarnem jest słowo Boga. Tymi na drodze są ci, którzy usłyszeli, a potem przychodzi diabeł i porywa słowo z ich serca, aby nie uwierzyli i nie zostali zbawieni.
Tymi zaś na skale są ci, którzy gdy usłyszą z radością przyjmują słowo – Nie mają jednak korzenia, wierzą do czasu, a w chwili próby odstępują. To co padło między ciernie to są ci, którzy usłyszeli, lecz idąc wśród trosk bogactwa i przyjemności życia zostają zniewoleni i nie dochodzą do dojrzałości. A to, które znalazło się na szlachetnej ziemi, to ci, którzy usłyszeli słowo sercem szlachetnym i dobrym, zachowują je i przynoszą owoc przez wytrwałość. Tyle słów Ewangelii, tyle słów Pisma Świętego. Bądź pochwalon, Panie Jezu!
A naszą odpowiedzią na to usłyszane Boże Słowo niech będzie nasze wyznanie wiary. Uczyńmy to w słowach apostolskiego kredo. Módlmy się. który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Mary Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia z martwych wstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów, odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.
Amen. Zaśpiewajmy teraz kolejną pieśń. Można? Oczywiście usiąść. *muzyka* Zobody obawca byli, na wielożna koła świętaj. Obawca poczysty święty, Zdjęcia i montaż W tej chwili to może je nać, według twarzyśnę do panie, pomóc sobie w tej chwili to. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga i społeczność Ducha Świętego, niech będzie z Wami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Amen. W Księdze Proroka Izajasza, w rozdziale 55, w wierszach od 6 do 12 odnajdujemy takie słowa. Szukajcie Pana, gdy pozwala się znaleźć.
Wzywajcie Go, kiedy jest blisko. Niech niegodziwy porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje zamiary. Niech powróci do Pana, a On ulituje się nad Nim i do naszego Boga, bo On hojnie przebacza. Bo moje myśli nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami, wyrocznia Pana. Bo jak niebiosa wznoszą się nad ziemią, tak moje drogi górują nad waszymi drogami, a moje myśli nad myślami waszymi. Jak pada deszcz i śnieg z nieba i tam nie powraca, niech niech niech niech niech niech niech wzią. Dopóki nie nawodni ziemi, nie uczyni jej urodzajną i nie zapewni wzrostu jej plonów, aby dało ziarny, ziarno dla siewcy i chleb na pokarm.
Tak będzie ze słowem, które wychodzi z moich ust. Nie wraca do mnie bezowocnie, zanim nie wykona tego, co chciałem i nie osiągnie celu, w jakim je posłałem. Z radością więc wyjdziecie i pomyślnie zostaniecie przyprowadzeni. Prosimy Cię Panie Boże, aby teraz to Słowo przyniosło plon w naszych sercach. Amen. Dziś jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych. To biblijne hasło dzisiejszej niedzieli przedpostnej zapisane w liście do hebrajczyków wprowadza nas w atmosferę tego dzisiejszego naszego spotkania z Bożym Słowem.
Tematem dzisiejszej niedzieli jest Słowo Boże. Zasiew tego Słowa w naszych sercach. Wszystkie biblijne teksty, jak też pieśni, które śpiewamy, starają się sprowadzić naszą uwagę właśnie na ten wymiar chrześcijańskiego życia. Obcowanie z Biblią, z Bożym Słowem, z tym, co Bóg do nas mówi w Słowie, w kazaniu, w pieśni, w różnych wymiarach. Bo różne są postaci Bożego Słowa i różne Jego wymiary. Bo różne są postaci Bożego Słowa i różne Jego wymiary. O tym mówi również dzisiejszy tekst proroka Izajasza. Rozdziały 40 do 54 z 55 tworzą ważne nauczanie wielkiego proroka, tego, który zjastuje przyjście Mesjasza, tego, który mówi o słudze Jachwę i wskazuje na wiele głębokich wątków.
wymiarów ludzkiego życia. Izajasz mówi więc w tych fragmentach o nowym wyjściu, o drodze człowieka z Bogiem, o wezwaniu, ale w sposób szczególny chyba o słowie pańskim. o tym, co słowo czyni z człowiekiem. I dlatego te wiersze, o których rozpoczęliśmy czytany tekst, w swoisty sposób imitują nauczanie kapłańskie. Mają apodyktyczny, wyraźny charakter. Szukajcie Pana, gdy pozwala się znaleźć. Wzywajcie Go, kiedy jest blisko. Takie nauczanie mogli usłyszeć Izraelici, a później Żydzi w świątyni. I dalej, niech niegodziwy porzuci swą drogę, niech powróci do Pana, a On ulituje się nad Nim i do naszego Boga, bo On hojnie przebacza.
I po tym kapłańskim, inwokatywnym wstępie następuje najbardziej znany fragment dzisiejszego tekstu. Tak bliski nauczaniu Marcina Lutra i jego rozpoznaniu Boga. Bo moje myśli nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami. Bóg a człowiek. Bóg, który ukazuje się tym razem jako ukryty, transcendentny, wielokrotnie przekraczający ludzkie wymiary. Ale zarazem Bóg, który jest na tyle bliski człowieka, by zbliżyć się do Niego, by być Niego blisko i ciągle mieć nad Nim troskę. Boże Słowo przychodzi w sposób szczególny do człowieka.
Nie dobija go, nie niszczy, ale symbolicznie zostaje ukazane jako te, które jest zawieszone w powietrzu, niczym chmury. Wiemy, że tam jest woda, która tak od nie spada na ziemię, ale wykonuje w naszym myśleniu celowym swoistą pracę. Wielu. Spada to Słowo na ziemię, wsiąka w nią, by ponownie wzroście roślin i drzew powrócić w górę. I tak jest z Bożym Słowem. Tak jest z Duchem Bożym, który napełnia ludzi i ludzie mają wydawać Boże owoce. Prorok Izajasz Stara się więc zrozumieć historię świata, pomóc nam zrozumieć, ale w tamtym czasie przede wszystkim adresował te słowa do Izraela, do ludu wybranego, wskazując na wszechmocną obecność słowa.
Bo Izraelici w dalekim Babilonie pytali, czy tu możemy śpiewać hymna cześć Pana? Czy w tej obcej ziemi, nad rzekami Babilonu, możemy się jeszcze radować? Czy przegraliśmy? Bóg nas odtrącił, odrzucił. Bo Go zdradziliśmy, odeszliśmy od Bożego Słowa. Prok Izajasz więc pociesza i ukazuje tajemnicę zbawienia Izraela. Tajemnicy, która i dla nas jest bardzo trudna do zrozumienia. Losy tego ludu, szczególnie obdarzonego przez Boga miłością, Jego wzloty symbolizowane przez pierwszą i drugą świątynię i kolejne zburzenia tej świątyni, rozproszenie, diaspora i wreszcie kulminacja tego wszelkiego cierpienia w szoła, zwanego też Holokaustem.
Jak odnaleźć w tym doświadczeniu działanie Boga? Jak doświadczyć w historii nowego ludu Bożego, Kościoła, to właśnie doświadczenie? Czy Bóg jest rzeczywiście tak daleki, jak mówi to Izajasz? Bo myśli moje nie są myślami waszymi. ani wasze drogi moimi drogami i dalej dodaję, bo jak niebiosa wznoszą się nad ziemią, tak moje drogi górują nad waszymi drogami, a moje myśli nad waszymi myślami. To jest ważne rozróżnienie. Rozróżnienie pomiędzy Bogiem i śmiertelnymi ludźmi. To jest szczególne doświadczenie Izraela, bo w różnych mitologiach Bliskiego Wschodu istniała bez wątpienia ciągłość pomiędzy światem Bogów i światem ludzkim.
Istniała również swoista hierarchia boskości. Znamy to przede wszystkim z historii bogów olimpijskich, ale także na szczycie Panteonu Bogów Mezopotamii była na przykład rada złożona z siedmiu bogów, a dalej byli bogowie prywatni i bogowie. Niżej aniołowie, demony, jeszcze inni półbogowie, herosi i na samym dole tej hierarchii stali ludzie. I nawet te najwyższe bóstwa, pamiętamy to i z greckiej mitologii, i z rzymskiej, były bardzo podobne do ludzi, przypominały nas, niektórzy. Bogowie podlegali wielu ograniczeniom, które dotyczą tak samo nas, ludzi.
Nie były to więc istoty wyniesione ponad świat naturalny, a można wręcz powiedzieć językiem filozofii, ci bogowie nie byli transcendentni wobec świata. Nie. I tu jest ta jedyna, niepowtarzalna różnica między objawieniem Boga Jachwę, a bóstwami ludów ościennych. Bóg nie przynależy do porządku naturalnego. On jest Jego jedynym stwórcą. Drogi Boga są do końca dla nas niezbadane. Ten największy teolog ewangelicki XX wieku, wielokrotnie przywoływany przeze mnie Karol Bart, próbując zrozumieć ten fenomen, użył pojęcia diastazy.
czyli ogromnej, nieprzekraczalnej różnicy ani ilościowej, ani jakościowej pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Bart powiedział symbolicznie, Bóg jest w niebie, a człowiek jest na ziemi. I nie ma żadnej możliwości, aby człowiek z tej ziemi zbił się do Boga. W naturalnym świecie jest jedna nieprzekraczalna granica, niepojęta dla człowieka. Ujmuje to słowo diastasis, diastaza. Ale Barth mówi o Bogu, który zwraca się do człowieka. O Bożym Słowie, które człowieka dotyka i mówi, że to Słowo jest w trzech wymiarach.
Jako Słowo spisane to jest Biblia, Stary i Nowy Testament. Jako Słowo wcielone to jest Jezus Chrystus, Bóg, który stał się człowiekiem. Jest jeszcze jedna postać Bożego Słowa, którą właśnie przeżywamy. Bart mówi o słowie zwiastowanym i jest to kazanie. Słowo żywe, realizujące się tu i teraz, w którym Bóg przemawia do nas poprzez innego człowieka. Poprzez powołanych proroków, apostołów, ewangelistów. później tych, których oni posyłali i cały czas Kościół posyła na świat, by zjastowali to same słowo jak prorocy, jak apostołowie, ewangeliści i inni nauczyciele tamtych czasów Starego Testamentu i czasów apostolskich.
Mówiąc o Bogu, czytując się w to, co On ma nam do powiedzenia i zwiastując Słowo. Bo zwiastowanie Słowa w niedzielnym kazaniu to nie jest akademicki wykład, To nie jest uprawianie poezji czy literatury, ale odniesienie tego, co znajdujemy zapisane u proroków w torze i w Ewangeliach u apostołów do współczesnego świata. To jest ten deszcz, który spada z nieba, przekracza tę diastazę i ma do nas dotrzeć. Bo ustami Izajasza Pan mówi, że słowo, które od Niego wychodzi, nie wraca już bezowocne. Bóg jest suwerenny wobec świata, suwerenne jest Jego panowanie w dawnych pokoleniach i także dzisiaj.
I może się zdarzyć, że tak jak Izraelici w Babilonie nie rozumieli swego losu, tak my grupowo, wspólnotowo, jak i my jako indywidua możemy nie rozumieć tego, co się dzieje z naszym życiem. I możemy odnieść ten fragment Księgi Izajasza, mówiący o różnicach między naszymi myślami a Bożymi drogami i naszymi drogami a Bożymi. Ale jeśli przyjmiemy to słowo... Jak ziemia przyjmuje deszcz, to wtedy w owocach, w owocach naszego życia możemy odnaleźć jego działanie. W tym, co my dajemy innym, możemy łączyć się z tym, który sam stał się Bożym Słowem, o którym Jan pisał słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas.
On był Słowem i był Ciałem. I u Niego była pełna zgodność słów i czynów. To Bóg prawdziwy i człowiek prawdziwy. A my? My jesteśmy prawdziwymi ludźmi. Z całym bagażem swoich doświadczeń, historii, dziejów indywidualnych i doświadczeń pokoleń. I też to od nas zależy, czy na to Słowo się otworzymy, pozwolimy Mu działać w naszym życiu i czy my będziemy działać w życiu innych, przynosząc dobre owoce. Do tego zachęca nas dzisiaj prog Izajasz. O tym mówi zwiastowanie Ewangelii w przypowieści, a także ten fragment listu do hebrajczyków, który jest hasłem dzisiejszego dnia.
Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych. Amen. Módlmy się. Łoskawy nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci za to, że Ty do nas zwracasz się w swoim Słowie. Prosimy Cię, daj byśmy niczym ziemia, gleba byli otwarci na deszcz Twego Słowa. i byśmy przynosili w naszym życiu dobre owoce. Amen. Zborowi mam do przekazania ogłoszenia. Dziś po nabożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny. Tam można odebrać najnowszy numer zwiastuna ewangelickiego, można też go nabyć w wolnej sprzedaży. Trwa zbiórka ofiar dla poszkodowanych w tragedii w Katowicach-Szopienicach.
Bardzo prosimy wszystkich, którzy mogą podzielić się z naszymi współwyznawcami, którzy przeżyli wielką tragedię. Zobaczmy. W punkcie kancelaryjnym jest lista wyborców, którzy zapłacili składki za miniony rok. Zgodnie z procedurą kościelną tę listę zatwierdza Rada Parafialna. Prosimy o sprawdzenie, czy wszyscy, którzy opłacili składki za ubiegły rok, znaleźli się na liście wyborców. A zgromadzenie parafialne odbędzie się 5 marca w niedzielę po nabożeństwie. Zapraszamy serdecznie do punktu z wydawnictwami religijnymi, jak również na pierwsze piętro do Biblioteki Etos.
W najdryższym tygodniu w środę próba chóru parafialnego na plebanii o godzinie 17.30, w czwartek godzina biblijna online, prosimy o zgłaszanie udziału. a także w czwartek spotkanie młodzieży stacjonarnie. W piątek lekcje religii i nauka konfirmacyjna na plebanii. Najbliższe nabożeństwo za tydzień, w niedzielę o zwykłej porze. Wszystkie ogłoszenia znajdziecie, drodzy, jak zawsze na naszej parafialnej stronie www.sopot.luteranie.pl Tyle jest naszych parafialnych ogłoszeń, a teraz prośnieni jesteśmy o wspomnienie.
I tak wraz z rodziną wspominamy dzisiaj świętej pamięci Józefa Pinkera, urodzonego 9 listopada 1945 roku, zmarłego 10 lutego 2003 roku w wieku 58 lat. Dwudziestą rocznicę śmierci wspomina go dzisiaj rodzina. A wraz z nim wspominamy świętej pamięci Irmę Borowik, urodzoną 6 kwietnia 1918 roku, zmarłą 10 lutego 2007 roku w wieku 89 lat. W szesnastą rocznicę śmierci wspomina ją dzisiaj rodzina. Znieśmy teraz nasze serca do Boga i módlmy się. Za rękę weź mnie, Panie, i prowadź sam, aż dusza moja stanie u niebios bram.
Dobry nasz Panie i Boże, chcemy Ci podziękować za życie tych dwojga ludzi w rocznicę jej śmierci, dziękując za ich drogę i za to, że ich dusze są u Ciebie w Twoim Królestwie. Prosimy Cię, wzmocnij tych, którzy wspominają dzisiaj swoich drogich zmarłych. I daj nam wszystkim nadzieję na zmartwychwstanie i życie wieczne. Amen. Dla uczczenia pamięci zmarłych zaśpiewajmy teraz pieśń numer 713, trzecią zwrotkę. Pieśń numer 713 Zwrotka III. Muzyka Niech ufam Twojej mocy w najgorszy czas, Ty jedziesz się wśród nocy, nocy luna.
Zarygnie weź mnie, Panie, i wprowadź sam, aż dusza moja stanie u niebiostra. Muzyka A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niechaj strzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Zdjęcia i montaż Muzyka O strada konocze i jau, Eż się na wierim kary zrób. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Z nauczania proroka i Ewangelii usłyszeliśmy o działaniu Bożego Słowa i teraz przed Bożym obliczem stajemy wstępnie.
Jak w lustrze, pytając się, czy to słowo przynosi w naszym życiu właściwy owoc. Czy rzeczywiście jesteśmy tymi, którzy przynoszą plon trzydziestokrotny, stukrotny, czy też... Brakuje nam entuzjazmu, ulegamy pokusom, jesteśmy ściągani przez innych do zupełnie innego działania. O tym wszystkim powiedzmy Bogu w modlitwie spowiedniej, dokonując aktu prawdziwej poguty. Spowiadajmy się Panu Bogu Naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem.
którymi zasłużyłem na te doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Amen. Siostry i bracia, Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdego z Was.
Czy żałujesz za grzechy swoje, jeśli tak odpowiedz, żałuję? Żamuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzę. Wierzę. I czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzech odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane.
Prze to jako powołany i ustanowiony, sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego, zjazduje wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie Twoje. Miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy.
i pełen dobroci. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z Wami. Amen. Zdjęcia i montaż Zdając to pieśnią swoją, Prosimy wieloletni, A od nie serca swe, Dzieńczy dronu co zwieść, Dajimy ożeńczeń. A i te, Boże, nie wąbie, Zauwało się w tej kości, Świgają się w nierach, I młowskim twojej oklaski. Otystek, nowestrown! I tu, co Cię, na cudze, Kryś się w Ciebie, Bo iż wód, Na iwy nocze Cię. Na iwy nocze Cię, Że nocze Cię spadaw. Lecz uszy niej jest, a zuby niepokoła. Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami.
Znieście swe serca Dziękujmy Panu Bogu Naszemu Muzyka Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, święty Panie, wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty Boże, Święty Mocny, Święty a Nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata.
W szczególności wspominamy Syna Twego Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci. Wieczerzy Świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię. Ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci. Nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego.
Wysłuchaj nas Ojcze przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy przyjdź rychło Panie. A teraz módlmy się razem do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje. Bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest królestwo I moc i chwała na wieki wieków Amen Amen Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie gdy było po wieczerzy Wziął i kielich, a podziękowa przydał im mówiąc Bierzcie i pijcie z niego wszyscy Ten kielich jest to nowe przymierze, te krwi mojej która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.
To czyńcie ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, Uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królewsku.
Przed Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu Pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone.
Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Dziękujemy Ci, Wszechmogący i Miłosierny Boże, byś nas pokrzypił tym zbawiennym darem ciała i krwi Twojego Syna. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Panie Boże, dziękujemy Ci, że w przyjściu Jezusa Chrystusa przybliżyło się do nas Królestwo Sprawiedliwości i Chwały Twojej. Tobie więc oddajemy cześć i uwielbienie.
Wysławiamy Cię i chwalimy wraz ze wszystkimi, którzy w Ciebie uwierzyli i podporządkowali się świętej woli Twojej. Dziękujemy Ci, że przez wiarę w Chrystusa uczyniłeś nas dziećmi swoimi i powołałeś do Królestwa swego. Boże miłosierny, który znasz nasze serca i wiesz, ile w nich jest ciemności i nieprawości, Przeobrażaj je, abyśmy żyli nie dla siebie, lecz dla sprawiedliwości, pokoju i chwały Twojego imienia. Poprzez swe słowo powołałeś nas do istnienia i do istnienia powołałeś swój Kościół i przez słowo go utrzymujesz, poświęcasz i prowadzisz.
Dopomóż, by Twoje słowo odwiastowane było z mocą i gorliwością. Błogosław jego zasiewowi, aby wydało owoc stokrotny. Daj ducha swojego mądrości i odwagi pasterzom, nauczycielom, ewangelistom, kaznodziejom, aby słowo Twoje jak jasna pochodnia sieciło w ciemności i posilało serca wątpiące i zatworzone. Spraw, Panie, łaskawie, aby Ewangelia była chlebem powszednim w każdym domu. Prosimy Cię o nasze domy, naszych bliskich. Daj, by w naszym życiu prawdziwie błogosławione było dzieło głoszenia Twego Słowa. Prosimy Cię o tych, którzy są samotni, Są w domach opieki, szpitalach i potrzebują zasiewu słowa także.
Ale przede wszystkim na co dzień potrzebują dobroci drugiego człowieka. Prosimy Cię Panie, byśmy pamiętali o tych, którzy są w potrzebie. Którzy są w potrzebie blisko, jak nasze siostry i bratecia z parafii Katowice Szopini. Ale byśmy myśleli także i prosili Cię o błogosławieństwo dla tych, którzy spotkała tak ogromna tragedia w Turcji i w Syrii. Prosimy Cię, daj byśmy potrafili mieć otwarte serca na potrzeby innych ludzi. i aby to Słowo, które do nas przychodzi, prawdziwie rodziło dobre owoce. Wysłuchaj nas dla imienia swego Syna Jezusa Chrystusa.
Amen. Wysławiajcie Pana, albo imię jest dobry, Alleluja! Muzyka Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja. Muzyka Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Muzyka Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wciąż. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Świętnie przy kładzie, pomoż z Wami śmiech. W bitwie go czesna, co ręczna spikada, przez zmiłości tak darmo jest nam dać.
Zdjęcia i montaż Daj Bóg stosunk swój, tak na ciebie chwane, Zbawiam Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone.