🟡 1. Niedziela po Wielkanocy
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Rok kościelny 54% Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Co z Maryją? 51% Szacunek, tak. Modlitwa, nie.
Luteranie szanują Maryję jako Matkę Chrystusa, „błogosławioną między niewiastami”. Nie modlą się do niej — modlą się z nią, jako z siostrą w wierze.…
Rozwiń hasło → -
Wieczerza Pańska 49% In, cum, sub pane et vino
Sakrament Wieczerzy Pańskiej: realna obecność ciała i krwi Chrystusa w, z i pod chlebem i winem. Nie transsubstancjacja rzymska ani symbol Zwingli'ego.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 🟡 1. Niedziela po Wielkanocy # Zrodlo: https://youtu.be/dNZZgm1On5M # Data nabozenstwa: 2023-04-16
Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Muzyka Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie! Dziękuje za oglądanie! Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec, Pana naszego Jezusa Chrystusa, który według wielkiego miłosierdzia swego odrodził nas ku nadziei żywej przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Witam Was drodzy wszystkich tu zgromadzonych tym słowem z pierwszego listu Piotra. W pierwszą niedzielę po Wielkanocy zwaną Quasimodo Geniti, czyli jak nowonarodzone niemowlęta.
Jesteśmy niczym nowonarodzeni w zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Cieszymy się z tego, że Pan zmartwychwstał jest wśród nas i ta dzisiejsza Wielkanocna Niedziela wyraża właśnie tę radość, ale pyta, jak żyć jako nowonarodzone dziecko w Bogu. Zapraszam wszystkich do refleksji, do wspólnego śpiewu, do słuchania się Boże Słowo i do sakramentu ołtarza. Niech Pan pobłogosławi tę naszą społeczność. Zapraszam do śpiewu pieśni numer 178. Czasem. Jezus żyje, wiecki pija, w cierci kieższej kłopczym się dzieje. Jezus dzieje wiecki dan, za Chrystanie i zaniec.
O swój chwałem przyjęcie, wej na ty, tę kwać chrę. Jezus żyje, nie uda, wszystko i zał całemu światu. Ja nie sługam, o mój Pan, moja Ciebie nie zachowam. O biednice spelić złem, te jadę i wielkość złem. Jezus ZANG EN MUZIEK Wsłodzię mój, Aś już znacie za moich dzieł. Od tym twoją bezczepnie w tej nadziei wędrkońce. Jezus żyje, obrze wiem, niebo, obrze, niebo, niebo. Zdjęcia i montaż Śrotem siły swego, O godzie, nie w serce w mnie W tej noci wydrwać chcę. Jako nowonarodzone niemowlęta Zapragnijcie niesfałszowanego Duchowego mleka Alleluja Alleluja Wierzę nawet wtedy, Alleluja, No...
*Ludnie christość* Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Choraję Choraję Dzień dobry. Kisztę, elej są Kisztę się wójtę Kury elej są Chwała Bogu na wysokościach Padre Sołtanie, Bożeż, i Cię i Was zębieron, w szalnię połudze, zróbmy wiesz, O zimno, ten jak zedo. O Panie, u nas wad, I połuj, oczkę, z czerwę chwań, Módlmy się. Wszechmogący Boże i Ojcze, Ty posłałeś na świat Syna swojego, Jezusa Chrystusa, Aby w nim odnowione zostało całe stworzenie. Prosimy Cię, przeobraź serca nasze na obraz Syna Twojego i napełnij nas pragnieniem życia w społeczności budującej się w dom duchowy.
Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Pan niech będzie z Wami I zbówe moich Na pierwszą niedzielę po Wielkiej Nocy mamy jako lekcję tekst z I Listu Piotra z rozdziału I, wiersze od III do IX. Błogosławiony Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa, który przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa w swoim wielkim miłosierdziu zrodził nas na nowo do żywej nadziei. do dziedzictwa niezniszczalnego, nietkniętego i trwałego, zachowanego dla Was w niebiosach, dla Was, którzy jesteście chronieni mocą Boga przez wiarę w zbawienie, gotowo objawić się w czasie ostatecznym.
Dlatego cieszcie się, chociaż teraz trzeba, abyście z powodu różnych doświadczeń trochę byli zasmuceni, aby wystawiona na próbę wasza wiara okazała się cenniejsza od zniszczalnego złota próbowanego w okniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu się Jezusa Chrystusa. Jego miłujecie, chociaż Go nie widzieliście, chociaż Go teraz też nie widzicie, wierzycie i cieszycie się niewysłowioną i pełną chwały radością, osiągając cel Waszej wiary – zbawienie duszy. A błogosławieni są ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go.
Alleluja! A Ewangelię dzisiejszej niedzieli czytam według przekazu św. Jana w XX rozdziale, wiersze od XIX do XXIX. A gdy nastał wieczór tego pierwszego dnia tygodnia i drzwi były zamknięte z powodu strachu przed Żydami, tam gdzie przebywali uczniowie, Przyszedł Jezus, stanął pośrodku i powiedział, pokój wam. Kiedy to powiedział, pokazał im ręce i bok. Uczniowie uradowali się, że zobaczyli Pana. Wtedy Jezus znowu do nich powiedział, pokój wam, jak Ojciec mnie posłał, tak i ja was posyłam. Gdy to oznajmił, tchnął na nich i powiedział, weźcie Ducha Świętego.
Komu grzechy odpuścicie, są mu odpuszczone, a komu zatrzymacie, są mu zatrzymane. Ale Tomasz, jeden z dwunastu, zwany Didymos, nie był z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie powiedzieli mu, widzieliśmy Pana. On jednak powiedział, jeśli nie zobaczę na Jego rękach śladu gwoździ i nie włożę palca w miejsce gwoździ i nie włożę ręki w Jego bok, nie uwierzę. A po ośmiu dniach Jego uczniowie znowu byli w domu, a z nimi Tomasz. Chociaż drzwi były zamknięte, Jezus przyszedł, stanął pośrodku i powiedział – pokój wam.
Następnie oznajmił Tomaszowi – podnieś tu swój palec i zobacz moje ręce – Podnieś swoją rękę i włóż mój bok i nieboś niewierzącym, lecz wierzącym. Wyznał mu Tomasz, mój Pan i mój Bóg. Jezus mu powiedział, uwierzyłeś, ponieważ mnie ujrzałeś, błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. Bądź pochwalony, Panie Jezu. A teraz, drodzy, wyznajmy wspólnie naszą wiarę w Trójjedynego Boga. A teraz, drodzy, wyznajmy wspólnie naszą wiarę w Trójjedynego Boga. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego Pana Naszego.
który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Stąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka gdyż wszystko u nas walicie, ruchu swego pochłuchniczcie, polegnie mu walicie: Jezus nie ma powolenia, staje w pełen plany, jak stać jałę o wrogienia, Z krajem złym strądołem.
Głóżka, pięknie już szalona, Gwiażda rata zawalona, Zdąży już powstałe Na sercu wiątek podał Skąd ze ślądać miło? Czemu by na świętą zoną W wiedzę się skłaciłą Lecz gdy z grobu stał mnie jeden I noc jarem na weselem wiatr znowu śmieciło. Wątkę zdarzył się, że poświę, że jest opuszczony. Ten dzieńem już radośnie Klasił nas jest grove, Jak jest tybacz wątpę wyrębę. Dączę herbat jest po wyrębę, Wróg jest rozdrowiony, Ciebie się złożył z drzelałości, Gdy go przydziałała, Zmarł cała, znać z radości Względ wystarcia blaną Tania łupie się zjawili Słertę łupia uznajmili I się poza bladą.
Łaska i pokój od zmartwychwstałego Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen. W dzisiejszą, powielkanocną niedzielę chcemy się słuchać w Boże Słowo zapisane w I Księdze Mojżeszowej w 32 rozdziale, wiersze od 23 do 32. Wiersze od 23 do 32. Wstał jednak nocą, wziął swoje dwie żony i dwie służące oraz jedenaścioro swoich dzieci i przeszedł w brud jabłok. Gdy już przeprowadził ich przez ten potok, przeprawił też swoje mienie. Gdy Jakub został sam, wtedy ktoś walczył z nim aż do świtu. A widząc, że go nie zwycięży, uderzył Jakuba podczas walki w staw biodrowy i mu go wywichnął.
W końcu powiedział, puść mnie, bo już świta. Wtedy Jakub odpowiedział, nie puszczę cię, dopóki mnie nie pobogosławisz. Wówczas zapytał, jak masz na imię? On odpowiedział, Jakub. Oznaj mił więc: "Nie będziesz się już nazywał Jakub, lecz Izrael, gdyż walczyłeś z Bogiem i ludźmi i zwyciężyłeś. Ale Jakub poprosił: zdradź mi proszę swoje imię. On jednak odpowiedział, dlaczego pytasz mnie o imię i tam go pobłogosławił. Jakub nazwał więc to imię Penuel, gdyż mówił, widziałem Boga twarzą w twarz, a jednak ocalało moje życie.
Kiedy utykając z powodu swego biodra przechodził przez Penuel, wtedy właśnie wzeszło słońce. Dobry nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci za to słowo. Do nas dzisiaj adresowane. Tak wielowątkowe, wielowarstwowe, mówiące o kondycji człowieka. Poprowadź nas w tym zwiastowaniu. Amen. Drogi poświąteczny zborze, drogie siostry i drodzy bracia w Jezusie Chrystusie. Przeżywamy dzisiaj niedzielę Quasimodo Geniti. Pierwszą niedzielę po Wielkanocy pełną radości, gdy odwołujemy się do apostolskich słów, jako nowo narodzone niemowlęta, zapragnijcie duchowego mleka.
Po Wielkanocy czujemy się odrodzeni. Odrodzeni w różnych sensach i kontekstach. Czujemy wielkanocną radość, odczucie bliskości Boga. To czas szczególny w chrześcijańskim przeżywaniu roku i życia. A tymczasem na dzisiejszą niedzielę Kościół wcale nie wyznaczył nam radosny tekst do rozważania, ale bardzo głęboko zatopiony w ludzkiej egzystencji. W egzystencjalnych pytaniach i problemach. W zmaganiu się człowieka z samym sobą i z Bogiem. Oto mamy historię opisana na kartach Księgi Genesis, Bereshit po hebrajsku, pierwszej Księgi Mojżeszowej, Genesis, czyli początku Człowa.
Mamy tam opowieść o stworzeniu świata, o pierwszych pokoleniach ludzi i w końcu o tak zwanych patriarchach, czyli ojcach narodu izraelskiego. To właśnie od dzisiejszej historii opisanej w rozdziale 32 mamy nazwę tego narodu – Izraelici. Izrael, czyli potomkowie patriarchy Jakuba. Abraham, Izaak, Jakub, patriarchowie. Abraham jako uniwersalny dla tradycji żydowskiej, chrześcijańskiej i muzułmańskiej. Jakub szczególnie bliski narodowi wybranemu. Jego los w pewnym sensie jest symboliczny dla rozumienia całych dziejów tych, których Bóg sobie wybrał.
Jakub wcale nie był wzorcem moralnym. Trudno byśmy mogli go pokazać jako tego, którego czyny byśmy chcieli przez całe życie naśladować. Tu mamy historię walki Jakuba z samym sobą i walki Jakuba z Bogiem lub z aniołem, jak to również bywa w ikonografii ukazywane. W tym roku. Często w biblijnej ikonografii spotykamy się z rzeką. Z rzeką, potokiem, wodą, którą trzeba przejść. Przejść na drugą stronę, zrobić kolejny krok. Dla Jakuba takim symbolicznym miejscem jest brud nad potokiem Jabłok. To wielkie logistyczne przedsięwzięcie.
Dlatego czytamy o tym bardzo dokładnie. Stał nocą, wziął swoje dwie żony, służące, jedenaścioro swoich dzieci i przeprowadził ich w brud. przez potok. Gdy już ich bezpiecznie przeprowadził na tę drugą stronę, tych, za których był odpowiedzialny, wtedy również przeprawił swoje mienie. Ziemski dobytek. I wtedy nad tym potokiem Jakub został sam. I wtedy nad tym potokiem Jakub został sam. I mówimy o modlitwie Jakuba przy owym brodzie przy potoku Jabłok, która wcale nie jest modlitwą. Ufną, radosną i wielkanocną.
Nie. To raczej nocne myśli, bezsenność, modlitwa człowieka po głębokich przejściach. Człowieka, który nie może zasnąć wskutek doświadczeń, myśli, modli się, rozmawia z samym sobą i w sumieniu z Bogiem. To człowiek, który ma świadomość tego, że okłamał swoich najbliższych. Dokonał wielkiego oszustwa względem brata Ezafa. Okłamał, oszukał swego ojca. Wtedy w tym całym kontekście, jaki był, jedynym ratunkiem dla niego była ucieczka z domu, przed zemstą brata bliźniaka. Oznaczało to później długie lata wcale niedostatniego życia, ale służby u wuja i ogromna tęsknota.
Tęsknota, która będzie wpisana w losy narodu izraelskiego. Ale Jakub kocha swoich bliskich, troszczy się od nich i podejmuje wyzwanie. Staje symbolicznie do walki z Panem Bogiem. Chce odzyskać miłość swego brata Ezafa i chce budować świat oparty już nie na kłamstwie, oszustwach, zdradzie, kombinowaniu i tym wszystkim, co moglibyśmy w tym miejscu dodać, ale chce budować świat oparty na przebaczeniu. I ta chęć pojednania i przebaczenia staje się siłą motoryczną jego późniejszego życia, a zwłaszcza tej nocnej walki, tej nocnej modlitwy.
Tak niedawno na tygodniowym nabożeństwie mówiliśmy o innej nocnej modlitwie. Też nieprzespanej nocy tam w ogrodzie, tak blisko Jerozolimy, W Getsemane, gdy modlił się Jezus, a ci, którzy z Nim byli, mimo Jego prośby, zasnęli. A On przeżywał taką samą duchową walkę, jaka tysiące lat wcześniej była udziałem Ezafał. I Jakuba. Bo ten brat, który został odrzucony, który został oszukany, też chciał przebaczenia. Też chciał pojednania. I wtedy, gdy dwóch, dwoje jest gotowych sobie przebaczyć, pojednać, wtedy możliwe jest budowanie mostów.
W dzisiejszej historii mamy jednak wyłącznie Jakuba, jego wewnętrzną walkę. Rozmowę z Bogiem, który w końcu mówi, zostaw mnie, puść mnie, bo już świta. A Jakub mówi, nie puszczę cię, dopóki mnie nie pobłogosławisz. Nie pozostawiaj mnie więc, mówiąc innymi słowami, samego. Proszę Cię, Boże, byś towarzyszył mi przez całe moje życie, bym nigdy nie był zdany wyłącznie na siebie. Bo tym, co dla Jakuba i dla całego Izraela później ma ogromne znaczenie, to Boże błogosławieństwo. Wiele lat później zostało ono ustanowione w sposób sformalizowany i przekazane Aaronowi.
I my słowa tego aronowego błogosławieństwa słyszymy podczas każdego niedzielnego nabożeństwa na jego zakończenie. Nie jesteśmy puszczani do naszych domów właśnie bez błogosławieństwa. ale idziemy w świat po liturgii do życia, w liturgii po liturgii z Bożym błogosławieństwem. By je odczuć jego wartość trzeba przeżyć ów rachunek sumienia. Rozrachunek z żywym Bogiem. Powiedzieć Bogu, zgrzeszyłem, jestem niedoskonały, moja wiara jest niepełna, niedoskonała, potrzebuję Ciebie, daj mi Panie to błogosławieństwo.
I wtedy słyszy. Nie będziesz się już nazywał Jakub, lecz Izrael. El to po hebrajsku Bóg. Gdyż walczyłeś z Bogiem, walczyłeś z ludźmi. Walczyłeś z sobą samym i zwyciężyłeś. Wtedy Jakub nazwał to miejsce Penuel, mówiąc widziałem Boga twarzą w twarz, a jednak ocalone zostało moje życie. Ale symbolicznie Jakub został chwilowo dotknięty i utykał z powodu swego biodra. Bo walczył z Bogiem i to się stało. I wtedy właśnie wzeszło słońce. Ten ostatni wiersz, ostatnie słowa nawiązują właśnie do Wielkanocy i Zmartwychwstania.
Wtedy wzeszło słońce, słońce wielkanocne, o którym będziemy śpiewać w naszej ostatniej pieśni na zakończenie nabożeństwa. By wzeszło słońce i nad naszym życiem, czasami potrzebne są takie noce jak ta nad potokiem jabłk. Nasza wewnętrzna walka, wyrzucenie z siebie wszystkiego, co jest, Pokazanie, że nie jestem w stanie bez Boga zwyciężać, ale będąc z Nim i posiadając Jego błogosławieństwo, mogę przechodzić przez kolejne rzeki, potoki mego życia i budować się, Obdarzać pojednaniem, przebaczeniem, czując Boże błogosławieństwo.
Tego doświadczenia Bożego błogosławieństwa życzę drodzy nam wszystkim, byśmy odczuwali je w ten powielkanocny czas, I byśmy my mogli też powiedzieć, wtedy właśnie wzeszło moje słońce. Amen. Módlmy się. Dobry nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci za to słowo, które stawia przed nami pytania, nie tylko daje odpowiedzi. Chcebyśmy my potrafili w naszych sumieniach i w naszej modlitwie żyć. Walczyć również z Tobą, zmagać się z egzystencjalnymi pytaniami i prosić Cię nade wszystko o Twoje błogosławieństwo. Prosimy Cię Boże, byś błogosławił naszym drogom.
Amen. Drogi zboże, pragnę przekazać ogłoszenia i informacje. W Warszawie trwa synod naszego Kościoła, który rozpoczął się w dniu wczorajszym. Przypomnę, że w naszym Synodzie Kościoła mamy reprezentantów również naszej parafii. Ja jako biskup z urzędu biorę udział w pracach, a wybranym delegatem jest Pan Piotr Kowalski. W dniu wczorajszym podczas pierwszej sesji wybraliśmy nowego prezesa synodu. Został nim ponownie Ksiądz Adam Malina, któremu życzymy Bożego błogosławieństwa w pełnieniu tej służby. Zapraszamy dzisiaj po nabożeństwie.
Czynny jest punkt kancelaryjny. Rozpoczęła się zbiórka ofiar na Bratnią Pomoc im. Gustawa Adolfa. Później przeczytam apel do nas z tego powodu adresowany. Zapraszamy do punktu z wydawnictwami religijnymi i w najbliższym tygodniu zapraszamy na próbę chóru parafialnego w środę o 17.30, a w piątek lekcje religii według planu. Chciałem poinformować, że zostałem delegowany i wybrany. W najbliższym tygodniu będę brał udział w konsultacji, konferencji poświęconej problemom relacji pomiędzy tradycją ewangelicką a rzymskokatolicką, w tym zagadnieniom dialogu ekumenicznego, roli Kościołów w procesie integracji europejskiej.
Uczestnikami obrad będą uznani badacze z Niemiec, Austrii, Wielkiej Brytanii i Łotwy. Pobyt na obradach zaplanowano na cały tydzień. Także w przyszłą niedzielę zapraszam na nabożeństwo, które poprowadzi ksiądz Grzegorz Fryda. Zakończyliśmy akcję zbiórki w okresie pasyjnym, czyli Skarbonka Wielkanocna. Wszystkim, którzy złożyli skarbonki tam do Niebieskiego Koszyka bardzo serdecznie za to dziękujemy. Teraz zapraszamy do zbiórki na Bratnią Pomoc im. Gustawa Adolfa, największą zbiórkę, która ma miejsce w naszym Kościele.
Apel za rządu bratniej pomocy. Drugie siostry i bracia w Jezusie Chrystusie, wydarzenia ostatniego roku dobitnie pokazały światu, że nic nie jest nam dane raz na zawsze i to, co uważaliśmy za niezmienne i trwałe, posypało się jak budowla skarb. Wojna za naszą wschodnią granicą, barbarzyńskie zniszczenia miast, dróg i kluczowe infrastruktury kraju powinna dać nam wymowną lekcję wdzięczności i docenienia tego, co jest w naszych zasobach i naszym posiadaniu. Bratnia Pomoc im. Gustawa Adolfa już od wielu lat czynnie wspiera wszystkich, którym zależy na dobrym stanie technicznym i pięknym wyglądzie kościołów, plebanii oraz innych budynków parafialnych.
Dzięki działaniom Bratniej Pomocy, a w szczególności zbiórkom prowadzonym w parafiach w całej Polsce i hojnym ofiarodawcom, wiele kościołów i kaplic odzyskało swoją świetność, wiele parafialnych wnętrz poprawiło swój stan techniczny i podniosło standard, stając się dumą zapobiegliwych parafian. Wierzymy również w roku 2023 jako ci, którzy umiłowali przybytki Pana Zastępów, połączymy swoje siły i zbierzemy ofiary na wsparcie ważnych remontów i modernizacji budynków sakralnych oraz projektów młodzieżowych.
Ofiary można składać po nabożeństwie na listę, można również wpłacać na konto naszej parafii z dopiskiem "Ofiara na BPGA". Tyle jest naszych parafialnych ogłoszeń. Przechodzimy teraz do żałobnej karty. W tym tygodniu pożegnaliśmy świętej pamięci Rainera Schaffera, urodzonego 9 sierpnia 1941 roku w Szpajer, zmarłego 27 lutego 2023 roku w Gdańsku. Jego pogrzeb odbył się w piątek 14 kwietnia na cmentarzu w Sopocie. Po długiej, ciężkiej chorobie pozostawił pogrążoną smutku i żałobie żonę Iwonę oraz wielu bliskich i przyjaciół.
Podziękujmy teraz Bogu za jego życie. Módlmy się. Łaskawy nasz Panie i Boże, chcemy Ci podziękować za życie i drogę naszego świętej pamięci, brata Reinera. Na to wszystko, co dał swoim bliskim Za wszystko, co Ty mu dałeś w Jego ziemskiej pielgrzymce. Prosimy Cię, wspieraj zasmuconą rodzinę, miej ich w swojej opiece i prowadź ze swoim błogosławieństwem. Amen. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niech szczerze serca i myśli wasze, Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Zobaczmy. Muzyka A ja wstąpię zbiera, Odumcz jaka w nas.
I opał już w nobu, Dzień świetnie w nas! O, znany samy, En zewnętrzny pień, Chorajmy. Zdrowiaj serca, zbawmy wstać na kręg. Jezus, Tatry, Ciężca, Pana, że idziemy, na znak mojej chwały Nie ulicyj mi W ciąże do pokoju Zdienił życia mnie Nie upadnie w zroju Bo nie będzie zszym Ten darm Jezus śmierci Zabierzycie w nim, O miłości wsparcie, Aż do końca dni. Pozwalmy samym, Ten zwycięski bym, A za Twojej kwały Wielu i zbyt Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy, usłyszeliśmy o głębokiej duchowej walce Jakuba Izraela, o jego uświadomieniu sobie grzeszności, potrzeby podprawy, przemiany, czyli szczerej pokuty.
Dziękuję. Stajmy i my teraz przed Bogiem w naszej pokucie, w naszej spowiedzie. Przyznając się do naszej niedoskonałości, prosząc Boga o przebaczenie i przebaczając innym. Spowiadajmy się Panu i Bogu naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa.
Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzę.
Wierzę. I czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego zjazduje wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone.
W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie Twoje. Miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy i pełen dobroci. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z Wami. Amen. Używam święty, sztyw nas, um, um, dla nas, Czas, co noczeski, nasi czas, umoko nas! Płudszy Dziecięstą, do śpiewcę, Już w jastosu zęskem tam pwę, Gierzec na jądźem lejdą, za pwitycznej, Ułkłopad nas!
Bóg kocha nas, Bóg kocha nas, Głośnie, radośnie wszyscy raz, Bóg kocha nas. Pod Ciebie ślice i zersze stron, Bóg kocha nas! Na Was opuścił niemiastro, Bóg kocha nas! A święta i dzielniki juz, I Jego chrześcijów nas podróż, Zbawienia zna dla wszystkich dusz, Bóg, Bóg dla nas. Bóg pokoła nas, Bóg pokoła nas, Tło święto święty przez ten raz, Bóg pokoła nas. Wielki Cię, na Bóg dwieś, Bóg, Bóg na nas, Stąd mi zresztą podróż, Bóg, Bóg na nas. Więc w ogóle życia to piękno, Nim dojszego węgiem smog, Dzień ten tęczkę walcego, O, o, nas!
Bóg kocha nas, Bóg kocha nas. Do święto świętych z teraz, Bóg kocha nas. Pan niech będzie z wami Znieście swe serca Dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Złucham, oj, sprawiedliwą jest leczą. Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, święty Panie, wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały.
Muzyka Sąbę, Panie, Panie Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a nieśmiertelny Panie Z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją jawną od założenia świata W szczególności wspominamy Syna Twego Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą, niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci. Wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim unijżyć się aż do śmierci, w Nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromaź nas w jedno z wybranymi Twymi.
prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas Ojcze przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjść oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło, Panie. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszej winowajcom.
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Albowiem Twoje jest królestwo i moc i hała na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie gdyby było po wieczerzy, wziął i cielich, a podziękowawszy dał im mówiąc, bierzcie pijcie z niego wszyscy. Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.
To częściej lekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Dziękuje za oglądanie! Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwalę. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie.
Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwalność, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Pokój Pański niech będzie z wami wszystkimi. Oto wszystko jest gotowe. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. Amen. O baranku Obych władzę Światelce Zmiłuj się Nad nami Obych władzę O Baradku Boże, Który kładzisz, Świat nabrze, Zmiłuj się nad nami.
Zmów, co my, chłopaki, Zmów, co chłopaki, Zmów, co chłopaki, Chłopaki, Muzyka Módlmy się. Dziękujemy Ci Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twego. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Prosimy Cię Panie, obdarz pokojem wszystkich ludzi dobrej woli. Błogosław nasze życie rodzinne i społeczne, ochranie od złego nasze domy, dzieci i młodzież.
Niechaj w naszym narodzie panuje sprawiedliwość, poszanowanie prawdy i osobistej wolności każdego człowieka. Przede wszystkim zaś niechaj jaśnie światło Ewangelii, skarb Kościoła Syna Twego, prawdziwa moc ku zbawieniu wiecznemu. Dziękujemy Ci, Panie, za nasz Kościół, za synot, który jest jego uosobieniem. Prosimy Cię, byś błogosławił sługą słowa swego do zasiewu czystego ziarna słowa Twego, które Ty zechci łaskawie pobłogosławić w naszych sercach. Prosimy Cię też, Panie, za naszą parafię, za wszystkich, którzy się dobrze mają i za tych, którzy tak bardzo potrzebują Twojej pomocy.
W sposób szczególny to je powierzamy w modlitwie naszą siostrę, która jest w szpitalu. Prosimy Cię daj jej siły i moc, by znowu mogła uczęszczać do swego Kościoła i cieszyć się ze wspólnoty z innymi. Boże, niechaj imię Twoje będzie błogosławione, wielbione i chwalone na wieki. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry. Alleluja! Zmarłowie Panie i Boże, aleluja Jezus Chrystus, wczoraj i dziś, aleluja Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą I niech Ci miłości będzie nierazna obróci Pan wdasz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój.
Amen, amen, amen. Zdjęcia i montaż Muzyka Czuć o słońce wielna oce, z nerwą je w serce rusz. Rozłóż życie mi pomocne, My się samą do pozróż, Że je widno promuć, Gradość ludom pewnie zbóź, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka muzyka