Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2023-07-02 · Po Trójcy Świętej

4. po Trojcy Swietej

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 4. po Trójcy Świętej # Zrodlo: https://youtu.be/S3KwBIh0ssk # Data nabozenstwa: 2023-07-02

Muzyka Muzyka Muzyka Dziękuje za oglądanie! Zdjęcia i montaż Muzyka Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy. Drogie siostry i drodzy bracia w Chrystusie, witam Was bardzo serdecznie w Ewangelickim Kościele Zbawiciela w Sopocie, w czwartą niedzielę po Trójcy Świętej. Pozór szczególny, pozwólcie, że przywitam dzisiaj wśród nas dwóch Panów, którzy wstąpią dzisiaj do Kościoła Ewangelicka Uchzburskiego, czyli luteranickiego. Witam Was drodzy, Wasze rodziny, przyjaciół, znajomych.

Bo dla Was to szczególny dzień po wieloletnim, w jednym wypadku, a po drugim rocznym, okresie przygotowań, budowania swojej duchowości, w danym egzaminie, rozmowie duszpasterskiej, staniecie dzisiaj przed tym ołtarzem, by przed Bogiem złożyć ślubowanie. A my w modlitwach będziemy prosić Boga o wytrwanie w tym akcie i Boże błogosławieństwo dla Was. Witam wszystkich, którzy są w Kościele, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Zapraszam do wspólnego przeżywania społeczności z Bogiem. A teraz zaśpiewajmy pieśń numer 307.

Błogosławionego nabożeństwa. A Bóg jest obecny, o Chodę obaję, o My, o My, spadajmy. W Bożu nas, w Dzieświętym, serca za ich widzi, Chcemy. Zdjęcia i montaż O, a o celu! Święty, święty, święty, Wiecznie uśmiewaj, Wiecznie królę w Jego stają. Krasnusza, Panie Słodź, przywieźć swągnie dala. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Niech się do mnie palę, Uczuś, że w Tobie stale. Niech jak na niech obie, Wciąż się do usłowi, I o bezczuś wierpowie. Zdjęcia i montaż Będę Cię wysławiał, Panie, całym sercem. Będę się weselił i radował.

Wielka Są w Tobie Będzie w Tobie I w Tobie I w Tobie Najwyższy Pan sądzić będzie Świat sprawiedliwie Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Choraję Chorodzki Chwała Bogu na wysokościach Na wysokościach Bogu cześć i cięć i łasce Jego Już nam nie może próby nieść moc i potęga swego. Upodowanie Bóg w nas ma, I boku już bez przerwy trwa, Aś telka się skończyła. Módlmy się. Boże i Ojcze Miłosierdzia, dziękujemy Ci za Ewangelię Jezusa Chrystusa, przez którą objawiasz swoje ojcowskie serce i uczysz nas ewangelicznej sprawiedliwości.

Prosimy Cię spraw, abyśmy służyli bliźnim naszym, okazywali im miłość i odpuszczali wszystkie przewinienia. Prosimy Cię dzisiaj w sposób szczególny o naszych dwóch braci, którzy za chwilę staną przed tym ołtarzem i złożą ślubowanie wierności Tobie i Twojemu Kościołowi. Prosimy Cię, wysłuchaj wołania naszego przez Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Pan niech będzie z Wami I słuchaj, o nim. Słuchajmy się teraz słowa Pisma Świętego, zapisane w I Księdze Mojżeszowej, w rozdziale 50, w wierszach od 15 do 21.

I wierszach od 15 do 21. Bracia Józefa widząc, że umarł ich ojciec, mówili: "Teraz Józef będzie nas prześladował i odpłaci nam z nawiązką za wszelkie zło, któremu wyrządziliśmy". Polecili więc oznajmić Józefowi. Twój Ojciec przed swoją śmiercią rozkazał, tak powiedzcie Józefowi, ach, odpuść proszę występek swoich braci i ich grzech oraz zło, które ci wyrządzili. Teraz daruj proszę występek sługom Boga, twojego Ojca. Gdy przekazano to Józefowi, zapłakał. Wtedy też jego bracia przyszli, upadli przed nim i powiedzieli, jesteśmy twoimi sługami.

Józef zaś odpowiedział im, nie lękajcie się. Czy ja jestem na miejscu Boga? Wy wprawdzie planowaliście przeciwko mnie zło, lecz Bóg dobro. Uczynił to, co jest dzisiaj, aby ten liczny lud przeżył. A teraz nie bójcie się, ja wyżywię was i wasze dzieci. Pocieszał ich i serdecznie do nich przemawiał. A błogosławieni są ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja. Muzyka A Ewangelię dzisiejszej niedzieli czytam według przekazu św. Łukasza, gdzie w rozdziale 6 wierszach od 36 do 42 odnajdujemy takie słowa.

Bądźcie miłosierni, jak miłosierny jest wasz Ojciec. Nie sądźcie, a nie zostaniecie osądzeni i nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni. Przebaczajcie, a będzie wam przebaczone. Dawajcie, a będzie wam dane miarą dobrą, ubitą, utrzęsioną i przelewającą się na pełnią waszą kieszeń. Jaką bowiem miarą mierzycie, taką i wam odmierzą. Opowiedział im też przypowieść. Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy obaj nie wpadną do dołu? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Dopiero gdy się wszystkiego nauczy, będzie jak jego nauczyciel.

Dlaczego widzisz źdźbło w oku swego brata, a nie zauważasz belki we własnym? Jak możesz mówić swojemu bratu, bracie, pozwól, że wyjmę źdźbło z twojego oka, skoro sam we własnym oku nie widzisz belki? O budniku, najpierw wyrzuć belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz i będziesz mógł wyjąć źdźbło, które tkwi w oku Twojego brata. Tyle słów Ewangelii. Bądź pochwalon, Panie Jezu. Pana Tobie, Jezu Chryste. Usiądźcie drodzy, a do ołtarza proszę o podejście Pana Tomasza Trowskiego i Pana Antoniego Woźniaka oraz świadków wstąpienia.

Pana Tomasza Trowskiego i Pana Antoniego Woźniaka. Powstańmy teraz, proszę. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Drogi zborze Chrystusowy, dzisiaj chcemy przyjąć do społeczności Kościoła Ewangelicka Łukzburskiego, czyli luterańskiego dwóch naszych braci, którzy po długim okresie przygotowania, zaznajomienia się z nauką Kościoła Ewangelicka Łukzburskiego i utożsamienia się z nią, chcą dzisiaj złożyć publiczny akt wstąpienia do Kościoła. Bowiem wstąpienie ochrzczonych chrześcijan do Kościoła następuje po odpowiednim, dłuższym przygotowaniu i zapoznaniu się zasadami luteranizmu.

Publiczny akt przystąpienia do wspólnoty wierzących odbywa się w czasie nabożeństwa z sakramentem ołtarza obecności świadków i całego zboru. Jako słowo do was skierowane wybrałem wiersz z Ewangelii św. Mateusza. Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi. Prosimy Cię Panie, abyś to słowo teraz pobłogosławił w naszych sercach. Amen. Zbór może usiąść. Dzień dobry. Drodzy bracia w Chrystusie, drodzy świadkowie wstąpienia, drogi zboże Chrystusowe. W dzisiejszym sekularyzowanym świecie ludzie nie rozpoznają w swoim życiu działania Boga.

Nie rozpoznają tej mocy, o której mówi dzisiaj do nas sam Jezus według relacji św. Mateusza. Te słowa wypowiedział On, żegnając się z uczniami. Jest to swoisty testament Jezusa przekazany w Mateuszowej Ewangelii. Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemię. Tylko wtedy, gdy odniesiemy te słowa do swojej egzystencji, możemy mówić, że jesteśmy prawdziwie chrześcijanami, że ufamy, że Chrystus, który za nas zmarł na krzyżu, ofiarował samego siebie, nie jest tylko filozofem, idolem, przywódcą, ale prawdziwie Bogiem w obecnym świecie.

Obecnym w zborze, I w jego życiu, funkcjonowaniu Kościoła, zwiastowanej Ewangelii i w sakramencie ołtarza, który dzisiaj w sposób szczególny będzie waszym udziałem. Rozpoznawać Boże działanie w swoim życiu, to doświadczać Bożej łas. Doświadczać łaski przebaczenia i prowadzenia, opatrzności Bożej i błogosławieństwa. To wszystko jest możliwe i prawdziwe. Ale musimy ufać, że On prawdziwie działa nie tylko w nas, ale i w całym świecie. I że te słowa o Jego obecności na ziemi i na niebie dotyczą całości Jego działania.

Możliwości przemieniania ludzkich serc i czynienia nas lepszymi. To jest Jego moc. Przezwyciężania naszej grzesznej natury, uczynienia nas usprawiedliwionymi, błogosławionymi, a błogosławiony znaczy inaczej szczęśliwy. Tego szczęścia w Chrystusie, drodzy bracia, chciałbym dzisiaj Wam życzyć, byście Jego moc odczuwali na co dzień i od święta. I by ten dzień zapadł Waszej pamięci po wszystkie dni, aż do skończenia świata. Amen. Módlmy się. Wszechmogący, miłosierny nasz Boże i Ojcze, wysławiamy Cię i dziękujemy Ci.

że przez swojego Syna założyłeś na ziemi swój Kościół i w nim wgromadzasz wszystkich, którzy przyjęli Jezusa jakiegoś swego Pana i Zbawiciela, aby byli umacniani w wierze przez Twoje słowo i sakramenty. Z całego serca prosimy Cię, abyś obecnym tu braciom, wstępującym do społeczności naszego Kościoła, udzielił darów Ducha Świętego, aby wytrwali w Twoim słowie i wierze aż do końca swojego życia. Prosimy Cię o to w imieniu Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Amen. Drogi bracie w Chrystusie, drogi bracie w Chrystusie, przed Bogiem w Trójcy Świętej Jedynym, w obecności całego zboru i tych chrześcijańskich świadków pytam Cię, czy chcesz z własnej i nieprzymuszonej woli wstąpić do kościoła ewangelicko-uzborskiego czy luterańskiego?

Jeśli tak, niech każdy z Was osobno odpowie głośno tak. Czy wierzysz, że jedynie Słowo Boże Starego i Nowego Testamentu jest źródłem wiary Kościoła? Czy wierzysz, że Jezus Chrystus jest głową Kościoła i jedynym pośrednikiem i odkupicielem wierzących? I że nie ma w nikim innym zbawienia jak tylko w Jezusie Chrystusie? Czy wierzysz, że możesz zostać przed Bogiem usprawiedliwiony i zbawiony jedynie z Bożej łaski przez wiarę w Jezusa Chrystusa? Czy wierzysz też, że w sakramentach świętych, w Chrzcie Świętym i Wieczerzy Pańskiej dana jest nam łaska Boża?

Jeśli tak wierzysz, odpowiedz głośno wierzę. Czy ślubujesz do końca życia naśladować Pana Jezusa i wytrwać w nauczaniu Kościoła Ewangelicka Usbruskiego czy Luterańskiego przez całe swoje życie? Jeśli tak to odpowiedz, ślubuję z pomocą Bożą. Wyznajmy teraz wspólnie wiarę naszą w Trójjednego Boga, a wy poprowadźcie spór w tym wyznaniu. Wierzę Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzepion.

Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen, amen, amen. Wszystkie prawa zastrzeżone. na wyznanie i ślubowanie każdego z Was. Jako powołany i ustanowiony sługa Kościoła Ewangelicka Uksburskiego przyjmuję Was do społeczności tego Kościoła i udzielam wszystkich praw przysługującym Jego wiernym.

A czynię to w nieboga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Uklęknijcie teraz. I podajcie mi prawą błonię. Bóg wszelkiej łaski, który Cię powołał do wiecznej swej chwały w Chrystusie, sam Cię do niej przysposobił, twierdzi, umocni, na trwałym postawi gruncie. Bóg pokoju, niechaj Cię w zupełności poświęci, a cały Duch Twój i dusza i ciało niech będą zachowane beznagane na dzień przyjścia Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. A teraz przyjmijcie Boże błogosławieństwo. Błogosławieństwo w Trójcy Świętej jedynego Boga.

Ojca, Syna i Ducha Świętego niech będzie z Tobą odtąd aż na wieki. Amen. Błogosławieństwo w Trójcy Świętej jedynego Boga, Ojca, Syna i Ducha Świętego, niech będzie z Tobą odtąd aż na wieki. Amen. Powstańcie bracia i zwróćcie się do swego zboru. Drogi zboże chrystusowy, przyjmijcie tych dwóch mężczyzn jako swoich braci w Chrystusie, bądźcie dla nich życzliwi, uczcie ich życia w Kościele Ewangelickim, a Pani niech im błogosławi. Teraz. Wróćcie się teraz do mnie. Bożego błogosławieństwa i wielkiej satysfakcji z bycia Ewangelii.

Bożego błogosławieństwa i dumy z bycia Ewangelii. Drogi zboże, wy usiądźcie, zacznijmy śpiewać kolejną pieśń, a my idziemy do zakrystii złożyć podpisy, potwierdzić ten akt. Śpiewamy pieśń 564. Wielkie prawa zastrzeżone. Niech mu znał, Tych uleczą. Jezus, Tobą kresą nami, Światem od nas, od nas wsi. On jest mistrzem, bych uciami. O nieznaczanie Róż. Muzyka Zdjęcia i montaż Zabijmy, chłopak, dla dziś z tym, niechaj mi się w zasiędzania, byśmy życie brać z nami, a nas sami głowy my, Szczerze Są Dzień dobry, to niespiernie, gdyby was straci dzieli mnie.

Aleluja, jak na błędę wowa i jak wielka łaska ta, Nie udole na żyjące W serce Boże swoich życzą, Wszystkich Duchów Ojciec Tany, Niezbędnionych cudów stóp, Niebija tych miśniach stany, Zdjęcia i montaż Człowieczu nam dług. Z serdą przyjaźnie lub miłe, By w co się wchodzić zbąd. Niech się uczą prawie śmiły, Aby pełnić wolę wąt. Ktoś, że nas szkoda, Pana swojej, Tyś obiec w istocie swej, Świętą graścią, Pany swojej, Życie nam rozświetlić w dzień. Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki.

Amen. Dzisiejszą niedzielę chcemy się wsłuchać w pierwszy list św. Piotra, gdzie w trzecim rozdziale, w wierszach od 8 do 17, znajdujemy zapisane takie słowa. W końcu też bądźcie wszyscy jednomyślni, współczujący, miłujący braci, miłosierni i pokorni. Nie oddawajcie złem za zło, ani obelgą za obelgę. Przeciwnie, błogosławcie, gdyż do tego zostaliście powołani, abyście odziedzicieli błogosławieństwo. Ten bowiem, kto chce miłować życie i zobaczyć dni dobre, niech powstrzyma język od zła i wargi, by nie wypowiadały słów podstępnych.

Niech odwróci się od zła i czyni dobro, niech zabiega o pokój i dąży do niego, bo oczy Pana są zwrócone na sprawiedliwych, a Jego uszy ku ich błaganiu. Obliczę Pana zaś przeciwko tym, którzy czynią zło. Kto was skrzywdzi, jeśli gorliwie będziecie zabiegać o dobro, a jeśli nawet cierpielibyście z powodu sprawiedliwości, będziecie szczęśliwi. Nie bójcie się ich gruźb i nie dajcie się zastraszyć". Pana zaś Chrystusa uświęćcie w waszych sercach, gotowi zawsze do obrony wobec każdego, kto od was żąda słowa o tej nadziei, która jest w was.

Czyńcie to jednak łagodnie i z bojaźnią. mając czyste sumienie, aby przez to, czym jesteście szkalowani, zostali zawstydzeni ci, którzy znieważają wasze dobre postępowanie w Chrystusie. Lepiej bowiem, jeśli taka jest wola Boga, cierpieć czyniąc dobro niż czyniąc zło. Prosimy Cię nasz Panie i Boże o to, byś pobłogosławił teraz te słowa w naszych sercach. Amen. Drogi zborze Chrystusowy, drodzy zborownicy, drodzy goście spędzający urlop na Pomorzu, siostry i bracia, którzy łączycie się z nami poprzez internetową transmisję.

Różnymi drogami dociera Boże Słowo do człowieka. Czasem jest to bezpośrednio działywanie słowa, jego lektura. Innym razem spotykamy się z czyjąś wypowiedzią, czyimś głosem, lekturą, audycją w radio, programem telewizyjnym, relacją internetową, która zmienia nasze podejście do świata. Ale jeszcze chyba częściej przemiana następuje na skutek świadectwa konkretnego człowieka, chrześcijanina, który swoją postawą, pobudza nas do refleksji nad naszym życiem, nad naszym stosunkiem do Boga. Świadectwo Kościoła może nas do Boga prowadzić, ale może też zniechęcać, gdy nie jest zgodne to, co nauczamy z tym, co czynimy.

Dzisiejszy tekst św. Piotra w sposób szczególny mówi nam o jedności naszego życia, o spójności tego, w co wierzymy, z tym, co czynimy, z tym, co mówimy, z naszym działaniem, słowem, by to wszystko było jednomyślne. Jesteśmy w drugiej części roku kościelnego, w tym to nazywamy półroczem Pana. Ostatnie niedziele skoncentrowane były na bardzo ważnych, parakialnych wydarzeniach. Powoli teraz wracamy do systematycznej refleksji. A refleksja biblijna tego półrocza Kościoła w sposób szczególny skoncentrowana jest na naszej postawie, na naszym działaniu.

Jeśli możemy tak w uproszczeniu powiedzieć, to w pierwszym półroczu zajmujemy się bardziej dogmatyką, a w drugim półroczu bardziej etyką, liturgiką, duszpasterstwem, katechetyką, działaniem praktycznym, nauczaniem jak żyć w dzisiejszym świecie. Dzisiaj Kościół daje nam długi fragment do refleksji. Praktycznie każdy wiersz tego pierwszego listu Piotra mógłby stanowić kanwę do odrębnego zwiastowania kazania medytacji. A jednak jest to pewna spójność, pewien spójny przekaz i my jesteśmy zachęcani do tego, by spojrzeć na niego w sposób całościowy.

Bo i sam autor listu zwraca się do wszystkich, po grecku pantes, czyli do wszystkich członków wspólnoty chrześcijańskiej. To nie jest jakiś list jak Pawła adresowany do konkretnego zboru, ale przesłanie uniwersalne podsumowujące pewien obszar nauczania. W końcu też bądźcie wszyscy. I autor wymienia później pięć cech, pięć postaw, które powinny charakteryzować chrześcijan. A ten typ wypowiedzi literatury zwany jest w teologii i nie tylko parenezą, czyli nauczaniem etycznym, moralizowaniem, przekonywaniem do określonych postaw.

I co ciekawe, z pięciu przymiotników, które tu słyszymy, cztery z nich występują w obrębie Pis Nowego Testamentu tylko tutaj, w tym miejscu. Piotr mówi więc nam, na czym powinna polegać ta nasza jedność, spójność. Piotr mówi nam, na czym powinna polegać ta nasza jedność, spójność. Bądźcie jednomyślni, współczujący, miłujący innych, miłosierni i pokorni. Jednomyślni. To wspólnota w myśleniu, nie w działaniu. Jednomyślni, można też powiedzieć, to dążący do wspólnego cenu, których myśl nakierowana jest w tym samym kierunku.

Nie w kilku, nie w odrębnych, ale ci, którzy poszukują wspólnoty również w myśleniu. Można więc powiedzieć, że to bardziej bycie wspólnym. Wierzę w treści wiary, w jej wyznawaniu. Ale już kolejne następujące po sobie przymiotniki mówią wyraźnie o naszej etycznej stronie życia. Współczujący to po grecku sympates. My od tego mamy słowo sympatyczne. Można więc też tak to przetłumaczyć, że mamy być po prostu sympatyczni, współodczuwający. Gotowi do postawy współczucia nie tylko w sytuacjach radosnych, ale także i trudnych.

To jakby nawiązanie do słów pawłowych. Weselcie się z weselącymi, płaczcie z płaczącymi. Kolejny przymiotnik mówi nam o miłości braterskiej. To oznacza, że wspólnota chrześcijańska powinna koncentrować się na tych, którzy są nam najbliżsi. Znamy ten cytat biblijny, wszystkim dobrze czyńcie, a najbardziej domownikom wiary. To właśnie miłujący braci, braci i siostry, tych, którzy są we wspólnocie, by te więzi były podobne na obiekt. wzór więzi rodzinnych, krewnych, jakie miały miejsce w Izraelu, gdzie wspierano się w sposób szczególny w trudnych momentach.

Miłosierni to cnota, która powinna być postrzegana poza wspólnotą chrześcijańską. By nie koncentrować się tylko na tych, którzy są najbliżej nas, ale być także otwartym na działanie wobec każdego człowieka, tego, który potrzebuje naszej pomocy. I ostatni przymiotnik, który też występuje tylko w tym jednym miejscu w Nowym Testamencie, właśnie w liście Piotra, to pokorni. Pokorni. To postawa, którą w starożytnej Grecji i starożytnym Rzymie na ogół pogardzano. Bowiem pokora miała być postawą przede wszystkim niewolnika, albo wiązała się ze statusem społecznym kogoś, który jest poddany drugiemu.

To rezygnacja wzroszczeniowości z tego, co nam się należy. To postawa, którą w starożytnej Grecji i starożytnym Rzymie na ogół pogardzano. W Rzymianie w sposób szczególny byli przekonani, że pokora to cecha, którą powinni mieć ci najubożsi, najniższe warstwy społeczeństwa, a ona sama wobec tych, którzy byli arystokratami, Jawiła się jako oznaka słabości, jako coś, co nie umożliwia z mieczem w ręku także obronę własnego honoru. A tradycja wczesnochrześcijańska w sposób szczególny podjęła ten wątek z listu Piotra jako wiążący wszystkich członków Kościoła.

Odnajdujemy to w świadectwach ojców, jak Ignacego czy w liście Barnaby w sposób szczególny. Pokora, a nie buta i pycha. Może to właśnie przekonywało butnych Rzymian, gdy widzieli absolutną pokorę chrześcijańską, gotowość do poniesienia męczeństwa wtedy, gdy kazano im wyznawać zupełnie coś innego niż wierzą. I zachęcenie dalej w kolejnych wierszach do zaniechania zemsty, by raczej błogosławić tym, którzy nas krzywdzą. Modlić się za prześladowców. To chyba nam dzisiaj nawet wydaje się niemożliwe, by modlić się za tych, którzy napadli na czyjś kraj i prosić Boga o błogosławieństwo dla nich.

A jednak, idąc za głosem Jezusa, musimy przypomnieć to, co napisane w Ewangelii św. Łukasza. Błogosławcie tym, którzy was przeklinają, módlcie się za tych, którzy was krzywdzą. To jest postawa wczesnego chrześcijaństwa, która zmieniła świat. Czy my potrafimy iść właśnie taką drogą? Drogą nakreśloną w dzisiejszej parenezie. Rezygnacją z roszczeniowości, z ciągłego mówienia to mi się należy odbierzyć. To muszę dostać, a dzisiejszym językiem mówiąc, to należy do moich podstawowych praw człowieka, które powinno mi zapewnić państwo, samorząd czy ktokolwiek jeszcze inny.

Ja chcę mieć swoje, bo mi to się należy. To stoi z absolutnej sprzeczności z tym modelem chrześcijańskim zaprezentowanym dzisiaj w liście Piotra. Chrześcijanin powinien unikać złego, ale też idąc dalej... To nie ma być okazywanie absolutnej wierności. To, mówiąc słowami dzisiejszego tekstu, podążanie za pokojem, budowanie pokoju, zaprowadzanie w świecie sprawiedliwości. Do tych słów zapisanych w psalmie nawiązuje dzisiaj apostoł Piotr. by nie poddawać się złemu, ale swoją postawą zmieniać świat. To ma nam zapewnić, jak pisze Piotr, dobre albo czyste sumienie.

To zwrot zupełnie nieobecny w pismach apostoła Pawła, ale znany w środowisku pogańskim. Mamy na ten temat mowę chociażby w pismach Seneki, który mówił, że powinniśmy dążyć do dobrego sumienia. sumienia nieobciążonego winą, ale także interpretacji chrześcijańskiej oczyszczonego przez Boga. I wreszcie ostatni wiersz dzisiejszej paranezy wyraża myśli, która była również obecna w antycznej filozofii, szczególnie w stoicyzmie. Postawa ta mówi, że lepiej jest doświadczać zła, doświadczać niesprawiedliwości niż samemu dopuszczać się zła i czynienia niesprawiedliwości.

To bardzo głęboko sięgająca tradycja do greckiej filozofii. Do samego Platona, a w sposób szczególny obecna właśnie u Seneki czy o Cycerona w rozmowach tuskulańskich, który mówi nam, bardziej wskazane jest akceptować zło niż się niego dopuszczać. To pokazuje, że myśl chrześcijańska wcale nie była aż tak obca pewnym nurtom starożytnej filozofii. W głównym nurcie myśli rzymskiej oczywiście postawa bezwzględnego wojownika, Ustawa tego, który nieustannie z mieczem walczo swoje prawa, była tą wynoszona na piedestały.

Ale filozofia szła swoim rytmem, wskazując inną drogę i do tych poszukujących. Innej postawy docierało to chrześcijańskie przesłanie połączone w sposób szczególny z jeszcze jednym, ze świadectwem. Jedność nauczania, jedność postawy. Spójność słów i czynów to było charakterystyczne dla pierwszych generacji chrześcijan, gotowych wręcz poświęcić swoje życie dla świadectwa. I to zwyciężało. Chrześcijanie pokonali Rzym nie mieczami, nie wielkimi zwierzętami, słonimi, ale swoją wiarą, nieobłudną pokorą, odrzucając oddawanie pięknym za nadobne, wstawaniem po stronie dobra, oczekiwaniem dobrych dni już teraz, ale gdy to nie było dane również w wymiarze wiecznym eskatologicznym.

I czuli się ludźmi szczęśliwymi, spójnymi, wiedzącymi, że prawdziwe pełne życie zaczyna się od miłowania tu i teraz, a swoje dopełnienie odnajdzie w Królestwie Bożym, Królestwie Niebios, którego przekaz odnajdywali w nauczaniu Jezusa. To czyniło ich szczęśliwymi ludźmi, którzy nie musieli walczyć na pięści o swoje miejsce w społeczeństwie. To czyniło ich szczęśliwymi w relacji z Bogiem i z ludźmi, bo odnaleźli prawdziwą drogę w Chrystusie. Amen. Módlmy się. Dobry nasz Panie Boże, dziękujemy Ci za to Słowo.

Czego, które dla wielu, dla wielu z nas jest pełne wyzwań i ma ogromne roszczenie wobec naszego życia. Daj byśmy odnajdywali się w naszej codzienności, odnajdywali w Twoim Słowie kierunek, w którym mamy podążać. Amen. Usiądźcie drodzy. Do przekazania mam zborowi ogłoszenia. Dzisiaj po nabożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny. Można odebrać i kupić zwiastun ewangelickim. Chętnych zapraszamy do punktu z wydawnictwami religijnymi, a także do biblioteki ETHO znajdującej się na środkowej emporze. Dzisiaj do sali de Vory na emporze po stronie lewej zapraszają nas nowi członkowie Kościoła, panowie Tomasz i Antoni wraz z rodzinami.

W minioną niedzielę miał miejsce nie tylko szczególny czas w kościele, ale również piknik parafialny. Bardzo dziękuję mojej małżonce za organizację pikniku parafialnego, a wszystkim, którzy wzięli udział w piątkowych przygotowaniach, dziękujemy bardzo za pomoc wioski. a równie serdecznie wszystkim tym, gdy przygotowali pyszne i przede wszystkim bardzo zdrowe potrawy na niedzielę i inne elementy, które sprawiły, że czuliśmy się tam bardzo dobrze. Młodzieży szkolnej, nauczycielom i dzieciom udanych w wakacjach.

W miniony piątek, 30 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Parafialnej, a nasze najbliższe nabożeństwo za tydzień o zwykłej porze o godzinie 10 w Kościele i oczywiście w internetowej transmisji, za co prowadzącym transmisję serdecznie dziękujemy. Zapraszamy na stronę parafialną www.sopot.luteranie.pl oraz odwiedzajcie nasz profil parafialny na Facebooku. Przyjmijcie życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rodum, niech strzeże serca i myśli nasze. Wiedusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym.

Amen. Przecięknie najeżdżamy w tym, że wiesz, że możecie, a czekać nam, gdyż zmywamy w tym, Władam i o nieźle, to was zesłany i rą. Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa. Bóg mi się, kogo poboczasz, na serce z duchą nie wyzgasz. Na Twojej widzę, spodnie się, widzę się w Tobie, w łaski swej, na łaski swej. Zbawiętych łas i serc. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Stajemy teraz przed Bożym obliczem, by dokonać aktu pokuty, by prosić Boga o przebaczenie wszystkich naszych grzechów i zadeklarować szczerą chęć poprawy naszego życia.

Zanim wypowiemy słowa modlitwy spowiedniej, słuchajmy się jeszcze w słowa psalmu 130. Z głębokości wołam do Ciebie, Panie. Panie, wysłuchaj głosu mojego. Nakłoń uszu swych na głos błagania mego. Jeżeli będzie zważał na winy, Panie, Panie, któż się ostoi? Lecz u Ciebie jest odpuszczenie, aby się Ciebie bano. W Panu pokładam nadzieję, dusza moja żyje nadzieją, oczekuję słowa Jego, dusza moja oczekuje Pana, tęskni ni stróże poranku, bardziej ni stróże poranku. Amen. Spowiadajmy się Panu, Bogu naszemu, tak się modlijmy.

Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznajem przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego.

Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzę. I czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów.

Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego zwiastuje wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W mnie Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim.

Pan niech będzie z Wami. Amen. Muzyka Wielki czas, my co na śniadę stał, Przekładę modą wieży, cudownej swej wiedzy. Udzień iść ze świętami, Wszystko przyjeździ, Pan niech będzie z wami I z niebawiam Dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Muzyka Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, święty Panie, wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, Zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.

Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty Boże, Święty Mocny, Święty a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą, niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci, z Nim też powstać do życia nowego, a jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi, prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego.

Wysłuchaj nas Ojcze, przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjść oczekujemy. I wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy, przyjdź rychło Panie. Muzyka Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemię. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest Królestwo i moc i chwała na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, toczyńcie na pamiątkę moją. Podobnie, gdy było pod wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc, bierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej. która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.

Toczyń się ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebo wstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Gromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie.

Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu Pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. O Baranku Boże, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Dziękujemy Ci, Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego.

Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Boże i Ojcze Pana naszego Jezusa Chrystusa, dziękujemy Ci za słowo Twoje, słowo prawdy i światła dla naszych dusz, błądzących często w ciemnościach świata. Wysławiamy Cię za społeczność, jaką możemy mieć w tym świętym dniu z Tobą i pomiędzy sobą wierzę. Czcimy święte imię Twoje za wszystko, czym obdarzasz nas każdego dnia. Prosimy Cię, Boże, dodaj nam siły w Duchu Świętym do zaowocowania w miłości, radości, pokoju, cierpliwości, uprzejmności, wierności, łagodności i wstrzemięźliwości.

Nie dopuść, abyśmy oskarżali naszych bliźni, A przypominaj nam nieustannie, że wszyscy staniemy kiedyś przed Twoją stolicą sądową. Niechaj świętość Chrystusa przykryje wszystkie nasze grzechy, niedoskonałości, abyśmy łaski dostąpili w Chrystusie. Prosimy Cię, Panie, o Twój Kościół. Zachowaj Go na ziemi w prawdziej pokoju i świadectwie. Prosimy Cię o powołania do służby w Kościele w różnych rolach. Prosimy Cię, by Kościół ustrzegł się od chęci panowania i wywyższania się nad bliźnimi. Dziękujemy Ci za naszą jednotę, naszą diecezję i naszą parafię.

Prosimy Cię w sposób szczególny dzisiaj o błogosławieństwo dla tych naszych dwóch braci, którzy dokonali aktu wstąpienia do Kościoła. Daj by w tym ślubowaniu wytrwali do końca dni tutaj na ziemi i w Tobie zawsze odnajdywali szczęście i błogosławieństwo. Prosimy Cię Panie o tych, którzy odpoczywają, są tutaj na wypoczynku, ale także prosimy Cię o błogosławieństwo dla tych, którzy są w pracy i w służbie. Daj byśmy ten czas, który nam jest dany, dobrze wykorzystywali i każdego dnia, a nie tylko od święta, składali świadectwo tego, kim jesteśmy.

Wysłuchaj nas przez Syna swego Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry. Alleluja! Aleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją, aleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja. Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości w pędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Muzyka Zawodzcego, my śliczymi, Prowadzeni, sładymi, Do Królewska Tygo. Niechaj Ciebie, Muzyka Zdjęcia i montaż My w starycie mokrej wszyscy wierni niebo, że mi na pewno skończył, co nie nam do niebo.

Zdrowiaj Wielkie prawa zastrzeżonego. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka

✦ Zapytaj luteranów