Przedostatnia niedziela roku koscielnego
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Rok kościelny 59% Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Perykopy 53% System 6-letni czytań biblijnych
Uporządkowany system tekstów biblijnych przypisanych do każdej niedzieli roku kościelnego. W Kościele EA — system z 6 rzędami (cyklami).…
Rozwiń hasło → -
Pieśń ewangelicka 53% Centrum nabożeństwa, nie jego ozdoba
W luteranizmie zbór ŚPIEWA — pieśń kościelna jest centralnym aktem liturgicznym. Każdy uczestniczy, nie tylko chór. Tradycja od Lutra, kulminacja u Bacha.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# Przedostatnia niedziela roku kościelnego # Zrodlo: https://youtu.be/m8n4jJmMLsg # Data nabozenstwa: 2023-11-19
Muzyka Muzyka Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie! Apostoł Pański Paweł tak do nas dzisiaj mówił. My wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowym. I tym motywem Sądu Ostatecznego, Sądu Chrystusowego witam Was drodzy wszystkich bardzo serdecznie przed ostatnią niedzielę Roku Kościelnego. Tak jak mówiliśmy to już w zeszłym tygodniu, koniec Roku Kościelnego to nasza refleksja nad tym, co ostateczne, co wieczne. Dzisiaj ten motyw Sądu Ostatecznego w sposób szczególny będzie nam towarzyszył, by pobudzić nas do refleksji nad naszą drogą i nad naszym przeznaczeniem.
Zapraszam wszystkich do wspólnego śpiewu, do przystąpienia do sakramentu ołtarza, witam obecnych w Kościele i tych, którzy łączą się z nami przez internetową transmisję. Wszystkim życzę błogosławionego nabożeństwa. Zaśpiewajmy pieśń numer 758. Muzyka Zdjęcia i montaż Zgadza Twojej ośla, Ostosie się da. Słucham jej na czas, Ojec na sprawa nas. Niebo wody w serce wadam, Nie w niebie dostanę się, Zdrowiaj Pana Piosenka Pan idzie, by sądzić ziemię, Będzie sądził świat, że biedliwie, a rody według niebiedli.
Panie, słuchaj modlitwy mojej, usłysz błagania. Niech powiem, że w niej oświaj, wysłuchaj mnie, zamyj nam wszystko. Nie pozywaj nas od sługi swego. Bez nikdyjących nie okaże się uzpawiennym przed Tobą. Chwała niech będzie, Ojcu i Synowi. Zdjęcia i montaż Chyrieję, mysąc. Ágysz mi hojsem, Chryste elejszam, Chryste zmi hojsem, Chryste elejszam, Chwała Jezusa! Chwała Bogu na wysokościach! Na wysokościach pobierzeć i dzięki wasze Ciebie, już na mnie obieść próbę, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Połączmy się we wspólnej modlitwie.
Módlmy się. Wszechmogący Boże nasz i Ojcze, Ty nas stworzyłeś i powierzyłeś nam zadania w tym życiu. Mocą Ducha Świętego wzmocnij w nas wiarę i nadzieję w Chrystusa, abyśmy zawsze byli gotowi na rozliczenie się z naszego życia przed Tobą. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Wsłuchajmy się w słowa Pisma Świętego. W Starym Testamencie, konkretnie w Księdze Hioba, w 14 rozdziale, od pierwszego wiersza tak czytamy: "Człowiek urodzony przez kobietę ma życie krótkie i pełne niepokoju.
Jak kwiat wyrasta i więdnie, jak cień przemija i nie pozostaje. Na takiego otwierasz Twe oczy i przyprowadzasz mnie na swój sąd. Czy może ktoś urodzić czyste z nieczystego? Nie, nie ma nikogo takiego. Ustalone są dni człowieka, a liczba jego miesięcy policzona u Ciebie. Wyznaczyłeś mu granicę, której nie przekroczy. Odwróć od niego swój wzrok, zostaw go, niech raduje się swoim dniem jak najemnik. Nawet drzewo ma nadzieję, choć je zetną, znowu się odrodzi i nie zabraknie mu młodych pędów. Choć zestarzeje się jego korzeń w ziemi i obumrze jego pień w piasku, to gdy poczuje wilgoć, odrasta i wypuszcza gałęzie jak młoda roślina.
A człowiek, gdy umrze, leży bezsilny, gdy skona, gdzie jest? Jak wody z morza uchodzą, a rzeka wysycha i znika, tak człowiek padnie i już nie wstanie, dopóki trwają niebiosa i nie zbudzi się i nie powstanie ze swego snu. O, gdybyś mnie ukrył, Szeolu, schował, aż przeminie Twój gniew, wyznaczył mi kres, a potem wspomniał o mnie. Czy zmarły znowu żyć będzie? Przez wszystkie dni mego zmagania będę czekał, że coś się odmieni. Wówczas zawołałbyś, a ja bym odpowiedział, zatęskniłbyś zadziełem swoich rąk. Choć teraz liczysz moje kroki, nie zważyłbyś na mój grzech.
Występki moje zapieczętowałbyś w woreczku, a moją winę niechaliby. wybielił. Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Natomiast słowo lekcji apostolskiej czystamy w liście do Rzymian, W czternastym rozdziale od pierwszego wiersza. Tego, kto jest słaby w wierze, przygarnijcie bez spierania się o poglądy. Jeden wierzy, że może zjeść wszystko, słabe zaś je tylko jarzyny. Ten, kto je, niech nie pogardza tym, który nie je, a kto nie je, niech nie potępia tego, który je.
Bóg przecież go przygarnął. Ty kim jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Przed własnym Panem stoi lub upada. Będzie jednak stał, gdyż Pan ma moc go postawić. Jeden robi różnicę między dniami, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo. Każdy niech się umacnia we własnym przekonaniu. Kto się troszczy o dzień, dla Pana się troszczy. Kto je, dla Pana je. Dziękuję bowiem Bogu. I ten kto nie je, dla Pana nie je i dziękuję Bogu. Nikt z nas przecież dla siebie nie żyje i nikt dla siebie nie ubiera. Jeśli bowiem żyjemy, dla Pana żyjemy, jeśli zaś umieramy, dla Pana umieramy.
Czy więc żyjemy, czy też umieramy? Należymy do Pana. Po to przecież Chrystus umarł i ożył, aby panował nad umarłymi i nad żyjącymi. Dlaczego więc Ty osądzasz swojego brata? Albo dlaczego gardzisz swoim bratem? Przecież wszyscy staniemy przed Trybunałem Boga. Napisano bowiem, na moje życie, mówi Pan, przede mną zegnie się wszelkie kolano i każdy język będzie wyznawał Boga. Tak więc każdy za siebie samego odpowie przed Bogiem. Nie osądzajmy więc jedni drugich. Raczej uważajcie, abyście się nie przyczyniali do upadku albo zgorszenia brata.
Tyle słów lekcji apostolskiej Pisma Świętego. Chwała Tobie, Panie Jezu. A naszą reakcją na to usłyszane Boże Słowo, niech będzie świadectwo naszej wiary. A to świadectwo złóżmy w słowach apostolskiego krzywstwa. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego, jedynego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia z martwych wstał, wstąpił na niebiosa.
Siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Usiądźmy i zaśpiewajmy kolejną z pieśni numer 272. Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż I uroczyste stronie, że Ty jest w tym czasie, związek z tego placa, że obrób jest krótk, więc bym konupciać. Uwak się z rzeczy bez bezpłynkającym, a niec ostancie rzeczy, bo obrób Jezus.
Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będzie z nami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Siostry i bracia zgromadzeni w Kościele oraz ci, którzy łączycie się z nami przez internetową transmisję, wsłuchajcie się w Boże Słowo, które jest zapisane w Ewangelii św. Mateusza w rozdziale 25. Kiedy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na tronie swojej chwały i zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów.
Owcę postawi po swojej prawej stronie, a kozły po lewej. Wtedy król powie do tych po prawej stronie: "Zbliżcie się, błogosławieni, mojego Ojca, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata. Ponieważ byłem głodny i daliście mi jeść, byłem spragniony i daliście mi pić, byłem tułaczem i przyjęliście mnie, byłem nagi i ubraliście mnie, byłem chory i odwiedziliście mnie, byłem w więzieniu i przyszliście do mnie". Wówczas odpowiedzą sprawiedliwi – Panie, kiedy widzieliśmy Ciebie głodnego i nakarmiliśmy, albo spragnionego i daliśmy Ci pić?
Kiedy widzieliśmy Ciebie jako tułacza i przyjęliśmy, albo nagiego i ubraliśmy? Kiedy widzieliśmy Ciebie głodnego i nakarmiliśmy? Kiedy widzieliśmy Cię chorego albo w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie, na to Król im odpowie. Zapewniam Was, to co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnie uczyniliście. Wtedy powie i do tych po lewej stronie, odejdźcie ode mnie przeklęci w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom. Byłem bowiem głodny i nie daliście mi jeść, byłem spragniony i nie daliście mi pić.
Wówczas go zapytają Panie, kiedy widzieliśmy Ciebie głodnego albo spragnionego, albo jako tułacza, albo nagiego, albo chorego, albo w więzieniu i nie usłużyliśmy Tobie, wtedy im odpowie. Zapewniam Was, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, mnie nie uczyniliście. I pójdą Ci na karę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego. A Ciebie, Panie, prosimy, abyś w tę przedostatnią niedzielę roku kościelnego pobłogosławił to słowo w naszych sercach, pobudził do myślenia i działania. Amen. Niedziela przed końcem roku kościelnego, którego koniec dobiega.
Przedostatnia niedziela. Powtarzamy te słowa wielokrotnie dzisiaj. Bo widzimy koniec pewnej drogi, kres roku kościelnego. Jako luteranie w Polsce przeżywaliśmy go jako rok pojednania. Biblijne hasło, które nam towarzyszyło, wchodziło z Księgi Mojżeszowej I. Tyś jest Bóg, który mnie widzi. I dzisiejsze to słowo z Mateuszowej Ewangelii jakże bardzo nawiązuje do tego przesłania Tyś jest Bóg, który mnie widzi. Koniec roku kościelnego to czas na podsumowanie. Mówiąc językiem ekonomii bilans, rachunek zysków oraz strat.
A przekładając to na język etyki, nie rachunek zysków i strat, ale rachunek sumienia. Biblijny tekst Mateuszowej Ewangelii można... rozłożyć egzegetycznie w dwóch kierunkach. Albo skoncentrować się na obrazie sądu i tak czyni to dzisiejsze rozważanie z Biblio na co dzień, gdy odwołuje się do obrazu, który znajduje się w Gdańsku: "Sąd Ostateczny" Memlinga. I wtedy staramy się pobudzić naszą wyobraźnię, do tego motywu, do sądu, jak będziemy na tym sądzie się odnajdywać. A drugi sposób patrzenia na ten dzisiejszy dość długi tekst, to kontemplacja Osoby Jezusa, jako tego, który pobudza nas do rachunku sumienia słowem wypowiedzianym w Ewangelii.
Ja zapraszam was, drodzy, dzisiaj do tej drugiej drogi. Myśmy skoncentrowali się nie na eschatologii na obrazie sądu, ale słowach Jezusa znajdujących się w drugiej części tego tekstu, i naszych odpowiedziach na te słowa. Jezus mówił tak wiele o ludzkim życiu, złożył swoje życie w ofierze za nas, byśmy my nie dążyli przez nasze życie do budowania Go jako życia doskonałego, którym mamy zasłużyć sobie na zbawienie. Nie. Jezus mówi nam dzisiaj, że będziemy składać rachunek nie tyle z naszej wiary, ale przede wszystkim z relacji.
Z czynów miłości, które zwiemy również uczynkami miłosierdzia. W dzisiejszym obrazie Ostatecznego Sądu Pan i Zbawiciel, wtedy jako nauczyciel, przywołuje obraz, który był dobrze znany jego słuchaczom, a dzisiaj, powiedzmy to uczciwie, jest nam zupełnie obcy. To obraz owiec i pasterzy. Pasterze na palestyńskich wzgórzach, na tym miejscu, które dzisiaj jest symbolem wojny, niemożliwych chyba do pogodzenia racji, paszli swobodnie swoje owce i swoje kozy. Paśli w ciągu dnia owce razem z kozłami, nie dzieląc ich.
Ale gdy nadchodził wieczór, powszechną praktyką było to, że dla spokoju oddzielano owce od kozłów. Przekazy mówią, że kozły potrzebowały miejsca cieplejszego być razem, a owce wolały świeże powietrze. Tak przekazuje to żydowska rabiniczna tradycja. Żydzi mieli również pewne wyobrażenia dotyczące tych zwierząt, nam również obce. Wielu. Kozły samce kojarzyły się z nieszczęściem, a owce rozumiano jako pełne wolności i pełne czystości. Nie dlatego wcale, że miały biały kolor wełny. Takie były wyobrażenia. Jezus więc przywołuje swoim słuchaczom obraz im dobrze znany, który doświadczali często w swoim dzieciństwie.
Oddzielanie kozów od owiec, które przez cały dzień były razem, ale gdy nadchodził pewien moment, koniec dnia, ciemność, Moment sądu stają się oddzielone. Jezus to dobry pasterz, ale w dzisiejszym obrazie również sędzia, który oddziela owce od kozłów, czyli nawiązują do tej żydowskiej symboliki, oddziela dobro od zła. Po jednej stronie stawia tych, którzy idą drogą grzechu, a po drugiej tych, którzy idą drogą miłości. Ta symbolika. Owce po prawicy, kozły po lewicy. To też przeszło do myślenia, że ci, którzy posługują się lewą ręką są nie do końca tacy w porządku.
Dzisiaj my patrzymy na to zupełnie inaczej, ale pewne stereotypy były obecne w tamtych czasach i są obecne dzisiaj. Kryteria podziału wcale nie idą drogą tego, czy ktoś pisze lewą czy prawą ręką, czy jest samcem czy samicą, czy jest młody czy stary, czy jest piękny czy brzydki, bogaty czy biedny. To nasze ludzkie kryteria, które tak łatwo innym przypinamy. To łatki, które pomagają nam w pewnym sensie zrozumieć świat. Ale kryteria podziału, które są udziałem Jezusa, są zupełnie inne od tych naszych. To nie wiedza i głupota, nie bogactwo i bieda, nie piękno i brzydota, ale stosunek do bliźniego, stosunek do drugiego człowieka.
I Jezus te praktyczne czyny miłości utożsamia z naszymi najmniejszymi codziennymi działaniami. To gesty dobroci moglibyśmy powiedzieć. Nasza postawa wobec drugiego człowieka często anonimowego. Znaczy. Czy podejdziemy do niego obcesowo, z pogardą, czy w każdym człowieku będziemy chcieli zobaczyć bliźniego. I to zaskoczyło uczniów. Takie kryteria podziału. Zupełne obce naszym intuicjom, a może przede wszystkim tym przyzwyczajeniom, tym przekazom, które są nam wbijane do głowy od tylu pokoleń. Że Rudy to niedoskonały, że Albinos to także ktoś inny, że ten mały to niej.
Konus i tak dalej i tak dalej. Ten leworęczny to coś z nim jest nie tak. Jakże wiele jest takich uprzedzeń w nas i wciąż stereotypów, mimo że żyjemy w tak edukowanym i mądrym ponoć społeczeństwie. Uczniowie dokładnie powielają te stereotypy, nie rozpoznają przekazu nauczyciela i pytają się, przecież Ciebie nie widzieliśmy ani nagim, ani ubogim, ani w więzieniu, ani chorego. I dopiero wtedy Jezus wyjaśnia im i nam, że ci najmniejsi ludzie, często nieznani i anonimowi, są naszymi bliźnimi, czyli nie. Jezusami.
Bo w twarzy każdego człowieka, mówiąc symboliczną, mistyczną tradycją, widzimy twarz Jezusa. Także ten obcy, przybysz, biedny, cierpiący, odrzucony przez ten świat, który staje na naszej drodze, jest naszym bliźnim. Ten, który zwraca się do nas bezpośrednio z prośbą, ale także ten, który jest milczący i nawet nie potrafi często wypowiedzieć swoich potrzeb i próśb, powiedzieć o stanie swego zdrowia czy swego ducha. Jezus chce nam dzisiaj uświadomić, że wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami przez Chrystusa, bo otrzymujemy dar Bożego dziecięstwa w Szcie Świętym.
Dlatego na mocy tego aktu przyjęcia nas do społeczności Kościoła, tego, że staliśmy się dziećmi Bożymi, nie możemy odrzucać żadnego człowieka, żadnego mężczyzny i żadnej kobiety. Jezus chce otworzyć nasze serca, naszą wrażliwość na rzeczywistość akceptacji drugiego człowieka. I dlatego przywołuje motyw sądu, gdyż na sądzie właśnie będzie objawione wszystko to, co jest ukryte. Nie będzie już tajemnic ukrytych w zakamarkach naszych sumień, bo przed Chrystusem dzisiaj i wtedy wszystko jest jasne, I objawione.
Czyż stojąc podczas spowiedzi przed Bogiem możemy coś ukryć? Czy możemy coś zataić, gdy mówimy słowa modlitwy spowiedniej i prosimy Boga o odpuszczenie grzechów? Można powiedzieć, drodzy, że każda spowiedź jest momentem, gdy stajemy przed Jezusem jako sędzią naszych sumień. To jest właśnie ten moment, w którym jesteśmy pytani, czy widząc Jego nagim, ubogim więzieniu w szpitalu, Czy rozpoznaliśmy Jego oblicze w drugim człowieku? Czy też jesteśmy wciąż po stronie tych, którzy po swojemu potrafią ustawiać świat i hierarchizować innych, odrzucając jako gorszych, niegodnych, którzy idą niewłaściwą drogą?
Czy my, drodzy, ze znajomości prawd wiary, zwiedzy często o tym, co ostateczne, doskonałe, chcemy wyciągać konsekwencje? Dla naszego życia. I czy dzisiaj w spowiedzi jesteśmy gotowi rozliczyć się z tego, co jest naszym zamiarem, a co jest jego realizacją. Jezus zaprasza nas dzisiaj do spojrzenia na relacje międzyludzkie, na nasz stosunek do obcego innego. Obcego językowo, kolorem skóry, kulturowo, poglądami, wizjami politycznymi, by spojrzeć na przybysza z perspektywy miłości bliźniego, bo odwołać się do jego drogi, tak jak Jezus spotykał ludzi na swojej drodze, często obcych, Kananejczyków, Samarytan nie dzielił ich.
On przełamywał tamte stereotypy, gdy spotykał się z tymi, którzy byli odrzuceni. Pokazywał uczennicom i uczniom, jaką mają iść drogą. I dzisiaj to On, sędzia naszych sumień, zaprasza nas do rachunku sumienia, prosi nas, byśmy w dzisiejszej naszej spowiedzi przed Bogiem odpowiedzieli sobie na pytania. Czy naprawdę każdego człowieka traktuję jako bliźniego? Czy w każdym człowieku, którego spotykam, potrafię ujrzeć ikonę Chrystusa, Jego obraz? Czy potrafię tak jak On przełamywać moją niechęć do obcego i w każdym widzieć brata i siostrę, czyli równych sobie?
Temu służy nasza refleksja, nasze modlitwy, nasze spotkania, byśmy przełamywali bariery, byśmy zbliżali się do siebie na różnych płaszczyznach, a sposób szczególny na polu wzajemnej miłości i świadectwa miłosierdzia. Chrystus zaprasza nas do codziennej poprawy naszego życia. On pokonał nasze zniewolenie, zniewolenie grzechem. Obdarzył nas nowym życiem, przezwycięża nasze codzienne lęki i chce, byśmy my przezwyciężali swoje obawy względem innych ludzi. Stając więc dzisiaj przed Nim, odpowiedzmy sobie na te pytania, które formułuje nasz dzisiejszy tekst i prośmy Boga, by dał nam siłę, byśmy szli drogą Chrystusową.
Amen. Módlmy się. Łaskawy nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci za te słowa. Prosimy, abyś dał nam tę siłę, byśmy potrafili w każdym człowieku zobaczyć Ciebie. Amen. Drogi zboże, przekazuję ogłoszenia. Dzisiaj po nabożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny, gdzie do odbioru jest między innymi nowy numer zwiastuna ewangelickiego. Bardzo prosimy osoby, które jeszcze nie zapłaciły prenumeraty za rok bieżący, by to w najbliższym czasie uczyniły. Trwają zapisy na prenumeratę z Wias Tuna na rok 2024. Na rok 2024 całoroczna prenumerata wynosi 190 zł.
Zapraszamy również bardzo serdecznie do punktu z wydawnictwami religijnymi po nabożeństwie Czymna jest Biblioteka Ethos, gdzie można obejrzeć wystawę "Śladami Lutra". Zapraszamy do sali Debory po nabożeństwie oraz na wystawę "Woda". We wtorek o godzinie 18:00 spotkanie dla zainteresowanych ewangelicyzmem. W środę o godzinie 17:30 próba chóru parafialnego, w czwartek o 16:30 godzina biblijna oraz w czwartek o godzinie 18:00 spotkanie młodzieżowe. Ewangelickie duszpasterstwo wojskowe z powodu konfliktu terminu w marnarce wojennej zmieniło porę nabożeństwa z okazji święta marnarki wojennej.
Odbędzie się ono w piątek o godzinie 13:00. Piątek, godzina 13:00. Serdecznie wszystkich zapraszamy. W piątek lekcje religii według planu, a w sobotę nasi delegaci będą brali udział w synodzie diecezjalnym Diecezji Pomorsko-Wielkopolskiej, która odbędzie się w Toruniu. W niedzielę wszyscy spotykamy się na bożeństwie o godzinie 10. Wszystkie ogłoszenia znajdziecie na stronie sopotluteranie.pl. Zapraszamy niezmiennie na profil parafialny na Facebooku. I z żałobnej karty. W miniony wtorek. na Cmentarzu Komunalnym w Sopocie pożegnaliśmy świętej pamięci Danutę Orzanę Fabiszewską urodzoną 14 maja 1936 roku w Działdowie, zmarłą 22 października bieżącego roku w Gdyni.
Nasza droga zmarła była z wykształcenia skrzypaczką klasyczną. W latach młodości pracowała w orkiestrze podróżując po całej Europie. Od lat 80. była związana z naszą parafią. Pożegnaliśmy ją we wtorek w Sopocie. Podziękujmy Bogu za jej życie. Łaskawy nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci za drogę naszej siostry, którą odwołałeś do czystności do wieczności. Za to, że odnalazła tutaj w naszej parafii społeczność z Bogiem i szła drogą nadziei i wiary. Prosimy Cię, byśmy żegnając naszych drogich zmarłych, pamiętali o tym, który jest zmartwychwstaniem i życiem i ufali, że spotkamy się u Ciebie Chryste w Twoim Królestwie.
Amen. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum. Niech strzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Zdjęcie w Jące, Wielkie świętego, Zdjęcia i montaż Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy, nasz biblijny dzisiejszy tekst kazalny z Mateuszowej Ewangelii postawił przed nami pytania, na które możemy odpowiedzieć sobie właśnie teraz. Dzień dobry. Odnieść je do naszego życia i spytać się.
Przypomnijmy raz jeszcze. Czy naprawdę każdego człowieka traktuję jak bliźniego? Czy w każdym człowieku, którego spotykam, potrafię ujrzeć ikonę Chrystusa, Jego obraz? Czy potrafię tak jak On przełamywać niechęć do obcego i w każdym widzieć siostry i brata, czyli w Chrystusie równych sobie? To pytania, na które możemy odpowiedzieć sobie w spowiedzi. Jeśli nasza odpowiedź jest nie, to przeprośmy Boga za to i prośmy, by dał nam siły, by zmieniać nasze życie, by iść bliżej Jego drogi niż drogi zakłady. Pan prawdziwie odpuszcza grzechy tym, którzy pokutują.
I każe przypominać wszystkim zatwardziałym, wierzącym w swoją doskonałość, nie pokutującym, że grzechy ich są zatrzymane aż do czasu szczerej pokuty. Otwórzmy więc teraz nasze serca i sumienia i w modlitwie spowiedniej wołajmy do Boga. Dzięki za oglądanie! Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje popełnione myślą, mową i uczynki. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa, Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości.
Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z was, czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak odpowiedz, żałuję, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzę. I czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę.
Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Prze to jako powołany i ustanowiony, sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego zwiastuje wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W mnie Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. i pełen dobroci. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim.
Pan niech będzie z wami. Amen. - Dziękuję. Muzyka Pozwadliście, do Trójnosce w Ciebie, Dziś przychodzimy na siebie swój merytel. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż O Ty, Józef. Paniech będzie z Wami Jezu, Jezu, wznieście swe serca w noc wśród dziękujemy Panu Bogu naszemu Muzyka Za prawdę godną i słuszną, Sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, Abyśmy Tobie, święty Panie, Wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, Zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.
Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, Śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci, z Nim też powstać do życia nowego, a jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego.
Wysłaj nas Ojcze przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjść oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło Panie. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj, I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie bój nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego.
Albowiem Twoje jest królestwo i moc i chwała na wieś. i wieku. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, toczyńcie na pamiątkę moją. Podobnie gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: "Bierzcie i pijcie z niego wszyscy". Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.
To czyńcie ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Gromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Królestwie.
Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Zjeśmy nasze serca do Boga i módlmy się. Dziękujemy Ci Wszechmogący, Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego.
Prosimy Cię o sprawę dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Boże Wszechmogący, my dzieci Twoje dziękujemy Ci za słowo żywota, przez które prowadzisz nas przez życie i wskazujesz na ostateczny cel naszej doczesnej pielgrzymki. Zło podziękowania przedkładamy Tobie w modlitwie naszej za społeczność, jaką mamy wokół stołu Twojego i za dar ciała i krwi Syna Twojego. Wielbimy Cię, że pozwalasz nam nazywać się Ojcem i modlić się do Ciebie.
Boże i Ojcze nasz niebiański, bliski jest czas wypełnienia się obietnicy Syna Twojego, że przyjdzie, aby zabrać nas z tego świata i obdarować wieczną chwałę w Twoim Królestwie. Nie znamy dnia ani godziny, w której Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel, przyjdzie i objawi się chwale Twojej. Niechaj przez Ducha Świętego dopomoże nam On wytrwać w czujności. Niech serca nasze płoną jasnym ogniem wiary, nadziei i miłości, abyśmy usprawiedliwieni przez Ciebie, przyodziani w szatę sprawiedliwości przez Syna Twojego, jako zaproszeni, mogli wejść na wielką ucztę weselną w Twoim Królestwie.
Wielkie. Nie dopuść Pani, abyśmy nawet przez krótką chwilę zapominali, że dzień ten jest przed nami i że dopóki na nie oczekujemy, powinniśmy z bojaźnią i zdrżeniem sprawować zbawienie swoje. Panie Boże, prosimy Cię, przygotuj wszystkie narody świata na spotkanie na sądzie z Chrystusowym. Wszystkim ludziom daj poznanie zbawiennej prawdy, aby zapełniony został dom Twój i spełniła się od wieczną nadzieja ludzkości na pełnię życia w społeczności z Tobą. Prosimy Cię, Panie, o naszą diecezję, o syn od diecezjalny, który przed nami, o naszą parafię, o wszystkie nasze domy.
Prosimy Cię o naszą siostrę, która jest po operacji, o powrót do zdrowia. Daj, by w Tobie odnajdywała wsparcie, a w nas, bliźnich, niech. Na co dzień dobre słowo i pocieszenie. Prosimy Cię o tych, którzy z nami być nie mogą, którzy są słabi. Daj byśmy budowali się społeczność wiary i nie zapominali, że będąc razem tutaj w Kościele, składamy świadectwo obudowania więzi z Tobą i pomiędzy sobą wzajemnie. Prosimy Cię, Boże Ojcze, wysłuchaj nas w Duchu Świętym przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen. Wysławiajcie Pana, bowiem jest dobry.
Alleluja! Aleluja. Pan jest mocą i pieśnią moją. Aleluja. Aleluja. Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Muzyka Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Zdjęcia i montaż O Bóg ostatnich Panie, o Was znikowanej, Udać w Róciu i Czesne, niech nam przecież się ukry, Udzie nam powoli Węgi pełne znowu, Duchu święty już wieczna, Drodę do Jezusa wstań.
Amen, Amen, Amen, Jezus Chrystus, Amen. Cześć i chłopach, i kadań, Od co by w nich wiecznie w ramach. Zdrażnijmy, że w tym roku Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone.