Przedostania Niedziela Roku koscielnego
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Rok kościelny 57% Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Pieśń ewangelicka 56% Centrum nabożeństwa, nie jego ozdoba
W luteranizmie zbór ŚPIEWA — pieśń kościelna jest centralnym aktem liturgicznym. Każdy uczestniczy, nie tylko chór. Tradycja od Lutra, kulminacja u Bacha.…
Rozwiń hasło → -
Sola Fide 54% Tylko przez wiarę
Zbawienie przychodzi przez wiarę w Chrystusa — nie przez uczynki, zasługi, sakramenty same w sobie, ani modlitwę za pośrednictwem świętych.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# Przedostania Niedziela Roku kościelnego # Zrodlo: https://youtu.be/GjDiF1P1C1g # Data nabozenstwa: 2025-11-16
[muzyka] [muzyka] [muzyka] Ah. >> [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> Apostoł Paweł w drugim liście do Koryntian pisze: "My wszyscy musimy stanąć przed sądem Chrystusowych. I tym słowem apostolskim witam was drodzy przedostatnią niedzielę roku kościelnego. Mówimy o rzeczach ostatecznych, o eschatologii i tak będzie dzisiaj. Nasze pieśni, nasza refleksja mówi właśnie o tym, co to jest przemijanie. To szczególny temat dzisiejszej niedzieli, ale Paweł w tych słowach o sądzie daje nam nadzieję, bo sąd Chrystusowy jest sądem łaski i miłości.
Życzę wam zgromadzonym w kościele, tym którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję bożego błogosławieństwa, błogosławionego nabożeństwa, zapraszam do wspólnego śpiewu, do wsłuchania się w słowo i do sakramentu ołtarza. Zaśpiewajmy teraz pieśń numer 758. Jezusa [muzyka] życia się uczymy cemy [muzyka] z [muzyka] oś >> [muzyka] [muzyka] >> Panie zasaj nasłeś [muzyka] nie zawsze [muzyka] przyśnió Mójny [muzyka] niech się [muzyka] cieszą [muzyka] sercem naszych [muzyka] Ostateczny bez życiem naszym [muzyka] Jezus przyniał [muzyka] bożyą [muzyka] >> [muzyka] [muzyka] >> się pan idzie by sądzić [muzyka] ziemię >> [muzyka] >> audy [muzyka] według swej wierności.
[muzyka] Panie, słuchaj modlitwy mojej, usłysz błaganie moje. Przez wierność swoją wysłuchaj mnie sprawiedliwości [muzyka] swojej. Nie pozywaj [muzyka] na sąd sługi swego. Nik żyjących [muzyka] nie okaże się sprawiedliwy [muzyka] przed tobą. [muzyka] Chwała niech będzie Ojcu i [muzyka] Synowi i duchowi świętemu. Jakby [muzyka] odpocząt jak jest i jak będzie. [muzyka] na wieki [muzyka] wieków. Amen. Kirion. >> [muzyka] >> Panie zmiłuj się Christeon Chryste [muzyka] zmiłuj się >> Kirielejson Panie [muzyka] zmiłuj się.
Chwała Bogu na wysokościach, na wysokościach Bogu. [muzyka] Cześć. I dzięki łasce jego [muzyka] już nam nie może [muzyka] zguby nieść moc i [muzyka] potęga złego. [muzyka] Uwowanie Bóg w nas ma. I pokój [muzyka] już bez przerwy trwa. Paść wszelka [muzyka] się skończyła. [muzyka] Połączmy się we wspólnej modlitwie. Módlmy się. Wszechmogący Boże nasz i Ojcze, ty nas stworzyłeś i powierzyłeś nam zadania w tym życiu. Mocą Ducha Świętego wzmocnij w nas wiarę i nadzieję w Chrystusa, abyśmy zawsze byli gotowi na rozliczenie się z naszego życia przed tobą.
Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. [muzyka] Pan niech będzie z wami. I z duchem twoim. [muzyka] Wsłuchajmy się w słowa lekcji apostolskiej, które znajdujemy w 14 rozdziale listu do Rzymian od pierwszego wiersza. Tego kto jest słaby w wierze przygarniajcie bez spierania się o poglądy. Jeden wierzy, że może zjeść wszystko, słaby zaś zje tylko jarzyny. Ten kto je, niech nie pogardza tym, który nie je, a kto nie je, niech nie potępia tego, który je.
Bóg przecież go przygarnął. Ty kim jesteś, że osądzasz cudzego sługę? przed własnym Panem stoi lub upada. Będzie jednak stał, gdyż Pan ma moc go postawić. Jeden robi różnice między dniami, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo. Każdy niech się umacnia we własnym przekonaniu. Kto troszczy się o dzień, dla Pana się troszczy. Kto je dla Pana je, dziękuje bowiem Bogu. I ten, kto nie je, dla Pana nie je. I dziękuję Bogu. Nikt z nas przecież dla siebie nie żyje i nikt dla siebie nie umiera. Jeśli bowiem żyjemy, dla Pana żyjemy.
Jeśli zaś umieramy, dla Pana umieramy. Czy więc żyjemy, czy też umieramy, należymy do Pana. Po to przecież Chrystus umarł i ożył, aby panował nad umarłymi i nad żyjącymi. Dlaczego więc ty osądzasz swojego brata? Albo dlaczego gardzisz swoim bratem? Przecież wszyscy staniemy przed trybunałem Boga. Napisano bowiem: "Na moje życie, mówi Pan, przede mną zegnie się wszelkie kolano i każdy język będzie wyznawał Boga". Tak więc każdy za siebie samego odpowie przed Bogiem. Nie osądzajmy więc jedni drugich. Raczej uważajcie, abyście się nie przyczyniali do upadku lub zgorszenia brata.
Błogosławieni, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go. Alleluja, >> alleluja, [muzyka] alleluja, alleluja. [muzyka] Natomiast słowo Ewangelii ma dla nas dziś Ewangelista Mateusz w 25 rozdziale od 31 wiersza. Kiedy zaś Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale, a z nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na tronie swojej chwały i zgromadzą się przed nim wszystkie narody, a on oddzieli jednych o drugich, od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. owce postawi po swojej prawej stronie, a kozły po lewej.
Wtedy król powie do tych po prawej stronie: Zbliżcie się, błogosławieni mojego ojca, weźcie w posiadanie królestwo przygotowane wam od założenia świata. Ponieważ byłem głodny i daliście mi jeść, byłem spragniony i daliście mi pić. Byłem tłaczem i przyjęliście mnie. Byłem nagi i ubraliście mnie. Byłem chory i odwiedziliście mnie. Byłem w więzieniu i przyszliście do mnie. Wówczas odpowiedzą sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy ciebie głodnego i nakarmiliśmy albo spragnionego i daliśmy ci pić? Kiedy widzieliśmy ciebie jako tułacza i przyjęliśmy, albo nagiego i ubraliśmy?
Kiedy widzieliśmy cię jako chorego, albo w więzieniu i przyszliśmy do siebie? Na to król im odpowie: Zapewniam was, to co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnie uczyniliście. Wtedy powie i do tych po lewej stronie: "Odejdźcie ode mnie, przeklęci w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom. Byłem bowiem głodny i nie daliście mi jeść. Byłem spragniony i nie daliście mi pić. Byłem tłaczem i nie przyjęliście mnie. Byłem nagi i nie ubraliście mnie. Byłem chory i w więzieniu i nie odwiedziliście mnie.
I wówczas go zapytają: Panie, kiedy widzieliśmy ciebie głodnego albo spragnionego, albo tułacza, albo nagiego, albo chorego, albo w więzieniu i nie usłużyliśmy tobie? Wtedy im odpowie: Zapewniam was, czego nie uczyniliście, jednemu z tych najmniejszych, mnie nie uczyniliście. I pójdą ci na karę wieczną. Sprawiedliwi zaś do życia wiecznego. Tyle słów Ewangelii. Chwała tobie Panie Jezu. Chwała tobie Jezu Chryste. A teraz chciejmy dać wspólne świadectwo naszej wiary i połączmy się w wyznaniu wiary, wyznaniu apostolskim.
Módlmy się. Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić cię żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.
Amen. [muzyka] Usiądźmy. >> [muzyka] [muzyka] >> czas [muzyka] >> [muzyka] >> Boże światy [muzyka] usząki [muzyka] [muzyka] z ciebie >> [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> a złoży [muzyka] panie [muzyka] nas wami [muzyka] a [muzyka] jaki [muzyka] >> [muzyka] >> cie przyzy [muzyka] i się [muzyka] naszą zanem two przezie >> [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> ży [muzyka] >> [muzyka] [muzyka] >> Jie >> [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> przy [muzyka] >> [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki.
Amen. W przedostatnią niedzielę roku kościelnego chcemy się słuchać w słowa Księgi Hioba. Zapisane są one w rozdziale 14 w wierszach od pierwszego po 17. Człowiek urodzony przez kobietę ma życie krótkie i pełne niepokoju. Jak kwiat wyrasta i więdnie, jak cień przemija i nie pozostaje, na takiego otwierasz twe oczy i przyprowadzasz mnie na swój sąd. Czy może ktoś urodzić czyste z nieczystego? Nie, nie ma nikogo takiego. Ustalone są dni człowieka, a liczba jego miesięcy policzona u ciebie. Wyznaczyłeś mu granicę, której nie przekroczy.
Odwróć od niego swój wzrok, zostaw go. Niech raduje się swoim dniem jak najemnik. Nawet drzewo ma nadzieję. Choć je zetną, znowu się odrodzi i nie zabraknie mu młodych pędów. Choć zestarzeje się jego korzeń w ziemi i obumrze jego pień w piasku, to gdy poczuje wilgoć, odrasta i wypuszcza gałęzie jak młoda roślina. A człowiek, gdy umrze, leży bezsilny, a gdy skona, gdzie jest? Jak wody z morza uchodzą, a rzeka wysycha i znika, tak człowiek padnie, już nie wstanie, dopóki trwają niebiosa, nie zbudzi się i nie powstanie ze swego snu.
O, gdybyś mnie ukrył w szeu, schował, aż przeminie twój gniew, wyznoszył mi kres, a potem wspomniał o mnie. Czy zmarły znowu żyć będzie? Przez wszystkie dni mego zmagania będę czekał, że coś się odmieni. Wówczas zawołałbyś, a ja bym odpowiedział: Zatęskniłbyś za dziełem rąk swoich. Choć teraz liczysz moje kroki, nie zważałbyś na mój grzech. Występki moje zapieczętowałbyś w woreczku. A moją winę wybielił. Łaskawy nasz Panie Boże, dziękujemy Ci w ten czas końca roku kościelnego za Twoje prowadzenie, za twoje słowo, które do nas kierujesz i prosimy cię, poprowadź je w naszych sercach.
Amen. Drogi zboże Chrystusowy, drogie siostry i drodzy bracia w Jezusie Chrystusie przeżywamy dzisiaj przedostatnią niedzielę roku kościelnego, a końcówka roku kościelnego stawia naszą chrześcijańską wspólnotę, także wspólnotę ewangelicką. przed tematami przemijania granic ludzkiej egzystencji, a także tymi, które dotyczą nadziei, która nie wynika z ludzkiej siły. Słuchaliśmy się w dość długi tekst, fragment Księgi Hioba w rozdziale 14 od pierwszego do 17 wiersza. Fragment, który uważany jest za jedno z najbardziej intensywnych świadectw o realnym doświadczeniu ludzkiej kruchości.
Inaczej mówiąc, możemy powiedzieć, że słowa Hioba to jeden z najbardziej poruszających fragmentów ksiąg Starego Przymierza. Człowiek zrodzony z niewiasty ma krótkie życie. lecz pełne niepokoju. Jak kwiat wyrasta i więdnie, jak cień przemija i nie pozostaje. To słowa Hioba pisane przed wielu, wielu laty, ale wybrzmiewają jakże autentycznie. Nie zdziwilibyśmy się, gdybyśmy znaleźli je u naszego współwyznawcy Syrena Kirgegora albo w tekstach współczesnych autorów egzystencjalizmu. Słowa wygrzywiają szczególnie mocno jednak w kontekście Pisma Świętego i właśnie u Hioba i na końcu roku kościelnego, wtedy gdy cała nasza liturgia prowadzi nas do refleksji nad czasem, przemijaniem, sądem i wiecznością.
Kończy się kolejny cykl, czyli rok kościelny. A my stoimy symbolicznie na granicy czasu. Jesteśmy konfrontowani z tą egzystencjalnie nazwaną kruchością życia. Hiop, a tak naprawdę po hebrajsku właściwie i Job, bo tak się jego imię powinno odczytywać. Tak jak czytujemy to w angielskim tłumaczeniu Job. To człowiek, który jawi nam się jako świadek prawdy antropologicznej, jako szczególny świadek prawdy o człowieku. Biblia nie mówi nam wprost, czy Hiob był postacią historyczną, czy tylko pewną żydowską tradycją, legendą zapisaną po wiekach na kartach Starego Testamentu.
Uważamy, że była to realna osoba żyjąca gdzieś na pograniczy Edomu, Arabii w miejscowości Uz albo US. A sama ta księga ma charakter mądrościowy i dramatyczny. To teologiczna opowieść, która posługuje się rzadko stosowaną formą w Biblii, czyli dialogiem i poetyckimi opowieściami, miejscami, wręcz strumieniami świadomości. To wszystko próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego cierpi człowiek niewinny. Ale to byłoby uproszczenie, gdybyśmy tak tylko chcieli ująć księgę Hioba. Jest tutaj tak wiele warstw, tak wiele tematów do refleksji, a Hiob jako postać to ktoś, kto nie ucieka przed twardą rzeczywistością.
możemy powiedzieć, jego słowa są wyjątkowo szczere, szczere do bólu, głębokie i pozbawione upiększeń. Tak więc człowiek, mówi on, jest jak kwiat, który dziś kwitnie, a jutro usycha, jak cień, który przemyka i ginie. Mamy doświadczenie krótkości trwania kwiatów. które stoją w naszych domach, wazonach, które są piękne, ale po kilku dniach kilkunastun stają się bezwartościowe, śmierdzące i brzydkie. Usychają albo gniją. Jeszcze krócej trwa cień, który widzimy i przemyka i ginie. Czy to jest pesymizm? Czy realizm wiary, czy człowiek z ust pokazuje nam nasze granice, czy też buduje duchowość biblijną, która rozpoczyna się tam, gdzie odważnie stajemy wobec prawdy o sobie.
Tak jak Luther konfrontował się z ogromną tradycją teologii średniowiecznego kościoła, swoimi doświadczeniami i w odwadze stanął w prawdzie. W takiej samej prawdzie staje więc Hiop. To nie pesymizm, to nie marudzenie, które charakterystyczne jest chyba dla naszego społeczeństwa. ciągłe niezadowolenie, że inni mają lepiej, że to jest niedoskonałe, że za zimno w kościele i tak dalej i tak dalej. Moglibyśmy to przywoływać. Hiob ukazuje realność ludzkiego życia. Nasze życie jest cenne, ale krótkie i kruche.
Jest piękne, ale nie znamy swojej przyszłości. Nasza egzystencja, nasze życie jest pełne możliwości, ale jednak naznaczone cierpieniem, bólem i jakże wieloma ograniczeniami. I pod koniec roku kościelnego ta egzystencjalna prawda powraca ze szczególną siłą. Eshatologicznie mówiąc, pytamy dzisiaj o przemijanie. Dlaczego tak nas dotyka? Dlaczego jednych bardziej, drugich mniej? Dlaczego jesteśmy doświadczani tak wieloma próbami? Co to jest przemijanie? Ten wątek od zawsze poruszał ludzkie serca i w sferze wiary, w sferze filozofii, sztuki różnego rodzaju, bo człowiek nosi w sobie swoiste pragnienie wieczności, a im jest starszy, tym bardziej każdego dnia doświadcza właśnie kruchości ciała, upływu czasu, zmian w świecie.
i zmian w sobie samym. Dzisiejsza medycyna, antropologia biologiczna wskazuje na takie dwa szczególne momenty. To około 44 roku życia i potem 60, gdy nagle doświadczamy wielkich zmian biologicznych, fizjologicznych w naszym ciele. I psychologia podpowiada, że w takich momentach szczególnie reflektujemy właśnie przemijanie. coś dla młodego człowieka 20, 30, 40letniego. Tę granicę młodości w dzisiejszym świecie przesuwamy. Coś, co jest okazjonalne, nagle w tych przełomowych momentach staje się szczególnie doświadczalne.
Wtedy przemijanie boli, bo wskazuje, że nie jesteśmy samowystarczalni. pokazuje, że nie mamy nie tylko kontroli nad wszystkim, co już doświadczyliśmy jako młodzi dorośli, ale że mamy coraz mniej kontroli nad sobą. To przemijanie albo przemienia się w bunt, albo tak jak u Hioba uczy pokory. Przynosi świadomość, że każda chwila jest wyjątkowa i jedyna. To jest głębokie przeżycie i teologiczne myślenie, ale nasza kultura ucieka od tego tematu. pośpiech, rozproszenie, ciągłe zagospodarowywanie czasu, wielość zajęć, które podejmujemy, nieustanne siedzenie w necie, które wydaje się być brakiem samotności, a tylko to pogłębia.
To wszystko sprawia, że odsuwamy od siebie właśnie świadomość przemijania. A Hob zatrzymuje nas i chce nas prowadzić w duchowej odwadze. Mówi do nas jakby do każdej i każdego z nas: "Spójrz w oczy przemijaniu, bo to nowa przestrzeń, a w niej możes spotkać Boga." Księga Hoba chce więc nam pokazać, że przemijanie to nie wyrok, ale droga i człowiek staje się człowiekiem w drodze homowiatorum, tym który ciągle idzie, nie wiedząc gdzie tej drogi kres. Wtedy Hiob pyta nas, czyż umrze człowiek? A znów ożyje.
To przemiana myślenia w tradycji judaizmu. Judaizm przez długi czas głosił, że po śmierci człowiek żyje w Szeolu, w krainie cieni, gdzie panuje półświadomość albo brak tej świadomości, jakaś pamięć o człowieku. Hi wykracza poza te tradycyjne wyobrażenia i pyta o wieczność. To jedno z najbardziej dramatycznych pytań Biblii. W ustach tego człowieka jest tęsknota, pragnienie i nadzieja. Wiedząc więc, że w starotestamentowych wyobrażeniach wiara, zmartwychwstanie dopiero symbolicznie mówiąc kiełkuje, to w słowach Hioba wybrzmiewa już pewna intuicja, głęboka intuicja, że przemijanie może być ostateczne, że Bóg nie stworzył człowieka po to, by przeminął jak cień czy usch lub zgnił jak kwiat.
Człowiek jest czymś więcej niż cień i kwiat i drzewo. W świetle Ewangelii widzimy dopiero jednak pełną odpowiedź. To Chrystus jest tym, który przezwycięża śmierć po to, by nasze przemijanie nie było końcem, lecz właśnie przejściem, etapem w drodze. Droga przemijania staje się drogą do życia, drogą do wieczności. I doświadczenie przemijania pozwala nam żyć mądrzej wtedy, gdy nie uciekamy od tej świadomości. Koniec roku kościelnego więc to czas swoistej duchowej teologicznej syntezy podsumowań. To czas podsumowań, a skoro tak, to pytań i prób odpowiedzi na te pytania.
Pytamy się, co w moim życiu rozkwitło? Co ten rok dał mojej wierze? Co zwiędło w moim życiu, bo o to nie dbałem? Kogo straciłem? Co straciłem? A kogo odnalazłem i co odnalazłem i co chciałbym zmienić, gdy rozpocznie się nowy rok kościelny? Tym pytaniom służy też adwent nowemu początkowi. Bo przemienianie nie ma nas paraliżować, ale właśnie przemieniać i wyzwalać do działania. Działania w wymiarze wdzięczności za dobro, które było, to nieustanna gotowość do poprawy, czy to logicznie mówiąc do nawrócenia. To miłość do ludzi, których mamy obok.
To pokój serca płynący z Ewangelii. Kto pamięta, że czas biegnie, ten inaczej patrzy na życie. nie żyje złudzeniami postmodernistycznej nieśmiertelności, które mają nam zapewnić technologię i leki, ale to ktoś, kto zaczyna kochać bardziej uważnie i żyć bardziej świadomie. Hi uczy więc nas, że mądrość nie wyrasta z siły, ale właśnie z pokornie przyjętej kruchości. Ukazuje nam też Boga, który liczy kroki człowieka, jego towarzyszenie nam w naszym języku chrześcijańskim, mówiąc w Duchu Świętym. Ty liczysz kroki moje.
To właśnie prowadzenie w Duchu Świętym albo w innej symbolice poprzez aniołów. To obraz Boga, który nie jest jakimś odległym sędzią, ale naszym bliskim towarzyszem. On widzi każdy nasz krok, każdą łzę, każdy trud, ale i każdą radość. nie jest dla niego nic w naszym życiu obojętne. Jednym się jednak różni. Przemijanie dotyka każdej i każdego z nas, ale nie dotyczy Boga. A ten, który nie przemija, może nas przenieść w to, co nieprzymijające i wieczne. Możemy więc ufać, że nasza kruchość jest bezpieczna w jego rękach.
Kończąc więc rok kościelny, wchodzimy w czas oczekiwania na Chrystusa, Adwentus, na jego przyjście, przyjście tego, który jest alfą i omegą, początkiem i końcem. Dlatego chrześcijańskie spojrzenie na przemijanie może być pełne pokoju. To nie strachy budowane przez średniowiecznych kaznodziei pokutnych, którzy straszyli ludzi piekłem, ogniem i wieczną karą. Bo my wiemy, że po drugiej stronie naszych ograniczeń jest boża pełnia, jego doskonałość. Gdy kończymy rok kościelny, słowa Hioba są nam dane właśnie, abyśmy się zatrzymali, spojrzeli w głąb siebie.
rozpoznając nasze przemijanie, w tym przemijaniu odkryli Boga. Bo naprawdę ten, który liczy nasze kroki, to ten, który zna nasze życie od pierwszego do ostatniego oddechu. Nie pozwala, abyśmy przemijali w nicość. On w Chrystusie nam daje pewność, że przemijanie jest bramą, a nie murem. Że czas nie jest naszym wrogiem, ale jest drogą. że życie, choć kruche jak kwiat, jest w jego ręku wieczne. Amen. Drodzy, w naszym kościele modlimy się dzisiaj o parafię ewangelicką w Dzięgielowie. Parafia w Dzięgielowie obejmuje teren małej przygranicznej wioski znajdującej się na granicy polsko-czeskiej.
Parafia ta samodzielnie funkcjonuje od roku 2005. Wcześniej była jednym z filiałów największej naszej parafii w Cieszynie. Dzięgielów to miejsce dobrego współdziałania trzech jednostek kościelnych. Jest tam diakonat żeński Ebenezer, który prowadzi Ewangelicki Dom Opieki. Jest centrum misji ewangelizacji oraz lokalna parafia. Parafia prowadzi bardzo aktywną działalność, organizuje wiele spotkań. Nabożeństwa mają różnorodną formę. Dzięki temu docierają do szerokiej grupy ludzi. Obecnie do parafii należą 642 osoby, a proboszczem jest ksiądz Arkadiusz Raszka.
I teraz wznieśmy nasze serca w modlitwie za nich. Dobry nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci dzisiaj za wspólnotę ewangelicką w Dzięgielowie. Wraz z nimi wyrażamy wdzięczność za 20 lat funkcjonowania parafii, za to, że aż dotąd prowadził ich Pan. Wyrażamy wdzięczność za aktywnych, zaangażowanych i kreatywnych parafian i prosimy, by Bóg nadal im błogosławił, skazywał nowe obszary zaangażowania i pobudzał do służby nowe serca. Prosimy także o nowych parafian i dalszy rozwój parafii w Dzięgielowie. Bądź z nimi Panie i bądź z nami i prowadź swojej mocy.
Amen. Usiądźcie drodzy. Zborowi mam do przekazania ogłoszenia. Wczoraj w Bydgoszczy odbył się synod diecezjalny, w którym wzięli udział wszyscy nasi delegaci parafialni. Przypominam, że zgromadzenie parafialne co 5 lat wybiera delegatów do snodu diecezjalnego. Nasza parafia jako największa w diecezji posiada pięciu świeckich synodałów, a duchowni wchodzą do synodu z urzędu. Również tam do Bydgoszczy dotarły wczoraj nasze paczki. Chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy przygotowali paczki prezent pod choinkę dla dzieci na Ukrainie.
w Bułgarii, w Rumunii. Dla wielu potrzebujących będzie to prawdopodobnie jedyny świąteczny prezent, jaki dostaną. Za to wszystkim ofiarodawcom serdecznie dziękujemy. Po nabożeństwie zapraszamy do punktu z wydawnictwami religijnymi. Czynny jest punkt kancelaryjny. można odebrać i nabyć nowy numer zwiastuna ewangelickiego. Również po nabożeństwie zapraszamy serdecznie do biblioteki Etos, która w zeszłym tygodniu obchodziła 20lecie swojego istnienia. I po krótkiej przerwie, dokładnie punktualnie o godzinie 11:30, zapraszamy tu w kościele na wykład profesora Sławomira Kościelaka na temat początków protestantyzmu w Gdańsku.
Następnie po referacie zapraszamy na dyskusję i spotkanie z prelegentem w sali debory. Witamy serdecznie panie profesorze w naszym gronie i cieszymy się na wykład. A w tygodniu drodzy we wtorek o godzinie 18:00 spotkanie dla osób zainteresowanych ewangelicyzmem. Również we wtorek o 18:00 na plebanii posiedzenie rady parafialnej. W środę o 17:30 próba chóru parafialnego. W czwartek godzina biblijna online o 18:00. A w piątek lekcje religii. Szczególnie zapraszamy w sobotę 22 listopada, czyli za 6 dni na nabożeństwo do naszego kościoła w kolejną rocznicę utworzenia Marynarki Wojennej RP.
Nabożeństwo przygotowane przez ewangelickie duszpasterstwo wojenne, wojskowe, przepraszam, z udziałem naszego chóru parafialnego Gloria Dei. Serdecznie zapraszamy. Sobota, godzina 11:00. sobota 11:00 w naszym kościele, a w niedzielę jak w każdą niedzielę o 10:00 nabożeństwo spowiedni o komunijne. Tyle naszych parafialnych ogłoszeń. Dzisiaj jesteśmy proszeni również o wspomnienie. Koniec roku kościelnego to czas, w którym szczególnie wspominamy swoich bliskich. Niedziela wieczności kiedyś była w naszej tradycji takim dniem właśnie wspominania tych, których Pan przed lat odwołał.
A dzisiaj jesteśmy proszeni o jedno wspomnienie. W 92 rocznicę urodzin wspominamy świętej pamięci Jadwigę Trocką urodzoną 11 listopada 1933 roku w Wejerowie, która zmarła 9 października 2019 roku tamże. W tej okazji wspominamy również jej męża, świętej pamięci Klemensa Trockiego, urodzonego 4 lutego 1924 roku, a zmarłego 1 kwietnia 1986 także w Echerowie. Dzisiaj wspominają ich syn z żoną oraz wnuk z rodziną. Podziękujmy Bogu za ich drogę i módlmy się. Panie nasz i Boże, wspominamy naszych zmarłych, tych których odwołałeś do wieczności.
Pominamy w rocznicę ich urodzin i odejść ze świata, ale także w tym czasie końca roku kościelnego, gdy nasze myśli biegną również w kierunku tych szczególnie, których z nami dzisiaj nie ma. Dzisiaj dziękujemy ci za drogę tych dwojga małżonków, za to, co dali swoim bliskim i co zostawili w ich pamięci. I prosimy cię, Panie, daj, by pamięć o tych, których dzisiaj tu na ziemi z nami nie ma, prowadziła nas w kierunku myśli do twego królestwa i do wieczności. Wzmacniaj w nas nadzieję na życie wieczne. Amen.
Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niech strzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. [muzyka] Boże jaky twoim a zodzisy [muzyka] ojczy zą >> [muzyka] >> domu [muzyka] >> [muzyka] >> Ojciec [muzyka] >> [muzyka] [muzyka] >> z często duszy się przy serce [muzyka] święty przyjem do aleąceu [muzyka] [muzyka] nieu [muzyka] Doze ojczysz [muzyka] mnie nieanem będzie B świat nie chłożeniu [muzyka] przyznie do [muzyka] ależące >> [muzyka] [muzyka] >> Ojczy Wzy się [muzyka] mnie wszech syny >> [muzyka] >> Maryjaś >> [muzyka] [muzyka] >> Wobożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię.
Amen. Siostry i bracia, koniec roku kościelnego stawia przed nami również pytania spowiednie. pytał naszą relację do nie tylko przemijania kruchości życia, ale nade wszystko do Boga i do bliźniego. To wszystko, co możemy odpowiedzieć, to tyle, że jestem biednym, grzesznym człowiekiem, który potrzebuje bożej pomocy, przebaczenia, a zarazem chc poprawić swoje życie. To wszystko przedkładamy Bogu spowiedzi. Zanim wypowiemy słowa naszej modlitwy spowiedniej, wsłuchajmy się jeszcze w to, co podpowiada nam Psalm 130.
Z głębokości wołam do ciebie, Panie. Panie, wysłuchaj głosu mojego, nakłoń uszu swych na głos błagania meg. Jeżeli będzie zważał na winy, Panie, Panie, któż się ostoi? Lecz u ciebie jest odpuszczenie, aby się ciebie bano. W Panu pokładam nadzieję. Dusza moja żyje nadzieją. Oczekuję słowa jego. Dusza moja oczekuje Pana. Tęskniej niż stróże poranku, bardziej niż stróże poranku. Amen. Spowiadajmy się Panu Bogu naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na twe doczesne i wieczne kary.
żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę cię dla niezgłębionego miłosierdzia twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego syna twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc ducha twego świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Siostry i bracia, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego przed obliczem Boga wszechmogącego pytam się każdej i każdego z was.
Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz: Żałuję. >> Żałuję. >> Czy wierz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz wierzę. >> Wierzę. I czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz: Pragnę. >> Pragnę. >> Jak wierzysz, tak niechaj ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów: "Którymkolwiek grzech odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie są im zatrzymane.
Przeto jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i jego kościoła świętego zwiastuje wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu pańskiego ogłaszam wam, że grzechy wasze są wam odpuszczone. Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie imieniu jego świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziew jego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie twoje. Miłosierny, łaskawy jest Pan cierpliwy i pełen dobroci.
Amen. Zostańcie w pokoju pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. >> [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> ą życie Pan niech będzie z wami. I z duchem twoim. >> Znieście swe serca. [muzyka] >> [muzyka] >> Dziękujmy Panu Bogu naszemu duszą sprawia [muzyka] twie [muzyka] >> za prawdę godną i słuszną sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy tobie, święty Panie, wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.
Dlatego i my wepół z aniołami i zastępami niebiańskimi śpiewamy na cześć twoją pieśń. chwały święty święty [muzyka] i święty Boże, święty, mocny, święty, a nieśmiertelny Panie, z dziękczyznieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy syna twego Jezusa Chrystusa, który wiernej służbie złożył życie swoje na świętą, niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci wieczerzy świętej zostawił tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy cię, ucz nim uniżyć się aż do śmierci, z nim też powstać do życia nowego.
A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały. Tak przetwpórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i ich wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia twego. Wysłuchaj nas Ojcze, przez tegoż syna twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło, Panie. Módlmy się do naszego ojca nieemiańskiego, tak jak nas nauczył jego syn Jezus Chrystus.
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem twoje [muzyka] jest królestwo i moc i [muzyka] chwała na wieki wieków. Amen. [muzyka] Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowszy łamał i dawał uczniom swoim, mówiąc: [muzyka] Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje.
Oczyńcie na pamiątkę moją. Podobnie, gdy było po wieczerzy, wziął ich kielich, [muzyka] a podziękowawszy dał im, mówiąc: Bierzcie i pijcie z niego wszyscy. [muzyka] Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej. która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. To czyńcie ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże, Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć twojego syna, uwielbiamy jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie oraz oczekujemy na jego powtórne przyjście w chwale.
Prosimy cię, spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój kościół ze wszystkich stron świata. i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w twoim królestwie. Przez Jezusa Chrystusa tobie Boże Ojcze wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie. Ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.
Amen. Przystąpcie teraz do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie jak dobry jest Pan. Amen. [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> Hel >> [muzyka] [muzyka] >> Módlmy się. Dziękujemy ci wszechmogący, miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi syna twojego. Boże wszechmogący, my dzieci twoje dziękujemy ci za słowo życia, przez które prowadzisz nas po naszych drogach i wskazujesz na ostateczny cel naszej doczesnej pielgrzymki. Dziękujemy Ci za społeczność, jaką mamy wokół stołu Twego i za to, co przeżywamy w społeczności naszego kościoła, diecezji, parafii.
Wielbimy cię za to, że pozwoliłeś nam nazywać się Ojcem i modlić się do ciebie, co czynimy zawsze z ufnością i pewności wysłuchania. Boże i Ojcze nasz niebiański, bliski jest czas wypełnienia się obietnicy syna twego, że przyjdzie, aby zabrać z tego świata nas, oblubienicę swoją Kościół i obdarować wieczną chwałą w swoim królestwie. Nie znamy dnia ani godziny, w której Chrystus, nasz Pan i Zbawiciel przyjdzie. Niechaj przeto Duch Święty dopomoże nam wytrwać w czujności. Nie dopuść, abyśmy nawet przez krótką chwilę zapomnieli, że dzień ten jest bliski przed nami, że dopóki nań oczekujemy, powinniśmy z bojaźnią i zdrżeniem sprawować zbawienie twoje.
Panie Boże, prosimy cię, przygotuj wszystkie narody na spotkanie z Chrystusem. Wszystkim ludziom daj poznanie zbawiennej prawdy. Prosimy cię, byś miał w swojej opiece i nas, naszych bliskich, w tym czasie, gdy często nasze myśli biegną ku przeszłości. Spraw, byśmy potrafili być ci wdzięczni za to wszystko, co każdego dnia otrzymujemy, także za społeczność Kościoła, za wszystko to, co w niej przeżywamy. I prosimy cię, byś prowadził nas prawą drogą. Wysłuchaj nas w Duchu Świętym przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry. Alleluja. miłosier [muzyka] mocą i pieśnią moją allja Alleluja [muzyka] >> Jezus Chrystus wczoraj i dziś. Alleluja. Alleluja. Niech ci błogosławi Pan i niechaj cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad tobą i niech Ci miłościw będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku tobie i niechaj ci da swój święty pokój. Amen. Amen. Amen. Bąc [muzyka] Panie nas zieniłością [muzyka] nieuszki [muzyka] na który a jakie [muzyka] twoje nam [muzyka] wierzy swoje [muzyka] swe drodzy czas ratuj [muzyka] broni.
i prowadź >> [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> Amen.