5. Pasyjna
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Powszechne kapłaństwo wiernych 54% Każdy ochrzczony jest kapłanem
Każdy ochrzczony ma bezpośredni dostęp do Boga — bez ludzkiego pośrednika. Pastor nie jest kapłanem w sensie ofiarnym, ale sługą Słowa, powołanym ze zboru.…
Rozwiń hasło → -
Sola Fide 53% Tylko przez wiarę
Zbawienie przychodzi przez wiarę w Chrystusa — nie przez uczynki, zasługi, sakramenty same w sobie, ani modlitwę za pośrednictwem świętych.…
Rozwiń hasło → -
Solus Christus 53% Tylko Chrystus
Jedyny pośrednik między Bogiem a człowiekiem to Chrystus (1 Tm 2,5). Nie Maryja, nie święci, nie kapłaństwo ludzkie — choć każde z nich ma swoje miejsce w Kości…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 5. Pasyjna # Zrodlo: https://youtu.be/_NebSeLArRQ # Data nabozenstwa: 2024-03-17
Muzyka Dziękuje za oglądanie. Muzyka Muzyka W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służył i oddał życie swoje na okup za wielu. To słowo naszego Pana Jezusa Chrystusa, które mają nam towarzyszyć w dzisiejszym nabożeństwie, dzisiejszej niedzieli w całym tygodniu. Przeżywamy dzisiaj piątą niedzielę pasyjną zwaną Judika od słów Bądź sędzią moim Boże. Chcemy dzisiaj spojrzeć na nasze życie z perspektywy Bożego Sądu Coraz bardziej zbliżamy się w kierunku Golgoty, w naszej pielgrzymce wraz z apostołami, uczniami i z Jezusem w kierunku krzyża.
Zapraszam wszystkich do wspólnej pasyjnej refleksji, do śpiewu pasyjnych pieśni i do refleksji nad naszym życiem, do społeczności stołpańskiego i społeczności słowa. Witam Was zgromadzonych w Kościele. Witam wszystkich tych, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Zaczywajmy teraz pieśń numer 167. Muzyka Zdjęcia i montaż KONIEC Rzeczu o słowa, Rzeczu o głowę, Na bódzie słowcy w rękę. Muzyka Bądź sędzią moim Boże, Muzyka Ześlij światło i prawdę swoją, niech mnie prowadzą. Ufaj Bogu, gdyż jeszcze sławić Go będę.
Muzyka Kyrjelejson Christelejson Wgładź, o Panie Boże, wszystkie grzechy oraz nieprawości nasze. Muzyka Mądre Męścia. Wszechmogący Boże, łaskawy Ojcze, uwielbiamy Cię, że dzięki Chrystusowi możemy przyjść do Ciebie i przyjąć z ręki Twojej zbawienie wieczne. Spraw Panie, abyśmy w naszej pielgrzymce doczesnej nie upadli, ale wzmacniali się Ewangelią o krzyżu Syna Twojego, Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, pośrednika naszego, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Pan niech będzie z Wami I z duchem uroim.
Siostry i bracia, słuchajmy się teraz słowa dzisiejszej lekcji. W liście do hebrajczyków w rozdziale 5 w wierszach od 1 do 10 zapisane są takie słowa: Każdy bowiem arcykapłan z ludzi jest brany i dla ludzi jest ustanawiany w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy. Jest on w stanie współczuć tym, co nieświadomie błądzą, gdyż sam podlega słabości. I z tego powodu musi zarówno za lud, jak i za siebie składać ofiary za grzechy. Nie sam dla siebie bierze też ktoś tę godność, lecz jest powoływany przez Boga, tak jak Aaron.
Tak i Chrystus. Sam siebie nie okrył chwałą, gdy stał się arcykapłanem, ale uczynił to ten, który powiedział do niego, ty jesteś moim synem, dzisiaj ja ciebie zrodziłem. Podobnie mówi w innym miejscu. Ty jesteś kapłanem na wieki, na wzór Melchizedeka. On podczas swojego ziemskiego życia, głośno wołając, z euzami zanosił błagania i prośby do tego, który mógł go ocalić od śmierci. i został wysłuchany z powodu swojej uległości. Chociaż był synem, przez to, co wycierpiał, nauczył się posłuszeństwa. Tak uczyniony doskonałym, stał się przyczyną wiecznego zbawienia dla wszystkich, którzy są mu posłuszni.
A Bóg ogłosił go arcykapłanem na wzór Melchizedeka. Błogosławieni są ci, którzy słuchają i strzegą Stówa Bożego. Amen. A Ewangelię czytam według przekazu św. Marka w X rozdziale wiersze od 35 do 45. Piątyku. Wtedy podeszli do niego Jakub i Jan, synowie Zebedeusza i powiedzieli: "Nauczycielu, chcemy, żebyś zrobił dla nas to, o co cię poprosimy. On zaś zapytał, co chcecie, abym dla was zrobił. Oni odpowiedzieli, spraw, abyśmy zasiedli w twojej chwale, jeden po prawej, a drugi po lewej stronie. Jezus im powiedział, nie wiecie o co prosicie.
Czy możecie wypić kielich, który ja piję, albo przyjąć chrzest, którym ja jestem chrzczony? Odpowiedzieli mu, możemy. Wówczas Jezus oznajmił im. Kielich, który ja piję, będziecie pić. I chrzest, którym ja jestem chrztony, przyjmiecie. Nie do mnie jednak należy rozdzielanie miejsc po mojej prawej lub lewej stronie. Lecz otrzymają je ci, dla których zostały przygotowane. Gdy dziesięciu to usłyszało, zaczęli się oburzać na Jakuba i Jana. Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i powiedział, wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, panują nad nimi, a przywódcy dają im odczuć swoją władzę.
Nie tak będzie wśród was, lecz kto chciałby stać się między wami wielki, będzie waszym sługą, a kto chciałby być między wami pierwszy, będzie niewolnikiem wszystkich. Syn Człowieczy bowiem nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służyć i oddać swoje życie jako okup za wielu. Bądź pochwalą, Panie Jezus. A teraz, drogi zboże, niech naszą odpowiedzią na to Boże Słowo będzie nasze wyznanie wiary w Trójjedynego Boga. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego.
narodził się z Marii Panny, umęczon pod Ponciuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzepion. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen, amen, amen. Wszystkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Muzyka Zdjęcia i montaż Muzyka Zdjęcia i montaż ZANG EN MUZIEK Łaska naszego Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będzie z nami wszystkimi teraz i na wieki.
Amen. W piątą pasyjną niedzielę chcemy się pochylić nad tekstem zapisanym w pierwszym W tekście Starego Testamentu, czyli w I Księdze Mojżeszowej, w Księdze Genezis, Księdze Rodzaju, zwanej po hebrajsku Bereshit, na początku. To słowo zapisane jest w XXII rozdziale, w wierszach od I do XIX. Wielu. I po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Zawałał do niego, Abrahamie, a on odpowiedział, oto jestem i rozkazał, Weź swojego jedynego ukochanego syna Izaaka i idź do kraju Moria. Tam złóż go na ofiarę całopalną, na jednej z gór, którą ci wskażą.
Abraham stał więc wcześnie rano, osiodłał osła, wziął ze sobą dwóch służących oraz Izaaka, swojego syna. Narąbał drewna na ofiarę całopalną i udał się na miejsce, które Bóg mu wskazał. Trzeciego dnia Abraham rozejrzał się i ujrzał to miejsce z daleka. Wówczas Abraham zwrócił się do swoich sług. Zostańcie tutaj z osłem, a ja i chłopiec pójdziemy tam, oddamy pokłon i powrócimy do was. Następnie Abraham wziął drewno na ofiarę całopalną, włożył na Izaaka swojego syna, w rękę wziął ogień i nóż i poszli obaj razem.
Wówczas Izaak zawołał do swojego ojca Abrahama – mój ojcze, a on odpowiedział – jestem mój synu. Wtedy Izaak zawołał – oto ogień i drewno, a gdzie jagnię na ofiarę całopalną? Abraham zaś odpowiedział: Bóg upatrzy sobie jagnię na ofiarę całopalną mój synu. I szli obaj razem. Wreszcie przyszli na to miejsce, o którym mówił mu Bóg. Tam Abraham zbudował ołtarz i ułożył drewno, związał Izaaka swojego syna i położył go na drwach na ołtarzu. Potem Abraham wyciągnął rękę i wziął nóż, aby zabić swojego syna. Wtedy anioł Pana zawołał do niego z nieba, Abrahamie, Abrahamie.
A on odpowiedział, oto jestem. Oto jestem. I anioł powiedział: "Nie podnoś ręki na chłopca i nie rób mu krzywdy, gdyż teraz wiem, że boisz się Boga, nie wahałeś się ofiarować mi jedynego Syna". Wówczas Abraham rozejrzał się i zobaczył za sobą barana, który zaplątał się rogami w zaroślach. Podszedł więc tam Abraham, wziął barana i złożył go w ofierze całopalnej zamiast swojego syna. Abraham nazwał to miejsce Pan Widzi. Dlatego mówi się dzisiaj, Pan ukazuje się na górze. Anioł Pana jeszcze raz zawołał z nieba do Abrahama.
Przysięgam na samego siebie, wyrocznia Pana, ponieważ uczyniłeś to i nie oszczędziłeś swojego jedynego Syna, że będę Ci błogosławił i rozmnożę Twoje potomstwo jak gwiazdy na niebie i jak piasek leżący na brzegu morza. Twoje potomstwo posiądzie miasta Twoich nieprzyjaciół. Będą błogosławione w Twoim potomstwie wszystkie narody ziemi, ponieważ mnie posłuchałeś. Potem Abraham powrócił do swoich sług i wyruszyli razem do Oberszeby, gdzie Abraham zamieszkał. Panie nasz i Boże, dziękujemy Ci za to słowo, jakże pełne emocji, dramatu, tragedii i głębokiej prawdy o ludzkim życiu.
Prosimy Cię, prowadź nas przez to słowo teraz. Amen. Drogie siostry i drodzy bracia w Jezusie Chrystusie. 22 rozdział pierwszej Księgi Biblii to jeden z najbardziej dramatycznych, pełnych emocji, tekstów całego Pisma Świętego. Dla mnie emocjonalnie porównywalny jedynie z pasją Jezusa Chrystusa. To ten tekst, który zawsze jest w mojej głowie w hebrajskiej wersji, gdzie te emocje są jeszcze większe. Czytając go za każdym razem przypominam sobie zajęcia z egzegezy, gdy słowo po słowie staraliśmy się zrozumieć hebrajski przekaz.
O wiele bardziej jeszcze wyobraźcie sobie emocjonalny niż to, co znajdujemy w polskim tłumaczeniu. Ten tekst, można powiedzieć, każde zdanie w nim zawarte może być podstawą traktatu, poematu, dramatu, naukowego opracowania, medytacji, księgi. 19 wiersz, o których można napisać 19 książek. Bo taka esencja jest praktycznie niespotykana w żadnym innym tekście Starego Testamentu. Może tylko psalmę można porównać esencjonalnie do tych słów, które dzisiaj usłyszeliśmy. I rzeczywiście i w literaturze i w malarstwie ten tekst znajduje swoje interpretacje.
I powiedzmy to wprost skrajnie różne, koncentrujące się na zupełnie różnych aspektach. W krytyce religii wykorzystywany ten tekst jest do ukazania niesprawiedliwego, okrutnego Boga, który żąda od ludzi niewykonalnych działań. Perspektywa najbardziej znana to przemyślenia Abrahama, ojca wielu narodów, ojca wiary. I perspektywa trzecia chyba najrzadziej spotykana, ale jednak to perspektywa tego chłopca, Izaaka, którego myśli są tak samo niepojęte jak myśli Boga i Abrahama. I czwarta interpretacja chrześcijańska to odnalezienie całej tej historii jako prefigurację wydarzeń na Golgocie.
Izaak to obraz przyszłego baranka Jezusa Chrystusa, który tak samo drewno niósł na swoich plecach, idąc na wzgórze. Moglibyśmy więc godzinami pochylać się nad tym tekstem, dosłownie wiersz po wierszu, próbując odnaleźć sens, znaczenia, głębiej tego, co tu jest napisane. Kto jest Ojcem? Czy Bóg, który zabiera Abrahama, swego syna, na drogę i wystawia go na próbę wiary? Czy dojrzały jest Abraham, który zabiera swojego syna jedynego i idzie w nim góry? Czy najbardziej jest dojrzały Izaak, który próbuje to wszystko pojąć, zrozumieć i stawia pytania.
Pytania, które są kluczem do zrozumienia świata. Bóg mówi. Jak to się zwykle mówi, wystawia na próbę dorosłego człowieka, doświadczonego. Doświadczony ojciec wystawia na próbę wiary swego syna. A Izaak pyta nas o nasze posłuszeństwo i naszą wiarę. Kto wychodzi z tej próby zwycięsko, jak pokazuje końcówka tekstu i Bóg, i Abraham, i Izaak. A my musimy sobie na to pytanie odpowiedzieć sami. Przede wszystkim nie bać się formułować pytań wiary. I to dla mnie w tym tekście dzisiaj u Izaaka jest najważniejsze. Nie bać się pytać.
Powiedzieć, nie rozumiem swojej egzystencji. Nie rozumiem, ojcze, panie mój, dokąd mnie prowadzisz? Po co ta dziwna próba, ta droga, ta góra, ta ofiara? Dlaczego mi, jedynakowi, jednorodnemu, każesz nieść jakieś drewno na plecach? Dlaczego zostawiasz te sługi, ten cały świat? Dlaczego? Po co tam idziemy? Co chcesz osiągnąć? I Abraham próbuje, tak należy to powiedzieć, odpowiedzieć Izaakowi, nie odpowiadając mu tak naprawdę na pytania. Bóg wystawił go na próbę, a Abraham chce do końca oszczędzić swego syna w trudzie tej wędrówki.
On sam, ojciec narodu, odpowiada bardzo szybko na wezwanie Boże. W tekście polskim i hebrajskim bardzo wyraźnie znajdujemy, że Abraham wstaje wcześnie rano, a więc nie odciąga się. To nie jest tak, że wie, że to ma nastąpić i odkłada to na później. Jest Boże wezwanie, trzeba wstać i być bezwzględnie posłusznym Bogu. Wstają więc wczesnym rankiem i ruszają w drogę, wyprawę. To długa droga i pamiętajmy, że w innym klimacie niż nas. Muszą być przygotowani, mieć wodę, wszystko, żeby przetrwać na pustyni, idąc w kierunku miejsca, które dzisiaj nazywane jest Jerusalainiem.
Bo i w tradycji islamu, i judaizmu, i chrześcijaństwa, to miejsce, na którym Abraham dokonał ofiary, utożsamiane jest ze wzgórzem świątynnym. Tym wzgórzem, na którym stała pierwsza, druga i trzecia świątynia jerozolimska, a dziś stoi tam meczet. Ruszają więc do najświętszego miejsca można powiedzieć na ziemi. Do tego miejsca, gdzie później stanie Arka Przymierza. Do miejsca, gdzie będzie to nazywane za Kotarą miejscem święte świętych albo Najświętsze. gdzie raz w roku arcykapłan będzie wchodził i składał ofiarę pojednania.
I trzy dni, trzy dni wędrówki. Oczywiście wiemy, do czego można to wszystko przyrównać. Symbole biblijne, zmartwychwstanie przede wszystkim trzeciego dnia w wędrówce w tym samym Jeruszaleim. Tak jak Abraham idzie w to miejsce, tak idzie później Jezus ze swoimi uczniami. Tylko porównując postawy uczniów i Abrahama, Izaaka, jakże wielką dojrzałość widzimy w tych dwóch dzisiejszej historii, Jakże wielką niedojrzałość w postawach apostołów, o czym mówił tak wyraźnie zeszłotygodniowy tekst. Dochodzą więc do wzgórza.
Abraham nakazuje sługom pozostać u podnóża góry, a sam rusza do wzgórza. W milczeniu, w ciszy, w upale z nałożonymi na Izaaka drwami całopalnymi. I wreszcie musi rozpocząć się rozmowa. Izaak rozumie coraz mniej. I stawia pytania. I Abraham staje się mistrzem hermeneutyki egzegezy. Mówi, Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie Synu mój. Powiedzieć coś prawdziwego, najgłębszego, zarazem nie ukazując swoich zamiarów i tego, co jest w głowie. Te słowa ukazują najgłębsze zaufanie Abrahama względem woli Bożej.
Ufa Mu całkowicie i paradoksalnie w tych słowach jest nadzieja. Rok 2024 w naszym Kościele Ewangelickim obchodzimy jako rok nadziei. Próbujmy odczytywać biblijne fragmenty, biblijne historie, pieśń właśnie z tej perspektywy. Nie z perspektywy próby, ale nieustannej nadziei Abrahama na rozwiązanie sytuacji i nadziei, a nie naiwności Izaaka, że to wszystko może dobrze się skończyć. Bez wątpienia ten chłopiec wierzy i ufa. Ufa Ojcu i ufa Bogu. Aż zostaje związany przez Ojca. W naszej chrześcijańskiej tradycji ten tekst, ten obraz nazywany jest ofiarowaniem Izaaka, ale judaj zinterpretuje go inaczej i nazywa go związaniem Izaaka.
Ten moment według rabinicznej tradycji ma kulminacyjne znaczenie. Ten moment, gdy Abraham związuje Izaaka, stając się ofiarą. Psychologicznie mogli powiedzieć byśmy zostaje przez Ojca ubezwłasnowolniony, pozmawiony wolności, podmiotowości, czyli w tym momencie całkowitą władzę przejmuje Jego Ojciec. I teraz pomyślmy. Co my byśmy w takim momencie pomyśleli, będąc w pozycji Izaaka? Związany, ubezwłasnowolniony, bez słowa, widzący targającego się z myślami Ojca. I wtedy nagle pojawia się trzecia postać tej historii na górze.
Anioł Pański, który rozpoczyna rozmowę, dialog z Abrahamem. I padają słowa, teraz wiem, że boisz się Boga. Izaak zostaje rozpętany, rozwiązany, złożona jest zastępcza ofiara. Baranek, ofiara całopalna w miejsce Izaaka. I wtedy, jak pokazują legendy, dzieje, Abraham nazywa to miejsce "Pan zaopatruje", czyli daje nam wszystko to, co potrzebujemy. I w wymiarze doczesnym, i w wymiarze duchowym, we wszystkich wymiarach ludzkiej egzystencji. Badają słowa błogosławieństwa i słowa nadziei. A Izaak i Abraham wracają z pielgrzymki, z wyprawy najpierw do sług, a potem idą do Berszeby, gdzie zatrzymują się na dłużej.
Co wtedy myśli Izaak, schodząc z góry świątynnej? Myślę, że wielu nie wytrzymałoby tej próby. Straciłoby zupełnie relacje z ojcem i wielu traciłoby wiarę. A on, Izaak, staje się ojcem wielkiego narodu. Staje się filarem wiary. Fundamentem, na którego postawie będą budowały przyszłe pokolenia. Co prawda to Abraham zostanie nazwany ojcem wiary, ale w Izraelu dzieci Izraela zawsze będą mówić, że jesteśmy dziećmi Abrahama, Izaaka, Jakuba w tej właśnie kolejności. Izaak to ten, który potrafi zrozumieć swoje miejsce i swój czas, który potrafi zinterpretować rzeczy, które się dzieją wokół niego, jako dziejące się z woli Bożej.
Z woli Boga, który nie jest okrutnym Bożkiem, lecz który jest blisko człowieka cały czas, w najtrudniejszych jego momentach i zawsze mu towarzyszy. I chcę, aby człowiek stawiał pytania, aby nie bał się pytać innych ludzi, Boga i siebie samego. Myślę, że gdyby nie te pytania formułowane przez Izaaka, to nie wyszedłby z tej próby zwycięstwo. Tylko dzięki rozmowie, dialogowi, a nie przemocowym działaniom możemy wspólnie osiągnąć prawdę. Veritas. Ale te je, te wartości, które dla starożytnych były nieprawdopodobne jako zgodność tego co się dzieje z naszymi sądami, z naszymi wyobrażeniami.
Do takiej prawdy, do prawdy swojej egzystencji dochodzi Izaak przez ową próbę. I nas zaprasza, byśmy przede wszystkim formułowali pytania wtedy, gdy czegoś nie rozumiemy. Byśmy nie bali się pytać o to. jeśli jesteśmy zrozpaczeni, jeśli sytuacja, w której jesteśmy, wydaje nam się często beznadziejna. Otworzyć Biblię, spytać się, co ona ma nam do powiedzenia. Spytać się drugiego człowieka, naszego ojca, męża, syna, córki, brata, siostry. Dzień. naszego brata i siostry w kościele, tego, który siedzi obok nas w ławce z przodu, z tyłu lub z boku.
By nie bać się rozmawiać o tym, co nas boli. Wtedy i my możemy zejść z góry próby zwycięzcy. I my usłyszymy słowa: O błogosławieństwie, o przyszłości i o nadziei. Amen. Módlmy się. Dobry nasz Panie, Dobry Boże, prosimy Cię, byśmy nie bali się pytać Ciebie o to, co w głębi naszych serc. Byśmy w Twoim Słowie Starego i Nowego Testamentu otrzymywali odpowiedzi na nurtujące nas problemy i zagadnienia. Musimy być otwarci na Twoje słowo i na słowo drugiego człowieka. Amen. Drogi zborze, mam do przekazania ogłoszenia.
W dniu wczorajszym i przedwczorajszym w Lesznie obradował synod naszej diecezji. Naszą parafię reprezentuje pięciu świeckich delegatów do synodu. Jesteśmy największą parafią w diecezji i przez te dwa dni w Lesznie po raz pierwszy w tym miejscu, jako diecezja poborsko-wielkopolska obradowaliśmy synodanie. Dzisiaj nastąpi otwarcie wystawy w Sali Debory i inauguracja wiosenna w Sali Debory. Bardzo serdecznie zapraszamy na temporę, gdzie zobaczymy pracę Pana Tadeusza Trockiego "Stąd do ciekawego świata".
Trwa w naszym Kościele akcja diakonii Kościoła, skarbonka diakonijna. Czynny jest punkt kancelaryjny. Zapraszamy serdecznie po nabożeństwie do punktu z wydawnictwami religijnymi. Wystawa w Bibliotece Ethos "Utracone społeczności protestanckie menonici" jest nieustannie czynna. I w tygodniu, we wtorek od godziny 13:00 wiosenne prace w Ogrodzie Parafialnym prosimy o zgłaszanie się. We wtorek o godzinie 18:00 spotkanie dla zainteresowanych ewangelicyzmem. W środę nabożeństwo pasyjne o godzinie 17 w kaplicy.
Po nabożeństwie próba chóru parafialnego. A w piątek lekcje religii zgodnie z planem. Zapraszamy więc do sali Debory po nabożeństwie bezpośrednio, gdzie pan Szymon Mielczarek, kurator wystaw, wprowadzi nas w dzieła, które tam dzisiaj zobaczymy. Teraz jesteśmy proszeni o wspomnienie. Wspominamy dzisiaj świętej pamięci Mariana Pestilenza urodzonego 20 grudnia 1962 roku w Lęborku. Zmarł 29 lipca 2023 roku w Pucie. Dzisiaj wspomina Go zgromadzona w Kościele rodzina. Podziękujmy teraz Bogu za Jego życie. Bódlmy się.
Łoskawy nasz Panie i Boże, Panie i Boże, My patrząc na daty życia i śmierci często mówimy, że ktoś został przedwcześnie odwołany do wieczności. Nasze ludzkie perspektywy często są inne niż Twoje plany. Prosimy Cię, dodaj nam wiary, byśmy Tobie zawsze ufali i byli wdzięczni za to, co otrzymujemy. Dziękujemy Ci dzisiaj za drogę na ziemi naszego świętej pamięci, Brata, za to wszystko, co przekazał i dał swoim bliskim. i za to, że pozostajesz żywy w ich pamięci. Prosimy Cię, miej swój opiec zasmuconą rodzinę, dodaj im sił i nadziei.
Amen. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niech trzerze serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Śpiewamy kolejną pieśń. Muzyka Muzyka Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Siostry i bracia w Jezusie Chrystusie przeżywamy dzisiaj niedzielę Judika. Od słów, wypowiedzianych po łacinie przed chwilą, bądź sędzią moim Panie, albo sądź mnie Panie, jak dawniej to tłumaczono. Widzimy dzisiaj w biblijnym tekście ze Starego Testamentu, jak trudno czasami jest stanąć przed Bogiem i słuchać Jego słów.
Ale dzisiaj prosimy Go, bądź sędzią moim Panie, spójrz na moje myśli, na moje słowa, na moje czyny i nie osądzaj mnie, przebacz mnie. Bo Jezus Chrystus za mnie, za każdego z nas poszedł na Golgotę, by Bóg nam przebaczył. Dzisiaj On chce od nas czystego serca, czyli serca otwartego, w którym nie ma złości, Chęci zemsty, ale jest przebaczenie i pojednanie dwustronne. Chcemy przebaczyć tym, którzy nam co złego uczynili i prosić o przebaczenie Boga za to, co myśmy uczynili złego. Na tej świadomości, grzeszności i chęci pojednania polega prawdziwa pokuta, nie na zewnętrznych znakach.
Dlatego przypominam, że Pan prawdziwie odpuszcza grzechy wszystkim pokutującym. I każe przypomnieć wszystkim niepokutującym, zatwardziałym, że grzechy są im zatrzymane aż do czasu szczerej pokuty. Stańmy teraz w pokucie przed Bogiem i spowiadajmy się Panu Bogu Naszemu, tak razem się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary.
Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Siostry i bracia, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z was.
Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak odpowiedz, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony, sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego, zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone, a czynię to w niebie Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejskiego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie Twoje. Miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy Jezus. i pełen dobroci. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami. Znieście swe serca. Znieście swe serca. Dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Dziękujmy Panu Bogu Naszemu.
Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Święty Panie, Wszechmogący Ojcze, wiekujsty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przed Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzech i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my, we współ z aniołami i zastępami jebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Chorodzki. Święty Boże, Święty Mocny, Święty a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata.
W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci, wierze świętego stali. W Tobie na chwałę, a na mięsza świętego. Prosimy Cię, uć nas z Nim i żyć się aż do śmierci, z Nim też powstać do życia do tego. A jak ziarno spój, lecz gromadzamy, a gromadnice poczyny, aby napięty dały, tak przetłusz nasze serca i zgromadź nas biedno z wybranymi dwymi, prorokami, apostołami, mężczynnikami, i wszystkimi świadkami Twojej sprawy dla chwały i unika Tego.
Wysłuchaj nas Ojcze przez tego Cztyna Twojego, Józusa Chrystusa, na którego przyjść oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokorne prosimy, przyjdź rynk obawy. Módlmy się teraz do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest Królestwo i moc i chwała na wieki wieków. Panie Bóg, Amen. Pan nasz święty Chrystus, tej nocy, której byłby danym, wziął ten i podziękował przyłamał, i dawał różnią swoim mówiąc: Jeszcze nie jeste, to jest Wielkie świętego moje, Wtedy się za was wydaje, O czym przynajmniej aktywą moją. Podobnie, gdybyło podnieże, Wziął i cieni, A gdzie go masz szyna miłówiąc, Boch wszyscy, wielkie i kres to lecz, wieże, wdech i mojej. Bo Boś wszytł zaraz i za wielokieram na tuszcze i grzechów.
Kto cię ciele, broć w brzmi tych wiecie, na chamiątkę obok. Boże, Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Gromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Królestwie.
Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko z Tobą, a będzie z Tobą na dusza. Amen. Przystąpcie teraz do stołu Państwiego. Przyjdźcie, skoszkujcie, zobaczcie, jak dobrym stan. Amen. Muzyka Muzyka Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka Muzyka Zdjęcia i montaż Wnieśmy teraz nasze serca i nasze myśli do Boga.
Módlmy się. Dziękujemy Ci, Wszechmogący i Miłosierny Boże. Żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Panie i Boże nasz, nie sądź nas według sprawiedliwości swojej, ale z miłością obchodź się z nami, gdyż jedynie na gniew Twój zasługujemy. Zakryj oblicze swoje i nie pamiętaj nam grzechów naszych popełnionych myślą, słowem i działaniem.
Okryj nasze chore dusze płaszczem sprawiedliwości Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela. Gdyby nie Syn Twój, Jego krzyż i rany, nikt nie mógł ostać się przed Twoim świętym obliczem. Dlatego dajemy Ci dzisiaj cześć z całym Kościołem Syna Twojego. Niechaj każde nasze słowo i każdy czyn głoszą Twoją łaskę i miłość. Oczyść nas, aby miłe Ci było nasze dziękczynienie. Boże miłosierny, prosimy Cię, zgromadź wszystkie rozproszone dzieci swoje pod krzyżem Golgoty. Zachowaj je w prawdziwej wierze w Chrystusa i napełnij nadzieją w ostateczne zwycięstwo.
Dobra nad złem, prawdy nad fałszem. Spraw Pani, abyśmy przez dźwiganie własnego krzyża wzrastali w posłuszeństwie woli Twojej i podążali zgodnie ze wskazaniami Twego słowa. Prosimy Cię dzisiaj za wszystkich chorych, słabych, zasmuconych, opuszczonych, pogrążonych w swoich myślach, zamkniętych. W różnych wymiarach. Polecamy ich Twoje. Dziękujemy Ci, Panie, za naszą diecezję, za synod diecezjalny, za wszystkie parafie, które tworzą wspólnotę Pomorza i Wielkopolskiego. Prosimy Cię o naszą parafię, o akt wstąpienia, który będzie miał miejsce za tydzień, w Niedzielę Palmową.
Daj by tym, którzy przygotowują się do tego ważnego wydarzenia, towarzyszyło Ci Twoje błogosławieństwo, a oni by ten tydzień przeżyli w modlitwie i refleksji. Prosimy Cię, Boże, niechaj Twoje błogosławieństwo pokoju sporszcie na świecie pełnym wojny niepewności. Prosimy Cię, by pokój panował w naszych sercach, a wtedy, gdy nie wiemy, jak to rozumieć, daj nam odwagę, byśmy formułowali do Ciebie pytania i szukali na nie odpowiedzi, w Twoim słowie. Wysłuchaj nas przez ukrzyżowanego Syna swojego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje w jedności i króluje na wieki wieków.
Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry Wysławiajcie Pana, Pan jest mocą i pieśnią moją Jezus Chrystus, wczoraj i dziś, Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Gdy się pochłoni przyczynę moji, Czym nie przyleży odżywiać się. Pobież nie leży serca swe odbali, Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone.