Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2025-02-02 · Po Epifanii

Ostatnia po Epifanii

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# Ostatnia po Epifanii # Zrodlo: https://youtu.be/OVzZvfr0S24 # Data nabozenstwa: 2025-02-02

Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Nad Tobą zabłyśnie Pan, a Jego chwała ukaże się nad Tobą. O tej chwale Bożej pisał prorok Izajasz w 60. rozdziale swojej prorockiej księgi. A ja tym prorockim słowem witam Was wszystkich zgromadzonych w Kościele Zbawiciela w ostatnią niedzielę po Epifanii. Kończy się okres odwołujący się do świąt narodzenia pańskiego. Zamykamy go dzisiaj i nasze myśli powoli będziemy kierować do zupełnie innej rzeczywistości. Dzisiaj mowa jest o chwale, o epifanie, o objawieniu się Boga wśród nas.

Życzę nam wszystkim, by to jego działanie, objawienie było doświadczeniem codziennym, gdy obcujemy z jego słowem, a teraz by to było naszym wspólnym doświadczeniem podczas tego nabożeństwa. Witam Was zgromadzonych w Kościele, zapraszam do wspólnego śpiewu. Witam również tych, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję i jeśli to możliwe, to też zapraszam do wspólnego, głośnego śpiewu. Zaśpiewajmy więc pięć numer 751. Muzyka O Bada, Słowna, Pójdzie! O Jeźdź, Pio, Rąk, Piękny, Jak Bóg swój, Chrystus, i wszyczego złożyła!

Bożymy, myślcie, niebiajski król, Jezus, przychodzę Józ. Uczalne życie, usłuchać Cię, daj Cióste serce z sercu łapień. Zdjęcia i montaż W niebiast i Bóg, w Jezu przeboczem wniósł. ZANG EN MUZIEK Muzyka Jezus, Jezus, wierdziu. Blask Pana jest jak światłość, w ramienie wychodzą z Jego rąk. Alleluja! A ukrywam jest pierwą noc. Alleluja! Pan jest Królem, niech się raduje ziemia, Alleluja! Niech się bez Ciebie, o Chrystusie, Alleluja! Obok i ciemność wokół Niego, Alleluja. Muzyka Chwała niepędzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu.

Muzyka Zdjęcia i montaż Christe eleison, Christenstitum, Kyrie eleison, Amnestyum, Chwała Bogu na wysokościach! Muzyka Złączmy się w modlitwie, módlmy się. Boże Ojcze łaskawy, który objawiłeś swoją chwałę przez Jezusa Chrystusa, Dopomóż nam, abyśmy byli Jemu posłuszni i wytrwali w wierze w Jego boską godność aż do końca dni życia naszego. A gdy nadejdzie koniec naszej doczesnej pielgrzymki, Zgromadź nas przed obliczem swoim, gdzie Tobie, Synowi Twemu i Duchowi Świętemu, oddawać będziemy cześć na wieki wieków.

Amen. Pan niech będzie z wami. Słuchajmy się teraz słowa Pisma Świętego na dzisiejszą niedzielę ostatnią po Epifanii. W drugim liście do Koryntian w rozdziale czwartym, w wierszach od szóstego do dziesiątego zapisano takie słowa. Bóg bowiem, który powiedział, z ciemności zabłyśnie światło, jest tym, który zabłysnął w naszych sercach, aby zajaśniało poznanie chwały Bożej na obliczu Chrystusa. Ten skarb jednak przechowujemy w glinianych naczyniach, aby ta przeogromna moc była z Boga, a nie z nas. Zewsząd jesteśmy uciskani, lecz nie ulegamy zwątpieniu.

Żyjemy w niedostatku, lecz nie poddajemy się rozpaczy. Jesteśmy prześladowani, lecz nieopuszczeni. Obalają nas na ziemię, lecz uchodzimy z życiem. Nieustannie nosimy w ciele umieranie Jezusa, aby i życie Jezusa objawiło się w naszym ciele. Wielu. Tyle słów lekcji apostolskiej błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja. Muzyka A Ewangelię dzisiejszej niedzieli czytam według św. Mateusza w rozdziale 17, wiersze od 1 do 9. Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i jego brata Jana i zaprowadził ich na wysoką górę na miejsce odosobnione.

Tam w ich obecności został przemieniony. Jego twarz zajaśniała jak słońce, a szaty stały się białe jak światło. Ukazali im się też Mojżesz i Eliasz, którzy z nim rozmawiali. Wtedy Piotr powiedział do Jezusa. Panie, dobrze, że tu jesteśmy. Jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty. Jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. A kiedy to jeszcze mówił, osłonił ich świetlisty obłok i z obłoku rozległ się głos – Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie. Jego słuchajcie. Uczniowie słysząc to upadli na twarz i bardzo się zlękli.

Jezus zazbliżył się do nich, dotknął ich i powiedział Wstańcie, nie bójcie się. Nie bójcie się. Gdy spojrzeli w górę, nikogo nie zobaczyli, tylko samego Jezusa. A kiedy schodzili z góry, Jezus nakazał im. Nikomu nie opowiadajcie o tym, co widzieliście, aż Syn Człowieczy powstanie z martwych. Bądź pochwalony, Panie Jezu. A teraz wspólnie wyznajmy naszą wiarę w Trójjedynego Boga słowami apostolskiego kredo. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego.

Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Ponciuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzepion. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen, amen, amen. Muzyka Powiedz, że mywał Pan, Co żyją praca dziad, Pochują ich pochód. Nezda, dziś mój szal, W temminach szczęśliwą, Z tej mości ze świętską.

Gdybienie oczom kawał, Słysięstych starych rów, Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Zdolęśnili uchamy, zakończeń, aby obrębowa na piłce swój wąs. O Panie, Siłom nami, Radości do mnie w nas. Jezus, Cię, Cię, Cię, Cię, Cię, co Pani w serce Tej, Zdjęciałym, że wśród wśród nie i wśród wśród nie wśród i wśród wśród wśród wśród wśród wśród wśród wśród wśród wśród wśród wśród wśród. O CIEWELĆ Cień wóję, WIŚLUJĄCIE JOKOWCĄ, DŮJĄCIE JOKOWCĄ, że śpiewam, że i władzę Ci, a władzę, władzę, władzę, i nie jest Boże Są.

I serca tego szóci, Ciega na Ciebie, A Ciega na Ciebie. Głównie odwiedliwe wojska Głównie odwiedliwe wojska Szczerpą odwiedliwe Zangypia Wielkie dziękuję. Fragment biblijny, nad którym chcemy się dzisiaj pochylić, chcemy się skupić, znajdziemy w II Księdze Mojżeszowej w rozdziale III od pierwszego wiersza. Mojżesz był pasterzem trzody swego teścia Jetry, kapłana Madianitów. Pewnego razu wyprowadził trzodę poza pustynię i przyszedł do góry Bożej Choreb. Ukazał mu się wtedy anioł Pana w płomieniu ognia wśród cierniowego krzaka.

Spojrzał, a krzak palił się ogniem, ale nie spłonął. Mojżesz powiedział, podejdę i przyjrzę się temu wspaniałemu zjawisko, dlaczego krzak się nie spala. Dla mnie. Pan zobaczył, że podszedł, aby się temu przyjrzeć. Bóg zawołał więc do niego ze środka krzaka, Mojżeszu, Mojżeszu. A on odpowiedział, oto jestem. I Bóg nakazał, nie zbliżaj się tutaj, zdejmij sandały, ponieważ miejsce, na którym stoisz jest ziemią świętą. I mówił, ja jestem Bogiem Twojego Ojca, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. Wtedy Mojżesz zasłonił twarz, bo bał się patrzeć na Boga.

Pan oświadczył. Dość napatrzyłem się na niedolę mojego ludu, który jest w Egipcie i usłyszałem jego krzyk z powodu ciemiężców. Znam więc jego cierpienie. Zstąpiłem, aby go wyrwać z ręki Egipcjan, aby wyprowadzić go z tej ziemi do ziemi dobrej i przestronnej, do ziemi mlekiem i miodem płynącej. Idź więc teraz, posyłam Cię do Faraona, wyprowadź mój lud Izraelitów z Egiptu. Mojżesz zwrócił się do Boga, pójdę do Izraelitów i powiem im, Bóg waszych ojców posłał mnie do was. A kiedy mnie zapytają, jakie jest jego imię, to co mam im odpowiedzieć?

Bóg powiedział Mojżeszowi, jestem, który jestem. I nakazał, tak odpowiesz Izraelitom, jestem, posłał mnie do was. Drogi Boże, dziękujemy Ci za Twoje słowo i prosimy Cię, abyś błogosławił nas w tym czytaniu, rozważaniu, a przede wszystkim rozumieniu Twego słowa, które ma moc, by zmieniać nasze życie. I o to Cię prosimy. Amen. Drogie siostry, drodzy bracia w Chrystusie, czy też macie tak, że część waszego życia dzieje się w mediach społecznościowych? One bardzo często ułatwiają nam życie i dają przestrzeń na różnego rodzaju rozrywkę.

Dzięki nim mamy kontakt z ludźmi, często także z tymi, z którymi wcześniej niekoniecznie ten kontakt byłby możliwy. Łatwiej możemy dowiadywać się wielu rzeczy, budować relacje i można odnieść wrażenie, że dzięki nim świat tak naprawdę stał się globalną wioską. Można tam dzielić się z innymi swoimi myślami, przygodami czy też radościami. A to wszystko możemy realizować na wiele różnych sposobów, ponieważ istnieje wiele różnych platform, z których na co dzień korzystamy. Ale też oczywiście, jak to w życiu, także tym internetowym pojawia się tam wiele zagrożeń, z których należy zdawać sobie sprawę.

Wiele razy nasze zaufanie poddawane jest próbie i raczej sugeruje się, żeby funkcjonować w internecie na zasadzie ograniczonego zaufania, ponieważ nigdy w stu procentach nie wiemy, kto znajduje się po drugiej stronie. I właśnie w kontekście zaufania i mediów społecznościowych nie tak dawno na jednej z popularnych platform, która przedstawia krótkie materiały wideo, pojawił się taki trend, czyli taka moda, którą wiele użytkowników stara się naśladować, w której było zachęcenie do wykonania pewnego ćwiczenia.

Ćwiczenia, które miało za zadanie sprawdzić zaufanie do drugiej osoby, czy też grupy osób, z którymi spędzamy czas. I to ćwiczenie polegało na tym, że jedna osoba będąc wyprostowaną ma swobodnie upadać na plecy, a druga osoba albo grupa osób miała łapać te osoby, żeby tej osobie nie stała się krzywda. I wyzwaniem było to, czy ta osoba, która ma swobodnie upadać, jest w stanie zaufać tej osobie z tyłu, czy tym osobom z tyłu, że na pewno zostanie złapana. Bo gdyby tak się nie stało, to spotkanie z podłożem mogło okazać się być bolesnym.

Zresztą to ćwiczenie często też pojawia się na różnych spotkaniach, kiedy integruje się pewną grupę, gdzie buduje się zaufanie w grupie. I tam też czasem, żeby wykonać to ćwiczenie, potrzeba więcej czasu, dłuższej dyskusji. Oczywiście nie zawsze. Ale dlaczego o tym mówię? Ponieważ jeden z naszych dzisiejszych bohaterów poniekąd przechodził w tej historii podobny test. Tak. Tak. Tak jak ksiądz biskup na wstępie wspomniał, dzisiejszą niedzielą tematycznie kończymy okres epifanijny. Okres, w którym treści, które słyszymy opierały się wokół tematyki Bożego Objawienia.

Zarówno tego w Chrystusie, jak i innych objawień, którymi świadkami byli Izraelici. I dziś bierzemy na warsztat chyba jedno z największych i najważniejszych objawień, jakie możemy znaleźć na kartach Pisma Świętego. Bóg w rozmowie z Mojżeszem ukazuje mu swoją cierpliwość. Uświadamia mu, że zawsze jest obok, a do tego dodatkowo jeszcze zdradza mu swoje imię. Dla nawrodu wybranego to jeden z kluczowych etapów w jego historii. I na tym etapie Mojżesz znajduje się na zakręcie swojego życia. Został odrzucony przez innych hebrajczyków.

Podpadł Egipcjanom, którzy go wychowywali, ponieważ chcąc zaimponować tym pierwszym hebrajczykom pozbawił życia Egipcjanina, który się nad nimi znęcał. A teraz od jakiegoś czasu po ucieczce z Egiptu przebywał u Madianitów, czyli jednego z kupieckich ludów, który żył w tamtym czasie na terenach Ziemi Świętej. I jak czytamy w dzisiejszym tekście, Mojżesz zajmował się wtedy wypasaniem owiec. A więc można powiedzieć, że znajdował się na obrzeżach życia, był w pewnego rodzaju zawieszeniu. Niby żył, ale z perspektywy tego, że wychowywał się na dworze egipskim, można powiedzieć, że Mojżesz w swoim życiu upadł.

I właśnie w takiej sytuacji objawia mu się Bóg. I robi to w sposób spektakularny, w postaci płonącego krzewu, który w żaden sposób nie chce się spalić. I ten widok jest na tyle zjawiskowy, że Mojżesz podchodzi, żeby mu się lepiej przyjrzeć. I gdy podchodzi, słyszy głos Boga. Boga, który w tej rozmowie objawia mu, że jest tym samym Bogiem, który był Bogiem jego Ojca, który prowadził przez życie patriarchów Abrahama, Izaka czy Jakuba. Który zawsze dotrzymuje swoich obietnic i otacza opieką tych, z którymi znajduje się w relacji.

który dostrzega cierpienie i prześladowanie, jakiego doświadczają przedstawiciele narodu wybranego w Egipcie. I kiedy Mojżesz już był pewny, z kim rozmawia, to Bóg informuje go o zadaniu, które ma wykonać. wyznacza Mojżesza jako tego, który ma wyprowadzić Hebrajczyków z Egiptu do Ziemi Obiecanej. Powiedzieć, że Mojżesz tą wizją się przeraził, to jakby nic nie powiedzieć. Delikatnie mówiąc, nie widzi się w tej roli. Znajduje wiele różnych pretekstów do tego, żeby wymawiać się, że on nie jest właściwą osobą do tego.

I punktem tak naprawdę kulminacyjnym tej historii są słowa, w których Bóg się przedstawia. Jestem, który jestem. Te słowa przedstawiają. określane jako Boże imię, to nie ograniczają się tylko i wyłącznie do Jego imienia, ale przede wszystkim Jego zapewnienia obecności w wezwaniu. Bo Bóg to nie ten, który będzie, to też nie ten, który był. Bóg jest obecnie, w każdej chwili, zarówno kiedy jest pokładana w Nim nadzieja, ale też w momencie, kiedy tę nadzieję być może trudno jest znaleźć. Drodzy, na co dzień, żeby się z kimś komunikować i wiedzieć z kim rozmawiamy, potrzebujemy bardzo często poznać imię tej osoby.

Bo imię to wizytówka, pierwszy krok do budowania dalszych, często głębszych relacji. Zwłaszcza w naszym kraju, gdzie przejście w rozmowie z Panem na nasze imię ma charakter pogłębienia relacji. Drodzy, na co dzień, żeby się z kimś komunikować i wiedzieć z kim rozmawiamy, potrzebujemy bardzo często poznać imię tej osoby. Bo imię często jest furtką do poznania czyjejś historii. Dlatego wychodzący z inicjatywą Bóg w tej historii przełamuje dystans, który do tej pory dzielił go z ludźmi. Uwalnia przestrzeń do budowy głębszej relacji, do której...

Jesteśmy zaproszeni także my. Każdy i każda z nas w swoim życiu ma za sobą wiele różnych doświadczeń. Jedne były łatwiejsze, inne trudniejsze. Wiele z nich wpłynęło na nasze zaufanie względem innych ludzi, względem siebie, ale też względem Boga. Współpraca. I bardzo często te sytuacje sprawiają, że kiedy mamy podejmować jakieś kroki w naszym życiu, to pojawiają się wątpliwości. Im więcej doświadczeń znanami, tym często więcej wątpliwości nam towarzyszy. Trudnie jest zaufać, rodzi się niepewność. Ale Bóg przedstawiając się Mojżeszowi jako jestem, który jestem, daje także nam fundamentalne zapewnienie.

On jest obecny, niezmienny i zawsze towarzyszy swojemu ludowi. Nie jest Bogiem odległym, niedostępnym, ograniczonym czasem czy przestrzenią. Jest Bogiem, który widzi nasze życie w Jego pełni i rozumie nasze obawy. Nie. Ale też zna nasze możliwości, zachęcając nas do rozwijania naszych talentów oraz do odkrywania i realizacji naszego powołania, jakkolwiek ono by nie wyglądało. Mojżesz majał wiele wątpliwości. Czuł się niegodny i niekompetentny, żeby wyprowadzać Izraelitów z Egiptu. Czy czasem u nas też nie jest podobnie, kiedy jesteśmy w sytuacjach, w których stoimy przed ważnymi decyzjami w swoim życiu?

Których konsekwencje będą miały ogromny wpływ na dalsze nasze funkcjonowanie? Historia Mojżesza pokazuje nam, kim tak naprawdę jest Bóg. Że On nas nie opuszcza. On jest. Panuje nad wszystkim i chce otaczać nas swoją opieką. I wracając jeszcze do tego obrazu ćwiczenia na zaufanie. Czy Mojżesz zdecydował się upaść, ufając, że Bóg go podtrzyma? Nie. Z historii wiemy, że tak, ale nie wydarzyło się to od razu. Potrzebował rozmowy, potrzebował zapewnień, potrzebował znaków i Bóg mu je dał. Tak samo i my potrzebujemy czasu, potrzebujemy doświadczeń, osobistego spotkania z Bogiem, by nauczyć się Mu ufać.

By wszystko w naszych głowach też odpowiednio mogło się poukładać. Ale to ostatecznie Bóg zawsze jest tym, który nas podtrzymuje i który nas prowadzi. Drodzy i drogie, dzisiejsza historia spektakularnego objawienia się Boga Mojżeszowi jest dla nas zachętą do zaufania Bogu. Nawet jeśli wydaje się nam, że mentalnie lub życiowo znajdujemy się na jakimś marginesie, to Bóg przedstawia się jako ten, który może nas podnieść. Bo On widzi, gdy cierpimy, zna naszą historię i nie pozostawia nas samych. Zawsze możemy liczyć na Jego obecność, bo On jest.

Amen. Modlmy się. Kochany Boże, tak dziękujemy Ci, że Ty jesteś. Niezależnie od tego, co dzieje się w naszym życiu, to Ty zawsze chcesz podtrzymywać nas. Chcesz pomagać nam przechodzić przez wszelkie trudności, przez wszelkie wyzwania, które przed nami. Jesteśmy Ci za to ogromnie wdzięczni. Prosimy Cię, bądź obecny w naszym życiu i pomóż nam budować żywą relację z Tobą. Wraz z parafią w Giżycku chcemy Ci podziękować za tamtejszą radę parafialną, za osoby, które prowadzą szkółki niedzielne, za pomysły, które przynoszą miejscowi parafianie, za zaangażowanie młodzieży w życie parafii oraz chcemy Cię prosić, O zauważenie możliwości, które ma właśnie ta parafia.

Prosimy Cię także o wrażliwość o siebie nawzajem, o jubileusz 500-lecia reformacji na Mazurach, realizację jej w parafii, o chór parafialny, o nowych członków, o mądrość w prowadzeniu parafii w Giżycku, o podejmowane przez kolejne pokolenia oraz o przejmowanie przez kolejne pokolenia odpowiedzialności za tę parafię. O to Cię prosimy w łączności z całym Kościołem. Amen. Usiądźmy, podam garść ogłoszeń. Drodzy, po zakończeniu naszego dzisiejszego nabożeństwa czynny będzie punkt kancelaryjny. Jest czynny punkt z wydawnictwami, oczywiście Biblioteka Etos.

Oczywiście zachęcam nas wszystkich do skorzystania z tych miejsc, sprawdzenia czy nie pojawiło się coś nowego, co może nas zainteresować. Po zakończeniu nabożeństwa również zapraszamy także na spotkanie przy kawie i ciastku w sali Debory na górnej emporze po waszej lewej stronie. Jak to zwykle bywa po naszych nabożeństwach. Jeszcze dziś o godzinie 15 odbędzie się nabożeństwo w filiale w Tczewie. Natomiast spotkania, które czekają nas w tym tygodniu to we wtorek, 4 lutego zapraszamy na kolejne spotkanie dla osób zainteresowanych ewangelicyzmem.

Odbędzie się ono o godzinie 18 w sali na plebanii w Sopocie. W środę. Tradycyjnie już zapraszamy na próbę chóru parafialnego Gloria Dei, która odbędzie się w sali na Prebanii o godzinie 17:30. W czwartek odbędzie się godzina biblijna, która odbywa się w trybie zdalnym za pośrednictwem aplikacji Zoom. Początek spotkania o godzinie 18:00, a rejestrować się można na spotkanie przez wcześniejszy kontakt mailowy z Kancelarią parafialną. W piątek o swoich stałych porach odbędą się lekcje religii, a w niedzielę na dobre rozpoczęcie kolejnego tygodnia będziemy chcieli znowu się tutaj spotkać, by się modlić i wychwalać Boga w nabożeństwie, które tradycyjnie rozpocznie się o godzinie 10.

Na wszystkie te wydarzenia serdecznie zapraszam. W dniu wczorajszym odbyła się konsekracja nowego biskupa diecezji katowickiej. W uroczystościach wziął udział nasz proboszcz i zwierzchnik diecezji pomorsko-wielkopolskiej, biskup Marcin Hinz, czynny udział wziął. W modlitwie dziś głównej jako społeczność całego Kościoła będziemy chcieli zwracać się o błogosławieństwo Panii. służby księdza biskupa Wojciecha Prackiego. Natomiast ważne ogłoszenie, zachęcam do zapisania sobie już w kalendarzach, że w niedzielę 16 lutego po zakończeniu nabożeństwa odbędzie się sprawozdawcze zgromadzenie parafialne.

16 lutego po nabożeństwie. Tyle ogłoszeń, ale jest z nami też dzisiaj rodzina, która chce wspominać swoją bliską. Wspominamy dziś świętej pamięci Urszulę Kowalską z domu Bukowska, urodzona w dniu 12 października 1939 roku, zmarła w dniu 3 lutego 2015 roku. W dziesiątą rocznicę w śmierci wspominają mąż Paweł i syn Piotr. Drodzy, w tym momencie wspomnień waszej bliskiej mam dla was werset z Księgi Izajasza z 35 rozdziału. Dodajcie siły osłabłym rękom, wzmocnijcie uginające się kolana, powiedzcie zatrwożonym, bądźcie mocni, nie bójcie się, oto wasz Bóg, On przychodzi, aby was wybawić.

Drodzy, chciejmy połączyć się w modlitwie. Kochany Boże, przychodzimy do Ciebie dzisiaj wspólnie z rodziną, która chce wspomnieć swoją bliską. Świętej Pamięci Urszulę Kowalską. Prosimy, dawaj jej bliskim szczególną siłę do radzenia sobie z wciąż powracającą tęsknotą. Zwłaszcza teraz, kiedy w dziesiątą rocznicę jej śmierci, Z pewnością powracają wspomnienia. Prosimy Cię, abyś otoczył ich swoją opieką i błogosławieństwem, a jednocześnie abyś wlewał w ich serca nadzieję na kolejne spotkanie w Twoim Królestwie.

Obdarzaj ich także pokojem i motywacją do patrzenia w przyszłość z radością, która mimo trudności będzie rozświetlała ich dalszą życiową drogę. Bądź dla nich wzmocnieniem, o co Cię prosimy w imieniu Jezusa Chrystusa, przez moc Ducha Świętego. Amen. Przyjmijcie życzenie pokoju, a pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie Waszych serc i Waszych myśli w Chrystusie Jezusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Poguśni, na świętę, krzyżą w niebie. Obień, co pani, jak ufać się.

Wleś zakoń, na świętę, na pie. Miej wiespram, krzyżąc z tym. Znamy doku, po artystwem w kojej. Świętszmy. Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Przed spowiedzią wsłuchajmy się w słowa psalmu 97. Pan jest królem, niech cieszy się ziemia, niech się radują liczne wyspy. Wokół Niego obłoki i ciemność, podstawą Jego tronu jest sprawiedliwość i prawo. Ogień płonie przed Jego obliczem i wokół pochłania Jego nieprzyjaciół. Jego błyskawice świat rozświetlają, a ziemia drży, gdy to widzi.

Góry jak wosk topnieją przed obliczem Pana, topnieją przed obliczem Pana całej ziemi. Niebiosa obwieszczają Jego sprawiedliwość, a Jego chwałę widzą wszystkie ludy. Niech spłoną ze wstydu czciciele bożków, którzy chlubią się bałwanami. Wszyscy ich bogowie niech mu hołd oddadzą. Syjon o tym słyszy i się cieszy. Radują się córki Judy z Twoich wyroków. O Panie, Ty bowiem, Panie, jesteś najwyższy na całej ziemi. Jesteś wywyższony ponad wszystkie bóstwa. Wy, którzy kochanie Cię Pana, nienawidźcie zła. On strzeże dusz swoich świętych, ratuje ich z ręki bezbożnych.

Światło wschodzi dla sprawiedliwych, a radość dla ludzi prawego serca. Radujcie się w Panu Sprawiedliwej, wysławiajcie Jego święte imię. Drodzy, spowiadajmy się teraz naszego mubogu. Pełnij pokory w słowach powszechnej modlitwy spowiedniej. Módlmy się. Wszechmogący Boże, Miłosierny Ojcze, Ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nieszczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw.

Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was Czy żałujesz za swoje grzechy? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję, żałuję Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę, wierzę Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić swoje życie?

Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę, pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł Pan nasz Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Dlatego jako powołany i ustanowiony sługa Jezusa Chrystusa i Jego Świętej Ewangelii, zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego. Odpuszczam wam grzechy wasze w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu.

Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstwie Go. Zostańcie w pokoju Pańskim, a Pan niech będzie z wami. Zdjęcia i montaż Znaczył my, aż do mnie na śrub, Byś śpiewał Ty, bo się skupiał, Co bóg mi własnej zbiegał. Ojeżdżają moje tygodnie, Wasza Bórze w Słodze rodzi się, niech się błogoszny święty nie idą, najwyższą kąta mojej chwili. Niech pewnie każdy śpiewałek, i plejmy chodź do Niego Scyn, ze słabejne mojej strzymy, i pieśni mojej prawnej grób, że dla tych wiosy stęp skończymy, Zdolę ja się z niebiełemu, iż się na ciemu cały świat i kawał Bożą niechylia.

Panie Jezu. Znosimy je do Pana, dziękujmy Panu Bogu Naszemu, wzdłuż tą to i sprawiedliwą jest życią. Za prawdę godną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Ciebie, miłosierny i wszechmogący, w Trójcy jedyny nasz Ojcze, wiekuisty Panie, zawsze i wszędzie wielbili i chwalili przez Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. Ty zesłałeś Syna swego, by ucieleśnił wśród nas Twoją wolę. Poświęciłeś Jego życie, aby śmiercią nas wykupił z upadku grzechu, otwierając nam bramę do życia wiecznego. Dlatego wraz z chórami anielskimi pragniemy śpiewać na cześć Twoją pieśń chwały.

Święty, święty, święty jest nasz Pan, a niebo i ziemia, a niebo i ziemia są pełne chwały Jego. Chwalimy i wielbimy Cię, Boże i Ojcze, że jesteś łaskawy i otaczasz nas swoją miłością i opieką. Mimo naszych grzechów i niewierności okazujesz nam cierpliwość i dajesz czas na przemianę. Przez życie i słowa Twojego Syna wskazuj nam, którędy iść, by trafić do Ciebie. Mocą ducha swojego odnawiaj i uświęcaj nasze serca, by ci, którzy wierzą, nie zginęli, ale zamieszkali w Twoim Królestwie na wieki. Dziękując Ci za Twoją dobrość, wraz z wszystkimi wierzącymi wołamy – przyjdź rychło, Panie.

Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Albowiem Twoje jest królestwo i moc i prawa na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją.

Podobnie gdy było po wieczerzy, wsiął i kielich, a podziękowawszy, dał im mówiąc, bierzcie, pijcie z niego wszyscy. Ten kielich jest to nowe przymierze, we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. To częściej lekroć pić będziecie, Na pamiątkę moją. Bożojcze nasz Nibiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebo wstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwalę. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.

Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w Twoim Kościół. Przed Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie do stołu pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan.

Amen. Zdjęcia i montaż Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Módlmy się. Dziękujemy Ci, Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię o spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej, wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Panie Boże, Stwórco wszystkiego, co jest widzialne i niewidzialne, który powiedziałeś, aby w ciemności zajaśniałaś światłość, usłysz wołanie nasze i rozjaśnij nad nami oblicze swoje.

Przyoblekłeś w ludzkie ciało Syna swojego, Jezusa Chrystusa, aby przez przyjście Jego zamieszkała między nami chwała Twoja i w mrokach naszego życia zabłysło światło poznania dobroci i łaski Twojej. Boże, Ty pozwalasz nam w życiu pełnym niebezpieczeństw widzieć Jezusa, który powiedział o sobie, ja jestem drogą. Dziękujemy Ci, że życie nasze w Jego bliskości jest szczęściem i radosną pielgrzymką ku wieczności. Gdy On nas prowadzi, Ty jesteś blisko, a dłoń Twoja chroni nas od złego. Wdzięczni jesteśmy, że każda chwila życia w blasku chwały Chrystusa jest doświadczeniem błogosławieństwa przyszłego zbawienia.

Święty Boże, prosimy Cię spraw, aby światło chwały Syna Twojego jaśniało również w Kościele, w sercach Jego uczennic i uczniów, których On odkupił, nabył na własność krwią i drogą i niewinną śmiercią na Golgocie. Niechaj Kościół Twój będzie miastem na górze leżącym, światłością świata i solą ziemi. Dlatego prosimy, błogosław wszystkich, których powołałeś do głoszenia Ewangelii o pokoju i łasce, aby zwiastowanie dobrej nowiny przyniosło owoce na chwałę imienia Twojego. Dzień dobry. W sposób szczególny, Panie, prosimy Cię dzisiaj o diecezję katowicką i jej nowego biskupa.

Obdasz go swoim błogosławieństwem, mocą, siłą i wiarą, by głosił słowo Twoje z Twoim błogosławieństwem. Prosimy Cię także i o naszą diecezję, o naszą parafię, o wszystko to, co w niej się dzieje. Także o błogosławieństwo dla naszego zgromadzenia parafialnego, które planujemy i wszystkich aktywności, które dzieją się w naszym Kościele. Bądź też, Panie, w naszych domach i tam, gdzie jesteśmy, w zakładach pracy, szkołach, I spraw, byśmy odnajdywali wszędzie ślady Twego działania. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, halleluja.

Albowiem na wieki miłosierdzie Jego, Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! On jest Twoim Bywawicielem, Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Ten za mnie na wieki, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wbędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Zdjęcia i montaż O Ty, o to wojny, ustępne wie, bo nas o Was z grudnia sądzień. Niech strzelże nas tu, bo jest w ramach, by z nami nasze grzechy nie da, niech się w moim was przekonę.

Boja taś ze ciasy na Tobie zbierniaj. Niech się w Twoich pas, że Boja taś ze ciasy na Tobie zbierniaj. Ty strzecielna zból, obiecenia ród, jak zboda stróżnie narusze, pod siłą wejś, by go wniósł, by stał i uszczel, przejusze, Wszelkie prawa. Gdy z Wami puszczał się duszy, Gdy z Wami puszczą popręcenia, Gdy z Wabi na naszych noga, Używienie Panu w sobie świętka, Zostełaj, w głowie, w góry. Zdjęcia i montaż Muzyka

✦ Zapytaj luteranów