3. po Trojcy Swietej
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Solus Christus 52% Tylko Chrystus
Jedyny pośrednik między Bogiem a człowiekiem to Chrystus (1 Tm 2,5). Nie Maryja, nie święci, nie kapłaństwo ludzkie — choć każde z nich ma swoje miejsce w Kości…
Rozwiń hasło → -
Sola Gratia 51% Tylko z łaski
Zbawienie jest darem Bożej łaski, nie zasługą człowieka. Łaska wyprzedza wszelkie nasze działanie — wybiera nas, wzywa, uświęca.…
Rozwiń hasło → -
Czemu nie modlicie się do świętych? 50% Bo nie potrzebujemy dodatkowych pośredników
Luteranie szanują świętych jako wzór wiary. Ale modlą się BEZPOŚREDNIO do Boga przez Chrystusa — nie potrzebują pośrednictwa świętych. Wynika to z solus Christu…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 3. po Trójcy Świętej # Zrodlo: https://youtu.be/yGDJAYXeU1g # Data nabozenstwa: 2025-07-06
Muzyka Muzyka Dziękuje za oglądanie! Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie! Trzecią niedzielę po Trójcy Świętej witam Was drodzy Bożym Słowem zapisanym w Ewangelii według św. Łukasza. Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby szukać i zbawić to, co zginęło. To pełne radości, ewangeliczne słowa, dobra nadzieja, która niech nas prowadzi przez to dzisiejsze nabożeństwo. Witam wszystkich zgromadzonych w Kościele, naszych parafian, sympatyków oraz tych wszystkich, którzy wybrali jako miejsce swego wypoczynku właśnie wybrzeże i są dzisiaj wśród nas.
Witam serdecznie również tych, którzy łączą się z nami poprzez internetową transmisję. Wszystkim życzę błogosławionego nabożeństwa i zapraszam teraz do wspólnego śpiewu pieśni numer 671. Muzyka Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Aż duszo, u mnie, wreszcie Jezus. Błogosław duszo moja, Panu, I wszystko zborenie, i niebówego Cię, bo Cię. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, Wielki wszyscy, władz i wody. Od nasyca dobrem życie Twoje, Muzyka Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Muzyka Kyrje elejson, alejno się.
Chryste elejson Kyrie elejson Kyrie elejson Chwała Bogu na wysokościach. Chwała Bogu na wysokościach. Dźwięk i nas, wierę, I szalny użęstwory jest, Osilą, wierę, zbę, Muzyka Znieśmy teraz nasze serca i myśli do Boga i módlmy się. Ojcze nasz, Boże niepojętego miłosierdzia, Ty przez Jezusa Chrystusa poszukujesz tych, którzy oddalili się od Ciebie i kroczą drogą zagłady. Prosimy, zgromadź wszystkie rozproszone dzieci swoje w królestwie Syna swojego. przez którego w Duchu Świętym wraz z aniołami i wszystkimi zbawionymi chcemy śpiewać pieśń chwały na wieki wieków.
Amen. Muzyka Pan niech będzie z wami. Drodzy, wsłuchajmy się teraz w słowa Pisma Świętego. Najpierw czytam w Księdze Proroka Micheasza w rozdziale 7, wiersze od 18 do 20. Wiersze. Który Bóg jest jak Ty, który przebacza winy i odpuszcza występek reszcie swojego dziedzictwa, nie żywi na zawsze swojego gniewu, gdyż ma upodobanie w miłosierdziu. Znowu zmiłuje się nad nami, zmarze nasze winy. Ty wrzucisz w głębiny morskie wszystkie nasze grzechy. Okażesz wierność Jakubowi, łaskę Abrahamowi, którą przysiągłeś naszym ojcom od najdawniejszych czasów.
Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni są ci, którzy słuchają i strzegą Słowa Bożego Alleluja. Muzyka A w Ewangelii św. Łukasza w rozdziale 15 znajdujemy taką przypowieść. Przychodzili do Niego też celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. A faryzeusze i nauczyciele prawa szemrali. Ten przyjmuje grzeszników i jada razem z nimi. A w Ewangelii św. Łukasza w rozdziale 15 znajdujemy taką przypowieść. Opowiedział im wtedy taką przypowieść. Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich oznajmił ojcu. Ojcze, daj mi przypadająco na mnie część dóbr.
Wtedy on podzielił majątek między nich. Po kilku dniach młodszy syn zabrał wszystko, udał się w odległe strony i roztrwonił swój majątek, gdyż prowadził rozwiązłe życie. Kiedy stracił wszystko, nastał w tym kraju wielki głód, a on zaczął odczuwać niedostatek. Poszedł więc i wynajął się u jednego z zamożnych tej krainy, który posłał go na swoje pola, aby pasł świnie. Pragnął tam zaspokoić głód strąkami, którymi karmiono świnie, lecz nikt mu ich nie dawał. Wtedy pomyślał, tak wielu najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja umieram tu z głodu.
Wstanę i udam się do mojego ojca i powiem mu, ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i względem ciebie. Nie jestem już godny nazywać się Twoim synem. Uczyń mnie choćby jednym ze swoich najemników. Wstał więc i wrócił do swojego ojca. Gdy był jeszcze w oddali, jego ojciec ujrzał go, wzruszył się do głębi, poobiegł, rzucił się mu na szyję i ucałował". Wtedy syn powiedział do niego, ojcze zgrzeszyłem przeciw niebu i względem ciebie, nie jestem już godny nazywać się twoim synem. Ojciec jednak powiedział do swoich sług.
Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go. Dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie tłuste ciele, zabijcie, zjemy i będziemy się radować. Ten mój syn był bowiem martwy, a ożył. Zaginął, a odnalazł się. I zaczęli się cieszyć. A jego starszy syn był na polu. Kiedy zbliżał się do domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i dopytywał się, co się stało. Ten powiedział do niego, twój brat powrócił, a ojciec zabił tłuste ciele, gdyż odzyskał go zdrowego. Wtedy rozgniewał się i nie chciał wejść.
Jego ojciec jednak wyszedł i zapraszał go, a on odpowiedział swemu ojcu. Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przykroczyłem twojego przykazania, a ty ani razu nie dałeś mi koźlęcia, abym mógł się cieszyć z przyjaciółmi. Kiedy zaś wrócił Twój Syn, Ten, który roztrwonił Twój majątek z nierządnicami, zabiłeś dla Niego tłuste ciele. Ojciec mu odpowiedział, Dziecko, Ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje jest Twoje. Trzeba się cieszyć i radować, ponieważ ten Twój brat był martwy, a ożył, zaginął, a odnalazł się.
Bądź pochwalon, Panie Jezu! A teraz w odpowiedzi na to Boże Słowo złączmy się i wyznajmy naszą wiarę w Trójjedynego Boga. Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Amen, amen, amen. Amen. Jezus, chłopie przyjazdze, chłopie przyjazdze, muzyka Zdjęcia i montaż ZANG EN MUZIEK W pierwszym liście do Tymoteusza, w rozdziale pierwszym, w wierszach od 12 do 17, apostoł Paweł zapisał takie słowa. Jestem wdzięczny temu, który mnie umocnił Chrystusowi Jezusowi, naszemu Panu, że okazał mi zaufanie, powołując mnie do służby. Mnie, który wcześniej byłem bluźniercą, prześladowcą i człowiekiem zuchwałym, lecz dostąpiłem miłosierdzia, gdyż postępowałem nieświadomie jak niewierzący.
Bardziej jednak zaokfitowała łaska naszego Pana z wiarą i miłością, odnosząc się do Chrystusa Jezusa. Nauka ta jest godna wiary i całkowitego przyjęcia, gdyż Chrystus Jezus przyszedł na świat, żeby zbawić grzeszników, z których ja jestem pierwszy. Dlatego też dostąpiłem miłosierdzia, żeby we mnie pierwszym Chrystus Jezus okazał całą wielkoduszność, jako przykład dla tych, którzy w przyszłości z Jego powodu uwierzą w życie wieczne. Królowi zaś wieków, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, jedynemu Bogu. Cześć i chwała na wieki wieków.
Amen. A my Cię, Panie Boże, prosimy teraz, abyśmy ten tekst tak osobisty, wyjęty z Pawłowego Listu, odnieśli do naszego życia i podążali drogą prawdy. Amen. Siostry i bracia w Jezusie Chrystusie, jako społeczność Kościoła, ponieważ ten tekst jest zwiastowany dzisiaj we wszystkich naszych ewangelickich kościołach, pochylamy się nad bardzo osobistym tekstem. To świadectwa apostoła Pawła adresowane do jego umiłowanego ucznia. Paweł napisał dwa listy do swego ucznia, do Tymoteusza. Do tego, który pochodził z Azji Mniejszej, pochodził z rodziny o żydowskich i greckich tradycjach.
Od XVI rozdziału dzieł apostolskich czytamy, jak Paweł zbliżył się do swego ucznia, ten podążał za nim i był wzorem gorliwości. Według tradycji kościelnej Tymoteusz stał się później mieszkańcem Efezu, biskupem tego miasta, efeskim biskupem i w tradycji wschodniego chrześcijaństwa jest symbolem ucznia wiernego i wiernego pasterza. Paweł pisał różne listy, przede wszystkim adresowane do zborów, w których działał, które można powiedzieć stworzył i były jego duchowymi dziećmi. Ale też napisał słynny list do Rzymian, do chrześcijańskiej społeczności, której nie zdał.
do której się chciał udać, zwiastować nam Boże Słowo i przedstawił im swoją naukę. Oprócz tego znajdujemy listy pasterskie, jak ten adresowany właśnie do Tymoteusza. Czytamy pierwszy rozdział tego listu. Osobiste świadectwo apostoła Pawła, a zarazem teologicznie jest to swoiste streszczenie Ewangelii. Mamy więc wątki biograficzne, bardzo wyraźne, ale też pawłowe wyznanie, wyznanie wiary, osobiste wyznanie wiary w Jezusa Chrystusa jako Pana. Paweł mówi więc o sobie, ale nie żeby się wybielić, ukazać się w jakimś zupełnie innym świetle, by ukazać swoją chwałę, jak wielkim był apostołem, nauczycielem, jak się poświęcał.
Nie. To, co Paweł mówi o sobie, służy Bożej chwale, a tak naprawdę ma ukazać głębie Bożego miłosierdzia. Paweł rozpoczyna od osobistego świadectwa. Nazywa siebie bluźniercą, prześladowcą i człowiekiem zuchwałym. Trzy określenia w tym miejscu dotyczą bezpośrednio jego osoby, a moglibyśmy powiedzieć samooceny. W dzisiejszym świecie, świecie korporacyjnym bardzo często musimy wypełniać różnego rodzaju ankiety samooceny. Ocenić swoją postawę w szkolnictwie wyższym, swoją działalność naukową, dydaktyczną. w dużych firmach sukcesy, w Excelu przedstawić swoje osiągnięcia i w takich raportach samooceny staramy się ukazać siebie samych w najlepszym świetle.
Gdyby było inaczej, gdybyśmy napisali w moim filmie, W raporcie ocenie "Jestem bluźniercą albo byłem bluźniercą, prześladowcą i człowiekiem z uchwałym". Możemy tylko wyobrazić sobie, jakie byłyby tego konsekwencje, bez względu na to, czy firma, w której pracujemy jest prywatna, publiczna czy państwowa. Ale Paweł jest szczery, szczery do bólu. Ukazuje swoje życie z perspektywy przeszłości. Jego CV, byśmy powiedzieli dzisiejszym życiem, obfitowało w różnego rodzaju zwroty. Urodził się jako Saul, albo tak jak tłumaczą inni, Szaweł w greckim mieście Tarsie.
Był znakomitym znawcą Greki, stał się faryzeuszem, gorliwie przestrzegającym prawa. Można powiedzieć wręcz, że fanatykiem przekonanym o swojej słuszności. Dzień. I ten fanatyzm, ta religijna postawa pchnęła go z wielką gorliwością do prześladowań Kościoła Chrystusowego. Paweł wierzył, że działa w imię Boga, że Bóg nie jest Bogiem miłosierdzia, ale odpłaty. I chciał wszystkich, którzy podążyli za Jezusem z Nazaretu, przywieźć do prawdy, a jak się nie da, to zlikwidować. Był świadkiem śmierci Szczepana, a potem aktywnie uczestniczył w działaniach na rzecz represji pierwszych chrześcijan, oczywiście Żydów.
Ale w tej jego drodze wszystko zmieniło się pod Damaszkiem. Spotkanie ze zmartwychwstałym Jezusem było doświadczeniem, które nie tyle odmieniło jego poglądy, ale zupełnie przemieniło jego życie. Paweł otrzymał nowe imię, przepraszam, Saul otrzymał nowe imię i nową tożsamość. Możemy powiedzieć, to było duchowe zmartwychwstanie. Niczym ten chłopak z dzisiejszej przypowieści Jezusa, który jak powiedział jego ojciec był martwy, a ożył. Nastąpiła przemiana duchowa, Saul Szałę stał się Pawłem, a z prześladowcy tym, który głosi Boże Miłosierdzie.
Nie głosi już Boga mściwego, których żąda od nas przestrzegania tylko prawa, ale głosi Boga Ewangelii. Z wroga łaski staje się świadkiem Ewangelii. Wiersze 14 i 15 w dzisiejszym tekście to jakby sama głębia teologii. Możemy powiedzieć, że teologia ewangelicka, która w sposób szczególny uwypukliła naukę usprawiedliwieniu właśnie w 14 i 15 wierszu znajduje swoje uzasadnienie. Słuchajmy się raz jeszcze w te słowa. Bardziej jednak zaobfitowała łaska naszego Pana z wiarą i miłością, odnosząc się do Chrystusa Jezusa.
Chrystus Jezus przyszedł na świat, żeby zbawić grzeszników. I tu już dalej osobiste świadectwo, z których ja jestem pierwszy. Paweł mówi, że nauka ta jest godna wiary i całkowitego przyjęcia, albo jak w dawnym tłumaczeniu prawdziwa to mowa i w pełni przyjęcia godna. Apostół wyraża więc fundamentalne odkrycie, to co przekazał mu zmartwychwstały pod Damaszkiem. Nasze zbawienie nie jest nagrodą za dobre życie. ale jest właśnie cudownym darem dla nas, którzy jesteśmy grzesznikami. A Paweł jest tego znakomitym przykładem.
Nie został wybrany na apostoła, apostoła narodów, dlatego że wiódł bogobojne życie, ale by na jego przykładzie Bóg wybrał Jezus okazał, jak głęboka jest Jego łaska i miłosierdzie. To w przypadku Pawła możemy najlepiej zastosować reformacyjną zasadę antropologiczną. Simul justus et simul peccator. Zarazem sprawiedliwy i zarazem grzeszny. Bo grześni jesteśmy z siebie samych, a sprawiedliwy jesteśmy z Bożej łaski. To właśnie ta łaska Boża jest początkiem Jego służby w Kościele i zarazem końcem tej Jego drogi.
To nie jego kompetencje, a zwłaszcza kompetencje moralne, jakaś etyczna doskonałość. Ale samo Boże Miłosierdzie sprawiło, że został powołany. Powołany nie tylko do tego, by być chrześcijaninem, ale by być tym, który głosi Boże Słowo. Boże Słowo. To ukazuje nam też ważny aspekt naszej wiary. Chrystus przyszedł na świat nie po to, by w tym świecie wybierać perełki, diamenty doskonałych ludzi, których potem powołuje do Kościoła. Ale przyszedł, by szukać i zbawić to, co zginęło. Paweł więc pokazuje na swoim przykładzie indywidualną drogę człowieka, że w jego życiu Chrystus okazał swoją cierpliwość i jego wybrał na przykład dla tych, którzy uwierzą i będą zmierzać ku życiu wiecznemu.
Tak więc to, co wydarzyło się w życiu Saula Starsu, nie było wyłącznie jego osobistym doświadczeniem i przeżyciem. To świadectwo, po grecku martyria, z którego wyprowadzamy pojęcie martyrologii i cierpienia. Paweł wie, że jego historia ma być świadectwem dla innych, pomocą dla innych, pomocą dla tych, którzy są zagubieni, nie rozumieją świata, popadają w różnego rodzaju fanatyzmy i wierzą, że przyjęcie jakiejś politycznej czy politycznej agresywnej wizji zwalczania innych jest jedyną słuszną drogą.
Nie. Chrystus, jak miłosierny Ojciec z przypowieści, przyjmuje nas z całym naszym bagażem i czeka na nasze wyznanie grzechów. Ojcze zgrzeszyłem przeciwko niebu i przeciwko Ojcowską odpowiedzią na to jest przebaczenie grzechów i przyjęcie nas wszystkich z całymi naszymi historiami, często niedoskonałymi, pełnymi upadków, błędów, wstydliwych. rzeczy. Ale ta nasza historia w żadnym wypadku, dokładnie w żadnym wypadku, nie jest przeszkodą dla Bożej łaski. Jest szansą dla nawrócenia, przełomu, dla Damaszku albo dla mniejszych lub większych powrotów.
Powiedzmy to raz jeszcze. Bóg nie wybiera nas dlatego, że jesteśmy tego godni, doskonali. Ale to On nas czyni godnymi i doskonałymi, czyli zbawionymi. Paweł kończy swój początek, ważny fragment listu, swoistą doksologią, oddaniem Bogu chwały. Królew i wieków zaś, nieśmiertelnemu, niewidzialnemu, jedynemu Bogu. Cześć i chwała na wieki wieków. i potwierdza to słowem hebrajskim Amen. Tak jest, tak niechaj się stanie. To jest prawdą. W tej doksologii odnajdujemy wiele tematów. Przede wszystkim, że w świecie to nie człowiekowi, także nie Kościołowi, nie instytucjowi, Ale Bogu jest chwała.
Temu, który działa względem naszej słabości, który przebacza grzesznikom, przemienia życie i prowadzi nas do życia wiecznego. Jednemu Bogu niech będzie chwała na wieki wieków. Patrząc w dzisiejszą historię Pawła, zobaczmy, że nie głosi on siebie, ale Chrystusa. Apostoł narodów pokazuje i nam, że historia grzechu staje się historią łaski, jeśli wkracza w nasze życie Jezus Chrystus. On wspomina swoje upadki nie po to, by się nad sobą użalać, ale by ukazać głębie Bożego miłosierdzia. Niech to świadectwo będzie zachętą i dla nas.
Może nie dzisiaj, nie w kontekście, gdy czujemy się dobrze, ale w momencie kryzysu, W momencie wątpliwości spójrzmy na jego doświadczenie i nie traćmy nadziei. Nie bójmy się prawdy o sobie i o innych, ale dajmy sobie kolejną szansę. by ufnie przyjmować to, co całkowicie darmo daje nam Bóg. Zbawienie z łaski przez wiarę. Amen. Drodzy, w naszym Kościele modlimy się o poszczególne parafie. Dzisiaj chcemy prosić Pana o błogosławieństwo dla palafii ewangelicko-augsburskiej w Lesznie. Parafia w Lesznie obejmuje swoim zasięgiem cztery powiaty południowej Wielkopolski.
Należy do naszej diecezji. Do końca XX wieku po II wojnie światowej Leśno było filiałem parafii w Poznaniu. Dzięki wielkiemu zaangażowaniu leszczyńskich ewangelików w 2001 roku powstała samodzielna parafia z filiałem w Rawiczu. Cała społeczność liczy dzisiaj 55 osób, do której regularnie dołączają nowe osoby. Proboszczem parafii jest ksiądz Waldemar Gabryś. Parafia jest także organizatorem wydarzeń kulturalnych i popularnonaukowych. Złączmy się teraz, by wypowiedzieć modlitewne intencje. Łoskawy nasz Panie Boże, chcemy Cię dzisiaj prosić o wspólnotę, o społeczność ewangelicką w Lesznie, o leszczyńską parafię z filiałem w Rawiczu.
Chcemy prosić, aby coraz więcej osób mogło czuć się dobrze w tamtej małej społeczności, poznawać Boga i odkrywać Jego miłość. Szczególnie prosimy Cię o dzieci i młodzież, aby stałały się teraźniejszością i przyszłością leszczyńskiej parafii. Prosimy również o zaangażowanie i poczucie odpowiedzialności za parafię i możliwość składania dobrego świadectwa o Jezusie Chrystusie. Wraz z nimi dziękujemy dobrego Bogu za to, że często w cudowny sposób zabezpiecza potrzeby i pozwala małej społeczności kontynuować dzieje ewangelików na leszczyńskiej ziemi.
Amen. Usiądźcie drodzy. Drogi zborze, w zeszłą niedzielę odbył się nasz tradycyjny piknik parafialny, który zebrał nas w ogrodzie parafialnym łącząc wszystkie grupy. Najmłodsze dzieci, młodzież, dorosłych, seniorów, wszystkie grupy i wszystkich zaangażowanych. Chciałbym z tego miejsca bardzo, bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym osobom, które zaangażowały się w przygotowanie i realizację tego wydarzenia. Dziękuję tym wszystkim, którzy w różne dni wzięli udział w przygotowaniu ogrodu, w pracach ogrodowych i w przygotowaniu.
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przynieśli tak pyszne i zdrowe pokarmy. Dzieliliśmy się tworząc wspólnotę stołu. Dziękuję tym wszystkim, którzy w niedzielę nie byli obecni w kościele, bo zostali na plebanii, by tam przygotowywać to wszystko. I dziękuję tym, którzy pozostali, by posprzątać to wszystko, co po tym poszło. Wielkie dla wszystkich podziękowania i za ten wyraz budowania naszej wspólnoty. Chciałbym także bardzo serdecznie podziękować Pani Dorocie Mielczarek za opiekę nad naszym gościem z Holandii, z partnerskiej parafii z Hagi.
Myślę, że dla nas wszystkich było to wielkie przeżycie, że po tylu latach mogliśmy spotkać się z osobą, która to partnerstwo budowała i wciąż ma o nas tak dobre myśli i jest w duchowym związku i w modlitwie. Drodzy Teraz co przed nami? Dzisiaj po nabożeństwie zapraszamy do punktu z wydawnictwami religijnymi. Serdecznie zapraszamy do Biblioteki Etos oraz do punktu kancelaryjnego. Po nabożeństwie czynna jest sala Debory, do której bardzo serdecznie zapraszamy. Informuję, że za tydzień w niedzielę nabożeństwo o zwykłej porze o godzinie 10, a jeszcze dzisiaj odprawię nabożeństwo o godzinie 15 w naszym kościele filialnym w kaplicy w Tczewie.
Tyle jest naszych parafialnych ogłoszeń. Dziś także jesteśmy proszeni o wspomnienia. Dzisiaj na prośbę bliskich wspominamy naszego współwyznawcę świętej pamięci Iwarsa Berzyńcza, urodzonego 27 października 1969 roku w Rydze na Łotwie, zmarłego 15 maja bieżącego roku w Glezgoł w Szkocji, w wieku 56 lat. Pochodził z domu, w którym mama miała polskie korzenie, a korzenie łotewskie miały wymiar ewangelicki. Był dobrym człowiekiem, który był wrażliwy na potrzeby bliskich. Przedwcześnie został powołany do wieczności.
Wspomina go dzisiaj była żona Beata wraz z rodziną. Podziękujmy Bogu za jego życie. Łaskawy i dobry Panie, za prorokiem Izajaszem często mówimy, że myśli Twoje to nie myśli nasze, a drogi Twoje to nie drogi nasze. Ty powołujesz nas do życia i odwołujesz w różnym wieku, często przedwcześnie. Amen. Daj Panie, byśmy wspominając naszych zmarłych, potrafili nawiązywać do tego, co dobre było, co budowało i dawało nadzieję. Prosimy Cię, wspomóż tych, którzy dzisiaj wspominają naszego świętej pamięci Brata. Wzmocnij ich wiarę w zmartwychwstanie i naszą wiarę w zmartwychwstanie i życie wieczne.
i daj byśmy z nadzieją patrzyli na powtórne Twoje przyjście. Amen. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, niech strzeże serca i myśli nasze. W Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Muzyka Muzyka Tu przyjaśniamy Starych Tym, że wiecie w Boże w świecie, a przyjaśniamy Sęcy, o radę dobrym dzień. I że nie na to czuć, bo ujech swój czas, bo Cię niech odrzuca nas, nie odrzuca nas. Nie odczuć węższym wiosku A jak ów, a jak ów, prawej syn, postępujemy też. Proszę, że myślisz, że my wiarę do myśl wiesz.
O Liduś się może nasz dar. Na serce swój bądź piękne zna, na Bąbie widzę w Sąbietrze i ze ślubą jej klaski swej, a klaski swej, zbawiennej klaski swej. Już nie sprzednieją kogoś w nikt, Chryście z mięszi nikt. Więc zajmijąc żenę z kogoś, i smysięcia u razu. Pan Jysusza, wśród obień Właśnie w Ciędzu, o Józce, w nas wstakach, w Lidiu, na Słysza, o Józce, a mębie, ZANG EN MUZIEK Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy, dzisiejszy biblijny tekst zawierał szereg pytań skierowanych do nas, do nas.
pytań o nasze życie, relacje z Bogiem, przede wszystkim z Bogiem, ale także z bliźnimi. Teraz całą naszą niedoskonałość i grzeszność chcemy złożyć Bogu od Jego miłosierdzie w modlitwie spowiedniej. Spowiadajmy się Panu, Bogu naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa.
Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz żałuję. Żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje?
Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego, zjasłuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W nieboga Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstwiego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie Twoje. Miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy i pełen dobroci. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Paniech będzie z wami. Amen. Muzyka Poczniśmy wszyscy znowu, u Bogu za mną jest, i prać się, żeby znowu naszyła Jego sił, za Bóg i swój ciemny, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i zbieramy w Ciebie, i śpiewamy w Ciebie, i śpiewamy w Ciebie.
My, Tłoże, grzech nie radzy, my chyby nam śmierci znieść, Ktoś wciąż są króli i zroczy, Wszyscy nas mają święć, więc żyjcie w nich bycę, że świat obożysty. Poświęć im życiem, że nas uroli z nich. Zdrowiaj się, że wstępstwem i zbawaj w istotne zbocze sąd. Kto twarą gruśna byli, na sprawie Boże nasz, że chciał Rześcią byli. Miłości, jak my znasz, bo na dąską pranę Cię się od Dziś o nas znasz. Nie za to na świecie na dźwięk obieciem dachu. Pan niech będzie z wami, Jezu, Ego, Oni. Znieście swe serca. Znosi mięło.
Dziękujmy Panu, Bogu Naszemu. Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, święty Panie, wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na czyść Twoją pieśń chwały. Muzyka Zdjęcia i montaż Złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu.
Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci. Z nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas Ojcze, przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło Panie.
Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego poprzedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albowiem Twoje jest królestwo i moc i chwała na wieki wieków. Amen. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb i podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim mówiąc, Bierzcie, jestcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją.
Podobnie gdy było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: "Bierzcie i pijcie z niego wszyscy". Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. To czyńcie ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Dzięki za oglądanie! Boże Ojcze nasz Niebiański, wspominając zbawczo mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebo wstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.
Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu Pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan.
Amen. Amen. Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Muzyka Wpiśmy teraz nasze serca, nasze myśli do Boga Wszechmogącego i módlmy się. Dziękujemy Ci, wszechmogącym, miłosiernym Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twojego. Prosimy Cię spraw dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej, wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Boże i Panie, Ty jesteś miłością i Twoje serce ojcowskie jest nieustannie dla nas otwarte, jaśnie dobrocią i łaską.
Ty pragniesz zbawienia każdego człowieka, poszukujesz błądzących i szukających źródła szczęścia w dobrach i uciechach tego świata. A w Jezusie Chrystusie, Panu naszym, stałeś się widzialnie obecny wśród nas i bliski wszystkim swoim dzieciom. Błagamy Cię, Ojcze łaskawy, przebacz nam nasze grzechy, przez które obrażamy Ciebie i nieustannie zrywamy społeczność z Tobą. Zechciej łaskawie okazać nam miłosierdzie, wyrywaj nas z ciemności i mocy grzechu i daj siły do przezwyciężania pokus oraz myśli, które nie służą chwale świętego Twego imienia.
Prosimy Cię także, przebacz Panie Kościołowi, Jego grzeszne chęci panowania nad światem. Obdaruj Kościół poznaniem, że powinien on za przykładem Chrystusa szukać tych, którzy zginęli, potrzebują pomocy. Nade wszystko powinien głosić słowa pociechy i wskazywać na światło, które jest w Tobie. Zachowaj nas przy prawdzie swojego słowa, gdyż jedynie w nim jest uwolnienie od mocy fałszywych nauk, grzechu i władzy szatana, ojca wszelkiego kłamstwa. Prosimy Cię, Panie, za ten czas, który nam teraz dałeś. Miej opiece tych, którzy wyjechali stąd ze swoich domów, odpoczywają w różnych częściach naszego kraju lub świata.
Daj by w tym czasie błogosławionym odnaleźli pokój, wypoczynek i z nowymi siłami powrócili do nas, do parafii, do pracy. Prosimy Cię o tych wszystkich, którzy rozpoczęli wakacje, o wszystkich uczniów i uczennice, o wszystkich nauczycieli, wykładowców, pracowników oświaty i nauki, by ten czas odpoczynku dla tych wszystkich był błogosławiony i dał także duchowe oczyszczenie i napełnienie Duchem Świętym. Prosimy Cię też za tych, którzy pracują i wypełniają swoje obowiązki, by znaleźli czas później na odpoczynek.
Prosimy Cię o naszą parafię jako społeczność, dziękując za wszystko to, co w minionych miesiącach przeżyliśmy. Za tę społeczność, którą mieliśmy w zeszłym tygodniu, za to wszystko, co nam każdego tygodnia dajesz. Daj, byśmy budowali się wspólnotę pełną otwartości, tolerancji i wzajemnego szacunku. Byśmy nigdy nie byli źródłem zgorszenia, ale by świat, widząc naszą postawę, chwalił święte imię Twoje. Jesteśmy wspólnotą, która jest z tymi, którzy się radują i którzy przeżywają trudne chwile. Dzisiaj prosimy Cię w sposób szczególny o zdrowie dla naszej parafianki, która jest w rekonwalescencji.
Daj, by powracała do sił, do mocy i mogła z wielkim zaangażowaniem działać dla rzecz innych ludzi, co takie dla niej ważne. Wiele mamy, Panie, naszych osobistych próśb do Ciebie skierowanych. Daj byśmy potrafili je codziennie wypowiadać w naszych modlitwach. Błogosław naszym domom, naszym bliskim. W ten czas wakacji, odpoczynku prowadź nas słowie. Ojcze, wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, Pana i Zbawiciela naszego. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry. Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją. Alleluja!
On jest moją, bym na miście dzieckiem. Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wbędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci daj. swój święty pokój. Amen, amen, amen. Amen. Muzyka Oto oto, Ojcze, na niebie, urodne dzieci, córkowe żołstwo, I ja chłopca Na mój o ciebie I ja I rano znowu bych zagadnąć. I rano znowu bych zagadnąć. Czyj wasz mojna, czytłów z chwały, być wiosne dzieci swego twyce rano.
Znosimy goły dziś, tutaj chwałę. O nie. Wszystkie prawa zastrzeżone.