Wieża Babel i jednoczący Duch Pięćdziesiątnicy
„Wydarzenie Pięćdziesiątnicy jest w pewnym sensie przeciwieństwem opowiadania o wieży Babel. Budowniczy wieży stracili możliwość porozumiewania się, bo Bóg pomieszał ich języki. W przeciwieństwie do nich apostołowie dzięki Duchowi Świętemu mówią różnymi językami i wszyscy są zdziwieni, że mogą ich zrozumieć."
I Księga Mojżeszowa 11,1-9
Biblia Warszawska
**1** Cała ziemia miała jeden język i jednakowe słowa. **2** Podczas swojej wędrówki ze wschodu znaleźli równinę w kraju Synear i tam się osiedlili. **3** I mówili jeden do drugiego: Nuże, wyrabiajmy cegłę i wypalajmy ją w ogniu! I używali cegły zamiast kamienia, a smoły zamiast zaprawy. **4** Potem rzekli: Nuże, zbudujmy sobie miasto i wieżę, której szczyt sięgałby aż do nieba, i uczyńmy sobie imię, abyśmy nie rozproszyli się po całej ziemi! **5** Wtedy zstąpił Pan, aby zobaczyć miasto i wieżę, które budowali ludzie. **6** I rzekł Pan: Oto jeden lud i wszyscy mają jeden język, a to dopiero początek ich dzieła. Teraz już dla nich nic nie będzie niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić. **7** Przeto zstąpmy tam i pomieszajmy ich język, aby nikt nie rozumiał języka drugiego! **8** I rozproszył ich Pan stamtąd po całej ziemi, i przestali budować miasto. **9** Dlatego nazwano je Babel, bo tam pomieszał Pan język całej ziemi i rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi.
- Misja powierzona apostołom — głoszenie ewangelii wszystkim narodom — była po ludzku nierealna; mogła się dokonać wyłącznie mocą Ducha Świętego, na którego uczniowie czekali w modlitwie w Wieczerniku.
- Kraina Synear to południowa Mezopotamia, kolebka cywilizacji; wieża Babel jest często utożsamiana z zigguratem — świątynną budowlą o schodkowych tarasach, zwieńczoną kaplicą i ołtarzem ku czci jakiegoś bóstwa.
- Najsłynniejszy babiloński ziggurat E-temen-anki („Dom Nieba") poświęcony Mardukowi mógł według Herodota mieć około 90 metrów wysokości; wspomnienie o nim mogło przetrwać w biblijnym podaniu o wieży Babel, a Izraelici w czasie niewoli prawdopodobnie sami uczestniczyli w jego odbudowie.
- Bez względu na historyczność i lokalizację, wieża Babel jest symbolem ludzkiej pychy — chęci panowania nad światem, zrównania się ze Stwórcą, a w istocie zdetronizowania Boga.
- Grzech budowniczych — „uczyńmy sobie imię" — powtarza się w dziejach: w kulcie jednostki faszystów, nazistów, bolszewików, w imperializmie współczesnych dyktatorów ukrytym pod płaszczem propagandy.
- Pięćdziesiątnica jest odwrotnością Babel: tam Bóg rozproszył ludzi mieszając języki, tu Duch Święty gromadzi narody, dając im wzajemne zrozumienie i tworząc jeden, święty, powszechny, apostolski Kościół.
- Spoiwem tej ekumenicznej różnorodności jest Duch Święty — Paraklet, Pocieszyciel, Duch Prawdy — który uczy posługiwać się wspólnym językiem miłości i owocami wymienionymi przez Pawła w Liście do Galacjan: miłością, radością, pokojem, cierpliwością, uprzejmością, dobrocią, wiernością, łagodnością i opanowaniem.
- Średniowieczny Kościół stawiający na piedestale uczynkowość i handel odpustami był kolejną odsłoną wieży Babel — próbą osiągnięcia nieba o własnych siłach, z pominięciem Bożej łaski.
O czym mówił pastor
Kazanie wygłoszone w Święto Zesłania Ducha Świętego zestawia ze sobą dwa pozornie odległe wydarzenia biblijne: starotestamentową historię wieży Babel z jedenastego rozdziału Księgi Rodzaju i nowotestamentową scenę Pięćdziesiątnicy z Dziejów Apostolskich. Punktem wyjścia jest pytanie, jak garstka przestraszonych galilejskich rybaków — ludzi zagubionych po śmierci Mistrza — mogła podjąć się misji niewyobrażalnie trudnej: pójść w świat, nauczać wszystkie narody, chrzcić je w imię Trójjedynego Boga i głosić ewangelię ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Kaznodzieja stwierdza otwarcie, że dziś, mając do dyspozycji cały arsenał narzędzi komunikacji, media społecznościowe, internet, marketing i specjalistów od public relations, takie zadanie wciąż wydawałoby się nierealne. Już sam ten kontrast dowodzi, że dzieło Kościoła możliwe było wyłącznie mocą Ducha Świętego, na którego apostołowie wspólnie i wytrwale oczekiwali w modlitwie w Wieczerniku.
Następnie kaznodzieja zaprasza słuchaczy w czasy znacznie odleglejsze — na karty Starego Testamentu, do krainy Synear utożsamianej z południową Mezopotamią, dzisiejszym terytorium Iraku. To tam, w kolebce cywilizacji między Eufratem a Tygrysem, ludzkość według biblijnego przekazu próbowała zbudować miasto i wieżę sięgającą nieba. Część badaczy łączy ją z zigguratami — sakralnymi budowlami o schodkowych tarasach przypominających piramidy, zwieńczonych kaplicą i ołtarzem dla danego bóstwa. Sama nazwa „ziggurat" znaczy w akadyjskim „budować wysoko". Jeden z nich stał w Ur, ojczyźnie Teracha, ojca Abrahama, i poświęcony był bogu księżyca Sin-Nannie. Najważniejszym jednak sanktuarium państwa babilońskiego był ziggurat E-temen-anki — Dom Nieba — wzniesiony w samej stolicy ku czci Marduka. Według Herodota mógł mieć około dziewięćdziesięciu metrów wysokości, co odpowiada trzydziestopiętrowemu wieżowcowi. To prawdopodobnie pamięć o tej budowli, w której odbudowie Izraelici brali udział podczas niewoli babilońskiej, stała się dla nich symbolem ludzkiej pychy i buntu przeciw Bogu Jahwe i znalazła swój wyraz w opowieści o wieży Babel.
Niezależnie od historyczności i lokalizacji, wieża pozostaje symbolem chęci ludzkiego panowania, górowania nad światem, zrównania się ze Stwórcą, a właściwie Jego przewyższenia. „W ten sposób zdobędziemy sławę" — te słowa według przekładu Biblii Ekumenicznej oddają sedno grzechu. To pomnik wystawiony przez ludzkość samej sobie ku własnej czci. Mania wielkości, chora ambicja i chęć dominacji powtarzają się w dziejach — w kulcie jednostki faszystów, nazistów, bolszewików, w imperialistycznych zapędach współczesnych dyktatorów, którzy czasem otwarcie, a czasem za pomocą propagandy w państwach pozornie demokratycznych maskują swoje prawdziwe cele. Wieża Babel to opis grzechu pychy i chciwości, którego konsekwencją jest rozbita jedność, rozproszenie, zazdrość, nienawiść, rywalizacja i wojny.
Co ma to wspólnego z Pięćdziesiątnicą? Na pierwszy rzut oka łączy je motyw mówienia językami, lecz nie on stoi w centrum dzisiejszego zwiastowania. Wydarzenie zesłania Ducha Świętego jest bowiem dokładnym przeciwieństwem opowiadania o Babel. Tam budowniczy stracili możliwość porozumienia, bo Bóg pomieszał im języki. Tutaj apostołowie dzięki Duchowi mówią różnymi językami, a słuchacze zdumieni stwierdzają, że każdy rozumie ich w swojej własnej mowie. Jak mieszkańcy Synearu utracili jedność i zostali rozproszeni, tak w Pięćdziesiątnicę Bóg przywraca utraconą jedność, gromadząc na nowo wszystkie narody w jeden święty, powszechny i apostolski Kościół, w którym wspólne wyznanie wiary rozbrzmiewa we wszystkich językach świata.
Tym, który łączy mieszkańców ziemi w ekumenicznej różnorodności, jest Duch Święty — Paraklet, Pocieszyciel, Duch Prawdy. Posłany, by świadczyć o Zmartwychwstałym i gromadzić wierzących wokół Jego krzyża, uczy ich posługiwać się wspólnym językiem miłości, by wznosili budowlę Królestwa Niebieskiego. Budowla ta nie jest z tego świata — to metafora relacji międzyludzkich, w których obecne są owoce Ducha wymienione przez świętego Pawła w Liście do Galacjan: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność i opanowanie. Kaznodzieja przestrzega, że wieżę Babel można odczytać także jako chęć osiągnięcia nieba wyłącznie własnym wysiłkiem. Taką zuchwałością wykazał się również Kościół średniowieczny, gdy stawiał na piedestale uczynkowość i handlował odpustami — to nic innego jak średniowieczna wieża Babel. Dzisiejsze święto przypomina, że dopiero działanie Ducha Świętego wprowadza człowieka w tajemnicę życia Ojca i Syna, w poznanie prawdy, i tworzy prawdziwy pomost między niebem a ziemią.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Dwa królestwa 53% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło → -
Sola Fide 50% Tylko przez wiarę
Zbawienie przychodzi przez wiarę w Chrystusa — nie przez uczynki, zasługi, sakramenty same w sobie, ani modlitwę za pośrednictwem świętych.…
Rozwiń hasło → -
Theologia Crucis 49% Teologia krzyża
Bóg objawia się NIE w mocy i chwale, ale w słabości i ukryciu krzyża. Centralny dla luteranizmu Lutera koncept z Disputatio Heidelbergensis 1518.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 🕊 ŚWIĘTO ZESŁANIA DUCHA ŚWIĘTEGO # Zrodlo: https://youtu.be/wgS9i-mdgQM # Data nabozenstwa: 2021-05-23
Muzyka Muzyka Muzyka Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Dziękuje za oglądanie. Muzyka Muzyka Dziękuje za oglądanie. muzyka Dziękuję. Muzyka Witam Was wszystkich drodzy bardzo serdecznie w święto przesłania Chłodza Świętego. Święto, które przypomina obietnica naszego Pana Jezusa Chrystusa została wypełniona w dzień Pięćdziesiątnicy, kiedy to na apostołów zstąpił Duch Święty. To święto jest wielkim świętem Kościoła, bo właśnie w Dniu Pięćdziesiątnicy wraz z zesłaniem Ducha Świętego można powiedzieć, że wraz z pierwszym zborem jerozolimskim powstał Kościół Chrystusowy.
I my dzisiaj chcemy z tego powodu radować się, wielbić i wychwalać Boga pieśnią i modlitwą. Chcemy prosić Wszechmogącego, by Duch Święty wstąpił i na nas, a owoce Ducha Świętego by zostały rozlane również w naszych sercach. Dzisiejsze hasło biblijne Święta Zasłania Ducha Świętego jest zaczerpnięte z Księgi Proroka Zachariasza z 4 rozdziału. Nie dzięki mocy, ani dzięki sile, lecz dzięki mojemu duchowi to się stanie, mówi Pan Zastępów. Drodzy miłowani, wraz z dzisiejszym nabożeństwem, decyzją Rady Parafialnej, znów nabożeństwa będą prowadzone ze spowiedzią i sakramentem Komunii Świętej.
Wszystkich serdecznie zapraszamy do stołu pańskiego. Dzisiaj również zapraszamy. Będziemy śpiewać pieśni już bez przerw między poszczególnymi zwrotkami. Życzę Wam błogosławionego przeżywania tego dzisiejszego świątecznego nabożeństwa. Zaśpiewajmy teraz na chwałę Panu pierwszą z wyznaczonych pieśni numer 213. Muzyka Muzyka I ten Twoje szereg bezbywęś, Znieczniczonej myszy nas! Bydza, myszczy, bydze wzię, Przeciążka, myszczy, niech zda, Zdjęcia i montaż Zdaj, Bóg, życzę, najróżniej. Ty się z mocą naszej kłopcji, wyśpaj, lepszy sercu męż.
Niech odpłatwiać twojej oczyszki, niech odpłatwiać twojej oczyszki. Wielu świętej, wierdziwiać twojej oczyszki. Ty, byś, pochłapem niej się, Ty, serdome sercu zmień, Dzieńszy kletem swój nas zbawę, Dzieńszy kletem świat zbawę, Gdy o zchwyk nie zachrzaś, by się skłania w szłowi wód, gdy o zechwę pełnym swój zbieraś, gdzie swój wód z mi ziemi wód, Byś ognij nas, węco w narych, Zdechnaś Panie uzućmy. Byś do pójśleś w praw ci dary, Byś ci świga wina duchy. Światem życia nie oddać, Cezji uchłonić zawsze cór, Nie na chłopie śpiewa w drodze, Niech jak w stanu swojej drodze.
Oczy, swastę i wierą, Ty są wiosną wierą, Tobie jest wiosną wierą, Wierąc wiosną wierą, Dla miśnić, kruś tak, Kieryśno, kukujśna, Dla miśnić, kusyć, który nam jest dany, Alleluja. Oto dzień, który Pan uczynił, Alleluja. Weselmy się i radujmy się w nim. Alleluja! Błogosławimy Wam z domu Pańskiego. Alleluja! Bóg osławiony, który przechodzi w imię Pana, Alleluja. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak teło od początku, jak jest i jak kręcie, na niech i wieku, Amen. Amen. Kednieje elejson, a jest minuj się, christe elejson, Chryste, cimuj się, ker i je obej sąd.
Panie, zjmuj się. Chwała Bogu na wysokościach, Na wysokościach pokróć cześć i cienki łaswe Jego, Już nam nie proszę słów wynieść Mocni potręga swego O Bogu Pamięt Bóg nas ma i pokój już bez przerwy tła, ta ściewka się skończyła. Módlmy się. Służyli Ci z całego serca i głosili z pomocą Ducha Świętego Ewangelię zbawienia na całej ziemi. Twoja jest moc i chwała na wieki wieków. Amen. Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami i z Duchem Twogi. Na bożnym skupieniu i z uwagą wsłuchamy się teraz Słowo Boże wyznaczone na święto zesłania Ducha Świętego.
Najpierw czytam fragment Nowego Testamentu z Księgi Dziejów Apostolskich, z drugiego rozdziału. A gdy nadszedł dzień zielonych świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu. I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego, gwałtownego wiatru. I napełnił cały dom, gdzie siedzieli. I ukazały się im języki, jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich. I w tym roku, I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał. A przebywali w Jerozolimie Żydzi, mężowie nabożni, spośród wszystkich ludów, jakie są pod niebem.
Gdy więc powstał ten szum, zgromadził się tłum i zatrwożył się, bo każdy słyszał ich mówiących w swoim języku. I zdumieli się i dziwili, mówiąc, czyż oto wszyscy ci, którzy mówią, nie są Galilejczykami? Jakże więc to jest, że słyszymy każdy z nas swój własny język, w którym urodziliśmy się?" Partowie i Medowie i Elamici i mieszkańcy Mezopotamii, Judei i Kapadocji, Pontu i Azji, Frygii i Pamfilii, Egiptu i części Libii, położonej obok Cyreny i przychodnie rzymscy. Zarówno Żydzi jak Prozelici, Kretańczycy i Arabowie słyszymy ich, jak w naszych językach głoszą wielkie dzieła Boże.
Zdumieli się wtedy wszyscy i będąc w niepewności mówili jeden do drugiego: "Cóż to może znaczyć?" Inni zaś drwiąc mówili: "Młodym winem się upili". Na to postał Piotr wraz z jedenastoma, podniósł swój głos i przemówił do nich: Mężowie judzcy i wy wszyscy, którzy mieszkacie w Jerozolimie, niechże wam to będzie wiadome, dajcie też posłuch słowom moim. Albowiem ludzie ci nie są pijani, jak mnie macie, gdyż jest dopiero trzecia godzina dnia, ale tutaj jest to, co było zapowiedziane przez proroka Joela.
I stanie się w ostateczne dni, mówi Pan, że wyleję ducha mego na wszelkie ciało i prorokować będą synowie wasi i córki wasze i młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starscy wasi śnić będą sny. Nawet i nasługi moje i służebnice moje wyleją w owych dniach ducha mego i prorokować będą". I uczynię cuda w górze na niebie i znaki na dole na ziemi, krew i ogień i kłęby dymu. Słońce przemieni się w ciemność, a księżyc w krew, zanim przyjdzie dzień Pański, wielki i wspaniały. Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie.
Tyle słów Nowego Testamentu. Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Słuchamy się też słowa dzisiejszej Ewangelii, a czytam według świętego Jana z 14 rozdziału. Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie. Ja prosić będę Ojca i da wam innego pocieszyciela, aby był z wami na wieki. Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna. Wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie. Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was.
Jeszcze tylko krótki czas i świat mnie oglądać nie będzie, lecz wy oglądać mnie będziecie, bo ja żyję i wy żyć będziecie. Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie i ojciec mój umiłuje go i do niego przyjdziemy i u niego zamieszkamy. Kto mnie nie miłuje, ten słów moich nie przestrzega, a przecież słowo, które słyszycie, nie jest moim słowem, lecz ojca, który mnie posłał. To wam powiedziałem z wami przebywając. Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy Was wszystkiego i przypomni Wam wszystko, co Wam powiedziałem.
Pokój zostawiam Wam, mój pokój daję Wam. Nie jak świat daje, ja Wam daję. Niech się nie trwoży serce Wasze i niech się nie lęka. Tyle słów Ewangelii Świętej. A Ty bądź pochwalon, Panie Jezu. Chwał Panowie, Jezu Chryste. A w odpowiedzi na osłyszane Słowo Boże wyznajmy teraz wspólnie naszą wiarę w Trójjedynego Boga słowami apostolskiego wyznania wiary. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion.
Stąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał, wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga, Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół Powszechny, Społeczność Świętych, Grzechów Odpuszczenie, Ciała Zmartwychwstanie i Żywot Wieczny. Amen. Amen, Amen, Amen. Zdjęcia i montaż Śpiewamy kolejną z wyznaczonych pieśni. Zdjęcia i montaż Kto Czeka, kłopotem obawami, Wymkruszek, ośrodka wśród stan, Iść w główną, czytnia, Tębie w stym, Kto się w sztyłach przejściołeś, Ty głównie starszo świetli szczeli, i ty poświęca nasza krew, niech Bóg na odsąd siłę da, i niech nam zbywa nasza krew, Bo załudził o pieczęu Jezdo Sam, jak Jezdo, Zalocza Myśnik niebo to, Świętą Chłoną Świata, Róczyna, Odcząca że im raz założyjś, Ojca dziś, zemno mięło Pana Weź, na chórbe ślucha sobie wiąć, przyjęciemy pościmy nad.
Dwa przyjemna, dłuższa poświęcona, Iste do szlety, do szlety, w szlety, Iż te wieruch, w szlety, na szlety, Zdjęcia i montaż łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego te niech będą z nami wszystkimi odtąd aż na wieki Amen słuchajmy się drodzy w tekst Starego Testamentu z pierwszej księgi Mojżeszowej z 11 rozdziału według przekładu Biblii Ekumenicznej, który to fragment chcemy dziś w święto zasłania Ducha Świętego wspólnie rozważać. Cała ziemia używała wtedy jednego języka i takich samych słów.
Gdy ludzie, wędrując ze wschodu, znaleźli równinę w ziemi Sinear, wówczas tam zamieszkali. Mówili do siebie nawzajem, chodźcie, zróbmy cegły i wypalmy je w ogniu. A gdy już mieli cegły zamiast kamienia i smołę zamiast zaprawy murarskiej, powiedzieli, że. Chodźmy, zbudujmy sobie miasto i wieżę, której szczyt sięgnie nieba. W ten sposób zdobędziemy sławę i nie rozproszymy się po całej ziemi. A Pan wstąpił, aby zobaczyć to miasto i wieżę, które ludzie budowali. I powiedział Pan, oni są jednym ludem i wszyscy mówią jednym językiem i dlatego zaczęli budować.
Odtąd nie będzie dla nich nic niemożliwego, jeśli cokolwiek zechcą zrobić. Stąpmy więc tam i pomieszajmy im języki, żeby nie mogli się wzajemnie porozumieć. W ten sposób Pan rozproszył ich stamtąd po całej ziemi i porzucili budowę miasta. Dlatego nazwano je Babel, gdyż tam Pan pomieszał mowę całej ziemi i stamtąd rozproszył ich Pan po całej ziemi. Tyle słów Pisma Świętego. A my Ciebie, łaskawy Panie nasz i Boże, prosimy, byś zesłał Ducha swego Świętego, Niechaj przyjdzie i wejdzie do naszych serc. Niechaj zleje Twoją świętą łaskę na Twoje rzesze, abyśmy mogli pojąć słowo, przez które Ty sam do nas mówisz.
Łaskawy Panie naszej Boże, pobłogosław to rozważanie Pisma Twojego Świętego. Amen. Amen. Dzień dobry. Dziś obchodzimy święto zesłania Ducha Świętego, opisane w dziejach apostolskich, wylanie na uczniów obiecanego im Ducha, dzięki któremu mogli oni wypełnić powierzone im przez wstępującego do Ojca Jezusa zadanie. Otóż mieli stać się Jego świadkami, iść w świat i rozgłaszać dobrą nowinę, mówić o ukrzyżowanym i zmartwychwstałym, głosić Bożą łaskę i zbawienie ofiarowane nam w Chrystusie. Mieli nauczać i chrzcić wszystkie narody.
Zastanówmy się jednak, drodzy, jak mała grupa przestraszonych rybaków, zagubionych, zdezorientowanych ludzi, miała zrealizować tę niewyobrażalnie trudną misję. Zastanówmy się jednak, drodzy, jak mała grupa przestraszonych rybaków, Bo nawet dzisiaj mając do dyspozycji cały arsenał różnego rodzaju narzędzi komunikacji, media społecznościowe, możliwości jakie daje nam internet, przy całej rozbudowanej strategii marketingu, speców od PR-u, biznesplanu, mając olbrzymie środki i armię ludzi, To zadanie, które otrzymali apostołowie wydaje się być nierealne.
I już choćby to pokazuje nam, że dzieło to możliwe było tylko i wyłącznie za sprawą Ducha Świętego, na którego wedle polecenia Jezusa uczniowie wspólnie i w modlitwie oczekiwali w Wieczerniku. I tak oto początek tej misji miał miejsce w Jerozolimie, w Zielone Świątki, gdy apostoł Piotr, natchniony Duchem Świętym, wygłosił pierwsze chrześcijańskie kazanie, pod wpływem którego wielu uwierzyło i dało się ochrzcić. Zgodnie z tradycją, tak właśnie powstał pierwszy zbór, czyli Kościół, zgromadzenie wierzących.
Dziś jednak zgodnie z wyznaczonym tekstem biblijnym zaglądamy na karty Starego Testamentu, do Księgi Rodzaju. W czasy bardzo odległe wydarzeniu, które miało miejsce w Wieczerniku w Dniu Pięćdziesiątnicy. Kraina Sinear, czy też według przekładu biblijnego Synear, o której czytamy, identyfikowana jest z południową Mezopotamią, późniejszym królestwem Babilonii. Gdzieś między rzekami Eufrat i Tygrys niedaleko Zatoki Perskiej w kolebce cywilizacji. To tam, gdzieś na terenie dzisiejszego Iraku, według przekazu biblijnego, ludzkość miała budować wspaniałe miasto i ogromną wieżę sięgającą do nieba, nazwaną żydowskiej tradycji Babel.
Co tłumaczymy jako zmieszanie, pomieszanie, co nawiązuje bezpośrednio do tej Bożej interwencji polegającej na pomieszaniu budowniczym języków. Tak by nie mogli oni ukończyć swojego przedsięwzięcia. Dzięki za uwagę! Niektórzy badacze starożytności utożsamiają wieżą Babel z jednym z siguratów. Budowli sakralnych budowanych w Mezopotamii na cześci jakiegoś bóstwa. Nazwa sigurat dosłownie w języku akadyjskim oznacza budować wysoko. Była to wieża świątynna o zmniejszających się schodkowo kolejnych tarasach, przypominająca trochę piramidę składającą się z kolejnych poziomów, kolejnych pięter, na szczycie której znajdowała się kaplica i ołtarz.
Wiemy, że taka budowla znajdowała się m.in. w starożytnym mieście Ur, z którego wywodził się ojciec Abrahama, Terach. Wybudowany tam około dwa tysiące lat przed Chrystusem Sigurat, poświęcony Bogu Księżycowi w pełni Nannie, po licznych odbudowach i rekonstrukcji stoi tam po dziś dzień. Dzień. Ale jednym z najważniejszych sanktuariów państwa babilońskiego był jednak inny sigurat, zbudowany w stolicy, w Babilonie i poświęcony Bogu Mardukowi, nazywany E-Temen-Anki, w skrócie Dom Nieba. Dziś zachowały się jedynie jego fundamenty odkryte w XX wieku przez archeologów.
Przez lata bowiem ruiny tej świątyni służyły okolicznej ludności jako budulec, między innymi mieszkańcom Bagdadu. Według historyka Herodota budowla ta mogła mieć nawet 90 metrów wysokości, czyli około 30 pięter dzisiejszego wieżowca, co w tamtych czasach musiało robić ogromne wrażenie. Według niektórych naukowców wspomnienie o tej budowli przetrwało właśnie w podaniu o biblijnej wieży Babel, gdyż wielce prawdopodobne jest, że Izraelici w czasie niewoli babilońskiej brali udział w kolejnej odbudowie tej świątyni.
I dlatego stała się ona dla nich symbolem ludzkiej pychy oraz sprzeciwu wobec Boga Jachwę. Niezależnie od historyczności wieży Babel oraz jej lokalizacji geograficznej, jedno nie ulega wątpliwości – Budowla ta symbolizuje chęć ludzkiego panowania, górowania nad światem, zrównania ze Stwórcą, a właściwie jego przewyższenia i zdetronizowania. W ludzkim umyśle od zarania dziejów rodzi się myśl o potędze, o nieśmiertelności, wyniesieniu ponad niebiosa, zdobycia pozycji należnej wyłącznie Bogu Jedynemu Wszechmogącemu.
Z przekazów historycznych wiemy, że starożytni władcy nie tylko w Mezopotamii, lecz na całym globie samych siebie tytułowali często synami bogów. Królowie nakazywali stawiać sobie świątynie, posągi, modlić się do nich, oddawać im boską cześć. Wielu. W ten sposób zdobędziemy sławę. Tak słowa przekładu Biblii Ekumenicznej oddają ten ludzki grzech. Bo to jeden z pomników, jaki ludzkość chciała postawić sobie ku własnej czci i chwale. Mania wielkości, chora ambicja, chęć dominacji. Znamy to z historii. Faszyści, naziści, bolszewicy pod płaszczem różnych ideologii wszyscy gloryfikowali kult jednostki.
Człowieka kierowani przez wodzów, którzy pragnęli rządzić światem. I to samo czynią liczni, współcześni dyktatorzy. Czasem w sposób zupełnie otwarty, nie kryjąc się ze swoimi imperialistycznymi zapędami. A czasem w zręczny sposób, za pomocą propagandy i w tak zwanym państwie demokratycznym maskują swoje prawdziwe intencje i cele. Wieża Babel. To przede wszystkim więc opis grzechu ludzkiej pychy i chciwości, którego konsekwencją jest rozbita jedność, rozproszenie, prowadząca w efekcie do zazdrości, nienawiści, rywalizacji, chęci panowania jednych nad drugimi, prowadząca do starć, konfliktów i wojen.
To historia biblijna z serii tych, dla których tak naprawdę nie poszukujemy dokładnych ram czasu i miejsca, bowiem dzieje się ona wciąż na nowo, wszędzie i zawsze, w każdym ludzkim pokoleniu i w każdym miejscu. Możemy jednak zapytać, co ta historia ma wspólnego z dzisiejszym świętem zesłania Ducha Świętego. To, co łączy te dwa wydarzenia, co możemy dostrzec na pierwszy rzut oka, to motyw mówienia językami, który nie stoi jednak w centrum dzisiejszego zwiastowania, Wydarzenie Pięćdziesiątnicy jest w pewnym sensie przeciwieństwem opowiadania o wieży Babel.
Budowniczy wieży stracili możliwość porozumiewania się, bo Bóg pomieszał ich języki. W przeciwieństwie do nich apostołowie dzięki Duchowi Świętemu mówią różnymi językami i wszyscy są zdziwieni, że mogą ich zrozumieć. Tak jak ludzie zamieszkujący krainę Sinear w symboliczny sposób utracili jedność i zostali rozproszeni po całej ziemi, tak w wydarzeniu Pięćdziesiątnicy Bóg przywraca tę utraconą jedność i na nowo gromadzi, na nowo zbiera wszystkich ludzi, wszystkie narody, które mają odtąd tworzyć jeden święty, powszechny, apostorski Kościół.
w którym kredo będzie wyznawane we wszystkich językach na świecie. A tym, który ma łączyć wszystkich mieszkańców ziemi w tej ekumenicznej różnorodności, Jest Duch Święty, paraklet, pocieszyciel, Duch Prawdy, posłany, aby świadczyć o zmartwychwstałym i gromadzić wierzących wokół Jego krzyża, by posługując się wspólnym językiem miłości, ludzie mogli wznosić budowlę Królestwa Niebieskiego. budowli, która nie jest z tego świata, lecz stanowi metaforę relacji międzyludzkich. Wszędzie tam, gdzie obecne są owoce Ducha Świętego, które św.
Paweł wymienia w liście do Galacjan. A są to miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność i opanowanie. Wielu. Drodzy miłowani, wieżą Babel, którą ludzkość buduje, możemy odczytać również jako chęć osiągnięcia nieba wyłącznie dzięki własnym wysiłkom. Ta chęć w oczach Boga była zuchwałością, bo w istocie przecież wieża była tak mała, że Bóg musiał stąpić na ziemię z nieba, aby ją zobaczyć. Taką zuchwałością wykazał się również wiele lat później Kościół. który na piedestale postawił uczynkowość i odpusty, którymi handlowano.
To nic innego jak obraz średniowiecznej wieży Babel. Dzisiejsze święto przypomina nam, drodzy, że dopiero działanie Ducha Świętego wprowadza nas w tajemnicę życia Ojca i Syna, w poznanie prawdy, I tworzy pomost między niebem a ziemią, wskazując właściwą drogę człowiekowi. To działanie Ducha Świętego uświadamia nam, że nikt z nas nie może osiągnąć życia wiecznego, posiąść zbawienia, czy też zasłużyć na Bożą łaskę poprzez swoje uczynki. Z drugiej strony dzisiaj zostaje nam przypomniane, że ludzkość wcale nie porzuciła planu budowania wieży sięgającej nieba.
Że wciąż my wszyscy w pewnym sensie uczestniczymy w jej budowie za każdym razem, kiedy gardzimy darami Ducha Świętego. Gdy sprzeniewierzamy się Bożej woli, pokładając ufność w sobie samych, wierząc, że człowiek jest w stanie dorównać Bogu, stać się taki jak Bóg. I tak zresztą moglibyśmy zdefiniować przecież ów grzech pierworodny, który wciąż na nowo się powtarza. Gdy zapominamy o tym, kto nas stworzył, Kto nas zbawił i kto nas uświęcił? Zgodnie z przekazem biblijnym moglibyśmy błędnie wywnioskować, że przecież to, co jest zapisane w Księdze Rodzaju, Sama idea wspólnego dzieła budowli, wokół której zjednoczyli się ludzie, aby się nie rozproszyć, była słuszna.
Wszak wieża mogłaby przecież być symbolem jedności, a ponadto pięknym pomnikiem dzieła ludzkich rąk i umysłu, którego architektura budziłaby zachwyt. Wszak wieża mogłaby być symbolem jedności, a ponadto pięknym pomnikiem dzieła ludzkich rąk i umysłu, którego architektura budziłaby zachwyt. Ale czytamy, odtąd nie będzie dla nich nic niemożliwego, jeśli cokolwiek zechcą zrobić. I zaiste byłoby to piękne, gdyby to cokolwiek oznaczało budowanie, którego budulcem byłaby miłość, radość i pokój, a sam Bóg byłby kierownikiem tej budowy.
I tak. Gdy popatrzymy na to, co umysł ludzki stworzył w ciągu zaledwie kilku tysięcy lat, a szczególnie w ostatnim stuleciu, może to przyprawić o zawrót głowy. Radio, telewizja, komputery, internet, roboty zastępujące ludzkie ręce w medycynie. odrzutowce szybsze od dźwięku, rakiety sięgające Księżyca, sondy i stacje kosmiczne, dron latający w cienkiej atmosferze Marsa. A patrząc choćby na ostatnie osiągnięcie, jaką jest inteligentna szczepionka na COVID-19 z wykorzystaniem metody mRNA zawierającej zmodyfikowany fragment białka wirusa.
Znaczy. Wszystko to zdolne jest stworzyć człowiek. Lecz niestety tenże sam umysł ludzki nadużywany jest do wprowadzania terroru, uciskania i wykorzystania najsłabszych, zarówno ludzi jak i zwierząt, niszczenia planety, wytwarzania narkotyków, śmiercionośnych pocisków, bomb atomowych, które ludzkość nieustannie utrzymują w trwodze o bezpieczeństwo i przyszłość. A przecież wyposażył nas Bóg nie tylko w rozum, abyśmy pojmowali, że działa naszych rąk mają służyć dobru i szczęściu ludzkości, ale wyposażył nas również w swego ducha, który nieustannie wskazuje na nasze grzechy i wzywa do poprawy i powrotu na właściwe tory.
Bo to jest jedno z zadań Ducha Świętego. Wskazywać na grzechy, budzić w człowieku żal i skruchę, wzywać do poprawy. Obyśmy z pomocą Ducha Świętego codziennie powracali ku Bogu. Obyśmy nie popadali w szatańską pychę i w obliczu kolosalnych osiągnięć nie wyciągnęli najzgubniejszej z konsekwencji, mówiąc, że nie potrzebujemy Boga, że człowiek sam sobie jest Bogiem. Widzimy więc, że jeżeli człowiek nie będzie korzystał z wynalazków i osiągnięć rozumu zgodnie z przykazaniem miłości i w poczuciu pokory przed tym, w którego rękach ostatecznie się znajdujemy, to świat nieuchronnie, szybciej niż myślimy, runie niczym nowoczesna wieża Babel.
Współpraca z Wielkąseną. Umiłowani, Słowo Boże dzisiaj w święto Zasłania Ducha Świętego wzywa nas do zastanowienia się, co buduję swoim życiem. Jakie wydają owoce? Do czego swoją pracą, swoimi czynami, swoimi słowami dokładam cegłę? Czy jest to kolejna wieża babel ludzkiej pychy? czy też budowla Ducha Świętego, Kościół Chrystusowy, Królestwo Niebieskie, którego znakami są miłość, radość i pokój. Amen. Módlmy się. Łaskawy Panie nasz i Boże, Ty nieustannie przez Ducha swego Świętego wzywasz nas do poprawy, do nawrócenia.
A jednocześnie obiecujesz nam. że w Duchu Świętym są odpuszczone nam nasze grzechy, jeśli tylko o to przebaczenie Ciebie prosimy, bo jesteś Bogiem łaskawym i mułosiernym. Prosimy Ciebie, łaskawy Panie, ucz nas przez Ducha Świętego, Jak mamy wydawać dobre owoce, jak żyć w miłości, radości i pokoju, jak swoim życiem przyczyniać się do budowy Twojego Królestwa na ziemi. Oto Ciebie prosimy, wysłuchaj nas przez Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa. Amen. Usiądźcie drodzy. Z ogłoszeń parafialnych pragną podać dowiadomości.
Tak jak zapowiedziałem na wstępie, dzisiaj zapraszamy wszystkich do stołu Pańskiego, do Sakramentu Komunii Świętej. Tak jak to było już wcześniej, w trakcie pandemii prosimy o podchodzenie środkiem pojedynczo do ołtarza, wcześniej dezynfekując ręce. Komunia będzie udzielana poprzez zamoczenie opłatka w winie i dystrybuowana na rękę. Prosimy o wystawienie dłoni. Następnie prosimy o rozchodzenie się do ławek jedną bądź drugą stroną przy ścianach kościoła. Po nabożeństwie czynny będzie punkt kancelaryjny.
Dzisiaj kończymy zbiórkę na bratnią pomoc imienia Gustawa Adolfa. To fundusz kościelny, w którym zbieramy ofiary na remonty Kościołów, kaplic, plebanii. To dzieło, w którym chcemy solidarnie łączyć się z tymi, którzy potrzebują wsparcia finansowego właśnie na remont swoich kościołów. Zachęcamy do składania ofiar na listę, a zbieramy również na listę ofiarę oddzielną na remont naszego dachu, dachu naszego kościoła. W tygodniu odbędą się online za pośrednictwem Zoom spotkania. We wtorek dla zainteresowanych ewangelicyzmem o godzinie 18.00 są to spotkania dla osób, które przygotowują się do konwersji, do wstąpienia do naszego Kościoła, a w czwartek o godzinie 17 odbędzie się godzina biblijna.
Lekcje religii według planu. Wszystkie pozostałe informacje znajdują się na naszej stronie internetowej www.sopotluteranie.pl oraz na naszym profilu facebookowym. Za tydzień w święto Trójcy Świętej, 30 maja, będziemy przeżywać w naszym kościele uroczystość wstąpienia do kościoła, czyli konwersji. W związku z tym bardzo prosimy jako iż cały czas jest limit 35 osób, które mogą uczestniczyć w nabożeństwie, tych wszystkich, którzy mogą o pozostanie w domach i uczestniczenie w nabożeństwie za pośrednictwem transmisji internetowej, aby osoby, które wstępują wraz ze swoimi świadkami, wraz ze swoimi rodzinami, przyjaciółmi, tymi, którzy będą chcieli im towarzyszyć, mogli uczestniczyć tutaj w Kościele Zbawiciela w tym nabożeństwie.
Oto mamy gorącą prośbę. Tyle, drodzy, ogłoszeń parafialnych. Przyjmijcie teraz życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, ten niechaj strzeże serc naszych i myśli naszych w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Śpiewamy teraz kolejną z wyznaczonych pieśni. Muzyka Dzień dobry. Świat szponny, głupi śroczy, jedzą w duszę naszej śroczy. Dopuszczę, nieźle, pochłonej, Czada w sercu miarę znowu, Pośle świętej, praz i znowu, Wiej dzieszałom w Pachy Złomaw, Pody światą, Pan na Półka, Dzień się do Pytrzechu Płama.
Ty się kadać ciepłej noży, by nie starać wstwierdza gość, twoje dusze przetrwa w góry, O mój główny serdeczny Zwały Półta, mięskość zielu, Wachmy, czystę odwale, Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Pomorzenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Drodzy umiłowani, dzisiaj Duch Święty prowadzi nas przed Boże oblicze. Duch Święty, który wskazuje na nasze grzechy, wzywa do poprawy, który jest tym, co odpuszcza nasze winy, nasze przewinienia, wszystko to, co nas obciąża.
Wiemy, że prawdziwą bramą niebios, drabiną, która do nieba prowadzi, jest krzyż. Krzyż Jezusa Chrystusa. A człowiek z dniem zesłania Ducha Świętego stał się Bożą Świątynią, mieszkaniem tego Ducha. Ducha, który goi rany grzechu. Ducha, dzięki któremu żyjemy i potrafimy dzielić się dobrem i miłością z drugim człowiekiem. Ale tak często właśnie z powodu naszej pychy, naszej zazdrości, chciwości często siebie również ranimy. Dzisiaj za to chcemy Boga w spowiedzi przeprosić. A jednocześnie chcemy Go prosić o Jego łaskę i zmiłowanie, abyśmy w spowiedzi w Jego świętym sakramencie, spożywając ciało i krew naszego Pana, odczuli prawdziwą pociechę.
słuchajmy się teraz słowa psalmu pokutnego psalmu 130 który niechaj przygotuje nas do osobistej spowiedzi z głębokości wołam do Ciebie Panie Panie wysłuchaj głosu mojego nakłoń uszu swych na głos błagania mego Jeżeli będziesz zważał na winy, Panie, Panie, któż się ostoi? Lecz u Ciebie jest odpuszczenie, aby się Ciebie bano. W Panu pokładam nadzieję, dusza moja żyje nadzieją. Oczekuję słowa Jego, dusza moja oczekuje Pana. Tęsknij niż stróże poranku, bardziej niż stróże poranku. Amen. Spowiadajmy się teraz Panu Bogu Naszemu, tak razem się modląc.
Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, Ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, Wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego, Jezusa Chrystusa, Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego.
Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Dzięki za oglądanie! Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed Jego obliczem pytam się każdej i każdego z Was z osobna. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. Wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie.
Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa, Jego Kościoła Świętego, zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są odpuszczone w imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie, imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw Jego.
Amen. Zostańcie w pokoju pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Śpiewamy kolejną pieśń numer 407. Muzyka Zdjęcia i montaż Gdyż toże grzech śpiewacie, Ubym odświeczysz w niej, Gdyż czasom ubić w naci, Wszyscy nas wierą śpiewać. Jest w śpiewicielni Chrystus, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż I nie popadam zbawem, Aż przyjdzie swój dzień. Przytulność wiertych chwałem Za dziwą skadań zbawem, Przepuść sercu zimczany Zdjęcia i montaż muzyka Pan niech będzie z wami i z Duchem Twoim. Wznieście swe serca, znosimy je na Pana.
Dziękujmy Panu Bogu Naszemu. Słuszną toki sprawiedliwą nie strzeczą. Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, święty Panie, wszechmogący Ojcze wiekuisty Boże, Zawsze i na każdym miejscu dziękowali Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego Dla którego jesteś nam łaskawy Odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty, święty, święty jest nasz Pan, A niebo i ziemia, a niebo i ziemia są pełne pawy Jego.
Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a nieśmiertelny Panie, z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą, niewinną ofiarę. A pamiątkę swej śmierci w Wieczerzy Świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci. Z Nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, Tak przedpusz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego.
Wysłuchaj nas Ojcze przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjście oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy, Przyjdź rychło, Panie. Przyjdź, Panie, Jezu. Zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy, dlatego ośmielamy się wołać. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albo wiem Twoje jest krutezno i moc i chwała na wieki wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, wziął chleb. I podziękował przełamał i dawał uczniom swoim mówiąc Wierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje To czyńcie na pamiątkę moją Podobnie gdyby było po wieczerzy, wziął i kielich, a podziękował przedmał im mówiąc: "Wierzcie i pijcie z niego wszyscy". Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.
toczyńcie, ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebieski, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebo wstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwalę. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz z wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości Cię. w Twoim Królestwie, przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze, i po wszystkie wieki.
Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu Pańskiego. Przyjdźcie, bo już wszystko gotowe. Skosztujcie i zobaczcie, że dobry jest Pan, a błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. O Baruch, O Baruch! Muziek Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Zobaczcie. A tak pokrzepieni tymi zbawiennymi darami ciała i krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa, idźcie w pokoju Pańskim przez życie, a Pan niechaj będzie z Wami na wszystkich Waszych drogach, odtąd aż na wieki.
Amen. Znieśmy swe serca i myśli do Boga i módlmy się. Panie Panie, Panie Nasz i Boże, dziękujemy Ci za te dary ciała i krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa, przez które zechciałeś nas pokrzepić i spraw, aby posłużyły nam one do wzmacniania naszej wiary i budowania wzajemnej miłości. Wszechmogący Boże, napełnieni Duchem Twoim, ośmielamy się wołać do Ciebie i za przykładem Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa Ciebie nazywać Ojcem. Ojcze nasz niebieski, dziękujemy Ci za Twoją obietnicę wylania Ducha Świętego na wszelkie ciało i za jej wypełnienie w dniu Pięćdziesiątnicy.
Wierność Twoja jest wielka i niepojęta. Uwielbiamy i chwalimy Przez to Twoje święte imię I przez całe nasze życie pragniemy Ci Służyć z radością i z ochotnego serca. Każdy dzień naszego życia Niechaj będzie świadectwem Prawdziwej chrześcijańskiej Pobożności. Spraw łaskawi, abyśmy prowadzeni Przez Ducha Świętego Wytrwali w wierze aż do końca dni życia naszego I wydawali godne owoce wiary naszej W Jezusa Chrystusa. Niechaj Duch Prawdy wprowadzi nas we wszelką prawdę i wyzwoli od złego, oświeci nasze serca i napełni Duchem usłużnej miłości, abyśmy budowali się w dom duchowy, żywy Kościół, świadka obecności Twojej w świecie.
Dziękujemy Ci łaskawy, miłosierny Ojcze, że przez Ducha Świętego powołałeś na ziemi Kościół Syna Swojego, nieustannie obdarzasz Go miłością, mocą wiary, poznania prawdy, że błogosławisz i ochraniasz Go, prowadzisz nas w Nim przez swoje Słowo i sakramenty święte. Buduj wśród nas Kościół swój, jedyny, święty i prowadź go przez Ducha Świętego do jedności w wierze i miłości. Prosimy Cię, daj Kościołowi wiernych szafarzy tajemnic Twoich, aby lud Twój wzrastał w wierze i prowadzony był drogą wiodącą do niebieskiej ojczyzny.
Niechaj Kościół Twój będzie miastem na górze leżącym i solą ziemi. Niechaj nie zachwieje się w wierze i bramy piekielne nie przemogą Go. Boże Miłosierny, wlej w serca wszystkich ludzi ducha pokoju, radości, pojednania i miłości. Niechaj narody dążą do zgody, sprawiedliwości i równości między wszystkimi ludźmi. Miej w opiece wszystkich chorych, słabych, cierpiących, opuszczonych i umierających. pociesz ich mocą Ducha swego Świętego. Prosimy Cię, Panie, o pomyślność dla naszej Ojczyzny, naszych miast i wiosek, dla naszego Kościoła i parafii.
Prosimy, błogosław nasze domy i rodziny, wychowanie dzieci i młodzieży. Niechaj wszystko dzieje się na chwałę imienia Twojego. Wysłuchaj nas w tej modlitwie przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry. Alleluja. Amen. Albowiem na wieki miłosierdzie Jego. Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją. Alleluja! On jest moim Wybawicielem, Alleluja. Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja. Tędrze i na wieki, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeżeń, Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości wbędzie.
Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niech Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Amen, amen. Oczeranie, a spodziewi, I gościoma swego zgrześć, Kiedy proszę swego niebii, Na rachódek odeszczysz. Tach, jak na mnie popłane, że nad wiecie szóli stale. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach.