Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2022-11-06 · Przed końcem roku kościelnego · 🟢 3. NIEDZIELA PRZED KONCEM ROKU KOSCIELNEGO

Królestwo Boże jest pośród was — między „już" a „jeszcze nie"

Perykopa: Ewangelia św. Łukasza 17, 20–30

Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani.

Tekst kazalny

Ewangelia św. Łukasza 17, 20–30

Biblia Warszawska

**20** Zapytany zaś przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie Królestwo Boże, odpowiedział im i rzekł: Królestwo Boże nie przychodzi dostrzegalnie, **21** ani nie będą mówić: Oto tutaj jest, albo: Tam; oto bowiem Królestwo Boże jest pośród was. **22** Rzekł też do uczniów: Przyjdą czasy, kiedy będziecie pragnęli widzieć jeden z dni Syna Człowieczego, a nie ujrzycie. **23** I będą mówić do was: Oto tam, oto tu. Nie chodźcie, ani się tam nie udawajcie. **24** Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca nieba aż po drugi, tak będzie i Syn Człowieczy w dniu swoim. **25** Lecz przedtem musi wiele cierpieć i być odrzucony przez to pokolenie. **26** A jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego. **27** Jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki i nastał potop, i wytracił wszystkich. **28** Podobnie też było za dni Lota: Jedli, pili, kupowali, sprzedawali, szczepili, budowali; **29** a w dniu kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba ogień z siarką i wytracił wszystkich. **30** Tak też będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.

Główne myśli
  • Trzecia niedziela przed końcem roku kościelnego kieruje nasze myśli ku eschatologii — rzeczom ostatecznym, o których Pismo mówi oszczędnie, byśmy nie popadli w chrześcijańską futurologię ani milenarystyczne herezje.
  • Łukaszowa eschatologia jest „prezentyczna" — Królestwo Boże jest już dziś pośród nas; Janowa Apokalipsa dopełnia ten obraz perspektywą futuryczną i pozadoczesną.
  • Nauka o rzeczach ostatecznych ma więc dwa wymiary: *prezens* — to, co dzieje się dzisiaj w sercu jednostki, oraz *futurum* — globalne, ostateczne wydarzenie powtórnego przyjścia.
  • Pytanie faryzeuszów o „królestwo" odzwierciedla starożytny horyzont polityczny, w którym monarchia była jedynym wyobrażalnym ustrojem; Boże panowanie jednak nie ma charakteru militarnego ani politycznego, lecz dotyka serc.
  • Ks. dr Marcin Luter w nauce o dwóch królestwach pokazał, że chrześcijanin żyje w dwóch wymiarach jednocześnie — jako poddany Ewangelii w Królestwie Ducha i jako obywatel ziemskiego państwa, kierujący się rozumem i sprawiedliwością.
  • Noe i Lot to wzorce wierności pośród bezrefleksyjnej konsumpcji — Noe wbrew drwinom budował arkę, rozpoznając znaki czasu; Lot trwał przy Bogu w zepsutym świecie Sodomy.
  • Królestwo Boże już jest, „a jeszcze nie w pełni" — czekamy na drugie przyjście Syna Człowieczego, biorąc dziś odpowiedzialność za to Królestwo, które On nam tu na ziemi powierzył.
Streszczenie

O czym mówił pastor

Kaznodzieja otwiera kazanie wprowadzeniem w klimat ostatniej części roku kościelnego — czasu, który w sposób szczególny poświęcony jest eschatologii, rzeczom ostatecznym. Myśli zboru biegną w stronę pytań, które faryzeusze postawili Jezusowi: „Kiedy przyjdzie Królestwo Boga?". Odpowiedź dana faryzeuszom jest bardzo ogólna, natomiast nauczanie skierowane do uczniów rozwija temat głębiej. Eschatologia to materia wyjątkowo trudna — symbolicznie tak trudna, że w dziewięćdziesięciu kilku procentach podręczników dogmatyki zajmuje ostatni i zarazem najkrótszy rozdział. Powód jest prosty: nauczanie biblijne jest w tej dziedzinie zaskakująco oszczędne. Ewangelie, listy apostolskie, a w szczególności Apokalipsa Jana ukazują nam różne perspektywy, ale wszystkie świadectwa są bardzo powściągliwe — być może po to, byśmy nie bawili się w chrześcijańską futurologię ani nie wpadali w milenarystyczne herezje, które w historii prowadziły do straszliwych ludzkich postaw, lecz skoncentrowali się na codzienności.

Z tej powściągliwości wyłania się eschatologia prezentyczna Łukasza. „Prezens" — czyli teraźniejszość, dzisiejszość. Jezus mówi: „Królestwo Boga jest pośród was". W początkach swego nauczania, według przekazu Mateusza, rozpoczyna od słów: „upamiętajcie się, albowiem przybliżyło się Królestwo Niebios". Królestwo Boże jest urzeczywistnione tu, dzisiaj, pośród nas. Bardzo różni się to spojrzenie od Janowej Apokalipsy, prezentującej eschatologię przyszłościową, futuryczną i pozadoczesną. Ale i ta przyszłościowa perspektywa jest dziś w nauczaniu Jezusa obecna: „tak też będzie w dniu, w którym objawi się Syn Człowieczy". Nauka o rzeczach ostatecznych ma więc dwa jakże ważne elementy — *prezens* dzisiejszego dnia i *futurum* tego, co wydarzy się w sensie globalnym, ostatecznym, oraz tego, co już dzieje się w życiu każdej jednostki.

Faryzeusze pytają o przyjście „Królestwa". My żyjemy w zupełnie innych ustrojach politycznych. Co prawda w ostatnim czasie znów wiele mówimy o królestwie w odniesieniu do Wielkiej Brytanii, gdzie po siedemdziesięciu trzech latach nastąpiła zmiana monarchy, ale na co dzień sprawy królestw chyba nas już nie dotyczą. Żyjemy w demokracji, w systemie wydającym się najlepszym z możliwych, gdzie wybieramy tych, którym powierzamy mandat sprawowania władzy. Nie mamy króla jak w Anglii, ani wielkiego księcia jak w Luksemburgu, ani papieża jak w Watykanie — tylko ten ostatni dzierży realnie absolutną władzę, w pozostałych europejskich monarchiach władca jest dziś tylko reprezentacją. Ale w czasach Jezusa inny ustrój niż monarchia wydawał się niewyobrażalny. Dlatego pytanie pada nie o „państwo Boże" — jak to później sformułuje Augustyn w *De Civitate Dei* — ale o królestwo, o monarchię, w której panuje tylko Jeden, czyli Bóg. I rzeczywiście, w świecie transcendentnym trudno wyobrazić sobie, byśmy demokratycznie wybierali między Duchem Świętym, Jezusem a Bogiem Ojcem, dokonując co cztery, pięć czy siedem lat głosowania, która z osób Trójcy Świętej zacznie panować. Brzmi to absurdalnie. W Bożym państwie jest Jego panowanie, panowanie prawdy od zawsze — od początków ludzkiego istnienia, od początków świata. Nie bez powodu pierwsza księga Biblii, *Beresheet*, *Genesis*, rozpoczyna się od słów: „na początku Bóg stworzył niebo i ziemię". To znak Jego panowania, dominacji nad światem, Jego opatrzności prowadzącej świat według najlepszej Jego woli.

Bóg ustanowił świat, stworzył człowieka, obdarzył go wolnością i — zgodnie ze świadectwem Genesis — powierzył mu ziemię, by nią zarządzał; dawnym językiem mówiąc: panował. To ludzkie zarządzanie, jak wiemy z historii, raz wychodziło lepiej, ale zwykle gorzej. Bóg jednak wkracza w ludzkie serca, a Jego panowanie w świecie ducha nie ma charakteru wojskowego ani militarnego. To nie jest przemoc ani polityczne rządy — to królestwo budowane w zupełnie innym wymiarze. I właśnie o tym Jezus mówi w drugiej części swego nauczania, tej adresowanej do uczniów. Faryzeuszom odpowiada krótko: „Królestwo Boga nie przyjdzie dostrzegalnie. Nie szukajcie go tam ani tam, ale spróbujcie odnaleźć je pośród was". Potem rozwija tę myśl do uczniów: ono przyjdzie jak błyskawica, gdy zabłyśnie i świeci od jednego krańca nieba po drugi.

Jezus daje uczniom dwa jakże ważne przykłady. Mówi o czasach Noego — gdy wszyscy żyli w okolicznościach porównywalnych do dzisiejszych, w panowaniu konsumpcjonizmu, gdzie każdy zajęty był tylko swoją codziennością. Gdy Noe ostrzegał ludzi przed tym, co może nastąpić, spotkały go drwiny i śmiech. W dzisiejszych kategoriach uznano by go za tego, którego należałoby skierować do pani doktor — nie inaczej. Noe był jednak w pełni przygotowany na moment zapowiedziany przez Boga, bo rozpoznał znaki czasów: ludzkiego zepsucia, pozbawienia sensu codziennej egzystencji, totalnej koncentracji na konsumpcji. I budował swoją arkę — wbrew rozumowi, wbrew społeczeństwu. Potem Jezus mówi o Locie. „Podobnie też było za dni Lota. Jedli, pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali. Lecz w dniu, w którym Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz ognia i siarki i zgładził wszystkich". Ten sam kontekst: Lot wierny Bogu, mimo że świat wokół niego jest zepsuty i zły. Jego postawą jest niepodporządkowanie się trendom, nieuleganie tłumowi, który zmierza do upadku z wielkiej skały.

Dla uczniów czasy Noego i Lota miały być nauką. W ten sam sposób my prowadzimy dziś biblijną narrację — w nauczaniu kościelnym i na lekcjach religii, przez biblijne przykłady uczymy młode pokolenie, jak zaufać Bożej mądrości i czasami pójść w poprzek, nie płynąć razem z głównym nurtem, z tłumem bezrefleksyjnie i w całkowitym poddaństwie. Niby w demokracji, gdzie możemy dokonywać wyborów — ale tak naprawdę w bezmyślnym poddaniu się panowaniu zupełnie innych sił. Jezus pokazuje nam alternatywę. Jego Królestwo przychodzi nagle, przychodzi do naszych serc i jest dzisiaj wśród nas. W wyznaniu wiary wyznawaliśmy: wierzę w społeczność świętych, w społeczność Kościoła, ludzi wiary, tych, którzy podążają za Jezusem, którzy już dziś na ziemi budują Jego Królestwo — Królestwo Ludzkich Serc. Bo ono jest pośród nas. Jeśli podążamy za Jezusem, za Jego nauczaniem, jeśli prawdziwie widzimy w Nim Króla naszych sumień, to jesteśmy częścią Jego Królestwa.

Nasz reformator, ks. dr Marcin Luter, próbując wyjaśnić ten paradoks, mówił o dwóch królestwach — chrześcijanie, ludzie wierzący, żyją w dwóch wymiarach. W Królestwie Ducha są poddanymi Ewangelii, błogosławieństw, przykazania miłości, gdzie ich Królem jest Jezus Chrystus, ale jednocześnie są mieszkańcami, dziś powiedzielibyśmy obywatelami, ziemskiego państwa, w którym mają posługiwać się rozumem i zasadami sprawiedliwości. To nie jest schizofrenia ani choroba do leczenia, lecz wezwanie do właściwego rozpoznania jednego i drugiego obszaru naszego życia — obywatelskich, społecznych obowiązków i obowiązków chrześcijańskich, które są o wiele głębsze i sięgają w zupełnie inne pokłady naszej odpowiedzialności — odpowiedzialności przed Bogiem. To właśnie jest Jego Królestwo, które już tu jest, a jeszcze nie w pełni, bo na drugie przyjście Jezusa czekamy. I tak Jezus naucza dzisiaj: mówi o swoim drugim przyjściu, gdy Syn Człowieczy przyjdzie, by w pełni nad wszystkimi panować. Wyczekujmy tego dnia, tego czasu, w odpowiedzialności za to Królestwo, które On nam tu na ziemi dzisiaj powierzył. Amen.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# 🟢 3. NIEDZIELA PRZED KOŃCEM ROKU KOŚCIELNEGO # Zrodlo: https://youtu.be/H8xjauo7QSM # Data nabozenstwa: 2022-11-06

Dziękuje za oglądanie. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Muzyka Dziękuje za oglądanie! Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani. Jednym z błogosławieństw skazania na górze, witam was do tych wszystkich bardzo serdecznie trzecią niedzielę przed końcem roku kościelnego. Bierzamy się do końca półrocza Kościoła. Nasze myśli idą w kierunku rzeczy ostatecznych eskatologii. Niech to dzisiejsze nabożeństwo w ten słoneczny dzień da nam siłę do życia w doczesności i do odpowiedzialnego myślenia o wieczności.

Zaśpiewajmy teraz pieśń numer 298. Króla Cię, odpocząć, pomóż naszej duszy. Weźmy leśnić, myślić weź, o mój ośmiech duszy, mam u Cień i Sitym wiernie miłomali, swego zanymali. Wreszliwiam w skończą, Jezus, ubywa w seru głowi, Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Dzień dobry. Chodź już, węch jest już, Chodź na teoli, dusze nam zejnani. Do bezwadnij, gdy jest też, O wiekę w górę Zdjęcia i montaż Ty, Panie, zachowałeś duszę moją od dołu zagłady, Gdyż poza siebie rzuciłeś wszystkie boli i grzechy, Ty znowu człowieka w prog obracasz, I mówisz: "Wracajcie, Synowie ludcy!" Zwróć się ku nam, Panie!

Zmiłuj się nad sukrem i swymi. Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak było to Toczątko, jak jest i jak będzie, na wiek i wieków. Amen. Zdjęcia i montaż Chyrie elej son, Panie zbibuj się, Chryste elej son, Krzysztof, mi ujszem, Kiery ehelej szan, Ágyez mi ujszem, Chwała Bogu na wysokościach, na wysokościach Bogu cześć i dzięki łasce Jego. Już nam nie proszę skłoby nieść, Noc i potęga czeleją. O pokoju, Panie, Bóg w nas ma i pokój już bez przerwy. Wielka Wielka Muzyka Połączmy się teraz we wspólnej modlitwie.

Modlmy się. Muzyka Wszechmogący i wieczny Boże, Panie życia naszego, pamiętasz o wszystkich dzieciach swoich w Jezusie Chrystusie, który panuje nad żywymi i zmarłymi. Pragniemy być wierni Synowi Twojemu, dla Niego żyć i umierać. Wysłuchaj nas przez tegoż Syna Twojego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Słuchajmy się w słowa Pisma Świętego w Starym Testamencie, dzisiaj w księdze Micheasza w czwartym rozdziale od pierwszego wiersza. Tak czytamy. Na koniec nadejdzie czas.

Góra domu Pana zostanie utwierdzona na szczycie pagórków. Będzie wywyższona ponad wzgórza. Spłyną do niej ludy. Pójdą liczne narody i powiedzą, pójdźcie, wstąpmy na górę Pana do domu Boga Jakuba. On pouczy nas o swoich drogach i pójdziemy do Niego zbierając. I pójdziemy jego ścieżkami, bo z Syjonu wyjdzie prawo i słowo Pana z Jerozolimy. On będzie rozsądzać między licznymi ludami, rozpatrzy sprawy narodów potężnych, nawet tych najodleglejszych. Wówczas przekują swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy.

Nie podniesie naród miecza przeciwko narodowi i nie będą już poznawać sztuki wojennej. Kto każdy zasiądzie pod swoją winoroślą i pod swoim drzewem figowym. Nie będzie lęku, gdyż usta Pana zastępów to powiedziały. Nie. Choćby wszystkie ludy kroczyły w imię swoich bogów, my jednak będziemy kroczyli w imię Pana, naszego Boga, na wieki wieków. Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja! Natomiast słowa lekcji apostolskiej czytamy dziś w liście apostoła Pawła do Rzymian w rozdziale 8 od 18 do 25 wiersza.

Liczę bowiem, że teraźniejszych cierpień nie można stawiać na równi z mającą nastąpić chwałą, która zostanie w nas objawiona. Stworzenie przecież z wytrwałością oczekuje objawienia synów Boga, gdyż zostało poddane marności nie z własnej woli, lecz przez Tego, który je poddał w nadziei, że również Ono będzie wyzwolone z niewoli rozkładu do wolności chwały dzieci Boga. Wiemy bowiem, że aż dotąd całe stworzenie wzdycha i rodzi w bólach. I nie tylko ono, lecz również my sami, którzy mamy pierwsze plony ducha, wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała.

W nadziei przecież zostaliśmy zbawieni. Nadzieja zaś, którą się widzi, nie jest już nadzieją, bo jak można się spodziewać tego, co się widzi? Jeśli jednak spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to z wytrwałością tego oczekujemy. Tyle słów lekcji apostolskiej. Bądź pochwalon, Panie Jezu. A naszą odpowiedzią na to usłyszane Boże Słowo niech będzie wyznanie naszej wiary. A uczyńmy to w słowach apostolskiego kredo. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion.

Wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego. Skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych? Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów, odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Teraz usiądźmy i zaśpiewajmy kolejną z pieśni. Jest to numer 281. Muzyka Zdjęcia i montaż I w każdy czas czujcie, jak żyjemy. Panie Cię, Cię czuwa Twoja strasz, Nasze bory i tę słowę znać, Muzyka Muzyka Zdjęcia i montaż Z nabij się widzę, głównie dostrzysz, że Jezus węsławie, mój lepiej kryj.

Odból się w głównym, gdyż wierasz mi, tutaj przyjdziemy. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż O Bożynie Zdjęcia i montaż Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego, niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Ewangelii według przekazu św. Łukasza w 17 rozdziale w wierszach od 20 do 30 mamy takie słowa. Jezus zapytany przez faryzeuszy, kiedy przyjdzie Królestwo Boga, odpowiedział. Królestwo Boga nie przyjdzie dostrzegalnie. Nie powiedzą oto jest tutaj lub oto jest tam.

Ponieważ Królestwo Boga jest pośród was. A uczniom oznajmił. Nadejdzie czas, w którym zapragniecie ujrzyć choćby jeden z nich Syna Człowieczego, a nie ujrzycie. Powiedzą wam, oto jest tam lub oto jest tutaj. Nie chodźcie tam i nie biegnijcie. Jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca nieba aż po drugi, tak będzie z Synem Człowieczym w Jego dniu. Przedtem jednak musi wiele wycierpieć i zostać odrzucony przez to pokolenie. Jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego. Jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, w którym Noe wszedł do Arki i nastał potop i wszystkich wytracił.

Podobnie też było za dni Lota. Jedli, pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali. Lecz w dniu, w którym Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba też ognia i siarki i zgładził wszystkich. Tak też będzie w dniu, w którym objawi się Syn Człowieczy. Łoskawy nasz Panie i Boże, prosimy Cię teraz, abyśmy odczuwali, że jesteśmy częścią Twojego Królestwa. Amen. Drogi zboże, wchodzimy w ostatnią część roku kościelnego, w czas, który w sposób szczególny poświęcony jest eschatologii, czyli rzeczom ostatecznym. Nasze myśli biegną więc w kierunku tych pytań, które postawili dzisiaj Jezusowi faryzeusze, Kiedy przyjdzie Królestwo Boga?

I odpowiedź jest dana w dzisiejszym tekście, bardzo ogólna, faryzeuszom, a następnie nauczanie o Królestwie Bożym adresowane do uczniów. Rzecz ostateczna to rzecz wyjątkowo trudna. Możemy powiedzieć symbolicznie tak trudna, że w dziewięćdziesięciu kilku procentach podręczników dogmatyki zajmuje ona ostatni rozdział. I zwykle jest najkrótsza. Bo właśnie na ten temat mamy, uczciwie rzecz biorąc, bardzo mało do powiedzenia. Nauczanie bowiem biblijne jest bardzo oszczędne w tej materii. Co prawda uczniowie spisując Ewangelię, pisząc listy, a Jan później Apokalipsę ukazują nam różne perspektywy eschatologii, ale wszędzie te świadectwa są bardzo, bardzo oszczędne.

Może po to, byśmy właśnie nie bawili się w jakąś chrześcijańską futurologię, milenaryzmy, które prowadziły do strasznych herezji i potwornych ludzkich postaw, abyśmy skoncentrowali się na codzienności. Właśnie w Ewangelii Łukasza zawarta jest tak zwana eschatologia prezentyczna. Prezens, czyli teraźniejszość, dzisiejszość. Jezus mówi, Królestwo Boga jest pośród was. Właśnie w Ewangelii Łukasza zawarta jest tak zwana eschatologia prezentyczna. Tu dzisiaj, w Ewangelii Mateusza, w początkach nauczania Jezusa, znajdziemy słowa, upamiętajcie się, albowiem przybliżyło się Królestwo Niebios.

Tak Jezus rozpoczął swoje nauczanie według przekazu tego, który mamy hasło dzisiejszego dnia, czyli skazanie na górze. Królestwo Boże jest użytkowane. Tu, dzisiaj pośród nas. To różni jakże bardzo spojrzenie Jana, które ujął w apokalipsie, prezentując nam eschatologię przyszłościową, futuryczną i do tego pozadoczesną. ale ona jest również zawarta w dzisiejszym nauczaniu. W dzisiejszym nauczaniu Jezusa, który mówi tak też będzie w dniu, w którym objawi się Syn Człowieczy. Nauka o rzeczach ostatecznych ma więc dwa jakże ważne elementy.

Prezens, Dzisiaj i w futurum przyszłość. To co wydarzy się w sensie globalnym, ostatecznym i to co dzieje się dzisiaj już w moim życiu, w życiu każdej jednostki. Zauważmy, że pytanie, które postawili faryzeusze dotyczyło przyjścia Królestwa Boga. My dzisiaj żyjemy w zupełnie innych ustrojach politycznych. Co prawda w ostatnim czasie znowu wiele mówimy o królestwie w odniesieniu do Wielkiej Brytanii, gdzie nastąpiła po 73 latach zmiana monarchy. Ale tak na co dzień sprawy królestw niechali. chyba nas nie dotyczą.

Żyjemy w systemie, który wydaje się być najlepszym z możliwych, czyli w demokracji, gdzie wybieramy tych, którym powierzamy mandat sprawowania władzy. Nie mamy króla jak w Anglii. Nie mamy również księcia wielkiego jak w Luksemburgu czy papieża jak w Watykanie. Władcy, który... Ten ostatni tak naprawdę ma tylko absolutną władzę, bo już w pozostałych królestwach europejskich mamy do czynienia z reprezentacją króla, a nie z jego realną władzą. Ale w tamtych czasach inny ustrój niż monarchia, niż królestwo wydawał się być niemożliwy do realizacji.

Dlatego pytanie jest nie o państwo Boże, jak to później postawi Augustyn w tytule swego dzieła o państwie Bożym De Civitate Dei, ale o królestwie, o monarchii, w której panuje tylko jeden, czyli Bóg. I rzeczywiście w świecie transcendentnym trudno nam sobie wyobrazić, byśmy wybierali między Duchem Świętym, Jezusem, a Bogiem Ojcem. Żebyśmy dokonywali demokratycznych wyborów, która z osób Trójcy Świętej zacznie panować na następne 4, 5 czy 7 lat. Brzmi to absurdalnie, dlatego widzimy, że w Bożym Państwie jest Jego panowanie, panowanie prawdy od zawsze, od początków ludzkiego istnienia, od początków świata.

Dlatego nie bez powodu pierwsza księga Biblii Beresheet, Genesis, rozpoczyna się od słów, na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. To jest właśnie znak Jego panowania, Jego królowania, dominacji nad światem i opatrzności prowadzenia tego świata według najlepszej Jego woli. Bóg ustanowił świat, stworzył człowieka, obdarzył go wolnością i zgodnie ze świadectwem Genezis powierzył mu ziemię, aby to człowiek nią zarządzał. Dawnym językiem mówiąc panował. To ludzkie zarządzanie czy panowanie, jak wiemy w historii, wychodziło raz lepiej, ale zwykle gorzej.

Bóg wkracza w ludzkie serca i Jego panowanie w świecie, w świecie ducha, nie ma charakteru wojskowego, militarnego. To nie jest przemoc czy polityczne rządy. Lecz to jest królestwo budowane w zupełnie innym wymiarze. I o tym mówi Pan Jezus w drugiej części swego nauczania dzisiaj. W tym adresowanym do uczniów. Faryzeusza mówi tylko krótko. Królestwo Boga nie przyjdzie dostrzegalnie. Zauważmy. Zauważmy. Mówi im, nie szukajcie go tam ani tam, ale spróbujcie odnaleźć je pośród was. I potem rozwija tę myśl do swoich uczniów.

O tym, że ono przyjdzie jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeć od jednego krańca po ziemi aż po drugi. i daje uczniom dwa jakże ważne przykłady. Mówi o czasach Noego, gdy wszyscy żyli w czasach porównywalnych do dzisiejszych, czyli panowania konsumpcjonizmu. Gdy każdy był zajęty tylko swoją codziennością, I gdy Noe powiedział ludziom o tym, co może nastąpić, spotkały go drwiny, śmiech. Uznano go w dzisiejszych kategoriach za tego, do którego należałoby posłać do pani doktor. Nie inaczej. Noe był jednak w pełni przygotowany na ten moment, który zapowiedział Bóg.

Bo rozpoznał znaki czasów. Znaki ludzkiego zepsucia, pozbawienia sensu codziennej egzystencji, totalnej koncentracji na konsumpcji. I budował swoją arkę. Wbrew rozumowi, wbrew społeczeństwu. Potem Jezus mówi o locie. Podobnie też było za dni lota. Jedli, pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali. Led w dniu, w którym lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba deszcz, ognia i siarki i zgładził wszystkich. To dokładnie ten sam kontekst. O locie, który jest wierny Bogu, mimo że świat wokół niego jest zepsuty i jest zły.

Postawą Lota jest niepodporządkowanie się tym trendom, nieuleganie temu tłumowi, który zmierza do upadku z wielkiej skały. I to jest wierny Bogu. Dla uczniów czasy Noego, czasy Lota miały być nauką. W ten sposób i my prowadzimy biblijną narrację. W nauczaniu kościelnym, nauczaniu lekcji religii, poprzez biblijne przykłady uczymy młode pokolenie, jak należy zaufać Bożej mądrości i czasami pójść w poprzek, nie płynąć razem z głównym nurtem, tłumem bezrefleksyjnie, I całkowitym poddaństwie. Niby w demokracji, gdzie możemy dokonywać wyborów, ale tak naprawdę w bezmyślnym poddaniu się panowaniu zupełnie innych sił.

Jezus pokazuje nam alternatywę. Jego Królestwo, które przychodzi nagle, przychodzi do naszych serc i jest dzisiaj wśród nas. W wyznaniu wiary wyznawaliśmy wierzę w społeczność świętych, w społeczność Kościoła, ludzi wiary, tych, którzy podążają za Jezusem, którzy tu już dzisiaj na ziemi budują Jego Królestwo, Królestwo Ludzkich Serców. Bo ono jest pośród was, pośród nas. Jeśli podążamy za Jezusem, za Jego nauczaniem, jeśli w Nim prawdziwie widzimy Króla naszych sumień, to jesteśmy częścią Jego Królestwa – Nasz reformator, ksiądz dr Marcin Luter, próbując wyjaśnić ten paradoks, mówił o dwóch królestwach, że chrześcijanie, ludzie wierzący, żyją w dwóch wymiarach.

W Królestwie Ducha, gdzie są poddanymi Ewangelii, błogosławieństwom, przykazaniu miłości, gdzie ich Królem jest Jezus Chrystus, ale także są mieszkańcami, dzisiaj powiedzielibyśmy, obywatelami ziemskiego państwa, w którym mają posługiwać się rozumem i zasadami sprawiedliwości. To nie jest schizofrenia, to nie jest do leczenia, ale do właściwego rozpoznania jednego i drugiego obszaru naszego życia. Naszych obywatelskich, społecznych obowiązków i obowiązków chrześcijańskich, które są o wiele głębsze i sięgają zupełnie inne pokłady naszej odpowiedzialności.

odpowiedzialności przed Bogiem. To jest właśnie Jego Królestwo, które już tu jest, a jeszcze nie w pełni, bo na to drugie przyjście Jezusa czekamy. I tak właśnie Jezus naucza dzisiaj. Mówi o swoim drugim przyjściu, gdy Syn Człowieczy przyjdzie, by w pełni nad wszystkimi panować. Wyczekujmy tego dnia, tego czasu w odpowiedzialności za to Królestwo, które On nam tu na ziemi dzisiaj powierzył. Amen. Módlmy się. Panie, łaskawy nasz Panie i Dobry Boże, dziękujemy Ci za Twoje nauczanie o Królestwie. Za to, że Ty budujesz je wśród nas, że chcesz, abyśmy oddali nasze sumienia Tobie.

I byś Ty, gdy przyjdziemy do Ciebie w spowiedzi, był królem miłosiernym, kto odpuszcza nam nasze grzechy. Prosimy Cię o Twoją moc i panowanie w Duchu Świętym. Amen. Usiądźmy drodzy.... Dzisiaj po nabożeństwie czynny jest punkt kancelaryjny. Do odebrania jest Gdański Rocznik Ewangelicki. Zapraszamy do punktu z wydawnictwami religijnymi. Pozór szczególny jednak po nabożeństwie zapraszamy do Biblioteki Ethos gdzie na prośbę po raz drugi będzie wyjątkowa okazja obejrzenia i dotknięcia oryginału ballad i romansów Adama Mickiewicza z roku 1822.

Po wystawie oprowadzi kurator Pani Maria Drapella, której bardzo dziękujemy za przygotowanie tej wystawy. W dniu wczorajszym zakończyliśmy tegoroczny festiwal Cantus Mare. Cykl sześciu koncertów w naszym kościele różnego rodzaju, które promują nasz kościół i pokazują go jako nie tylko miejsce kultu, ale także miejsce gdzie wspaniale brzmi muzyka. Wszystkim muzykom, współorganizatorom bardzo serdecznie za to wydarzenie dziękuję. A w najbliższym tygodniu, we wtorek spotkanie dla zainteresowanych ewangelicyzmem o godzinie 18:00.

Środem próba chóru parafialnego o godzinie 17:30. W czwartek spotkanie biblijne o 16:00 online, a spotkanie młodzieżowe o 18:00 na plebanii. Za tydzień na bożeństwo o zwykłej porze. Tyle jest naszych ogłoszeń, a dzisiaj jesteśmy proszeni o wspomnienie tych, którzy odeszli do Pana i tak wspominamy dzisiaj. Wspominamy świętej pamięci Seye Werner, urodzoną 29 marca 1949 roku brata Uwara w Finlandii. Świętej Pamięci Seja przyjechała do Polski w 1977 roku i mieszkała do końca swego życia w Gdańsku. Zmarła 3 maja 2021 roku.

Była znana mieszkańcom Trójmiasta z działalności na licznych porach. Ostatnio pracowała jako sekretarz konsulatu honorowego Finlandii w Gdyni. Poprzez misję fińską dla marynarzy uczestniczyła jako tłumaczka i łączniczka pomiędzy misją fińską, kościołem luterańskim w Finlandii, a kościołem luterańskim w Polsce. Dzisiaj wspomina ją mąż. Wspominamy dzisiaj wraz z rodziną świętej pamięci Ryszarda Tila, urodzonego 14 lutego 1941 roku w Lamkowiźnie pod Rypinem, syna Adolfa i Natalii Tyl z domu Pierścionek.

Zmarłego 28 października bieżącego roku w Gdańsku. Pozostawił córkę Dorotę z mężem Zenonem i wnuka Marcina. Przez 40 lat pracował w Gdańskim Przedsiębiorstwie Budownictwa Przemysłowego jako kierowca. Jego pasją była jazda na rowerze, motoryzacja. Jego starszy brat zmarł, jak wiemy, 6 dni wcześniej. Obydwaj byli zaangażowani w parafię, w której strali się poświęcić swój wolny czas. Wspominamy dzisiaj świętej pamięci Bogusława Antoniego Gintera, urodzonego 9 grudnia 1928 roku w Suwałkach i przyszedł na świat jako syn sierżanta Jana Gintera, jego żony Eugenii.

Po wojnie zdał maturę, wyjechał do Sopotu i ukończył wyższą szkołę ekonomiczną. Został skierowany do pracy w stoczni, a później przeszedł do polskich linii oceanicznych, gdzie pływał na statkach, skończył jako ochmiśc na Batorym. Później pracował w kadrach eksploatacji. Po powrocie z placówki w Hamburgu dołączył wraz z żoną do naszej parafii w Sopocie. Został wybrany do Rady Parafialnej, a po przejściu na emeryturę cieszył się życiem. Dziękuję Bogu dzisiaj za jego życie żona Barbara, synowie Andrzej i Michał, córka Magdalena, wnuczęta Maja, Oliwia, Tymon, Nina, Helena, Sara i Lena oraz najmłodszy Henry.

Także synowe i zięć, dalsi krewni i liczni przyjaciele. Podziękujmy teraz Bogu za życie tych, których Pan odwołał do wieczności. Łaskawy nasz Panie i Dobry Boże, dziękujemy Ci za życie tych trzech osób, które przed chwilą wspomnieliśmy. Za ich drogę, za to, co dali swoim bliskim, co dali Kościołowi Ewangelickiemu naszej parafii i Kościołowi na świecie. Prosimy Cię, daj by ta pamięć, która trwa w sercach i umysłach najbliższych, była impulsem do budowania wiary w zmartwychwstanie i życie wieczne. Byśmy wierzyli, że będąc tutaj w namiastce Twego Królestwa, w pełni będziemy u Ciebie w Twoim Królestwie Wieczności.

O to Cię prosimy Boże Ojcze, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen. Pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum. Jechajście, że serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Wspomorzenie nasze będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię. Amen. Jesteśmy obywatelami Bożego Królestwa. Królestwa, w którym panuje prawo miłości bliźniego i miłości Boga. W którym powinniśmy kierować się Bożymi przykazaniami i nauczaniem skazania na górze. Gdy stajemy w lustrze, patrząc na siebie z tej perspektywy, rozpoznajemy, czy ten obraz nie jest doskonały.

Popełniamy błędy, wypowiadamy złe słowa, dokonujemy złych wyborów. I ważne jest, by to sobie uświadomić. Temu służy pokuta, świadomość naszej grzeszności, niedoskonałości i chęć poprawy. Prośby o przebaczenie i przebaczenia. A Pan wszystkim tym, którzy prawdziwie pokutują, zapewnia, że ich grzechy są odpuszczone. Ale każe też przypomnieć wszystkim niepokutującym, zatwardziałym, że grzechy są im zatrzymane do czasu prawdziwej, szczerej pokuty. Stańmy więc teraz przed Bożym obliczem spowiedzi i przyznajmy się do naszej niedoskonałości, prosząc Boga o przebaczenie.

Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznajem przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne karę. Szałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci, umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa. Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi, łaskaw i miłości. Odkuś mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego.

Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz żałuję, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzą. I czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Rémy. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów.

Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany, ustanowiony, sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego zwiastuje wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W nieboga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Albowiem tak Bóg miłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim.

Pan niech będzie z wami. Amen. Zdjęcia i montaż Dzień dobry. Boże, co Ty, na swój świat, cierpaj za nocem Jeją piję. O ja i śpiewam, z tym życiu Pan, w miłości dla nas niech. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Muzyka Znieście swe serca. Dziękujmy Panu Bogu Naszemu, Muzyka Za prawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, święty Panie, wszechmogący Ojcze, wiekuisty Boże, Zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego.

Dlatego i my, we współ z aniołami i zastępami niebiańskimi, Śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Święty Boże, Święty Mocny, Święty a Nieśmiertelny Panie, Zdzięcznieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, Jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię. Ucz nas z Nim unirzyć się aż do śmierci, z Nim też powstać do życia nowego.

A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi, klorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy, dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas Ojcze, przez tegoż Syna Twojego Jezusa Chrystusa, na którego przyjść oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy. Przyjdź rychło Panie. Wielkie prawa zastrzeżone. modlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus.

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego poprzedniego daj nam dzisiaj, I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego. Zdjęcia i montaż W wieku Amen Pan nasz Jezus Chrystus W tej nocy, której był wydany Wziął chleb i podziękowa przyłamał I dawał uczniom swoim mówiąc Wierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją.

Podobnie gdy było po wieczerzy, zioł i kielich, a podziękowa przydał im mówiąc, bierzcie i pijcie z niego wszyscy. Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechu. To częściej lekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie.

Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stąd świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie. Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże, Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Przystąpcie teraz do stołu Pańskiego. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan.

Amen. Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Znieśmy teraz nasze serca i myśli do Boga i mówimy się. Dziękujemy Ci, Wszechmogący i Miłosierny Boże, żeś nas pokrzepił tym zbawiennym darem ciała i krwi Syna Twego. Prosimy Cię o sprawę dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej, wzajemnej miłości między nami wszystkimi. Panie Boże, wiemy, że w Jezusie Chrystusie przybliżyło się Królestwo Twoje i objawiła się poprzez zmartwychwstanie Jego władza, moc i światłość Twoja, która rozprasza mroki naszego życia.

Ty w światłości prowadź nas, Boże. Dla chwały Twojego Syna pragniemy żyć i działać, I prosimy Cię, byś prowadził nas tutaj w naszym powołaniu. Przeznaczyłeś nas bowiem do życia w społeczności z ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusem, tu na ziemi i przed obliczem Twoim. Nie dopuść, Panie, abyśmy jak ludzie czasów Noego i Lota zajmowali się wyłącznie sprawami doczesnymi, a zapominali o życiu wiecznym. Wszak nie mamy tu miasta trwałego, lecz jako pielgrzymi nieustannie podążamy do niebiańskiej Jerozolimy, gdzie wraz z aniołami, zastępami niebiańskimi będziemy Cię wielbić z radością na wieki.

Dopomóż, Panie, w dźwiganiu krzyżach chorym i cierpiącym. Niechaj dla nich będzie światłem zmartwychwstały Pan. Niech w Nim nadzieje pokładają wszystkie narody, gdyż dałeś Go nam, aby nas wykupionych z niewoli grzechu, śmierci i władzy szatana przeprowadzić przez Twoje oblicze. O to Cię prosimy, Boże Ojcze, o naszą codzienność, doczesność i naszą wieczność. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, Alleluja! Zdjęcia i montaż Muzyka Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja Muzyka Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja!

Niech Ci bolo sławi Pan i niechaj Cię strzeże niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie niech obróci Pan Twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Wielkie prawa zastrzeżone. Zdjęcia i montaż Piało jest więc Dienku na boska Dupa, jak sołdany Piękno do róde Piąłek noś na tę Chłopi, chłopi, chłopi, Zbóstwo nas czasach czemy, Chłopi, chłopi, chłopi, Ograsz Ojca i Józ. Serce zjadniowy, Siedem tej wojny, Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka

✦ Zapytaj luteranów