Arcykapłan na wieki — Judika i jedyna ofiara Jezusa
Doskonała ofiara została raz po wszystkie czasy złożona na krzyżu, byśmy mieli zupełnie nową relację z Bogiem — opartą nie na wypełnianiu przykazań, przepisów i rytuałów, ale na głębokiej relacji zaufania człowieka względem swego Stwórcy.
List do Hebrajczyków 5, 1-10
Biblia Warszawska
**1** Albowiem każdy arcykapłan, wzięty spośród ludzi, bywa ustanawiany z ramienia ludzi w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy **2** i mógł współczuć z tymi, którzy nie wiedzą i błądzą, skoro i on sam podlega słabości. **3** Z powodu niej powinien też zarówno za lud, jak i za samego siebie składać ofiary za grzechy. **4** A nikt samego siebie nie podnosi do tej godności, tylko zostaje na nią powołany przez Boga, jak Aaron. **5** Tak i Chrystus nie sam sobie nadał godność arcykapłana, lecz uczynił to Ten, który do niego powiedział: Jesteś moim Synem, dzisiaj zrodziłem ciebie; **6** jak i na innym miejscu mówi: Tyś kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka. **7** Za dni swego życia w ciele zanosił On z wielkim wołaniem i ze łzami modlitwy i błagania do tego, który go mógł wybawić od śmierci, i dla bogobojności został wysłuchany; **8** i chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał, **9** a osiągnąwszy pełnię doskonałości, stał się dla wszystkich, którzy mu są posłuszni, sprawcą zbawienia wiecznego **10** i został obwieszczony przez Boga jako arcykapłan według porządku Melchisedeka.
- Nazwa **Judica** pochodzi z Psalmu 43: psalmista ucieka do Boga przed ludźmi fałszywymi i niegodziwymi, ufając, że Bóg stanie po stronie sprawiedliwego — to nasza modlitwa, gdy spotykamy niesprawiedliwą ocenę.
- Sąd, ocenianie i „wpisywanie ocen do dzienniczka" to ludzka codzienność każdego z nas — także tego, który narodził się w Betlejem; lecz Jezus, w przeciwieństwie do nas, jest sądzony **sprawiedliwie** i sam staje się Sędzią.
- W drodze do Jerozolimy Jezus zna sekwencję wydarzeń — nie z politologicznej kalkulacji, lecz **z Pisma Świętego, z proroctw o Mesjaszu**. Plan ten istniał od założenia świata.
- Mimo tej wiedzy przeżywa **ludzki strach** — i to jest pociecha: w Getsemane mierzy się ze sobą i zostaje wysłuchany, że Bóg będzie Mu towarzyszył do końca.
- Misja Jezusa ma **podwójną rolę**: jest jednocześnie doskonałym **Arcykapłanem** (pośrednikiem bez grzechu) i doskonałą **Ofiarą** (barankiem paschalnym bez skazy). Stąd ofiara z samego siebie staje się **jedyną, ostatnią i ostateczną**.
- Trzy urzędy Chrystusa: **prorocki** (mówił „jako moc mający"), **królewski** (władza nad przyrodą, człowiekiem, śmiercią) i objawiany dziś **arcykapłański** — już w Betlejem zapowiedziany przez dar kadzidła mędrców.
- **Tekst kluczowy dla ewangelickiej tożsamości:** dawne kapłaństwo oparte na składaniu ofiar zostało wraz z ofiarą Jezusa zakończone. Powtarzać ofiary nie można, bo to podważałoby ofiarę Chrystusa.
- Nowa relacja z Bogiem opiera się **nie na rytuałach, przepisach i przykazaniach**, lecz na **zaufaniu** — i nie potrzebuje pośredników ani „podwykonawców". Jezus jest nam najbliższy.
- Modlitwa w Getsemane jest **wzorem modlitwy dla nas**: szczerze, bez udawania, bez przykładania innej miary do siebie i do innych, z ufnością że Bóg będzie z nami do końca.
- Wyzwania pasyjne (czytanie Biblii, samoograniczenie, diakonijna skarbonka, troska o ciało i ducha) są naszą małą odpowiedzią na wielkie wyzwanie, które podjął Jezus, idąc na Golgotę.
O czym mówił pastor
Piąta Niedziela Pasyjna — Judica — wprowadza zbór w finałowy odcinek drogi do Jerozolimy. Sama nazwa pochodzi z Psalmu 43: *„Bądź sędzią moim, Boże, i rozstrzygnij spór mój z narodem bezbożnym"*. Autor Księgi Psalmów ucieka się do Boga w modlitwie i prosi o ochronę przed ludźmi fałszywymi i niegodziwymi, wierząc i ufając, że Bóg stanie po stronie sprawiedliwego. Kaznodzieja czyni z tego rozpoznanie ludzkiej codzienności: oskarżenia, nieprawdziwe słowa, obmowa nie dotyczą tylko polityków i celebrytów, ale każdego z nas — gdy spotykamy się z niesprawiedliwą oceną naszej pracy, naszego zaangażowania, gdy najbliżsi nie potrafią docenić tego, co dla nich czynimy. Jesteśmy nieustannie osądzani i równie nieustannie sądzimy, przykładając inną miarę do siebie, a inną do bliźnich. Nieustanne wpisywanie ocen do dzienniczka — bez względu na wiek — to codzienność każdego człowieka, a więc również Tego, który narodził się w Betlejem, a swoją młodość spędził w Nazarecie.
Jezus był oceniany przez współczesnych, jak każdy z nas; lecz w przeciwieństwie do nas Jego życie, słowa, działania, świadectwo i śmierć są wciąż oceną i wciąż stawiane są na sądzie. To jednak ma jeszcze nastąpić. Dzisiaj — w niedzielę Judica — idziemy z Nim do Jerozolimy i spotykamy Tego, który przeżywa zbliżające się pojmanie i sąd. Jezus jest przygotowany na to, co ma Go spotkać. Wie, jaka będzie sekwencja wydarzeń w ciągu kilkudziesięciu godzin, wie, że zostanie wydany w ręce ludzi, że — jak napisał Mateusz — musi wycierpieć od starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie. Nie wie tego z kalkulacji własnych obserwacji ani politologicznych przypuszczeń, lecz na podstawie Pisma Świętego, na podstawie proroctw, które zapisali starotestamentowi prorocy o Mesjaszu, Bożym Pomazańcu. Wie, że ten plan istniał od założenia świata, od samego początku.
I — przeżywa jak człowiek wielkie emocje. Strach. Nie bójmy się tego powiedzieć: to jest **ludzki strach** przed tym, co ma się wydarzyć. Pastor czyni z tego diagnozę naszego położenia: my nie posiadamy takiej wiedzy o naszej przyszłości, nie wiemy, co stanie się z nami za dzień, tydzień, miesiąc, rok czy dziesięć lat. Posiadamy jedynie pewną wiedzę cząstkową — o naszym zdrowiu, kondycji intelektualnej, sprawach wiary. I obchodzimy się z nią bardzo różnie. Można podjąć wyzwanie zmiany, doskonalenia, wykorzystania danej szansy. Można też powiedzieć: *„masz mnie, Panie Boże, takiego, jak mnie stworzyłeś, i tyle — będę czekał, co ma być, to będzie; nie będę dbał o zdrowie, bo nie warto; nie będę dbał o wiarę, bo i tak jestem zbawiony; nie będę zdobywał nowej wiedzy, bo i tak jest cząstkowa"*. Taka rezygnacja oznacza stratę. Można jednak podjąć realizację planu — wyzwania pasyjne, które wielu z nas co roku podejmuje: więcej czytać Biblię, samoograniczyć się, wypełnić diakonijną skarbonkę pasyjną, zadbać o ciało i ducha.
To wyzwanie — bez wątpienia największe — podjął Jezus, by iść aż na Golgotę. Modlił się w ogrodzie Getsemane, zmagając się ze sobą i swoimi myślami, i — jak czytamy w Liście do Hebrajczyków — *„został wysłuchany z powodu swojej uległości"*. Bóg będzie Mu towarzyszył do samego końca. Tam, w Getsemane, Jezus ma świadomość, którą opisuje dzisiejszy tekst kazalny: Jego ostatnia misja jest misją **w podwójnej roli**. Ma wystąpić jako **arcykapłan** — doskonały kapłan, pośrednik bez grzechu, który złoży ofiarę za całą ludzkość. I wystąpi w drugiej roli — w roli **ofiary**, baranka paschalnego, baranka bez skazy, bez grzechu. Oznacza to więc, że Jezus narodzony w Betlejem złoży ofiarę z samego siebie — doskonały kapłan bez grzechu i doskonała ofiara — która w ten sposób staje się ofiarą **ostatnią, ostateczną i jedyną prawdziwą**.
Schodząc wśród ludzi, Jezus ukazywał kim jest. Mówił o swojej prorockiej mocy, o mądrości, którą obdarzony jest prorok — mówili o Nim, że mówi *„jako moc mający"*. Objawił swoją boskość, tak pięknie opisaną w Janowej Ewangelii, czyli moc i władzę nad przyrodą, nad człowiekiem, a także nad śmiercią. I teraz ukazuje swój **trzeci urząd — urząd arcykapłana**. Nie bez powodu już dwa razy padło dzisiaj słowo *Betlejem* — bo tam mędrcy ze wschodu, ofiarowując Jezusowi dary, głosili Jego potrójne powołanie, w tym arcykapłańskie, darowując Mu kadzidło.
Jezus przyszedł na świat, aby **naprawiać ludzkie relacje pomiędzy człowiekiem a Bogiem**, by uczynić je najbardziej głębokimi, osobistymi i szczerymi. By ukazać niedoskonałość ludzkich prób połączenia się z Bogiem opartych na składaniu ofiary. Modlitwa w Getsemane jest wzorem dla nas: szczerze rozmawiać z Bogiem o wszystkich problemach, otwierać się przed Nim, przynajmniej w modlitwie nie udawać kogoś innego niż jesteśmy, nie oceniać siebie samego i innych inną miarą, ufać — tak jak Jezus ufał w ogrodzie — że Bóg będzie z nami aż do samego końca, przez całe nasze życie.
O tej arcykapłańskiej funkcji Jezusa mówi właśnie dzisiejszy tekst z Listu do Hebrajczyków — **tekst dla naszej ewangelickiej tożsamości kluczowy**. Pokazuje on, że dawne kapłaństwo oparte na składaniu ofiary zostało **wraz z ofiarą złożoną przez Jezusa zakończone**. Nie można już powtarzać ofiary, bo to podważa ofiarę Jezusa. Ta doskonała ofiara została **raz po wszystkie czasy** złożona na krzyżu, byśmy mieli zupełnie nową relację z Bogiem — opartą nie na wypełnianiu takich czy innych przykazań, przepisów, rytuałów, ale na **zaufaniu**, na głębokiej relacji zaufania człowieka względem swego Stwórcy. To Jezus dla nas uczynił, a tego Jezusa Bóg uczynił **arcykapłanem na wieki** — jedynym pośrednikiem i jedynym budowniczym połączenia z Ojcem w niebie. Nie trzeba tu pośredników, czy — jak ktoś napisał — „podwykonawców". Nie trzeba modlić się poprzez innych, bo On jest nam najbliższy. Właśnie On — Ten, który idzie do Jerozolimy, do świętego miasta, by tam za nas wszystkich raz na zawsze złożyć jedną doskonałą ofiarę.
O Nim prorokował prorok, mówiąc: *„Tyś kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka"*. I w ostatnim wierszu dzisiejszego tekstu czytamy, że tak się stało: *„a Bóg ogłosił go arcykapłanem według porządku Melchisedeka"*. Dlatego — odwołując się do tej tradycji — możemy dziś przystąpić do **sakramentu ołtarza**, przyjąć prawdziwie te dary nam dane: Jego ciało i Jego krew, obecne w chlebie i winie. I wokół tego kielicha męki Pańskiej budować społeczność prawdziwie odrodzonych, nowonarodzonych, uświęconych Jego krwią i Jego ciałem, ufających w to, że On prawdziwie zmienił świat.
Modlitwa po kazaniu domyka temat: *„Dziękujemy Ci, że to nie my musimy stawać na sąd, ale wołamy: rozsądzaj, Panie, nasze sprawy wobec tych, którzy nas oceniają niesprawiedliwie. Rozsądzaj zgodnie ze swoim miłosierdziem i wybaw nas z naszej niedoskonałości bycia doskonałymi"*. To prośba o uwolnienie od presji własnej doskonałości — bo doskonałą ofiarę złożył już za nas Ten Jeden.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Solus Christus 60% Tylko Chrystus
Jedyny pośrednik między Bogiem a człowiekiem to Chrystus (1 Tm 2,5). Nie Maryja, nie święci, nie kapłaństwo ludzkie — choć każde z nich ma swoje miejsce w Kości…
Rozwiń hasło → -
Sola Fide 58% Tylko przez wiarę
Zbawienie przychodzi przez wiarę w Chrystusa — nie przez uczynki, zasługi, sakramenty same w sobie, ani modlitwę za pośrednictwem świętych.…
Rozwiń hasło → -
Powszechne kapłaństwo wiernych 56% Każdy ochrzczony jest kapłanem
Każdy ochrzczony ma bezpośredni dostęp do Boga — bez ludzkiego pośrednika. Pastor nie jest kapłanem w sensie ofiarnym, ale sługą Słowa, powołanym ze zboru.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 🟣 5. Niedziela Pasyjna # Zrodlo: https://youtu.be/ZL3jP6rpaLk # Data nabozenstwa: 2023-03-26
Muzyka Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie! Dzień dobry. Dziękuje za oglądanie. KONIEC KONIEC Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz aby służył i oddał życie swoje na okup za wielu. Tymi słowami z Ewangelii św. Mateusza witam was drodzy bardzo serdecznie. Piątą niedzielę pasyjną zwaną Judika. Prosimy dzisiaj Boga, by to On był sędzią naszych serc, naszych sumień i myśli. I podkreślamy, że Boży Syn przyszedł, aby za nas dać siebie samego, byśmy my mieli nowe życie z Panem Bogiem.
Zacznijmy teraz pieśń numer 163. Wielkie prawa zastrzeżone. Na nas dużo dostaj, stary ścieżko i śpam, z tym pochwalny ty byla i mądź. Gdyś jak oka pęczysz, Gdybyś chłopca i nic, że ja obradzą Cię podał wolną, bo jak chcenia spary ten krzyż, w dniu ratówek łuskości jest tam. Muzyka Zdjęło mnie jeden krzycz, A porodę za niej i wpadł. Ale stary krzycz, A zarnął już świat, Zdrowiaj Panie Krzyż. Ty na Twoim żywności jest Pan, Ty do niego wieje węczy, Obramczony ten ścież, lepsą milął obni, i w tej jedną śródła kładyj przyci.
Kto na ścieżu tym Pan cierpiał ręki i spadł, Panie wiecznej słabe, Wielkie prawa zastrzeżone. Bądź sędzią moim, Boże, Wybaw mnie od ludzi fałszywych i niegodziwych. Ześlij światło i prawdę swoją, niech mnie prowadzą. Niech mnie wprowadzą na górę Twą świętą. Ufaj Bogu, gdyż jeszcze sławić Go będę. On jest zbawieniem. Zdjęcia i montaż Panie, zmijuj się, Chryste, elej san. Chryste, zmijuj się, Kyrie elej san. Panie, zmijuj się, Panie, zmiłuj się. Muzyka Skłać, o Panie Boże, wszystkie grzechy oraz nieprawości nasze, Baranko Boży niewinny, Na krzyża pio umęczony, Ty byłeś zawsze cierpliwy, Oroczy wszyscy Także zgarcony, bez Ciebie, ni Zmawienia, ni łaski odpuszczenia.
Uwielbuj mój Jezu, Jezu. Połączmy się teraz we wspólnej modlitwie. Módlmy się. Miłosierny nasz Stwórco, Ty zesłałeś swego Syna, aby jako najwyższy kapłan oddał życie swoje w ofierze za grzechy świata. Ja, Ty zesłałeś swego Syna, aby jako najwyższy kapłan Prosimy Cię, spraw, abyśmy Jego ofiarę złożoną za nas raz na zawsze przyjmowali wierzącym sercem i pocieszali się Jego Słowem. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, pośrednika naszego, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen.
Słuchajmy się teraz słowa Pisma Świętego w Starym Testamencie w I Księdze Mojżeszowej. Konkretnie w XXII rozdziale od I do XIV wiersza tak czytamy. Po tych wydarzeniach Bóg wystawił Abrahama na próbę. Zawołał do niego – Abrahamie! A on odpowiedział – Oto jestem! I rozkazał, weź swojego jedynego ukochanego syna Izaaka i idź do kraju Moria. Tam zgłóż go na ofiarę całopalną na jednej z gór, którą ci wskażę. Abraham wstał więc wcześnie rano, osiodłał osła, wziął ze sobą dwóch służących oraz Izaaka, swojego syna, narąbał drewna na ofiarę całopalną i udał się na miejsce, które Bóg mu wskazał.
3. Abraham rozejrzał się i ujrzał to miejsce z daleka. Wówczas Abraham zwrócił się do swoich sług. Zostańcie tutaj z osłem, a ja i chłopiec pójdziemy tam, oddamy pokłon i powrócimy do was. Następnie Abraham wziął drewno na ofiarę całopalną, włożył na Izaaka swojego syna, w rękę wziął ogień i nóż i poszli obaj razem. Wówczas Izaak zawołał do swojego ojca Abrahama, mój ojcze, a on odpowiedział, jestem mój synu. Wtedy Izaak zapytał, oto ogień i drewno, a gdzie jagnie na ofiarę całopalną? Abraham zaś odpowiedział, Bóg upatrzy sobie jagnie na ofiarę całopalną mój synu.
I szli obaj razem. Wreszcie przyszli na to miejsce, o którym Bóg mu mówił. Tam Abraham zbudował ołtarz i ułożył drewno, związał Izaaka, swojego syna i położył go na drwach na ołtarzu. Potem Abraham wyciągnął rękę i wziął nóż, aby zabić swojego syna. Wtedy anioł Pana zawołał do niego z nieba, «Abrahamie, Abrahamie!» On zaś odpowiedział, «Oto jestem». I anioł powiedział, nie podnoś ręki na chłopca i nie rób mu krzywdy, gdyż teraz wiem, że boisz się Boga i nie wahałeś się ofiarować mi jedynego syna. Wówczas Abraham rozejrzał się i zobaczył za sobą barana, który zaplątał się rogami w zaroślach.
Podszedł więc tam Abraham, wziął barana i złożył go w ofierze całopalnej zamiast swojego syna. Abraham nazwał to miejsce Pan widzi. Dlatego mówi się dzisiaj Pan ukazuje się na górze. Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Amen. Amen, amen, amen Natomiast słowa Ewangelii czytamy dziś u Ewangelisty Marka w X rozdziale, wiersze od 35 do 45. Wiersze od 35 do 45. Wtedy podeszli do niego Jakub i Jan, synowie Zebedeusza i powiedzieli, Nauczycielu, chcemy, żebyś zrobił dla nas to, o co cię prosimy.
On zaś zapytał, co chcecie, abym dla was zrobił? Oni odpowiedzieli, spraw, abyśmy zasiedli w twojej chwale, jeden po prawej, a drugi po lewej stronie. Dzień. Jezus im powiedział, nie wiecie o co prosicie. Czy możecie wypić kielich, który ja piję, albo przyjąć chrzest, którym ja jestem chrzczony? Odpowiedzieli mu, możemy. Wówczas Jezus oznajmił im. Kielich, który ja piję, będziecie pić i chrzest, którym ja jestem chrzczony, przyjmiecie. Nie do mnie jednak należy rozdzielanie miejsc po mojej prawej i lewej stronie, lecz otrzymają je ci, dla których zostały przygotowane.
Gdy dziesięciu to usłyszało, zaczęli się oburzać na Jakuba i Jana. Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i powiedział – Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, panują nad nami, a przywódcy dają im odczuć swoją władzę? Nie tak będzie wśród was, lecz kto chciałby stać się między wami wielki, będzie waszym sługą, a kto chciałby być między wami pierwszy, będzie niewolnikiem wszystkich". Syn Człowieczy bowiem nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i oddawać swoje życie jako okup za wielu.
Tyle słów Ewangelii. Bądź pochwalon, Panie Jezu. Chwała Tobie, Jezu Chryste. A naszą reakcją na to usłyszane Boże Słowo Niech będzie wyznanie naszej wiary. Wyznajmy ją w słowach apostolskiego kredo. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jednego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia z martwych wstał. Wstąpił na niebiosa.
Siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego. Skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych? Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół Powszechny, Społeczność Świętych, Grzechów Odpuszczenie, Ciała Zmartwychwstanie i Żywot Wieczny. Amen. Amen, amen, amen. Usiądźmy i zaśpiewajmy kolejną z pieśni, jest to numer 660. Muzyka O pierwy jest, ojca w swój sercu, Niech Jezusa przychwa, o Herre Jezus. Po przejściu na Jezusem jest noc i piękna. Aż idzie dwóch, a chodźcie góry, Wielkie dźwięk Bóg niepły jest, Bóg niepły jest.
Bóg niepły jest, Ojcowska Jego ból, ten śmiech niepływie, Muzyka Zdjęcia i montaż Panie Jezus. Ktoś, że Ty radowała śmią, popływa wszystkie wszelkie moje. Ty, słusznie, a Rzym niepokój, Bóg wierny jest, Bóg wierny jest. O mój herny kres, ojrzej jest w swoich ciąż, mój krawca szedzi w gór. A u mnie się ujęliwać Cię w górze, A do mnie zesłać Bóg. O mamo, że się zgodnie z tym, że tak, że w ogóle zlega się, o rękę, o rękę. Zdjęcia i montaż Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i społeczność Ducha Świętego niech będą z nami wszystkimi teraz i na wieki.
Amen. W dzisiejszą niedzielę Kościół wyznaczył nam do zwiastowania słowo zapisane w liście do hebrajczyków w rozdziale 5 wierszach od 1 do 10. Każdy bowiem arcykapłan z ludzi jest brany i dla ludzi jest ustanawiany w sprawach odnoszących się do Boga. aby składał dary i ofiary za grzechy. Jest on w stanie współczuć tym, co nieświadomie włądzą, gdyż sam podlega słabości. I z tego powodu musi zarówno za lud, jak i za siebie składać ofiary za grzechy. Nie sam dla siebie bierze też ktoś tę godność, lecz jest powoływany przez Boga tak jak Aaron.
Tak i Chrystus sam siebie nie okrył chwałą, gdy stał się arcykapłanem. Ale uczynił to ten, który powiedział do niego, ty jesteś moim synem, dzisiaj ja ciebie zrodziłem. Podobnie mówi w innym miejscu, ty jesteś kapłanem na wieki, na wzór Melchizedeka. On podczas swojego ziemskiego życia głośno wołając ze łzami zanosił błagania i prośby do tego, który mógł go ocalić od śmierci i został wysłuchany z powodu swojej uległości. Chociaż był synem, przez to co wycierpiał nauczył się posłuszeństwa. Tak uczyniony doskonałym, stał się przyczyną wiecznego zbawienia dla wszystkich, którzy są mu posłuszni.
A Bóg ogłosił go arcykapłanem na wzór Melchizedeka. Dobry nasz Panie i Boże, prosimy Cię, abyś przemówił dzisiaj do nas w tę pasyjną niedzielę. Pobłogosławił to Słowo w naszych sercach i sprawiłbyśmy szli drogą, którą Ty nam wskazujesz. Amen. Drogi pasyjny zboże, czas pasyjny powoli dobiega do końca. Dzisiaj przeżywamy piątą pasyjną niedzielę zwaną Judika, a nazwa tej niedzieli pochodzi od słów zapisanych w psalmie 43. Dzień. Bądź sędzią moim Boże i rozstrzygnij spór mój z narodem bezbożnym. Autor Księgi Psalmów ucieka do Boga w swojej modlitwie i prosi Go o ochronę przed ludźmi fałszywymi i niegodziwymi.
Wierzy i ufa Bogu, że ten go prawdziwie wyratuje i stanie po jego stronie, po stronie sprawiedliwego. Oskarżenia, nieprawdziwe słowa, obmowa, jakże często spotykamy się w naszym życiu. To nie tylko rzeczywistość, która dotyka polityków, celebrytów, ludzi z pierwszych stron gazet, ale także zwykłych ludzi, takich jak my. Gdy spotykamy się z niesprawiedliwą oceną naszej pracy, naszego zaangażowania w takiej czy innej organizacji, gdy nasi najbliżsi nie są w stanie docenić tego, co dla nich czynimy. Jesteśmy nieustannie osądzani i również nieustannie sądzimy, bo to my często przykładamy zupełnie inną miarę do oceny własnych działań, a inną do tych, którzy czynią nasi bliźni.
Nieustanny sąd, ocenianie, wpisywanie ocen do dzienniczka bez względu na wiek to ludzka codzienność, codzienność każdego z nas. każdego człowieka, a więc również i tego, który narodził się w Betlejem, a swoją młodość spędził w Nazarecie. Jezus był oceniany przez swoich współczesnych, ale w przeciwieństwie do większości z nas, jak mniemam, Jego życie, słowa, słowa. Działania, świadectwo i śmierć są wciąż oceną i są stawiane na sądzie. Ale to jeszcze nastąpi. A dzisiaj idziemy do Jerozolimy i spotykamy Jezusa, który przeżywa zbliżające się pojmanie i sąd.
O tym mówiliśmy na nabożeństwie pasyjnym. Jezus jest przygotowany na to, co ma Go spotkać. Wie, jaka będzie sekwencja wydarzeń, faktów, co nastąpi w ciągu kilkudziesięciu godzin. Wie, że będzie wydany w ręce ludzi, że idzie do Jerozolimy i jak napisał Mateusz, musi wycierpieć od starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie. Wiem, że to się stanie nie na podstawie kalkulacji jakichś swoich obserwacji czy politologicznych przypuszczeń, ale wie to na podstawie Pisma Świętego, Na podstawie proroctw, tego co zapisali Starotestamentowi prorocy o Mesjaszu Bożym Pomarzańcu.
Wie, że ten plan istniał od założenia świata, od samego początku. I... Przeżywa jak człowiek wielkie emocje, strach. Nie bójmy się tego powiedzieć, to jest ludzki strach przed tym, co ma się wydarzyć. My nie posiadamy takiej wiedzy o naszej przyszłości. Nie wiemy, co stanie się z nami za dzień, tydzień, miesiąc, rok czy dziesięć lat. Posiadamy pewną wiedzę dotyczącą tego, co może się z nami stać. Z naszym zdrowiem, kondycją intelektualną, ale także sprawami wiary. Mając tę wiedzę, obchodzimy się z nią bardzo różnie.
Mając świadomość swoich niedoskonałości, możemy się zmieniać, doskonalić, wykorzystać szansę, która jest nam dana. Albo powiedzieć, masz mnie, Panie Boże, takiego, jak mnie stworzyłeś i tyle. Nic z sobą nie zrobię, będę czekał, co ma być, to będzie, jak mówią inni. Nie będę dbał o swoje zdrowie, bo nie warto. Nie będę dbał o swoją wiarę, bo i tak jestem zbawiony. Nie będę zdobywał nowej wiedzy, bo i tak jest ona cząstkowa i nic mi to nie da. Tak można podejść do tego, co przed nami. Nie wykorzystać szansy stracić to, co możemy jeszcze zrobić.
A można podjąć realizację pewnego planu, przyjąć wyzwanie, wyzwania pasyjne na przykład, które wielu z nas przecież co roku podejmuje. By więcej czytać Biblię, by samo ograniczyć się i realizować zadania wpisane w diakonijną skarbonkę pasyjną, by zadbać o swoje ciało i o swego ducha. by podjąć wyzwanie. To wyzwanie bez wątpienia podjął Jezus, by iść aż na Golgotę. Modlił się w ogrodzie Getsemane, zmagając się ze sobą swoimi myślami i został wysłuchany. że Bóg będzie mu towarzyszył do samego końca. Bo tam w Getsemane Jezus ma właśnie świadomość opisaną w liście do hebrajczyków, że Jego misja, ta ostatnia, Jest misją w podwójnej roli.
Ma wystąpić jako arcykapłan, doskonały kapłan, pośrednik bez grzechu, który złoży ofiarę za całą ludzkość. I wystąpi w drugiej roli, w roli ofiary, baranka paschalnego, baranka bez skazy, bez grzechu, Oznacza to więc, że Jezus narodzony w Betlejem złoży ofiarę z samego siebie, doskonały bez grzechu kapłan i doskonała ofiara, która staje się w ten sposób ofiarą ostatnią, ostateczną i jedyną, prawdziwą. Jezus schodząc wśród ludzi ukazywał ludziom, kim jest. Mówił o swojej prorockiej mocy, o mądrości, którą obdarzony jest prorok, że mówili o nim to ten, który mówi jako moc mający.
Objawił swoją boskość tak pięknie opisaną w Janowej Ewangelii, czyli moc, władzę nad przyrodą, nad człowiekiem, a także nad śmiercią. I teraz ukazuje swój trzeci urząd, urząd arcykapłana. Dlatego nie bez powodu. Powiedzieliśmy już dwa razy dzisiaj słowo Betlejem, bo tam w Betlejem mędrcy ze wschodu ofiarowując Jezusowi dary, Głosili Jego powołanie, również to arcykapłańskie, darowując Mu kadzidło. Jezus przyszedł na świat, aby naprawiać ludzkie relacje pomiędzy człowiekiem a Bogiem, by uczynić się najbardziej głębokie, osobiste i szczere.
Ukazać niedoskonałość ludzkich prób połączenia się z Bogiem opartych na składaniu ofiary. Jezus wskazuje nam drogę prawdziwych relacji między człowiekiem a Bogiem. Ta modlitwa w Getsemane jest wzorem modlitwy dla nas, by szczerze rozmawiać z Bogiem. o wszystkich naszych problemach, by otwierać się przed Nim szczerze i przynajmniej w modlitwie, by nie udawać kogoś innego niż jesteśmy, by nie oceniać siebie samego i innych inną miarą, by ufać, tak jak Jelus ufał tam w ogrodzie, że Bóg będzie z nim aż do samego końca, przez całe jego życie.
O tej arcykapłańskiej funkcji Jezusa mówi właśnie dzisiejszy tekst z listu do Hebrajczyków. Tekst dla naszej ewangelickiej tożsamości kluczowy, bo on pokazuje, że dawne kapłaństwo oparte na składaniu ofiary wraz z ofiarą złożoną przez Jezusa zostało zakończone. Że nie można już powtarzać ofiary, bo to podważa ofiarę Jezusa. Ta doskonała ofiara została raz po wszystkie razy złożona na krzyżu, byśmy my mieli właśnie zupełnie nową relację z Bogiem, opartą nie na wypełnianiu takich czy innych przykazań, przepisów, rytuałów, ale opartą na zaufaniu, na głębokiej relacji zaufania człowieka względem swego Stwórcy.
To Jezus dla nas uczynił, a tego Jezusa Bóg uczynił arcykapłanem na wieki. Tak jak to czytamy, jedynym pośrednikiem i jedynym budowniczym połączenia z Ojcem w niebie. Nie trzeba tutaj pośredników, czy jak ktoś napisał podwykonawców. Nie trzeba modlić się poprzez innych, bo On jest nam najbliższy. Właśnie On. Ten, który idzie do Jerozolimy, do świętego miasta, by tam za nas wszystkich raz na zawsze złożyć jedną doskonałą ofiarę. O nim to prorokował, prorok mówiąc, ty jesteś kapłanem na wieki, na wzór Melchizedeka.
I w ostatnim wierszu dzisiejszego tekstu czytamy, że tak się stało, a Bóg ogłosił go arcykapłanem na wzór Melchizedeka. I wierzymy. byśmy, odwołując się do tej tradycji, mogli dzisiaj przystąpić do sakramentu ołtarza, przyjąć prawdziwie te dary nam dane, Jego ciało, Jego krew, Obecne w chlebie i winie. I wokół tego kielicha męki pańskiej budować społeczność prawdziwie odrodzonych, nowonarodzonych, uświęconych, Jego krwią, Jego ciałem, ufających w to, że On prawdziwie zmienił świat. Amen. Módlmy się. Dziękujemy Ci nasz Panie i Boże za tę dzisiejszą niedzielę.
Za to, że to nie my musimy stawać na sąd, ale wołamy Rozsądzaj Panie nasze sprawy wobec tych, którzy nas oceniają niesprawiedliwie. Rozsądzaj Panie nasze sprawy zgodnie ze swoim miłosierdziem. I wybaw nas z naszej niedoskonałości bycia doskonałymi. Oto Cię dzisiaj prosimy. Amen. Zborowi mam do przekazania ogłoszenia. Po nabożeństwie zapraszamy do punktu z wydawnictwami religijnymi. Tam również będzie można płacić składki parafialne i złożyć ofiary. Po nabożeńcy zapraszamy również do biblioteki Etos i serdecznie zapraszamy na tygodniową ofertę w naszej parafii.
We wtorek o godzinie 16.00 serdecznie zapraszamy na Koło Pani Seniorek. O godzinie 18.00 również na plebanii we wtorek spotkanie dla osób zainteresowanych ewangelicyzmem. W środę nabożeństwo pasyjne w kaplicy o godzinie 17, a po nabożeństwie próba chóru parafialnego. W czwartek spotkanie biblijne online o 16.30, a następnie również w czwartek o godzinie 18 spotkanie młodzieżowe. W piątek lekcje religii. Serdecznie zapraszamy młodzież i dzieci w sobotę 1 kwietnia na rekolekcje dla dzieci i młodzieży. Za tydzień w niedzielę na bożeństwo zwykłej porze o godzinie 10.00.
a o godzinie 11:00 serdecznie zapraszamy na pierwszy koncert w lamach naszego cyklu "Cantus Mare". Wszystkie szczegóły koncertu znajdziecie Państwo przy wyjściu na pięknym plakacie. Chcę ogłosić, że nasza młoda parafianka Maja Bober w konkursie biblijnym "Sola Scriptura" w swojej grupie wiekowej zajęła drugie miejsce. Gratulujemy Maji i cieszymy się z jej sukcesu. Dzisiaj jesteśmy proszeni, by z okazji pierwszych urodzin Weroniki Wronki dołączyć się do modlitwy głównej. Życzymy jej błogosławieństwa Bożego na kolejne lata życia.
Wszystkie ogłoszenia znajdziecie, drodzy, w szczegółach na naszej parafialnej stronie, na którą serdecznie zapraszamy. Przyjmijcie teraz życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, i hajstrzeże serca i myśli nasze w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Amen. Muzyka O Jezu, Twała najdosza ten, Co przyjęła Bożej mnie, O Dzień na koni serce męk, Poczyszczasz wszystkich dziejów w miele, Na krękos moja szabana, Ta świętość i zarzwól Dzień dobry! Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię.
Amen. Siostry i bracia w Chrystusie, W kazaniu usłyszeliśmy, na czym polega Boży Sąd nad ludzkim grzechem. Że w ten sąd wpisany jest krzyż Chrystusa i przebaczenie, które z niego płynie. Dlatego stajemy teraz przed Bożym obliczem, by przyznać się do naszych niedoskonałości, do naszych grzechów, do wszystkich błędów, które na co dzień czynimy. I by otrzymać skrzyża płynące pocieszenie i odpuszczenie grzechów. Pan obiecuje nam, Że jeśli staniemy przed Nim w pokucie, grzechy nasze będą nam odpuszczone. Ale każe też przypomnieć wszystkim zatwardziałym, wdojącym na swojej doskonałości i swojej pysze swoją kondycję.
czyli wszystkim niepokutującym, że grzechy są im zatrzymane aż do czasu prawdziwej, szczerej pokuty. Wykorzystajmy, drodzy, teraz ten czas, to miejsce, by pojednać się z Bogiem i bliźnim. Spowiadajmy się Panu, Bogu naszemu, tak się modląc. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja biedny, nędzny, grzeszny człowiek wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem. którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego, Jezusa Chrystusa.
Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego przed obliczem Boga Wszechmogącego pytam się każdej i każdego z Was. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję, żałuję. Czy wiesz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak odpowiedz, wierzę. Czy pragnie z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje?
Jeśli jest to Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę. Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł nasz Pan Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzech odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła Świętego. Zjazduję wszystkim łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam Wam, że grzechy Wasze są Wam odpuszczone. W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstwiego. On odpuszcza wszystkie winy Twoje, leczy wszystkie choroby Twoje. On ratuje od zguby życie Twoje. Miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy i pełen dobroci. Amen. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Podem fajny, pierdów słowem, za Chrystusa Pana znowem, dary Jego, a z umieniem, z najpierw i usłokojeniem. Zabnijmy się z wioską, Obydaję żywot siebie, tak że z sobą nas nasyci, ościmy jak nam użyczyć.
Zabieram, władzę, złoń, i złoń. Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Pan niech będzie z wami I z duchem wody Znieście swe serca Zdrażnijmy do Boga Dziękujmy Panu Bogu Naszemu Panie Jezu, Jezus, Za prawdę godno i słuszno, Sprawiedliwą i zbawienno jest rzeczą, Abyśmy Tobie, święty Panie, wszechmogący Ojcze, Wiekuisty Boże, Zawsze i na każdym miejscu dziękowali, przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, dla którego jesteś nam łaskawy, odpuszczasz grzechy i udzielasz zbawienia wiecznego. Dlatego i my, wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi, Śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały.
Święty Boże, Święty Mocny, Święty, a nieśmiertelny Panie, Z dziękczynieniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, Jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętę niewinną wiarę, a pamiątkę swej śmierci wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam ku zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas nim uniżyć się aż do śmierci, z nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, a grona winne tłoczymy, aby napój wydały, tak przetwórz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi.
prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas, Ojcze, przez tegoż Syna Twojego, Jezusa Chrystusa, na którego przyjść oczekujemy, i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy, przyjdź rychło Panie. Módlmy się do naszego Ojca Niebiańskiego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego poprzedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy.
Jakoj my odpuszczamy naszym winowajcom I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego Albowiem Twoje jest królestwo I moc i chwała na wieki wieku Amen. Pan nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb. i podziękował, przyłamał i dawał uczniom swoim, mówiąc: "Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, toczyńcie na pamiątkę moją." Podobnie gdy było po wieczerzy, wziął ich zielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: "Bierzcie pijcie z niego wszyscy". Ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.
To czyńcie ilekroć pić będziecie na pamiątkę moją. Boże Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć Twojego Syna, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebowstąpienie oraz oczekujemy na Jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy Cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują Jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój Kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką uczte radości w Twoim Królestwie.
Przez Jezusa Chrystusa, Tobie Boże Ojcze Wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała, teraz i zawsze, i po wszystkie wieki. Amen. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Błogosławieni, którzy są zaproszeni na uczte baranka, przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. Amen. Muzyka Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Zanim przejdziemy do modlitwy, sprostowanie, w najbliższy wtorek o 18:00 jest spotkanie dla młodych, dorosłych, dla młodzieży pracującej i studiującej, a nie dla osób zainteresowanych naszym Kościołem.
Zapraszamy młodych, dorosłych we wtorek na 18:00. A teraz złączmy się w modlitwie. Panie i Boże nasz, nie sądź nas według sprawiedliwości swojej, ale z miłością obchodź się z nami, gdyż jedynie na gniew Twój zasługujemy. Prosimy, zakryj oblicze swoje i nie pamiętaj nam naszych grzechów, popełnionych myślą, słowem i działaniem. Panie i Boże nasz, nie sądź nas według sprawiedliwości swojej, ale z miłością obchodź się z nami, gdyż jedynie na gniew Twój zasługujemy. Panie Boże, wysławiamy Cię za Syna Twojego, za Jego służbę, za to, że był arcykapłanem i ofiarą za nas złożoną.
Pilbimy Cię i oddajemy Ci cześć całym Kościołem, Syna Twego. Niechaj każde nasze słowo i każdy czyn głosi Twoją łaskę i miłość. Oczyść nas, aby miłe Ci było nasze dziękczynienie. Boże miłosierny prosimy, zgromadź wszystkie rozproszone dzieci pod krzyżem Golgoty. Zachowaj w prawdziwej wierze i napełnij nadzieją w ostateczne zwycięstwo dobra nad złem, prawdy nad fałszem. Spraw, abyśmy przez dźwiganie własnego krzyża wyrastali w posłuszeństwie woli Twojej, a gdy nadejdzie ostatnia chwila naszego życia, z ręki Twojej otrzymali koronę żywota wiecznego.
Prosimy Cię w tę pasyjną niedzielę za wszystkimi zagubionymi, za chorymi, za smuconymi, opuszczonymi, za wdowami i sierotami. Polecamy Ci ich Twojej opiece, a Ty okazuj im miłość swoją. Wzmacniaj tych, którzy potrzebują Twojej pomocy. Błogosław Panie naród i Ojczyznę naszą, nasze domy i rodziny, zakłady pracy, szkoły, uczelnie. Niechaj Twoje błogosławieństwo pokoju sporcie na świecie pełnym niepokoju i niepewności. Bardzo się Panie prosimy o Twoje błogosławieństwo dla Weroniki w pierwszą rocznicę jej narodzin.
Daj jej błogosławieństwo i zdrowie na kolejne lata życia. I daj by jej droga na ziemi była drogą wiary, nadziei i miłości. Prosimy Cię za nastu zgromadzonych w Kościele i za tych, którzy się łączą z nami przez internetową transmisję. Prosimy Cię za tych, którzy w Kościele być nie mogą. Wysłuchaj nas, Boże Ojcze, przez ukrzyżowanego Syna swojego Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje w jedności i króluje na wieki i wieku. Amen Wysławiajcie Pana, albowiem na wieki miłosierdzie Jego A nie smoc I pieśnią moją Jezus Chrystus wczoraj i dziś Muzyka Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże.
Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą i niech Ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie i niechaj Ci da swój święty. pokój Amen Amen Amen Ktoś się go czali, czy się dzieć się w niebali, czy tym przyjęciem odczył nas krzyż. O wyszły wiecie, serca swego podali, przymili wiosę. Zdjęcia i montaż Muzyka Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie. Dziękuje za oglądanie.