12. po Trojcy Swietej
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Wieczerza Pańska 52% In, cum, sub pane et vino
Sakrament Wieczerzy Pańskiej: realna obecność ciała i krwi Chrystusa w, z i pod chlebem i winem. Nie transsubstancjacja rzymska ani symbol Zwingli'ego.…
Rozwiń hasło → -
Rok kościelny 51% Cykl liturgiczny ewangelicki
Roczny cykl czasu kościoła: od Adwentu po Trójcę, od Trójcy do Adwentu. Każdy okres ze swoim kolorem, perykopami i tonem.…
Rozwiń hasło → -
Dwa królestwa 50% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 12. po Trójcy Świętej # Zrodlo: https://youtu.be/QaO7bTf2ejU # Data nabozenstwa: 2023-08-27
Muzyka Muzyka Trzciny nadłamanej nie dołamie, a lnut lejącego nie dogasi. Te słowa z Księgi Izajasza, które właśnie wybrzmiały i opisują Boga jako tego, który jest z nami na dobre i złe. Tymi słowami witam Was w dwunastą niedzielę po święcie Trójcy Świętej. Cieszę się, że możemy doświadczać tego nabożeństwa tutaj w Sopocie w Kościele. Cieszę się, że jesteście. Cieszę się również, że jesteście z nami za pośrednictwem transmisji internetowej na portalu YouTube. Niech ten czas nabożeństwa będzie czasem naszego wzajemnego budowania się Słowem Bożym, doświadczania Go w sakramencie Wieczerzy Pańskiej.
A Bóg niech nam w tym wszystkim błogosławi. Zaśpiewajmy pierwszą z pieśni pod numerem 761. Muzyka Zdjęcia i montaż Obrudze mnoty, zamcień nam iść. Głównie od mą, czy to droga cierna? Jeśli odrębmy, znową wróci szpani. Niech, niech Czernia, niech Czernia ścieżki, Daj ścieżki nocy, noż, łapę, chryć. Chłopcy. Słyszeć słowa księgi. Na oczy średnych zroku i z ciemności będą widzieć. O Pan pozdrawia tych, których serce jest. jest złapane i zawiązuje ich rady. Wielki jest Pan nasz i potężny w ocy, Mądrość Jego nie Chwest niezwierza od nas.
A Panie, chęcie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jakby to po początku, jak jest i jak będzie, na biegibe gruchane. Kliwik jeleiskan, A nie ziujesz, Kliwik jeleiskan, Wyszysz miłość się, wieriję te lejśną. Aten, zmiłość się. Chorzanie. Na wysokościach Na wysokościach Pogóć też I dzięki łasce Tego Już na tym osiem Noc i potera zbiera U ochotach, jak u nas tam I pobój już ten ściemy dnia Aż przechwa się skończyła Połączmy się teraz we wspólnej modlitwie Módlmy się Wspaniały Boże, dzięki Tobie możemy być uleczeni i spełnieni.
Prosimy, otwórz nasze uszy, abyśmy usłyszeli Twoje słowo. Otwórz nasze oczy, abyśmy dostrzegli Twoje cuda. I otwórz nasze usta, abyśmy znaleźli właściwe słowa, które Ciebie chwalą. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Pan niech będzie z Wami. I sumem to im. Wsłuchajmy się w słowa Pisma Świętego, słowa lekcji apostolskiej znajdujemy dzisiaj w dziewiątym rozdziale Dziejów Apostolskich. Czytam od pierwszego do dwudziestego wiersza. Szeweł ciągle jeszcze pałał nienawiścią i chęcią zabijania uczniów Pana.
Udał się do arcykapłana i poprosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł, jeśli by znalazł jakichś zwolenników tej drogi, zarówno mężczyzn jak i kobiety, uwięzić ich i przyprowadzić do Jeruzalem. Gdy już się zbliżał w swojej podróży do Damaszku, nagle otoczyła go światłość z nieba, a kiedy upadł na ziemię, usłyszał głos, który mówił – Szawle, Szawle, dlaczego mnie prześladujesz? Zapytał więc, kto Ty jesteś, panie? On odpowiedział, ja jestem Jezus, którego Ty prześladujesz. Wstań jednak i wejdź do miasta, tam Ci powiedzą, co masz uczynić.
Ludzie, którzy razem z nim byli w drodze, stanęli oniemiali. Słyszeli bowiem głos, ale nikogo nie widzieli. Szaweł natomiast podniosł się z ziemi, a kiedy otworzył oczy, nic nie widział. Wtedy wzięli go pod rękę i wprowadzili do Damaszku. Przez trzy dni nic nie widział i ani nie jadł, ani nie pił. W Damaszku mieszkał pewien uczeń o imieniu Ananiasz. Pan powiedział do niego w widzeniu Ananiaszu. On wtedy odpowiedział, jestem panie. A Pan mu oznajmił, wstań i idź na ulicę prostą i w domu Judy poszukaj Szawła Starsu.
Właśnie się modli. I zobaczył w widzeniu, jak człowiek o imieniu Ananiasz wszedł i położył na nim ręce, aby przejrzał. Wówczas Ananiasz odpowiedział, Panie, słyszałem od wielu, ile zła wyrządził on w Twoim świętym Wieruzalem. Tutaj także ma władzę w arce kapłanów, aby uwięzić wszystkich, którzy wzywają Twojego imienia. Pan jednak odpowiedział, idź, bo wybrałem go sobie za narzędzie. On zaniesie moje imię do pogan i królów i synów Izraela. Pokażę mu też, jak wiele będzie musiał wycierpieć dla mojego imienia.
Wtedy Ananiasz poszedł, wszedł do domu, położył na nim ręce i powiedział, Szawle, bracie, Pan Jezus, który ukazał Ci się na drodze, którą szedłeś, przysłał mnie, abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym. Wtedy natychmiast, jakby łuski spadły z jego oczu, odzyskał wzrok, wstał i został ochrzczony. A gdy się najadł, odzyskał siły. Jakiś czas spędził z uczniami w Damaszku i zaraz w synagogach zaczął głosić, że Jezus jest Synem Boga. Błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go. Alleluja!
Natomiast słowa Ewangelii znajdujemy dziś u Ewangelisty Marka, gdzie w 7 rozdziale od 31 do 37 wiersza tak czytamy. Znowu opuścił okolice Tyru i przez Sydon i środek krainy Dekapolu przyszedł nad jezioro Galilejskie. Wtedy przyprowadzili do niego głuchoniemego i prosili, aby położył na niego rękę. On zaś wziął go na bok i na osobności włożył palce w jego uszy, splunął i dotknął jego języka. Następnie spojrzał w niebo, westchnął i powiedział do niego – Effata to znaczy odpuszcz się. Zaraz też odzyskał słuch i zdolność mówienia i mówił poprawnie.
Jezus zaś nakazał im, żeby nikomu o tym nie mówili. Im bardziej jednak zabraniał, tym więcej to rozgłaszali. Ogarnięci zdumieniem mówili Dobrze wszystko uczynił Nawet głuchym przywraca słuch I niemym mowę Tyle słów Pisma Świętego Chwała Tobie Panie Jezu A naszą reakcję odpowiedzią na to usłyszane Boże Słowo, niech będzie wyznanie naszej wiary. A świadectwo wiary naszej dajmy w słowach apostolskiego kredo. Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi i w Jezusa Chrystusa, Syna Jego, jednego Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego.
Narodził się w mali Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen. Usiądźmy i zaśpiewajmy kolejną z pieśni pod numerem 811. Muzyka Oj, oj, święto, oj, wersja żyje na swój obrę, na swój wiek, na cieszęce straszamy na, O God, O God, o God, o God!
Zerwam, wiemy, to my which auch die Wielas, siebierst. Muzyka Zdjęcia i montaż Nasz obiect, nasz osob, że za Tobą wnosi Cię, że w Tobie niepokalą, że w Panie i w Twoim myśl, Amen. Tekst, nad którym chcemy się dzisiaj pochylić, znajdujemy w Księdze Izajasza, konkretnie w 29 rozdziale od 17 do 24 wiersza. Czy Liban nie zmieni się wkrótce w ogród, a ogród nie będzie uważany za las? W tym dniu głusi usłyszą słowa księgi, a oczy niewidomych, wolne od mroku i ciemności, będą widzieć. Pokorni pomnożą swą radość w Panu, najubożsi będą się weselić w świętym Izraela.
Nie będzie bowiem tyrana, zginie szyderca, zostaną wypędzeni wszyscy szukający sposobności, by uczynić zło. Ci, którzy słowem doprowadzają ludzi do grzechu, którzy w bramie zostawiają sidła na broniących prawa, a sprawiedliwego odsyłają z niczym. Dlatego Pan, który wybawił Abrahama, tak mówi do domu Jakuba. Teraz Jakub nie będzie się wstydził. Teraz jego twarz nie zblednie. Bo gdy ujrzy swoje dzieci, dzieło moich rąk pośród siebie, wtedy uznają one świętość mojego imienia. Wtedy uznają świętość świętego Jakuba.
Będą się bać Boga Izraela. błądzący duchem dojdą do zrozumienia, a szemrzący przyjmą naukę. Drogi Boże, prosimy Cię, abyś błogosławił nas w tym czytaniu, rozważaniu, a przede wszystkim rozumieniu Twojego Słowa, Twojego Słowa, które w mocy Ducha Świętego będzie wpływać na nasze serca i oddziaływać na nasze życie. Prosimy Cię, bądź z nami i prowadź nas. Amen. Drogie siostry i drodzy bracia w Chrystusie, bardzo często w momencie, kiedy chcemy podkreślić, czy zaznaczyć, że coś jest dla nas niesamowicie ważne, że tak naprawdę coś jest podstawą naszego funkcjonowania, to posługujemy się sformułowaniem, określającym, że coś jest dla nas fundamentalne.
Fundament to właśnie podstawa. Coś, o co można się oprzeć, co powoduje, że wszystko, co nabudowujemy właśnie na nim, Jest stabilne. Oczywiście podstawowym skojarzeniem jest fundament budynku, budowli. Nasz Kościół znajduje się przy samej plaży na brzegu morza i fundament zbudowany pod nim musiał być przygotowany naprawdę porządnie, żebyśmy nie skończyli jak budowniczy z Jezusowej przypowieści. Ale mówiąc o fundamencie, nie musimy ograniczać się tylko i wyłącznie do budownictwa. Na przykład wychowując dzieci, staramy się im dać porządne podstawy pod dalsze życie.
By miały umiejętności, które pozwolą im w przyszłości funkcjonować samodzielnie. Albo decydując się na budowanie stabilnej, wieloletniej relacji, również staramy się stworzyć pod nią odpowiednie podwaliny. Niezależnie jak bardzo jest to długotrwały proces. I to tylko przykłady tworzenia odpowiednich fundamentów. Myślę, że każdy i każda z was może mnożyć różne inne przykłady. Ale to wszystko, co łączy je wszystkie. To, co chcemy w ten sposób osiągnąć, to stworzenie czegoś trwałego, niezachwianego, solidnego, co będzie bazą na następne lata, także na następne decyzje.
Czymś, do czego będzie można się odnosić. I kiedy spojrzy się na historię narodu wybranego, może wydawać się, że wielokrotnie jego fundamenty były osłabiane, były podmywane. Niemal przez całą swoją historię Izraelici musieli mierzyć się z przeciwnościami. Wielokrotnie byli podbijani przez okoliczne mocarstwa, przejmowano ich tereny, na których mieszkali, niszczono ich domy, miasta, wyprowadzono ich z domu, z dala od domu. I wielokrotnie wydawało się, że koniec narodu izraelskiego jest bliski. Można odnieść wrażenie, że ich perspektywa niejednokrotnie mogła być taka, że w najbliższych latach ich naród wymrze.
Ale mimo wszystko Izraelici byli w stanie przetrwać. A to dlatego, że gdy znajdowali się w trudnym położeniu, to zawsze docierało do nich Słowo Boże. Słowo Boże, które napełniało ich nadzieją i pewnością, że nastanie lepsza przyszłość. Dzięki temu byli w stanie czekać, bo wierzyli w obietnice, jakie otrzymali od Boga. Zresztą wielokrotnie wcześniej przekonywali się, że Bóg swoje obietnice dotrzymuje. I właśnie ten fragment, który bierzemy dzisiaj na warsztat jest takim słowem nadziei, które Izraelici otrzymują od Boga.
Na jego początku czytamy o Libanie. Liban to kraj, który leży nieco na północ od Izraela. W starożytnych czasach Liban był określany jako taka kraina wyjątkowa, ponieważ z jednej strony znajdują się tam wysokie góry, których szczyty są pokryte śniegiem. A z drugiej strony poniżej tych gór można było odnaleźć olbrzymie połacie lasów cedrowych. A same cedry to niesamowicie silne drzewa, które w czasach biblijnych były wykorzystywane do budowy łodzi, do budowy domów, budynków. Właśnie z drewna cedrowego zbudowana została pierwsza świątynia jerozolimska, a także jeden z siedmiu cudów świata starożytnego, świątynia Artemidy w Efezie.
Zresztą, kiedy dziś przyjrzymy się fladze Libanu, to zauważymy na niej właśnie to wspaniałe drzewo, które obecnie nie jest już tak powszechnie wykorzystywane. A więc, kiedy czytamy w tym tekście o Libanie, no to mamy do czynienia z synonimem piękna i urodzaju. Czyli mamy opisaną sytuację, w której przyjdzie dzień, kiedy to ten niesamowity Liban wydarzy. najpierw jeszcze bardziej zmieni się w niebywale urodzajny ogród. Przeistoczy się w coś jeszcze wspanialszego, jeszcze rzadszego i cenniejszego. Będzie ruszył sam bez konieczności starannej troski czy ingerencji człowieka.
A więc na ziemi nastąpi pozytywna zmiana pozytywna. I teren, na którym żyją będzie bogaty w bardzo rzadkie i urodzajne obszary, które będą rozrastać się same. I myślę, że to jest piękna metafora, którą można porównać do działalności Boga względem naszego zbawienia. Ono przychodzi od Boga niezależnie od nas i my, ludzie, możemy cieszyć się, bo tak naprawdę nic nie musimy. Jedyne co, no to zaufać Bożej woli. I w tym dniu, w którym ten Liban stanie się jeszcze wspanialszy, ludzie też się zmienią. Ci, którzy są niedowiarkami, przekonają się, że niekoniecznie mieli rację.
A więc będzie to dzień przełomowy. Bóg ukaże złych, ciemiężycieli, którzy dotychczas prześladowali biedniejszych. Tyrani zostaną zlikwidowani, bo Bóg cały czas jest ze swoim narodem. A dzięki temu, że Bóg Izraela ukaże światu swoją moc, to ludzie przywódzą. Odpowiedzą na to posłuszeństwem i chęcią życia w bliskości z Nim. A więc dzięki tym słowom w Izraelitach kiełkowała nadzieja, a także przekonani, że nie są sami. Że Bóg, który wielokrotnie udowadniał, że potrafi wszystko, nadal jest z nimi. Myślę, że to bardzo uspokajająca dla nich perspektywa, szczególnie w obliczu klęski, bezradności, całkowitego zdania się na Bożą łaskę.
Taki właśnie dobry fundament. I kiedy my tworzymy fundamenty, to również staramy się bardzo często przewidywać, na co będą one narażone. I kiedy mówi się o takim przygotowaniu, przewidywaniu tego, co czeka nas w przyszłości, To bardzo często przypominają mi się słowa duńskiego fizyka Nilsa Bora, który powiedział kiedyś, że przewidywanie jest bardzo trudne, szczególnie jeśli chodzi o przyszłość. Trudno się z tym nie zgodzić, prawda? Przyszłość jest niewiadomą. Dobitnie mogliśmy tego doświadczyć w 2021 roku.
roku, kiedy wybuchła pandemia? Kiedy półtorej roku temu nasiliła się wojna za naszą wschodnią granicą w Ukrainie? Tak naprawdę dziś w stu procentach nie jesteśmy w stanie powiedzieć, co wydarzy się w kolejnym dniu i w jaki sposób ten dzień będzie przebiegać, nawet jeśli go od A do Z zaplanujemy. Bo podejrzewam, że gdybyśmy to potrafili, to zapewne na świecie nie byłoby katastrof, nie byłoby wypadków, nie byłoby terroryzmu. A my moglibyśmy mieć na swoich kontach miliony dzięki odpowiednio poprowadzonym interesom i odpowiednio podejmowanym decyzjom.
No ale tak nie jest. Ciągle nas coś zaskakuje, choćby nagły telefon, po którym musimy zmieniać swoje plany, niespodziewane spotkanie, zdarzenia losowe. Dla mnie osobiście cały czas największym zaskoczeniem bywa pogoda w Trójmieście. Nigdy nie wiem jak się ubrać, jak się przygotować. Bo kiedy wszystko układa się po naszej myśli albo po prostu pozytywnie dla nas, to raczej nie mamy problemów, żeby te nieplanowane sytuacje akceptować, adaptować się do nich. Jednak kiedy w naszym życiu pojawiają się jakieś komplikacje, kiedy sytuacja staje się delikatnie mówiąc dla nas nieprzyjemna, To bardzo często naszą uwagę skupia to, co jest złe, to, co jest negatywne, to, co jest nieprzyjemne.
Bo to nas najmocniej doświadcza. Raczej nie myślimy o nadziei, nie chcemy słyszeć o radości, jaka jest przed nami. I myślę, że bardzo podobnie czuli się Izraelici, kiedy byli podbijani przez inne narody. Przecież wtedy tracili wszystko, co mieli. A mimo to byli w stanie dostrzegać swoją sytuację zupełnie inaczej. W taki sposób, jak w dzisiejszym tekście. Bo sens Bożego Słowa daje możliwość spoglądania w przyszłość z nadzieją. Dzięki niemu dostrzegamy światełko w tunelu. A co najważniejsze, to słowo nadziei nie ogranicza się do czasu, kiedy w naszym życiu dzieje się tylko źle.
Ono wtedy owszem jest w stanie pomóc nam przez wszelkie trudności, ale Bóg chce być z nami zawsze. Na dobre i na złe. I mimo, że te słowa Księgi Izajasza początkowo były skierowane do Izraelitów, to myślę, że mogą dotyczyć także nas. Bo Chrystus będąc pośród nas wielokrotnie zapewniał, że przyjdzie dzień zbawienia. Powtarzając między innymi słowa tego wskazania, Tego fragmentu, który dzisiaj odczytaliśmy, słowa Księgi Izajasza. W ten sposób Chrystus wlewa w nasze serca nadzieję i uświadamia nas, że my też nie jesteśmy sami.
Nawet kiedy dzieje się nam krzywdę, albo czujemy się odtrącani, albo marginalizowani. Bóg obiecuje, że przyjdzie moment przełomowy. Na co dzień lawirujemy wokół ciągłej niepewności i ciężko nam być pewnymi czegokolwiek. Dlatego myślę, że tym mocniej warto chwycić się tej Bożej obietnicy zbawienia, aby to Słowo Boże było także dla nas Słowem Nadziei. Słowem, które Bóg kieruje do nas każdego dnia. Słowem, którego możemy się uchwycić. Które może być dla każdej i każdego z nas. Na co dzień tym fundamentem, do którego możemy się odwoływać.
I właśnie tego każdej i każdemu z nas. Dzisiaj życzę. Dzisiaj i każdego kolejnego dnia. Amen. Połączmy się w modlitwie. Łaskawy nasz Panie i Boże, dziękujemy Ci, że dajesz nam swoje słowo, które wlewa w nas nadzieję. które powoduje, że pośród ciemności i zła tego świata, wszelkich negatywnych doświadczeń jesteś światłem, w kierunku którego możemy podążać. To Ty możesz być fundamentem dla każdej i każdego z nas. Dzięki temu możemy czuć pewność, że w momencie przełomowym naszego życia nigdy nie będziemy sami.
Że nie musimy nic robić, bo Ty chcesz być blisko nas i to Ty, Panie, nas zbawiasz. Ty nas prowadzisz. I prosimy, nie przestawaj, bądź z nami. W imieniu Twojego Syna Jezusa Chrystusa, przez moc Ducha Świętego. Amen. Usiądźcie. Drodzy, po nabożeństwie czynny będzie punkt kancelaryjny. Zapraszam do stoiska z wydawnictwami. Na piętrze również zapraszam do biblioteki "Etos". Tam również czeka na nas, dla tych, którzy jeszcze nie mieli możliwości doświadczyć, czeka wystawa Szlakiem Marcina Lutra. Można sobie zaplanować podróż do najważniejszych miejsc związanych z reformatorem.
Zapraszamy oczywiście też do sali Debory na kawę i coś dobrego. To też myślę dobra przestrzeń na to, żeby wspólnie, spokojnie, w przyjemnej atmosferze sobie porozmawiać. Natomiast kolejne nabożeństwo odbędzie się w niedzielę za tydzień tutaj w Kościele. Zbawiciela w Sopockim Kościele Zbawiciela o godzinie 10:00 serdecznie na to nabożeństwo zapraszam. I ze swojej strony chciałbym jeszcze ogłosić, że będziemy z młodzieżą chcieli pojechać na Ogólnopolski Zjazd Młodzieży Ewangelickiej, który odbędzie się od 6 do 8 października w Ozorkowie i jeśli ktoś chciałby poznać jakieś szczegóły.
To jest oferta skierowana dla młodzieży pokonfirmacyjnej. Szczegółowe informacje, a także zapisy bezpośrednio u mnie. Tyle ogłoszeń, ale jest z nami rodzina, która chce wspominać swoich bliskich. W dziesiątą rocznicę śmierci wspominamy ukochanego tatę, męża, syna, brata i wujka Andy Davida Ghenta, urodzonego 31 października 1970 roku w East Green Street w Anglii. Zmarłego 1 lutego 2013 roku w Amsterdamie. wspominają żona Jagna z dziećmi Oliwerem, Helena i Julian z rodziną. W pierwszą rocznicę śmierci wspominamy kochaną, wspaniałą, zawsze pełną życia mamę, babcię, siostrę i ciocie.
Maję Mirską urodzoną 22 sierpnia 1944 roku w Cisownicy, zmarłą 21 stycznia 2022 roku w Sopocie. Wspominają dzieci i wnuki z rodziną. I w pierwszą rocznicę śmierci wspominamy kochanego tatę, męża, dziadka i wujka Jana Nowackiego, urodzonego 12 października 1939 roku w Warszawie, zmarłego 18 marca 2022 roku w Warszawie. Wspominają żona Lidia, dzieci i wnuki z rodziną. W momencie wspomnień waszych bliskich mam dla was werset z Księgi Izajasza, konkretnie z 35 rozdziału. Dodajcie siły osłabłym rękom, wzmocnijcie uginające się kolana, powiedzcie zatrwożonym, bądźcie mocni, nie bójcie się.
Oto wasz Bóg. On przychodzi, aby was wybawić. Niech te słowa będą pokrzepieniem w tym czasie smutnych wspomnień, kiedy te wspomnienia powracają. Połączmy się we wspólnej modlitwie. Kochany Boże, przychodzimy do Ciebie wspólnie z rodziną, która wspomina swoich bliskich: Andy'ego, Davida, Maję oraz Jana. Prosimy, dawaj ich bliskim szczególną siłę do radzenia sobie z wciąż powracającą tęsknotą, zwłaszcza w teraz. kiedy w rocznicę śmierci powracają wspomnienia. Prosimy Cię o to, abyś otoczył ich swoją opieką i błogosławieństwem, a jednocześnie abyś wlewał w ich serca nadzieję na kolejne spotkanie w Twoim Królestwie.
Obdarza ich także pokojem oraz motywacją do patrzenia w przyszłość z radością, która pomimo trudności będzie rozświetlała ich dalszą drogę życiową. Bądź dla nich wzmocnieniem. O co Cię prosimy w imieniu Jezusa Chrystusa przez moc Ducha Świętego. Amen. Przyjmijcie życzenie pokoju. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie waszych serc i waszych myśli w Chrystusie Jezusie Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Usiądźmy, zaśpiewajmy kolejną z pieśni. Muzyka Który jest, bo szczęśni na żywstrym, jest pomoc i niebna.
A mi się z góra roczny góry, we mnysze jest na wios odwory, Muzyka Ubiegny jest On jest na wierzyk swojego On jest w ruszczem Nie liczę, na mnie nie dostanę Niechylna do nas zjom, opry na wszyscy drzew i moich, Chrystus się na żywę pochłonie. O wiekny jest, o dzień swój i wios, oj każdy szedzi wios. Na ucie, by miłość nowe wnosz, na promę ze smaść wód. O Pana, ciężki w złośnijcie, Muzyka O wębny jest, o wębny jest. O wębny jest, waniejś i już szanę, na wębny o wębny swój. ZANG EN MUZIEK Zdjęcia i montaż Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię.
Amen. Słuchajmy się w słowa psalmu 147, które teraz odczytamy. Czytam. Wielki jest nasz Pan i pełen mocy. Jego mądrość jest niezmierzona. Pan podnosi uciśnionych, a bezbożnych przygniata do ziemi. Podobają się Panu ci, którzy się Go boją, którzy oczekują Jego łaski. Świadomi swoich niedobroń. Zwróćmy się do Boga w słowach powszechnej modlitwy spowiedniej. Módlmy się. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, Ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne kary.
Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę Cię dla niezgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego Syna Twego, Jezusa Chrystusa, bądź mnie niegodnemu. grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego teraz przed Jego obliczem pytał się każdej i każdego z nas. Czy żałujesz za swoje grzechy?
Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów, a także pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz, wierzę. Czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić swoje życie? I jeśli jest to Twoim najszczerszym pragnieniem, odpowiedz pragnę, pragnę. Jak wierzę. wierzysz, tak niechaj Ci się stanie. Tak rzekł Pan nasz Jezus Chrystus do swoich apostołów. Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone. Którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Dlatego jako powołany i ustawione stanowiony sługa Jezusa Chrystusa, Jego świętej Ewangelii, zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego odpuszczam wam grzechy wasze w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen. Błogosław dusza moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystko, dobrodziejstw Jego. Zostańcie w pokoju Pańskim. Pan niech będzie z wami. Amen. Muzyka Później się zgrócz, zanim inna po się zgrócz, niechaj nie śpiewał po rach. Od marwodu pobocadza, co Cię miłomali. Stawiam, jak i wębie, na woli. On o Wasi uciekany. Zdrowie podważy mi, drogi, ściskam, że dojadam. Środki już chłop, wielki potężny mój, Ciebie rozstrzyma swego pora. Bo ja, który uroczarza, złożył Boga w stanie.
Który z Tobie na miłości się Tobie mnogali. Duchu mój, ołam Panie dzieciom swej, byście do siebie od nas spali. To na mój Duchu obdarza, i zdjesz już mnie ranej. Z wszystkim, co życie nam bez kutu, już wątpię o nalej. O śpiewę Ty, Pani jest sercem boskich, w nowych ruchach nie daj się zdaje. Zdrażnę. Panie Jezu, Pan niech będzie z wami i z Duchem Tworim. Znieście swe serca, Prosimy niechłopada, dziękujmy Panu Bogu Naszemu, Złuszczą Twoją sprawiedliwą jest rzeczą. Zaprawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy Tobie, Boże, który pocieszasz nas jak Matka, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa Pana naszego.
On przyszedł na ziemię i stał się człowiekiem, aby przynieść uzdrowienie dla ciała i duszy. Doświadczył trudności ludzkiego życia i stał się bliskim wszystkim, których życie jest złamane. Dlatego w anielskim uwielbianiu ze wszystkimi zbawionymi śpiewamy na cześć Twoją pieśń chwały. Dzień. Święty, święty, święty jest nasz Pan, Anielu i Ziemia, Anielu i Ziemia, Są wewnętrz na Jejmie. Boże, który jesteś dobry, dziękujemy Ci, że nas rozumiesz i troszczysz się o nasze ciało, duszę i ducha. Jesteś delikatny i wyrozumiały, choć my często dostrzegamy jedynie Twoją surowość.
Ty jesteś wspaniałomyślny i dajesz nam tę wieczerzę jako wzmocnienie dla słabych. Dlatego oczekując spełnienia Twoich obietnic przynosimy te dary, chleb i wino, tak jak polecił nam Chrystus i wytrwale prosimy, Przyjdź rychło, Panie. A teraz zwracamy się do Ciebie słowami modlitwy, której nauczył nas Twój Syn, a nasz Pan Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego poprzedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszych winowajców.
I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Albo wiemy Twoje, jest złe zbrodni, i oszpikała, a wierzymi wierząt. Amen. Panie nasz Jezus Chrystus, tej nocy, której był wydany, wziął chleb, a podziękowawszy łamał i dawał uczniom swoim, mówiąc, bierzcie i jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje, to czyńcie na pamiątkę moją. Podobnie gdyby było powieczerzy, wziął i kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc, bierzcie i pijcie z niego wszyscy, ten kielich jest to nowe przymierze we krwi mojej, która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów.
To czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moją. Wspominając śmierć Chrystusa na krzyżu, uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i w niebo wstąpienie. Prosimy Cię, Ojcze, poświęć te dary mocą Ducha Świętego i posil nas wieczerzom świętom. Niech Duch Święty prowadzi nas w tym życiu, aż do życia z Tobą w wieczności, gdzie wszelkie troski przemienią. Tobie Boże Ojcze przez Jezusa Chrystusa w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała teraz i na wieki wieków. Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja.
Amen. Oto wszystko jest gotowe. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, że dobry jest Pan, błogosławieni, biorący udział w uczcie Baranka. Amen. Muzyka Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Dziękuje za oglądanie. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Dziękuje za oglądanie. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wszystkie prawa zastrzeżone. Wszystkie prawa zastrzeżone. Modlmy się. Wielki Boże, który czynisz cuda, nasze uszy usłyszały Twoje słowa, nasze usta zakosztowały Twoje miłości, nasze oczy zobaczyły Twoją chwałę. Prosimy Cię, dodaj nam siły do codziennego życia przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Kochany Boże, który stworzyłeś wszystko, co wokół nas, który stworzyłeś także nas i każdego dnia jesteś w stanie zaspokajać wszelkie nasze potrzeby. Obdarzenin, obdarzasz nas dobrami, z których możemy na co dzień korzystać i jesteśmy Ci za to niesamowicie wdzięczni.
Z całego serca dziękujemy Ci za Twoją miłość i opiekę, którą nas otaczasz. Każdego dnia chcemy dzielić się świadectwem Twojej miłości i głosić na świecie chwałę Twojego imienia. Prosimy Cię sprawiaj, abyśmy mogli doceniać Twoją miłość, a także abyśmy dzięki mocy Twojego Ducha mogli dziękować Ci za wszystko, co dla nas zrobiłeś. Robisz, a także będziesz robić. Dziękujemy Ci, że jesteś. Że pomimo tego, że nie zawsze jesteśmy idealni, to Ty jesteś nam wierny. Że dzięki Twojemu Synowi możemy dostąpić zbawienia wiecznego.
To jest niesamowite, co Ty dla nas robisz. Wiemy, że nie jesteśmy w stanie Ci się odwdzięczyć, ale Ty też wcale tego nie oczekujesz. Niech Twoje imię będzie chwalone na całym świecie. Jako wspólnota będąca razem na dobre i złe przychodzimy dziś do Ciebie, mając w myślach naszego brata, który w ostatnich dniach podupadł na zdrowie. Prosimy Cię o to, abyś dał Mu więcej sił, aby Jego organizm mógł właściwie się zregenerować. Prosimy Cię także, abyś lekarzy obdarzał mądrością w podejmowaniu odpowiednich decyzji, a Jego najbliższym.
Rodzinie, przyjaciołom daj siłę, spokój oraz nadzieję, bo Ty nad wszystkim panujesz. Również jako społeczność zwracamy się do Ciebie, abyś również szczególnie pamiętał o tych, o których modliliśmy się w ostatnich tygodniach. Także o rodzinę, która wspomina dziś swoich bliskich. prosze Prosimy Cię, otaczaj ich wszystkich swoją opieką, dając przekonanie, że nikt w trudnościach nie jest sam, bo Ty jesteś obok i chcesz troszczyć się o każdą i każdego z nas. Kochany Boże, zwracamy się też do Ciebie z myślami.
przy wczoraj ordynowanych w Jaworzu nowych duchownych naszego Kościoła. Prosimy Cię, wspieraj ich, wspieraj ich służbę i bądź z nimi również na dobre i na złe. Wskazuj wspaniałość tej służby, którą wybrali i bądź z nimi przywództwem. we wszelkich wyzwaniach, które przed nimi. Z nami również bądź poprzez moc Ducha Twego Świętego. Amen. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, ale mógł ja. Albowiem na wieki miłosierdzie Jego, Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! On jest Twoim wybawicielem. Alleluia!
Jezus Chrystus wczoraj i dziś. Alleluia! Ten że i na wieki, a ten objaw. Niech nam błogosławi Pan i niechaj nas strzeże. Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad nami. I niech nam miłości wbędzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku nam. I niechaj nam da swój pokój. Zdjęciem Cię pożytem, porozmawisz mnie. I w niebożę sam zdobyć nas i wadać. Wszyscy ośpia, Pan ojec za mną. Zostawiona, bez chrzeczny złoń, W obozie wszystkim cieli, W obieściach wierni, Miłość własne wątki, Miłko zdałeś już, to mój piesię z nami, Dając w sposób swój, na nadzieje mamy, Wszystkie prawa zastrzeżone.
Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone.