Czas Wielkanocy · tydzień 7 · kolor: bial
2026-04-04 · Wielki Piątek

Good Friday

Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.

Tematy luterańskie w tym kazaniu

Czego uczy nas to kazanie

Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).

Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)

# Good Friday # Zrodlo: https://youtu.be/MH9zrU-9CQI # Data nabozenstwa: 2026-04-04

świętej ręce konawy [śpiewanie] uczniom i głowa zakwaiona. O Jezu, czy twój Bóg odkupi [śpiewanie] grzechy me? Czy nie [muzyka] przestało [śpiewanie] bić? Za darmo serce twe klęczący [śpiewanie] złych stó raż winy dziś [śpiewanie] darować choć jeszcze wielu z nas chcę ciebie ukrzyżować [śpiewanie][muzyka] cierniami zranić stron i dłonie [śpiewanie] się pić nad nimi [śpiewanie] zmiłuj się nie pozwól grzechu żyć >> [muzyka] [muzyka] >> Jezu mój miły przył [muzyka] i nie bożego, która uczynił [muzyka] pokuty [muzyka] wyozyka [śpiewanie][muzyka] zaną zą [muzyka] ciało pana serce [muzyka] Iją się oblicze większą sięają [muzyka] na przyszają [śpiewanie] zzy [muzyka] wszystkich jest przyczyą [muzyka] >> [śpiewanie] [muzyka] >> Jak o Jezu [muzyka] męki ci sprawiłem jakzyłem [muzyka][śpiewanie] jakie są dziwne [muzyka] jestą ązenie [muzyka] zawce idzie na stracenie [muzyka][śpiewanie] sprawiedliwy zbió [muzyka] sam płacziły [muzyka] święty i przycą [muzyka] się otwiera ześwia [muzyka] [muzyka] [śpiewanie] człowieka >> [muzyka] >> przegaliony [muzyka][śpiewanie] jestem biały [muzyka] i wieczny ciekausz [muzyka] dusze.

Oto Baranek Boży, który [muzyka] ze świata. [muzyka] Boże [śpiewanie] mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? [muzyka] [muzyka] >> Nie [śpiewanie] oddalaj się, Panie. [muzyka] Mocy moja [muzyka] zą [muzyka] kirelejsonie [muzyka][śpiewanie] zmiłuj Chrysteon [muzyka] [śpiewanie] [muzyka] Chryste zmiłuj [muzyka] się. Kirion [śpiewanie] P [muzyka] zmiłuj się. Zgładź, o Panie [śpiewanie] Boże, wszystkie grzechy oraz nieprawości nasze. Baranku [muzyka] Boży wielij na [muzyka] krzyża [śpiewanie] [muzyka] ty byłyś zawsze [śpiewanie] cierliwy [muzyka] ludzi zawsze zarząy >> [muzyka] >> bez [śpiewanie] ciebie i zbawienia [muzyka] i łaski [śpiewanie] odpuszenję.

[muzyka] O Jezu, [śpiewanie] [muzyka] Jezu, chcimy połączyć się we wspólnej modlitwie. Módlmy się. Panie Jezu Chryste, przychodzimy pod Twój krzyż, tacy jacy jesteśmy, zagubieni i opuszczeni, poddani złu i śmierci. Nie chcąc być zależnymi od ciebie, dajemy się zniewolić. Dziękujemy Ci, że Twój krzyż jest znakiem nadziei, prawdy i miłości, od której nic nas nie może oddzielić. Daj nam siłę do opamiętania się i trwania w Twojej miłości, który z Ojcem i Duchem Świętym żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

[muzyka] [śpiewanie] >> Pan niech będzie z wami. >> I [muzyka] z duchem twoim. Wsłuchajmy się w słowa Starego Testamentu, które znajdujemy dziś w Księdze Izajasza pod koniec 52 rozdziału i od początku 53. Oto mój sługa odniesie zwycięstwo. Wyrośnie wysoko, będzie wyniesiony i bardzo wywyższony. Wielu przeraziło się z jego powodu. Tak zniekształcony, daleki od ludzkiego był jego wygląd, jego postać niepodobna do człowieka. On zadziwi liczne narody. Królowie zamkną przed nim usta, bo ujrzą coś, czego nigdy nie opowiadano i zrozumieją coś, czego nie słyszeli.

Kto uwierzył temu, co usłyszeliśmy? Na kim się objawiło ramię Pana? On wyrósł przed nim jak młody pęd, jak korzeń z wyschniętej ziemi. Nie miał postawy ani dostojeństwa, abyśmy chcieli na niego patrzeć. ani wyglądu by się nam podobał. Był wzgardzony i odrzucony przez ludzi, pełen boleści, doświadczony cierpieniem, podobny do tego, przed kim twarz się zakrywa, wzgardzony. Mieliśmy go za nic. On jednak wziął nasze cierpienia i dźwigał nasze boleści, a my uznaliśmy go za dotkniętego karą, chłostanego przez Boga i poniżonego.

Lecz on został przebity za nasze grzechy, zmiażdżony za nasze winy. Dla naszego dobra przyjął chłostę. Dzięki jego ranom doznaliśmy uzdrowienia. Pobłądziliśmy wszyscy jak owce. Każdy skierował się na własną drogę. A Pan go obarczył winą nas wszystkich. Dręczono go, lecz był pokorny i ust nie otworzył. Jak baranek na rześ prowadzony, jak owca milcząca wobec strzygących ją, tak on ust nie otworzył. Po uwięzieniu i wyroku został zabrany. Kto jednak zastanowi się nad jego pokoleniem, skoro został wyrwany z krainy żyjących i pobity za nieprawości mojego ludu.

Wyznaczono mu grób z przestępcami i z bogaczem był równy w swojej śmierci. Choć nie używał przemocy i w jego ustach nie było oszustwa, Pan jednak chciał go zmiażdżyć cierpieniem. Jeśli odda swe życie w ofierze na ofiarę zadośćuczynienia, to ujrzy potomstwo, wydłuży swoje dni i przez niego spełni się wola Pana. Po udrękach swojego życia ujrzy światłość i nasyci się jej poznaniem. Mój prawy sługa usprawiedliwi wielu. On sam będzie dźwigał ich winy. Dlatego dam mu udział pośród wielkich i z potężnymi podzieli zdobycz śmierć wydał swoje życie i został zaliczony do występnych.

Tymczasem on dźwigał grzechy wielu i orędował za przestępcami. Oto słowo Boga żywego. [muzyka] Święty Boże, święty [muzyka] świę zmiłuj się nad nami. [muzyka] >> O przeczytanie słów Ewangelii Jana prosimy Bartka. Zapraszam cię tutaj. Myślę, że z tego będzie ci wygodniej. przeczytaj dla nas rozdział 19 od 16 do 30 wiersza. Wtedy im go wydał na ukrzyżowanie. Wzięli więc Jezusa. On zaś dźwigając swój krzyż wszedł na miejsce zwane miejscem czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota. Tam go ukrzyżowali, a z nim dwóch innych z jednej i z drugiej strony, pośrodku zaś Jezusa.

Piłat sporządził napis o jego winie i polecił go umieścić na krzyżu. A było napisane: Jezus Nazarejczyk, król Żydów. Napis ten czytało wielu Żydów, ponieważ miejsce, na którym ukrzyżowano Jezusa, było blisko miasta, a było napisane po hebrajsku, po łacinie i po grecku. Arcykapłani żydowcy powiedzieli więc do Piłata: Nie pisz król Żydów, ale że on powiedział: "Jestem królem Żydów". Piłat odpowiedział: "Co napisałem, to napisałem". Żołnierze, gdy ukrzyżowali Jezusa, wzięli jego szatę i podzielili na cztery części.

Każdemu żołnierzowi po jednej. Wzięli również jego tunikę, która nie była szyta, ale od góry cała tkana. Powiedzieli więc do siebie: Nie rozdzierajmy jej, lecz rzućmy o nią losy, do kogo ma należeć. Stało się tak, aby się wypełniły słowa Pisma. Podzielili między siebie moje szafy, a no wrzucili o moją suknię. Tak właśnie postąpili żołnierze, a obok krzyża Jezusa stały jego matka i siostra jego matki, Maria, żona Kleofasa i Maria Magdalena. Jezus, gdy zobaczył matkę i stojącego obok ucznia, którego miłował, powiedział do matki: "Niewiasto, oto twój syn".

Następnie powiedział do ucznia: "Oto twoja matka". I od tej godziny uczeń wziął ją do siebie. Potem Jezus, wiedząc, że już się wszystko dokonało, aby się wypełniło pismo, powiedział: "Pragnę". Stało tam naczynie napełnione octem. Nałożyli więc na łodykę Hizopuł gąbkę nasączoną octem i podali mu do ust. Gdy Jezus skosztował, powiedział: "Dokonało się". Skłonił głowę i oddał ducha. Oto słowo pańskie. >> [muzyka] >> Tobie [śpiewanie] Jezu Chryste. Teraz usłyszymy siedem słów Chrystusa na krzyżu, dialogu pomiędzy liturgiem a chórem.

A po siedmiu słowach Chrystusa na krzyżu wyznamy naszą wiarę w trójedynego Boga. Dzisiaj będziemy zmawiali je słowami składu nicejskoonstantynopolitańskiego. Znajdziecie go drodzy w śpiewniku na stronie 1630. A teraz słuchajmy się w przesłanie historię męki pańskiej. siedem słów według składu wszystkich Ewangelii. A gdy go prowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona, Syrenejczyka, który szedł z pola i włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem. A szła za nim liczna rzesza ludu i niewiast, które biadały i płakały nad nim.

Jezus zaś wróciwszy się do nich rzekł: "Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade mną, lecz płaczcie nad sobą i nad dziećmi swoimi, bo oto idą dni, kiedy mówić będą: Błogosławione niepłodne i łona, które nie rodziły, i piersi, które nie karmiły." Wtedy zaczną mówić do gór: Padnijcie na nas, a do pagórków przykryjcie nas, gdyż jeśli się to na zielonym drzeje dzieje, co będzie na suchym? A prowadzono także dwóch innych złoczyńców, by ich razem z nim zgładzić. A gdy przyszli na miejsce zwane trupią czaszką, ukrzyżowali go tam.

także i złoczyńców. jednego po prawicy, a drugiego po lewicy. A Jezus rzekł [muzyka] [muzyka] Ojcze [śpiewanie] opóski >> [muzyka] >> Bo nie wiedzą co [śpiewanie] czynią, bo nie wiedzą co czynią. >> [muzyka] >> A przy dzieleniu się jego szatami rzucali losy, a lud stał i przyglądał się. Przełożeni zaś naśmiewali się, mówiąc: Innnych ratował, niechże ratuje samego siebie, jeżeli jest Chrystusem Bożym tym wybranym. Szydzili z niego także i żołnierze, podchodząc do niej, podając mu ocet i mówiąc: "Jeżeli ty jesteś królem żydowskim, ratuj samego siebie".

Był też i napis nad nim: "Ten jest królem żydowskim". Wtedy jeden z zawieszonych złoczyńców urągał mu, mówiąc: Czy nie ty jesteś Chrystusem? Ratuj siebie i nas. Drugi natomiast odezwawszy się, zgromił tamtego tymi słowy: Czy ty się Boga nie boisz? Choć taki sam wyrok ciąży na tobie, na nas co prawda sprawiedliwie, gdyż słuszną ponosimy karę za to, co uczyniliśmy. Ten zaś nic złego nie uczynił. I rzekł: "Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do królestwa swego i rzekł: za prawdę [śpiewanie] [muzyka] opowiadam tobie.

>> [muzyka] >> Dziś ze mną [muzyka][śpiewanie] będziesz raniu [muzyka] ze mną [muzyka] ró [śpiewanie] [muzyka] a stały pod krzyżem Jezusa. matka jego i siostra matki jego, Maria, żona Kleofasa i Maria Magdalena. A gdy Jezus ujrzał matkę i ucznia, którego miłował, stojącego przy niej, rzekł do matki: Niebiasko twój. Potem rzekł do ucznia: >> Oto matko twoja, o matka twoja. [muzyka] I od owej godziny wziął ją w uczeni do siebie. Potem Jezus wiedząc, że się już wszystko wykonało, aby się wypełniło pismo, powiedział: "Pragne, >> a stało tam naczynie pełne octu włożywszy więc na prędki zopu gąbkę nasiąkniętą octem podali mu do ust.

A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: spełniło się spełniłości. [muzyka] spełniłość. [muzyka] A od 6 godziny do godziny 9:00 ciemność zaległa całą ziemię, a około 900 godziny zawołał Jezus donośnym głosem: "Eli, Eli, lama sabachtani". Co znaczy Boże [śpiewanie] mój, Boże mój, przemuś mnie opuścił [muzyka] przemuś. [muzyka] Gdy zaćmiło się słońce i rozdarła się zasłona świątyni na dwoje, Jezus zawoławszy wielkim głosem rzekł: Ojcze, [muzyka] ręce twoje polecam ducha two. ducha [śpiewanie] [muzyka] i powiedziawszy to skonał Wierzę w jedynego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych.

I w jedynego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami, Bóg z Boga, światłość ze światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego, zrodzony, a niestworzony, współistotny Ojcu, a przez niego wszystko się stało. On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia stąpił z nieba i za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Panny i stał się człowiekiem. ukrzyżowany również za nas pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany i zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo i wstąpił do nieba, siedzi po prawicy Ojca i powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a królestwu jego nie będzie końca.

Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez proroków: Wierzę w jeden święty, powszechny i apostolski kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów i oczekuję wskrzeszenia umarłych i życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen. Amen. Amen. [muzyka][śpiewanie] Amen. Amen. [muzyka] >> [muzyka] [muzyka] >> Ci uczynił życi [muzyka] Albo zili [śpiewanie][muzyka] jak się wyonaś [muzyka] [muzyka] [śpiewanie] przyzodził [muzyka] Czyś [śpiewanie] ramiona duż [muzyka] [muzyka] uczyni święte [muzyka] zasudzi azy [śpiewanie][muzyka] Jak [muzyka] c [śpiewanie] zą [muzyka] [muzyka] śmiaący [muzyka] >> [muzyka] >> ci uczynił przyem [muzyka] zasucił a [muzyka] boży z jak [muzyka] ciebie i nicy [muzyka] maty śnej [muzyka] swego [muzyka] pana ludu mój duchu [muzyka] zę uży [muzyka] zasudził aż [muzyka] zimi jak [muzyka] cięło ludy [muzyka] powierzone >> [muzyka] >> sięązy [muzyka] koronu [muzyka] zem [muzyka] ci >> [muzyka] >> zasucił azy [muzyka] zamienił [muzyka] ja cię wyszę [muzyka] między narodami [muzyka] a tyś na krzyżu >> [muzyka] [muzyka] >> Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata.

Amen. Słuchajmy się teraz słowa drugiego listu do Koryntian, gdzie w piątym rozdziale od 14 do 21 wiersza apostoł Paweł zapisał takie słowa: "Zdajemy sobie sprawę z tego, że skoro jeden umarł za wszystkich, to wszyscy umarli, a właśnie za wszystkich umarł, aby ci, co żyją nie żyli już dłużej dla siebie, lecz dla tego, który za nich umarł i zmartwychwstał. Tak więc odtąd nie znamy już nikogo według ciała. Jeśli zaś nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to odtąd już tak nie poznajemy. Dlatego jeśli ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem.

To, co dawne przeminęło, a nastało nowe. Wszystko to zaś od Boga, który przez Chrystusa pojednał nas z sobą i zlecił nam służbę pojednania. W Chrystusie bowiem Bóg pojednał świat z sobą, nie poczytując ludziom ich grzechów, a nam powierzył głoszenie pojednania. Jesteśmy więc posłani w imię Chrystusa. Sam Bóg niejako zachęca przez nas. W imię Chrystusa prosimy, dajcie się pojednać z Bogiem. On to dla nas tego, który nie znał grzechu, uczynił grzechem, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą. Prosimy cię nasz dobry Panie i Boże, abyś przemówił Ty sam do nas w dzień Wielkiego Piątku.

Amen. Drogi wielkopiątkowy zboże, drogie siostry i drodzy bracia w Jezusie Chrystusie. To dzień wyjątkowy, jedyny, jedyny w naszym liturgicznym kalendarzu, a chcemy ufać, że jedyny w naszym pojmowaniu świata, tak znaczący dla naszej pobożności i oglądu rzeczywistości. Bo choć mówimy, że do naszej ewangelickiej pobożności należy nieustanne spoglądanie na krzyż Chrystusa, to dzisiaj jednak w sposób szczególny koncentrujemy naszą uwagę na krzyżu, na wydarzeniu krzyża. Przez kilka ostatnich tygodni w pasyjne niedziele, jak też na pasyjnych, medytacyjnych nabożeństwach tygodniowych mówiliśmy wielokrotnie: "Idziemy do Jerozolimy, zmierzamy na Golgotę, by w Wielki Piątek przygotowani stanąć właśnie na wzgórzu pod krzyżem i z tej perspektywy spojrzeć na swoje życie i z tej perspektywy patrzeć na świat.

Dlatego mówimy, że nasza ewangelicka pobożność jest pobożnością staurocentryczną. Od greckiego słowa stauros, a łacińskiego krzyż. Tam na krzyżu w trzech językach było wypisane kim jest Jezus. po hebrajsku, po grecku właśnie i po łacinie. Krzyż to znak, który nie tylko stoi w centrum naszego ołtarza, ale na którym ma być skoncentrowana dzisiaj cała uwaga świata. Mówimy, że z krzyża wypływa cała nasza wiara i nasze rozumienie rzeczywistości. To słowo odnajdujemy w haśle Wielkiego Piątku, że Bóg tak umiłował świat, że syna swego jednorodzonego dał za nas.

W ten dzień, w ten piątek nasze myśli powinny koncentrować się więc na krzyżu, na tym, na którym umiera Jezus Chrystus. Bo rozpoznajemy, że bez krzyża nie ma naszego zbawienia. A dlaczego? Bo na krzyżu umiera prawdziwie nie tylko człowiek, ale i Bóg. Tam prawdziwiej umiera bogoczłowiek. Ten, który narodził się w Betlejem z Maryi Panny, stał się człowiekiem. ten, który pielgrzymował po ziemi, będąc jednym z nas. Ale na Golgocie nie umiera jedynie człowiek, bo wtedy ta jego ofiara, cóż, byłaby to jeszcze jedna niepotrzebna śmierć, ukrzyżowanie jakich setki, tysiące, dziesiątki tysięcy w rzymskim imperium.

Tam jednak dzieje się coś szczególnego. Dzieje się nasze zbawienie, bo tam umiera Bóg. Boskość w Chrystusie zostaje nam ukazana w przeciwieństwie, przykryta szatą poniżenia, męki, cierpienia i hańby. To właśnie w krzyżu Bóg sam się ukrył, aby wszystkie dzieci Boże mogły spojrzeć na jego oblicze. To nazywamy teologią krzyża. I od tego przesłania rozpoczęła się właśnie reformacja, która chciałaby każdy chrześcijanin w Jezusie Chrystusie ujrzał Boga, tego, który daje nam sprawiedliwość. Bo Bóg jest tym, który przychodzi do nas, byśmy przyjęli jego orędzie, byśmy właśnie Wielki Piątek uznali siebie za niedoskonałych, za grzesznych, za tych, którzy naprawdę potrzebują Boga, a w krzyżu poznali, że nasze usprawiedliwienie pochodzi właśnie od Jezusa, byśmy nie próbowali wszystkiego na własną rękę, tak jak chcieli to niektórzy, szczególnie w okresie średniowiecza, by budować swoją własną siłę na własnej pobożności, na własnych dobrych uczynkach i w ten sposób wierzyli, że to jest droga do zbawienia.

Nie. Z krzyża Golgoty płynie do nas zupełnie inne przesłanie. Drodzy, musimy uklęknąć, zobaczyć w sobie samych grzeszników, bo tylko w takim stanie mógł do nas przyjść głos o tym, że Bóg świat ze sobą pojednał. To Bóg jest tym świętym, tym transcendentnym, tym, który nienawidzi naszego grzechu i odwraca się od wszystkiego, co jest w nas złe i nieprawdziwe. I dlatego on daje nam swego czystego, nieskalanego grzechem syna, abyśmy my dostąpili odpuszczenia grzechów, przebaczenia, jak to określa apostoł Paweł, pojednania.

To jest prawdziwa teologia krzyża, która przeciwstawia się teologii chwały ludzkiej, chwały tych, którzy ufają, że sami mogą zrozumieć i bez Boga pojąć świat. Ostatnie tygodnie, dni pokazują nam jak kruchy jest pokój budowany przez ludzi. Jak niewiele trzeba, by spokojny region zamienił się w pole walki. Jak niewiele trzeba woli jednego człowieka, by zabrać ludzkie życie. Wydawało nam się tak niedawno, że żyjemy w bezpiecznym świecie, a oto nagle czyjeś bezgraniczne wizje powodują, że życie ludzkie jest zabierane blisko nas, za naszą granicą i tak blisko tych miejsc, w których przebywał Jezus.

To wszystko pokazuje nam, jak wiele jest ciągle złych myśli w ludziach, zła w świecie. I jak bardzo potrzebujemy Chrystusa, który pokazuje nam sens naszej egzystencji i który dzisiaj słowami apostoła Pawła wzywa nas do dzieła pojednania. Paweł pisze do nas: "Bóg w Chrystusie świat ze sobą pojednał, nie zaliczając im ich upadków. To oznacza, drodzy, że krzyż ma dla nas nie tylko funkcję rozumiejącą, hermeneutyczną, nie daje nam kluczy do rozumienia świata, ale daje nam znacznie więcej. nie pozwala nam nie tylko zrozumieć samych siebie i świat, ale jest wezwaniem, byśmy pełnili służbę pojednania.

Tę służbę Jezus sam powierzył najpierw apostołom i Marii Magdalenie, a później wszystkim, którzy z nim chodzili, którzy zostali w różnych miejscach powoływani do służby pojednania. A nas gromadząc Wielki Piątek pod krzyżem Golgoty zaprasza, by każdy z nas stał się ambasadorem pojednania, byśmy mówili w naszych środowiskach, w naszych rodzinach często podzielonych, w naszych zakładach pracy, gdzie często panuje niedobra atmosfera, w naszych miejscach, gdzie się spotykamy z różnymi ludźmi, byśmy głosili pojednanie, wychodząc od siebie samych, przebaczając innym, otwierając się i prosząc o przebaczenie, bo krew Chrystusa daje nam właśnie nową siłę do dzieła pojednania.

W ten dzień, ten szczególny dzień Wielkiego Piątku, my ewangelicy gremialnie przystępujemy do stołu pańskiego, do komunii świętej, choć wiemy, że w innych tradycjach tego dnia nie jest rozdzielana Eucharystia, a my przystępujemy właśnie do sakramentu ołtarza, żeby być w ten dzień w sposób szczególny pokrzepieni, wzmocnieni. w ten cudowny sposób jego ciałem i krwią, tym darem pojednania, byśmy wzmocnieni tym widzialnym słowem szli w świat z nadzieją i wspomaganą przez to naszą miłością bliźniego. Przychodząc więc w Wielki Piątek do naszego kościoła jako parafianie, jako ci, którzy spędzamy tutaj czas świąteczny, jako osoby, które chcą spotkać się z Chrystusem.

Mamy tak wiele pytań i chcemy usłyszeć odpowiedzi. I te odpowiedzi padają, nawet jeśli teraz wszystkiego nie rozumiemy. Odpowiedzi padają właśnie w komunii świętej, w sakramencie pocieszenia i wzmocnienia. Powtarzają się słowa pawłowe. Jak gdyby przez nas Bóg upominał w miejsce Chrystusa prosimy, pojednajcie się z Bogiem. Wielki Piątek to także czas ciszy, wyciszenia. Ciszy, którą chcemy przeżywać i pielęgnować. To dzień, w którym w naszych wielu domach nie włączamy telewizorów, nie siedzimy przy komputerze, nie skrollujemy naszych smartfonów, nie chcemy być odurzeni blaskiem tego świata.

albo bombardowani nowymi niepokojącymi wiadomościami. Chcemy się wyciszyć. Dzisiaj nawet zamilkły dzwony, ale to nie znaczy, że chcemy milczeć wobec krzywdy zabijania, przemocy i niesprawiedliwości. Chcem usłyszeć Boże słowo z ciszy krzyża, ciszy Golgoty, by później już nie milczeć. ale naszym słowem i naszym życiem zjastować Chrystusa i nieść światu dzieło pojednania, wierząc właśnie, że tym symbolem, którym może jednać jest właśnie krzyż, bo przemawia do nas tak wielką siłą i ufamy, że również może do innych.

To wielki znak, który dał nam sam Chrystus, aby mieć go cały czas przed swoimi oczami, bo patrząc na krzyż Chrystusa mamy właśnie pewność zbawienia. Nasz reformator, ksiądz doktor Marcin Luther wtedy, gdy przeżywał chwilę kryzysu, załamania, wątpliwości, stawiał sobie wtedy jedno pytanie. Czego mam się uchwycić? Na czym mam się oprzeć? I wtedy wpatrywał się w krzyż i dosłownie trzymał w swoich rękach krzyż. trzymał się krzyża, jak mówił, to go wzmacniało i napełniało nową nadzieją, bo jak mówił Luther, to jest pewne, to się naprawdę wydarzyło, to miało miejsce, dlatego mogę ufać temu wydarzeniu.

I my dzisiaj możemy wyjść z tego nabożeństwa wzmocnieni, pokrzepieni. Jeśli tylko w naszym życiu nie okazjonalnie, ale prawdziwie trwale będziemy się trzymać krzyża, tego, co jest pewne i co zostało nam dane. Wskazujmy więc światu na Chrystusa. Bądźmy tymi, którzy prawdziwie biorą na swoje ramiona, na swoje barki służbę pojednania i idźmy z tą służbą poprzez świat, nawet jeśli to jest ryzykowne albo i niebezpieczne. Bądźmy tymi, którzy pomagają nieść Chrystusowi krzyż. niczym ów Szymon, który niczego się nie spodziewał, szedł z pola i oto nagle stał się uczestnikiem najważniejszego wydarzenia w dziejach świata.

I my możemy być może nagle stać się Szymonami, Syrenejczykami, którzy niosą krzyż Chrystusa. Niosą więc orędzie pojednania całemu światu. Zatrzymajmy się więc nie tylko dzisiaj, ale pytajmy się codziennie, co czynię, kogo skrzywdziłem, komu mogłem pomóc, a tego nie uczyniłem. Czy dobrze wypełniam moją misję niesienia pojednania w świat? Czy boję się drugiego człowieka i zamykam się przed nim? Czy też potrafię się otworzyć i dać coś drugiemu. Może tylko słowo, może jakąś rzecz, może czas, a może milczenie, cokolwiek, co może przynieść pojednanie na świecie.

Zjastujmy więc i nieśmy krzyż Chrystusa, bo to jest znak nowego życia, znak pojednania, znak, że Bóg na zawsze wkroczył w nasze dzieje. Amen. Wysłuchamy teraz pieśni Misericykordia z Dominii w wykonaniu naszego chóru parafialnego Gloria Dei, któremu bardzo dziękuję za oprawę nabożeństwa. A następnie będziemy kontynuować intro 42, czyli śpiewać Improperia. iu Misericordia [śpiewanie] iu namo misikia [śpiewanie] [muzyka] domini >> [muzyka] [śpiewanie] >> iu [śpiewanie] [muzyka] daną misericordia [śpiewanie] >> [muzyka] >> dominiu [śpiewanie][muzyka] tamamo miserijas [śpiewanie] [muzyka] do inelu [śpiewanie] Misericordias [muzyka] ielu [muzyka] >> [muzyka] >> Ludu mój, cóżem ci uczynił, a wczymem ci się uprzykrzył?

Daj świadectwo przeciwko mnie. Wszakżem cię wywiódł z ziemi egipskiej, a tyś biczował zbawiciela swego. Z domu niewolników odkupiłem cię, a tyś do krzyża przybił Zbawiciela swego. Święty [muzyka] Boże, [śpiewanie] święty mocny, święty [muzyka] aie święty zmiłuj się nad [muzyka][śpiewanie] nami. faraona jazdę jego do morza wrzuciłem, a tyś mnie podał najwyższym kapłanom i pogan. Karmiłem cię manną i poiłem wodą ze skały na puszczy, a tyś mnie poił żółcią i octem. >> [muzyka] >> Święty [śpiewanie] Boże, święty mocny [muzyka] święty święty, [muzyka] zmiłuj się nad [śpiewanie] nami.

[muzyka] Ludu mój, cóż ci uczynił, a w czym ci się uprzykrzył? Daj świadectwo przeciwko mnie. >> [muzyka] >> Święty [śpiewanie] Boże, święty [muzyka] mocny, święty [śpiewanie] święty, [muzyka] zmiłuj [śpiewanie] się nad nami. Amin. >> [muzyka] >> Połączmy się we wspólnej modlitwie. Módlmy się. Święty Boże, miłosierny Ojcze, w pokorze i skupieniu stajemy przed tobą, by spojrzeć na krzyż Twojego Syna Jezusa Chrystusa i rozpoznać w nim prawdę o tobie, o nas samych i o świecie, który często nie potrafi żyć bez przebaczenia.

W ciszy tej godziny uznajemy, że to co wydarzyło się na Golgocie nie jest tylko wspomnieniem przeszłości, ale wciąż żywym świadectwem twojej miłości, która nie cofnęła się przed cierpieniem i śmiercią, by pojednać nas z tobą. Ojcze, u stóp ukrzyżowanego wyznajemy naszą wiarę w twoją miłość, której obrazem i wypełnieniem jest Twój Syn. W jego uniżeniu objawiłeś swą chwałę, a w jego słabości moc zbawienia. Dziękujemy ci, że przez krzyż otworzyłeś drogę do życia i że w Chrystusie przyjąłeś nas jako swoje dzieci.

Oczyść nasze serca, przemieniaj nasz sposób myślenia, prowadź nas drogą, na której codziennie uczymy się służyć tobie, a tych, którzy jeszcze żyją z dala od ciebie, dotknij wezwaniem do pojednania. Niech ewangelia krzyża, którą głosimy i którą staramy się żyć, przynosi światło tam, gdzie panuje mrok i nadzieję, tam gdzie została już tylko pustka. Uczyń nas podobnymi do Chrystusa w jego miłości, pokorze i odwadze. Uczyń nas ludźmi pokoju i pozwól, byśmy należąc do ciebie trwali w Twojej łasce teraz i na wieki.

Amen. >> [muzyka] >> przą [muzyka] [śpiewanie] przyży >> [muzyka] [muzyka] >> da mi [muzyka] a ty co dałeś [śpiewanie] [muzyka] mi na twej bieży. [muzyka] Tyś uczestnikiem pan króie [muzyka] ojca. Ja [śpiewanie][muzyka] kocham cię, a [muzyka] ty przy kochasz mnie [muzyka] zudził niebiosą. ońca [muzyka][śpiewanie] nam grzechu [muzyka] przyśę twą jakzyły [muzyka] na coś przyzył [muzyka] ty jak [śpiewanie] się pranem [muzyka] z się od zawsze bogu nam przyjął [muzyka] chzy cią [muzyka] dajesz [śpiewanie] >> [muzyka] >> Wspomożenie nasze niech będzie w imieniu Pana, który stworzył niebo i ziemię.

Drodzy, stańmy wspólnie teraz przed Bogiem i przyznajmy w pokorze, że jesteśmy niedoskonali. Akceptujemy swoją niedoskonałość. Stańmy przed nim w słowach powszechnej modlitwy spowiedniej. Módlmy się. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na twe doczesne i wieczne kary. Żałuję za nie szczerze i z całego serca i proszę cię dla niezgłębionego miłosierdzia twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci umiłowanego syna twego Jezusa Chrystusa.

Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłościw. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc ducha twego świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu. Amen. Drodzy, Bóg słyszał nasze wołanie. Dlatego teraz przed obliczem Boga wszechmogącego pytam się każdej i każdego z was: Czy żałujesz za swoje grzechy? Jeśli tak, odpowiedz: Żałuję. Żałuję. [odchrząknięcie] Czy wierzysz w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli tak, odpowiedz: Wierzę.

>> Wierzę. A czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić swoje życie? Jeśli jest to twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz: Pragnę. >> Pragnę. Jak wierzysz, tak niechaj ci się stanie. Tak rzekł Pan nasz Jezus Chrystus do swoich apostołów: "Ktrymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone." Dlatego na polecenie Pana naszego Jezusa Chrystusa jako jego sługa i sługa jego Kościoła Świętego zwiastuję wszystkim pokutującym łaskę Bożą i z rozkazu Pańskiego ogłaszam, że grzechy wasze są wam odpuszczone. W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko co we mnie imieniu jego świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszystkich dobrodziejstw jego. A sam Pan pokoju niech da wam pokój zawsze i wszędzie. Pan niech będzie z wami wszystkimi. Amen. stzą [muzyka] syó [muzyka] kocha krzyż dziękuj [śpiewanie] zaś [muzyka] >> [muzyka] >> jak cały ten krzyż i królem lustości [muzyka][śpiewanie] jest niezy [muzyka] zieniła stanżony [muzyka] przez światło [muzyka] naieś [muzyka] ojca są zagusa [muzyka] [śpiewanie] a nieązy [muzyka] [śpiewanie] ten iości [muzyka] jest [muzyka] przyonę [muzyka] zamieni jaką [muzyka] ten krzyż bez świę >> [muzyka] [muzyka] >> śu pan ciała [muzyka] [śpiewanie] wierzę zaś [muzyka] twoem [muzyka] [śpiewanie] przyzy i lustości [muzyka] jest ty [muzyka] >> [muzyka][śpiewanie] >> i Pan niech będzie z wami.

[śpiewanie][muzyka] I z duchem twoim. >> Wznieście [muzyka] swe serca. Znosimy jego Pana. [muzyka] Dziękujmy [śpiewanie] Panu Bogu naszemu. [muzyka] Sprawiedliwo [muzyka] jest rzeczą. Zaprawdę godną i słuszną, sprawiedliwą i zbawienną jest rzeczą, abyśmy tobie, święty Ojcze, wszechmogący, Panie, wiekuisty Boże, zawsze i na każdym miejscu dziękowali przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Przez niego bowiem dokonałeś zbawienia rodu ludzkiego na krzyżu, aby jak śmierć przez nieposłuszeństwo Adamie na drzewie wzięła początek, przez posłuszeństwo twego syna na drzewie przekleństwa życie znowu powstało.

Dlatego i my wespół z aniołami i zastępami niebiańskimi śpiewamy na cześć twoją pieśń chwały. Święty, [muzyka] święty, święty jest nasz. [muzyka] A niebo i ziemia, a [muzyka] niebo i ziemia [śpiewanie] są pełne chwy [muzyka] święty jesteś, wieczny Boże, źródło wszelkiej świętości. Dlatego stajemy przed tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy święty dzień, w którym nasz Pan Jezus Chrystus został za nas wydany. Przez niego prosimy ciebie wszechmogący Boże, poświęć mocą ducha swego świętego zarówno te dary, jak i nasze serca.

Obdarz nas żywą wiarą, abyśmy w tych oto darach Twoich godnie spożyli ciało i krew twojego syna, wydane za nas na śmierć krzyżową. Na jego przyjście czekamy i wraz z całym kościołem wszystkich czasów wołamy: Przyjdź wkrótce, Panie. Przyjdź [muzyka] Panie Jezu. >> A teraz zawołajmy razem do naszego ojca niebiańskiego, tak jak nas nauczył jego syn Jezus Chrystus. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom.

i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Chwała [muzyka] tobie. Twoje jest królestwo [muzyka] i boski chwała [śpiewanie] na wieki [muzyka] wieków. Amen. Pan nasz Jezus Chrystus tej nocy, której był wydany, [śpiewanie] wziął chleb i podziękowszy łamał i dawał uczniom swoim, mówiąc: Bierzcie, [śpiewanie] jedzcie, to jest ciało moje, które się za was wydaje. Oczyńcie na pamiątkę moją. [śpiewanie] Podobnie, [śpiewanie] gdy było po wieczerzy, wziął [śpiewanie] ich kielich, a podziękowawszy dał im mówiąc: Bierzcie i pijcie z niego wszyscy.

[muzyka] Ten kielisk jest to nowe przymierze we krwi mojej. która się za was i za wielu wylewa na odpuszczenie grzechów. To czyńcie ilekroć pić będziecie [muzyka] na pamiątkę [śpiewanie] moją. Boże, Ojcze nasz niebiański, wspominając zbawczą mękę i śmierć twojego syna, uwielbiamy jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie oraz oczekujemy na jego powtórne przyjście w chwale. Prosimy cię spraw, aby wszyscy, którzy przyjmują jego ciało i krew, stali się jednym ciałem w Chrystusie. Zgromadź swój kościół ze wszystkich stron świata i ze wszystkich narodów, abyśmy wraz ze wszystkimi wierzącymi mogli obchodzić wielką ucztę radości w twoim królestwie.

Przez Jezusa Chrystusa tobie Boże Ojcze wszechmogący, w jedności Ducha Świętego, wszelka cześć i chwała. Teraz i zawsze i po wszystkie wieki. Amen. Pokój Pański niech będzie z wami wszystkimi. Oto wszystko jest gotowe. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie jak dobry jest Pan. Amen. [muzyka] Zmiłuj się nad nami. Baranu [muzyka] Boży, który [muzyka] świata, módl się nad namianku [muzyka] Boże, [muzyka] który >> [muzyka] [śpiewanie] >> Amen. >> [muzyka] [muzyka] >> Š. [muzyka] >> [muzyka] >> Pana naszego Jezusa Chrystusa idźcie pokoju Bóg niech zawsze będzie z wami amen >> [muzyka] >> Jezu >> [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> darami ciałem Jezusa Chrystus pokoju a niech zawsze amen >> [muzyka] [muzyka] >> Dziękujcie Panu, albowiem jest dobry.

Chwa [muzyka] tobie. >> Połączmy się w modlitwie. Módlmy się. Wszechmocny, wieczny Boże, ty nam przez śmierć i zmartwychwstanie twego syna ofiarowałeś nowe życie. Zachowaj w nas dzieło swego miłosierdzia i spraw łaskawie. abyśmy zawsze już dla ciebie żyli. Amen. Niech ci [muzyka][śpiewanie] błogosławi Pan i niechaj cię strzeże. [muzyka][śpiewanie] Niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad tobą [śpiewanie][muzyka] i niech ci miłości będzie. Niech obróci Pan twarz swoją ku tobie [śpiewanie] i niechaj ci da [muzyka] swój święty pokój.

[śpiewanie] Amen. [muzyka] Amen. [śpiewanie] Amen. [muzyka] [muzyka] Świętym przymierze [muzyka] pozyś [muzyka] poieśy [śpiewanie] wieśnie serca sweali. [muzyka] Przyjmij cieraj >> [śpiewanie] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] [muzyka] >> dobregoiego. >> [muzyka]

✦ Zapytaj luteranów