Chrystus Pantokrator — Głowa Kościoła
*„A gdy ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę."* (J 12,32)
List św. Pawła do Efezjan 1,15-23
Biblia Warszawska
**15** Przeto i ja, odkąd usłyszałem o wierze waszej w Pana Jezusa i o miłości do wszystkich świętych, **16** nie przestaję dziękować za was i wspominać was w modlitwach moich, **17** aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego, **18** i oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego, **19** i jak nadzwyczajna jest wielkość mocy Jego wobec nas, którzy wierzymy dzięki działaniu przemożnej siły jego, **20** jaką okazał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie **21** ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie może być wymienione, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym; **22** i wszystko poddał pod nogi jego, a jego samego ustanowił ponad wszystkim Głową Kościoła, **23** który jest ciałem jego, pełnią tego, który sam wszystko we wszystkim wypełnia.
- Wniebowstąpienie Pańskie należy do najstarszych i — pod względem treści — najważniejszych świąt chrześcijańskich, choć dziś bywa zapomniane; dla luteranów pozostaje dniem wolnym od pracy i nauki na mocy ustawy o stosunku państwa do Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.
- Święto ma wymiar chrystologiczny (ukoronowanie zmartwychwstania, wywyższenie Syna), soteriologiczny (zwycięstwo nad grzechem, szatanem i śmiercią) oraz eklezjalny (Chrystus jako Głowa Kościoła).
- Chrystus wywyższony to Pantokrator — Wszechwładca trzymający Pismo i błogosławiący, zasiadający na tronie ponad wszelką zwierzchnością, władzą, mocą i panowaniem.
- Niebo nie jest miejscem geograficznym, lecz stanem przebywania w bliskości Boga; Salomon już w Starym Testamencie wyznaje, że niebiosa niebios nie mogą Boga ogarnąć.
- Tyle nieba pośród nas, ile w nas Chrystusa i Jego miłości dzielonej z drugim człowiekiem; Marcin Luter ujmuje to słowami: „niebo to łagodność, a piekło to gniew".
- Kościół (gr. *ekklesia*) jest jednym ciałem, którego Głową jest Chrystus; Duch Święty, zapowiedziany przy wniebowstąpieniu, jest gwarantem jego jedności i ożywicielem.
- Nie wolno bezczynnie wpatrywać się w niebo — wezwanie aniołów z Dziejów Apostolskich brzmi nakazem czynnego świadectwa i budowania żywego Kościoła.
O czym mówił pastor
Czterdzieści dni po Wielkanocy Kościół obchodzi Święto Wniebowstąpienia Pańskiego. Choć w polskim systemie państwowym dzień ten nie jest świętem powszechnym, ustawa o stosunku państwa do Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego stawia go obok Wielkiego Piątku i Święta Reformacji jako dzień wolny od pracy i nauki dla luteranów. Kaznodzieja zwraca uwagę, że to święto bywa zapominane, choć historycznie należy do najstarszych, a treściowo do najważniejszych świąt chrześcijańskich.
Wniebowstąpienie ma kilka wymiarów. Pierwszy, najpowszechniej kojarzony, to wymiar misyjny — Jezus żegna się z uczniami i poleca im głosić Ewangelię oraz chrzcić wszystkie narody. Drugi wymiar jest chrystologiczny i soteriologiczny. Wniebowstąpienie stanowi ukoronowanie zmartwychwstania, dopełnienie zwycięstwa odniesionego na krzyżu Golgoty. Syn Boży pokonał grzech, połamał bramy piekieł, ma klucze śmierci i wraca do Ojca jako król chwały. Apostoł Paweł w Liście do Efezjan opisuje to wywyższenie: Bóg wzbudził Chrystusa z martwych i posadził Go po swojej prawicy w niebie, ponad wszelką zwierzchnością, władzą, mocą i panowaniem.
Ten wywyższony Chrystus to Pantokrator — Wszechwładca, Pan wszystkiego, Sędzia świata. W ikonografii wschodniej przedstawiany jest najczęściej na sklepieniu centralnej kopuły cerkwi, siedzący na tronie, w lewej dłoni trzymający Pismo Święte, prawą wznoszący do błogosławieństwa. Patrzy z wysokości na swoją własność, na świat, który Mu został poddany. Ten sam motyw pojawia się w scenach wniebowstąpienia. Król, który został wzięty do nieba, powróci, by sądzić świat — pozostawia jednak obietnicę, że będzie ze swoimi po wszystkie dni aż do skończenia świata. To pozorny paradoks: opuszcza uczniów, a jednocześnie zapewnia o swojej obecności. Rozwiązaniem jest zapowiedź zesłania Ducha Świętego, który odtąd prowadzi Kościół, naucza i przypomina słowa Chrystusa.
Kazanie prowadzi słuchaczy do pytania o samo niebo. Czym ono jest, gdzie się znajduje, jak je opisać? Mówimy czasem „czuję się jak w niebie" albo nazywamy coś „rajem na ziemi", gdy doświadczamy błogości, pokoju, szczęścia. Te potoczne sformułowania zaskakująco trafnie korespondują z biblijnym pojęciem nieba. Bóg transcendentny nie jest ograniczony czasem ani przestrzenią. Już Salomon przy poświęceniu świątyni jerozolimskiej pyta retorycznie: „Lecz czy naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Oto niebiosa i niebiosa niebios nie mogą Cię ogarnąć, a cóż dopiero ten dom, który zbudowałem?" Nieskończonego nie da się zamknąć w budynku.
Niebo zatem nie jest miejscem, lecz stanem — doświadczeniem przebywania twarzą w twarz ze Stwórcą. Doznali go uczniowie na górze Przemienienia, gdy powiedzieli: „dobrze nam tu być". To życie w Bożej miłości, która rodzi pokój i szczęście. Chrystus wielokrotnie nauczał, że Królestwo Boże jest pośród nas. Przybliżył nam niebo, przybliżając nam Boga — Tego, który był nieodgadniony i tajemniczy. W Chrystusie Bóg sam siebie objawił. Tyle więc nieba pośród nas i w nas, ile jest w nas Chrystusa, ile jest w nas Jego miłości, którą dzielimy się z drugim człowiekiem. Niebo to dom przygotowany przez Zbawcę, nie rękami zbudowany, lecz wieczny — życie bez trosk, chorób, cierpienia, bólu, łez, samotności, lęku i śmierci. Marcin Luter ujął to celnie: „niebo to łagodność, a piekło to gniew", natomiast świat jest przestrzenią między nimi. Sami w jakimś stopniu decydujemy, czy na ziemi tworzymy sobie raj, czy piekło.
Trzeci, eklezjalny wymiar święta odsłania apostoł Paweł, nazywając Kościół ciałem Chrystusa, a Chrystusa — jego Głową. Greckie *ekklesia* znaczy zgromadzenie wierzących, wyznających Jezusa Chrystusa. Wywyższony Pan uobecnia się w Kościele, kieruje nim i nim rządzi. Idea ta zakłada bezwzględne pierwszeństwo Chrystusa: bez Niego Kościół nie może istnieć ani się rozwijać, ku Niemu musi być nieustannie zwrócony, w Niego wrastać. Tak jak głowa jest jedna, tak ciało może być tylko jedno — Kościół jest jeden, a wszyscy wierzący stanowią jedność. Stąd Pawłowe „nie masz Żyda ani Greka". Duch Święty, zapowiedziany przy wniebowstąpieniu jako obietnica Ojca, jest gwarantem tej jedności i ożywicielem ciała Chrystusowego.
Kazanie zamyka wezwanie aniołów wypowiedziane do apostołów wpatrzonych w niebo: „Galilejczycy, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, który został wzięty od was do nieba, tak przyjdzie, jak widzieliście Go wstępującego do nieba." Święto Wniebowstąpienia nie wzywa do bezczynności, lecz do działania — do tworzenia żywego Kościoła, do przyjęcia mocy Ducha Świętego, do bycia świadkami Chrystusa w świecie. Tylko On jest Głową, Tym, na którego imię zgina się wszelkie kolano, Tym, któremu wszystko zostało poddane. Chrystus Pantokrator. Amen.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Wieczerza Pańska 61% In, cum, sub pane et vino
Sakrament Wieczerzy Pańskiej: realna obecność ciała i krwi Chrystusa w, z i pod chlebem i winem. Nie transsubstancjacja rzymska ani symbol Zwingli'ego.…
Rozwiń hasło → -
Solus Christus 59% Tylko Chrystus
Jedyny pośrednik między Bogiem a człowiekiem to Chrystus (1 Tm 2,5). Nie Maryja, nie święci, nie kapłaństwo ludzkie — choć każde z nich ma swoje miejsce w Kości…
Rozwiń hasło → -
Dwa królestwa 59% Lewa i prawa ręka Boża
Bóg rządzi światem dwoma porządkami: lewą ręką (państwo, miecz, prawo) i prawą (Kościół, Słowo, Ewangelia). Nie mieszać.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 🟡 Wniebowstąpienie Pańskie # Zrodlo: https://youtu.be/bNnT_9BAwPE # Data nabozenstwa: 2021-05-13
Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. muzyka ... Muzyka Wielkie prawa zastrzeżone. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka W imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. Drodzy umiłowani, bardzo serdecznie witam na dzisiejszym popołudniowym nabożeństwie. Święto w niebo wstąpienia Pańskiego. Dzisiaj, 40 dni po zmartwychwstaniu, chcemy sobie przypomnieć to wydarzenie, oraz z czym ono się wiąże. Hasło tego dzisiejszego dnia wyjęte jest z Ewangelii według św. Jana z XII rozdziału. A gdy ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę.
Wszystko. To wspaniała obietnica, która rodzi w sercach radość i nadzieję, że nasz Pan Jezus Chrystus nie tylko wstąpił do Ojca, nie tylko został wywyższony, nie tylko zasiadł na tronie w niebie jako Król Królów i Pan Panów. ale również to, że obiecał nam, że wszystkich nas do siebie do góry pociągnie, że poszedł przygotować nam mieszkania, abyśmy mogli razem z Nim zamieszkać i z Nim żyć. Życzę wam drodzy błogosławionego przeżywania dzisiejszego świątecznego nabożeństwa. Zaśpiewajmy teraz na chwałę Panu pierwszą z wyznaczonych pieśni numer 207.
Jezus, światło trudna Twoje, wszystko Jemu pozabuje, wszystko Bóg oddaje Bóg. Każdej pierwszych swoich świąt Świąt należy w usługach Świąt należy na Panie Boże Świąt należy na Panie Boże I jeszcze już życzę żółtą, I jeszcze niebio was niech badał, Nie udamnie, nie udamnie, nie udamnie, Nie udamnie, nie udamnie, nie udamnie. Zdjęcia i montaż Muzyka Muzyka Pan Cię, Pana, Pękrze Członcie, Wyszał się na to w ramieńce, Członiec Rzeszki Daj. Muzyka Jezus, który do nieba od nas został wzięty w górę, przyjdzie znowu, Alleluja!
Wszystkie narody, klaskajcie w dłonie, Alleluja! Wykrzekujcie Bogu głosem radosnym, Alleluja! Bóg jest Królem nad narodami, Alleluja! Bóg siedzi na swym tronie świętym, Alleluja! Chwała niech będzie Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Jak było od początku, jak jest z nimi aktyw, na wieki wieków chłapie. Kier i jeleni sąd, a nie miłuj się. Chryste elejson, Chryste zmiłuj się, Kierhije elejson, Panie, zmiłuj się. Chwała Bogu na wysokościach, Na wysokościach Bogu cześć i dzięki łasce Jego, Już nam nie można w skutę jeść moc i potęga złego.
Rób podobanie Bóg nas ma i pokój już bez przerwy trwa. Waśń wszelka się skończyła. Módlmy się. Wszechmogący Boże, Panie nieba i ziemi, dziękujemy Ci, że wywyższyłeś Syna swojego i obdarowałeś Go imieniem, które jest ponad wszelkie imię. Dopomóż nam łaskawie, abyśmy całym sercem służyli Jemu i chwalili Go przez wszystkie dni życia naszego. Wysłuchaj nas przez Syna Swojego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem Świętym żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Amen. Amen. Pan niech będzie z Wami. Amen. i z Duchem Twoim.
Na Bożnym skupieniu i z uwagą słuchajmy się teraz Słowo Boże wyznaczone na święto w niebo wstąpienia Pańskiego. Najpierw czytam fragment Starego Testamentu z I Księgi Królewskiej, z VIII rozdziału. Potem Salomon stanął przed ołtarzem Pana wobec całego zgromadzenia izraelskiego, wyciągnął swoje dłonie ku niebu i rzekł Panie Boże Izraelski, nie ma ani na niebie w górze, ani na ziemi w dole takiego Boga jak Ty. który dotrzymujesz przymierza i okazujesz łaskę wobec swoich sług, którzy chcą z całego serca być z Tobą, który dotrzymałeś swojemu słudze Dawidowi, mojemu Ojcu, tego, co mu obiecałeś.
Swoimi ustami obiecałeś, a w swojej mocy spełniłeś, jak to jest dzisiaj. Teraz więc, Boże Izraela, potwierdź proszę swoje obietnice, jakie wypowiedziałeś do swojego sługi Dawida, mojego ojca. Lecz czy naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Oto niebiosa i niebiosa niebios nie mogą Cię ogarnąć, a cóż dopiero ten dom, który zbudowałem? Wejrzyj na modlitwę swojego sługi i na jego błaganie, Panie Boże mój, wysłuchaj wołania i modlitwy, jaką Twój sługa zanosi dziś do Ciebie. Tyle słów Starego Testamentu, a błogosławieni, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą Go.
Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Zdjęcia i montaż Słucha mnie się też słowa dzisiejszej Ewangelii, a czytam według św. Łukasza z 24 rozdziału. Potem rzekł do nich, to są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że się musi spełnić wszystko, co jest napisane o mnie w zakonie Mojżesza i u proroków i w psalmach. Wtedy otworzył im umysły, aby mogli zrozumieć Pisma i rzekł im, jest napisane, że Chrystus miał cierpieć i trzeciego dnia zmartwychwstać i że począwszy od Jerozolimy w imię Jego ma być głoszone wszystkim narodom upamiętanie dla odpuszczenia grzechów.
Wy jesteście świadkami tego, a oto ja zsyłam na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż zostaniecie przyobleczeni mocą z wysokości. I wywiódł ich aż do Betanii, a podniósłszy ręce swoje, błogosławił ich. I stało się, gdy ich błogosławił, że rozstał się z nimi. A oni wrócili do Jerozolimy z wielką radością i byli zawsze w świątyni chwaląc Boga. Tyle słów Ewangelii Świętej, a Ty bądź pochwalon, Panie Jezu. Chwała Tobie, Jezu Chryste. A teraz w odpowiedzi na to usłyszane Słowo Boże, wyznajmy wspólnie naszą wiarę w Trójjedynego Boga słowami apostolskiego wyznania wiary.
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego, który się począł z Ducha Świętego. Narodził się z Marii Panny, umęczon pod Poncjuszem Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa. Siedzi po prawicy Boga Ojca Wszechmogącego, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, społeczność świętych, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny.
Amen. Amen, amen, amen. Amen. Śpiewamy teraz kolejną z zaznaczonych pieśni numer 212. Gdy Cię z odrzegam obywaś, znowu z patrzę, jak świadomość, podbyta bliżsko pliwe, Byś po prawełice Ojca szam, od kropu ręce w wolę dwa, na święci szans na mię. Amen, Pane, wieruchujesz, nie na wieruchujesz, w obiebachem. Wdych nam życzę święciom, Pane, Muzyka Chodż mamy się do niej ustaw, By wiesz się z wrocław i wszytą, Pozwierła osławięca. Zdjęcia i montaż Muzyka Chodź, chodź pracować, we słodych, wewnątrz i serca iść, nad zamią bezbędniony.
Wśród szczęśliwych naszych koszy, Zdjęcia i montaż Chodź Jezu, nas królowej Cześć, za całym naszym królem bądź, na Ciebie się znałemy. Zdjęcia i montaż Muzyka Wielkie dziękuję. Drodzy miłowani, wsłuchajmy się teraz w słowo, które chcemy dzisiaj wspólnie w święto w niebo wstąpienia pańskiego rozważać. A jest to fragment Nowego Testamentu z listu św. Pawła do Efezjan z pierwszego rozdziału, gdzie według przekładu Biblii Ekumenicznej tak czytamy. Dzień dobry. Dlatego i ja, gdy usłyszałem o waszej wierze w Pana Jezusa i o miłości do wszystkich świętych, nie przestaję dziękować za was i pamiętać o was w swoich modlitwach.
Niech Bóg naszego Pana Jezusa Chrystusa, Ojciec Chwały, da wam ducha mądrości i objawienia w poznawaniu Go, Pełne światła oczy serca, abyście wiedzieli, czym jest nadzieja, do jakiej was wezwał, czym jest bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i jak wspaniały jest ogrom Jego mocy względem nas, wierzących, według działania siły Jego potęgi. Tą właśnie mocą działał w Chrystusie, gdy wskrzesił Go z martwych i posadził po swojej prawicy w niebiosach, ponad wszelką zwierzchnością, władzą, mocą i panowaniem, ponad wszelkim imieniem, wzywanym nie tylko w obecnym świecie, ale i w przyszłym.
Wszystko też poddał pod Jego stopy, a Jego ustanowił nade wszystko głową Kościoła, który jest Jego ciałem pełnią tego, który wszystko doskonale wypełnia. Tyle słów Pisma Świętego. Módlmy się słowami pieśni. Zwycięski Zbawco do nas wróć i czas tęsknoty serca skróć, nasz wywyższony Panie. W najświętsze wszedłeś przez swą krew, już przejednałeś Ojca gniew, tam dla nas masz mieszkanie. Wróćże, skróćże trudne lata. Weź nas z świata tam do siebie, byśmy wiecznie żyli w niebie. Ciebie łaskawy Panie nasz i Boże prosimy.
Poświęć swoje słowo w naszych sercach i pobłogosław teraz to nasze wspólne rozważanie. Amen. Drogie siostry, drodzy bracia w Jezusie Chrystusie, zgromadzeni tu w Kościele Zbawiciela, jak i ci, którzy są przed komputerami, telewizorami i oglądają transmisję tego nabożeństwa za pośrednictwem internetu. Drogi świąteczne zboże! Dziś po 40 dniach po zmartwychwstaniu Jezusa obchodzimy wielkie święto kościelne. Święto wniebowstąpienia Pańskiego. Wielkie święto, choć może tego wcale nie widać, bo może jest ono nieco zapomniane, ale jednak nie ulega wątpliwości, że przynajmniej historycznie jest jednym z najstarszych świąt chrześcijańskich, ale pod względem treści, które to święto niesie, jest jednym z najważniejszych świąt chrześcijańskich.
Myślę, że niewielu z nas, tak jak tutaj jesteśmy zgromadzeni, nie jest nawet świadomych do końca tego, że zgodnie z ustawą o stosunku państwa do Kościoła Ewangelicko-Augsburgskiego w Polsce, podobnie jak Wielki Piątek i Święto Reformacji, ten dzisiejszy dzień, to święto, jest dniem wolnym od nauki i pracy dla luteranów. Niestety dzień ten nie jest świętem w systemie państwowym. I myślę, że właśnie między innymi z tego powodu często jest to święto zapominane albo po prostu uznawane za mało istotne. Ale nic bardziej mylnego, bowiem dzisiejsze święto ma dla nas ogromne znaczenie.
Dzień dobry. W niebowstąpienie pańskie chrześcijanom, nam wszystkim, myślę, że kojarzy się przede wszystkim z jednym. Z nakazem misyjnym Chrystusa, a więc ustanowieniem sakramentu Chrztu Świętego. Bo to właśnie przy wniebowstąpieniu Jezus, żegnając się z uczniami na górze, przed wstąpieniem do swego Ojca, poleca apostołom, by szli na cały świat, by głosili Ewangelię, by chrzcili i nauczali wszystkie narody, wszystkich ludzi. Dzień dobry. Ale święto to ma również swój wielki wymiar chrystologiczny, soteriologiczny oraz eklezjalny.
Po pierwsze w niebo wstąpienie Chrystusa jest teologicznie ukoronowaniem Jego zmartwychwstania. Jest przypomnieniem Jego zwycięstwa, które odniósł na krzyżu Golgoty. Boży Syn jest tym, który pokonał grzech szatana, połamał bramy piekieł, ma klucze śmierci, a teraz wraca do Ojca, czyli do Tego, który Go posłał na świat. Ale wraca uwielbiony, jako król chwały, zasiada po prawicy Boga Wszechmogącego i jak pisze apostoł Paweł, jemu wszystko zostaje poddane. Zatem wraz z wniebowstąpieniem rozpoczyna się tak naprawdę panowanie Chrystusa.
I wyraża to również bogata ikonografia. Bowiem to właśnie Chrystus Pantokrator, czyli Wszechwładca, Pan Wszystkiego, Sędzia Świata, stanowi najpopularniejszy z ikonograficznych wizerunków, w którym Chrystus przedstawiony jest najczęściej jako siedzący na tronie, trzymający w lewej dłoni Pismo Święte, a prawą dłoń wznoszący do błogosławieństwa. W tradycji wschodniej, w tradycji cerkiewnej wizerunek właśnie Chrystusa Pantokratora, wszechwładcy, był zazwyczaj umieszczany na sklepieniu centralnej kopuły, co miało symbolizować Chrystusa patrzącego z wysokości na swój świat, na swoją własność, na to, co zostało mu poddane, czego jest królem.
Ale w samej ikonografii, Chrystus, Pantokrator, ten motyw w równym stopniu pojawia się również właśnie w scenie w niebo wstąpienia. I właśnie ten obraz maluje również przed nami dzisiaj apostoł Paweł, przypominając nam, że to sam Bóg Chrystusa posadził po swojej prawicy w niebiosach. Ponad wszelką zwierzchnością, władzą, mocą i panowaniem, ponad wszelkim imieniem wzywanym nie tylko w obecnym świecie, ale i w przyszłym. Wszystko też poddał pod jego stopy. Zobaczmy. Ten Król, Pan Wszystkiego, tak jak został wzięty do nieba, tak przyjdzie ponownie, by sądzić świat.
I to jest, drodzy, kolejne ważne przesłanie dzisiejszego święta. Bo Jezus żegna się z uczniami, jak czytaliśmy w Ewangelii Łukasza, rozstał się z nimi, rozstaje się z nimi, opuszcza ich i wraca do Ojca. Ale jednocześnie składa obietnicę, że będzie z nimi po wszystkie dni, aż do skończenia świata. Czyż to nie paradoks? Nie. Tak mogłoby się wydawać, bo z jednej strony ich opuszcza, z drugiej mówi jestem z wami do końca świata. Ale to jest w pewnym sensie już zapowiedź zesłania Ducha Świętego. Tego, który będzie uczniów odtąd prowadził, strzegł ich, nauczał, przypominał słowa Chrystusa, będzie wzniecał wiarę, czyli budował Kościół.
Ale u końca świata pada jeszcze jedna obietnica, zapowiedź właśnie powtórnego przyjścia Chrystusa na świat. A wówczas Chrystus wszystkich powołanych, wierzących przyjdzie, aby zabrać z sobą do mieszkań, które On sam nam przygotował. Jak to... Dzisiaj na początku słyszeliśmy w haśle biblijnym w Ewangelii Jana. A gdy ja będę wywyższony ponad ziemię, wszystkich do siebie pociągnę. Drodzy miłowani, rozważając dzisiaj w niebowstąpienie Pańskie, nie sposób nie zastanowić się też nad samą istotą nieba. Wszak sama nazwa tego święta do tego nas inspiruje.
Gdzie jest niebo? Czym jest niebo? Jak wygląda? Jak można je opisać? To odwieczne pytania, które rodzą się w nas. W każdym człowieku. Czasem mówimy, czuję się jak w niebie. Czuję się jak w niebie. Czasem powiadamy, że coś jest rajem na ziemi. Wypowiadamy te słowa zazwyczaj, kiedy odczuwamy w sercu błogość, pokój, szczęście. Wtedy, kiedy jest nam dobrze, kiedy chcielibyśmy ten stan zatrzymać, zachować na zawsze. I to się łączy drodzy z tym niebem, o którym mówi Biblia. Bo nie jest to żadne miejsce w znaczeniu geograficznym, jakaś określona przestrzeń.
Transcendentny Bóg nie jest przecież w żaden sposób ograniczony czasem i przestrzenią, Sugeruje nam to już w Starym Testamencie Salomon, który gdy wybudował świątynię w Jerozolimie pyta retorycznie, lecz czy naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Oto niebiosa i niebiosa niebios nie mogą Cię ogarnąć, a cóż dopiero ten dom, który Ci zbudowałem? Król Salomon jakby intuicyjnie wyczuwał, że Boga nie da się przecież zamknąć w budynku ani w żadnym innym miejscu. Nie da się ograniczyć nieskończonego. Zatem należy powiedzieć, że niebo to nie miejsce, ale to przede wszystkim stan, doświadczenie.
To uczucie przebywania w bliskości Boga. To życie ze Stwórcą twarzą w twarz. To życie. W pewnym sensie możemy powiedzieć, że tego nieba doświadczyli uczniowie, którzy byli wraz z Jezusem na górze przemienienia. W pewnym sensie możemy powiedzieć, że tego nieba doświadczyli uczniowie, którzy byli wraz z Jezusem na górze przemienienia. kiedy powiedzieli, dobrze nam tu być, bo uświadomili sobie, że przebywają z Bogiem, wśród Boga, że właściwie oglądają Go twarzą w twarz. Niebo to życie w Bożej miłości, która rodzi w nas pokój i szczęście.
I przecież sam Jezus wielokrotnie mówiąc o Królestwie Niebieskim wskazywał przecież, że Ono to Królestwo jest pośród nas, między nami. W jaki sposób? Jak to rozumieć? Niebo przybliżył nam Chrystus wstępując na ziemię w tym sensie, że przybliżył nam Boga, tego, który był nieodgadniony, tajemniczy, nieznany. Bóg sam siebie nam objawia w Chrystusie, a przez to przybliża nam, uchyla nam nieba. Bo niebo jest przecież tam, gdzie jest Bóg. I tyle tego nieba pośród nas i w nas niebija. ile jest w nas Chrystusa, ile jest w nas Jego miłości, którą dzielimy się z drugim człowiekiem.
Niebo to dom przygotowany dla nas przez naszego Zbawcę, nie rękoma zbudowany, lecz wieczny. Życie z Bogiem to życie bez trosk, bez chorób i cierpienia, bez bólu i łez, bez samotności i śmierci, bez lęku i strachu. Czy jesteśmy to w stanie sobie wyobrazić? Dopóki przebywamy tu na ziemi, w całej wspaniałości nie jesteśmy tego w stanie sobie wyobrazić. Ale nasz reformator Marcin Luther powiedział, że niebo to łagodność, a piekło to gniew. Natomiast świat to przestrzeń między nimi. I w tym sensie, w zależności ile w nas łagodności, a ile w nas gniewu, Sami w jakimś stopniu decydujemy, czy na ziemi mamy raj, czy tworzymy sobie sami piekło.
Pamiętajmy, że to człowiek ostatecznie stał się świątynią Ducha Świętego, czyli mieszkaniem Boga. Bóg mieszka w nas. A dodatkowo Słowo stało się ciałem. To znaczy, że Bóg faktycznie zamieszkał wśród nas, ludzi na ziemi, w osobie Jezusa Chrystusa, co proroczo niejako przewidział król Salomon, pytając, czy naprawdę zamieszka Bóg na ziemi. Tak, Bóg naprawdę zamieszkał na ziemi. Dziś drodzy w niebowstąpienie Pańskie przypomina, że Chrystus po tej misji, do której był powołany wraca do swojego Ojca. Ale to nie oznacza, że nas pozostawia samych.
I tu przechodzimy do jeszcze kolejnego wymiaru tego święta, czyli eklezjalnego. Kościół, greckie eklezja, dosłownie tłumaczymy z greckiego jako zgromadzenie, jako zebranie. Kiedy więc mówimy o Kościele, mamy na myśli zgromadzenie wierzących. społeczność ludzi wierzących, wyznających Jezusa Chrystusa. Dzisiaj apostoł Paweł w metaforyczny sposób mówi o obrazie tego kościoła, nazywając go ciałem Chrystusa. Natomiast o Chrystusie mówi, że jest on jego głową. Ten obraz mówi nam tyle, że wywyższony Chrystus uobecnia się w Kościele, kieruje Nim i rządzi.
Jako wspólnota wierzących tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a On sam jest najwyższym autorytetem. jest Jego głową. Ta idea zakłada bezwzględne pierwszeństwo Chrystusa. On jest pierwszy ponad wszystko, ponad wszelkie władze, zwierzchności. Bez Niego Kościół nie może istnieć i rozwijać się. Ku Niemu musi być Kościół nieustannie zwrócony. W Niego Kościół musi wrastać. Jemu być podporządkowany jako głowie, która nie jest Kieruje ciałem i góruje ponad ciałem. Bo zastanówmy się, cóż znaczyłoby samo ciało, same członki ciała bez głowy.
Lecz jak jedna jest i może być tylko głowa, tak jedno jest tylko i może być ciało. Święty Paweł w ten sposób jasno daje do zrozumienia, że Kościół jest jeden, a wszyscy wierzący, którzy go budują, którzy są jego częścią, siłą rzeczy muszą stanowić jedność. Bo jedna głowa Chrystus nie może mieć wiele ciał. I dlatego św. Paweł mówi w innym miejscu, że nie masz Żyda ani Greka. Odtąd wszyscy stanowią jedno ciało Chrystusa. Drodzy miłowani, Duch Święty, który został zapowiedziany właśnie przy niebowstąpieniu, jako obietnica Ojca, jest gwarantem jedności tego Kościoła.
To On buduje ciało Chrystusowe i ożywia je. Bo skoro Kościół jest ciałem w tym Pawłowym obrazie, To znaczy, że musi być on żywym organizmem. Jeśli ma być żywym organizmem, to my musimy budować się w żywe kamienie duchowe, które będą wznosić budowlę Królestwa Niebieskiego pośród nas, już tu na ziemi. Gdy przepełnieni Bożą łaską i miłością będziemy dzielić się z drugim człowiekiem naszą nadzieją, naszą wiarą i łagodnością. Niechaj więc dzisiejszym podsumowaniem tego święta I zarazem jego głównym przesłaniem będą słowa aniołów wypowiedziane do apostołów, gdy ci wpatrywali się w niebo na górze, kiedy Jezus został od nich wzięty.
Słowa, które śpiewaliśmy w dzisiejszym introicie z dziejów apostolskich. Galilejczycy, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, który został wzięty od was do nieba, tak przyjdzie, jak widzieliście Go wstępującego do nieba. Dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? To daje nam do zrozumienia, że święto w niebo wstąpienia Pańskiego nie jest po to, byśmy wpatrywali się w niebo i stali. Dlaczego? Nie bądźmy bezczynni, lecz działajmy. Twórzmy żywy Kościół, żywe ciało, byśmy wzięli moc z wysokości, moc Ducha Świętego, aby stać się świadkami Chrystusa w świecie, głosząc Jego Ewangelię, głosząc, że tylko On jest naszą głową.
Tym, na którego imię zgina się wszelkie kolano, któremu zostało poddane wszystko. Chrystus Pantokrator. Amen. Módlmy się. Panie Panie i Boże, dzisiaj w święto w niebo wstąpienia Pańskiego chcemy Ciebie uwielbiać, chcemy radować się że zostałeś wywyższony, że zasiadasz po prawicy Boga Ojca i że Tobie wszystko zostało poddane. Prosimy Ciebie, abyś Ty sam zechciał wskazywać nam, jak mamy głosić Ewangelię, jak dawać każdego dnia swoimi słowami czy nami działaniem świadectwo, że Ty jesteś, wszechwładcą, królem świata i wszystkich ludzi.
A nade wszystko, Panie, prosimy Ciebie, byś i nam zechciał przygotować mieszkanie w niebie, aby kiedy skończy się nasza ziemska pielgrzymka, ten niechaj strzeże serc naszych i myśli naszych w Jezusie Chrystusie, Panu i Zbawicielu naszym. Amen. Śpiewamy kolejną z wyznaczonych pieśni numer 210. Muzyka Muzyka Muzyka Z pszcząpony z niej weszła, nie z nic o tym przeszła, w wieżnej ludności i sylce przerości. Znaczymy. Muzyka Dzieńca Póra wiekła, w tenczych i się piemi, słowo żarłów stoi za św. krokory, i szczył swego zdania Muzyka Kłopu wezmucamy, te jak grzebskie słowy, gdzie jest swe mieszkany, za to aż mi mamy, co ociąż są przed nimi, Zdjęcia i montaż Muzyka Znieśmy sobie serce i myśli do Boga i módlmy się.
Wywyższony i uwielbiony Panie Zbawicielu nasz, Jezu Chryste, dziękujemy Ci, że poddany woli Ojca szedłeś drogą cierpienia i poniżenia, aby nam otworzyć bramy zbawienia wiecznego. Twoja męka i śmierć krzyżowa jest dla nas źródłem pociechy i nadziei na ostateczne zwycięstwo życia nad śmiercią. Nie pozostałeś bowiem w objęciach śmierci, lecz zmartwychwstałeś i przez swoje w niebo wstąpienie obdarowany zostałeś chwałą, którą miałeś u Ojca swojego, zanim przyjąłeś nasze ludzkie ciało. Tobie poddane zostały wszystkie moce, zwierzchności, panowania i trony.
Jedynie Tobie należy się cześć i chwała, którą oddajemy Tobie w pokorze i z wiarą. Uwielbiamy imię Twoje. Z aniołami i zastępami niebieńskimi śpiewamy Tobie pieśni chwały. Chryste, Zbawicielu nasz wywyższony, poszedłeś do Ojca, aby nam przygotować miejsce. Chwilemy. Twoją jest wolą, aby gdzie Ty jesteś, byśmy i my byli i z Tobą na wieki żyli w szczęśliwości, radości i pokoju. Zawładnij przeto życiem i sercami naszymi. Napełnij nas duchem mocy i męstwa, abyśmy zawsze byli gotowi składać świadectwo o Tobie i z radością powitali przyjście Królestwa Twojego.
Broń i chroni Kościół swój i wszystkich jego członków. Napełnij sługi Kościoła mocą z góry, by słowo Twoje zwiastowali z radością i pełnili swoją służbę z ochotą i pokorą. Połącz nas wszystkich duchem braterstwa i miłości wzajemnej. Panie Jezu Chryste, Zbawicielu nasz, który przez wiele cierpień wszedłeś do chwały swojej, zmiłuj się nad nami, bądź nam pomocą, gdy nas spotyka krzyż i cierpienie. Wysłuchaj wszystkich westchnień chorych i umierających, cierpiących, osamotnionych, opuszczonych. Łaskawy Boże, błogosław nas i pozostań z nami po wszystkie dni, aż do skończenia świata.
A gdy skończy się nasza ziemska pielgrzymka, wtedy zgromadź nas w królestwie Twoim przed obliczem swoim, abyśmy Cię w jedności chwalili i wielbili na wieki wieków. Wysłuchaj nas, Panie, w tej modlitwie, kiedy teraz razem chcemy tak do Ciebie zawołać. Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.
Albowiem Twoje jest królestwo, ni moc, ni chwała na wieki wieków. Amen. Wysyławie. Wysławiajcie Pana, albowiem jest dobry, Alleluja! Albowiem na wieki miłosierdzie Jego, Alleluja! Pan jest mocą i pieśnią moją, Alleluja! On jest moim wybawicielem, Alleluja! Jezus Chrystus wczoraj i dziś, Alleluja! Tęczę i na wieki, Alleluja! Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą. I niech Ci miłości wbędzie, niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie, I niechaj Ci da swój święty pokój.
Amen, amen, amen. Zabrzeć Jezus, Sanktia Dejda, Cukuj do Jeba Pesam Dniega. Śląbny Dąste, Moje Słynie, Bocza Prawda, Priszeleju. Pozyspano swego znajcie, za nim byłem, złożajcie, a tak, gdyby nie złożni, czy nie złożni świadcze boi. Wielkie prawa zastrzeżone. Muzyka Muzyka Dziękuje za oglądanie.