106. ROCZNICA ODTWORZENIA MARYNARKI WOJENNEJ
Streszczenie w przygotowaniu. Łukasz wyciąga tekst kazalny i streszczenie z każdego z 328 kazań — proces trwa. Tymczasem zobacz powiązane hasła teologiczne poniżej albo rozwiń pełny zapis nabożeństwa.
Czego uczy nas to kazanie
Hasła teologiczne najbliżej tematycznie tego kazania (semantyczne podobieństwo).
-
Co z Maryją? 49% Szacunek, tak. Modlitwa, nie.
Luteranie szanują Maryję jako Matkę Chrystusa, „błogosławioną między niewiastami”. Nie modlą się do niej — modlą się z nią, jako z siostrą w wierze.…
Rozwiń hasło → -
Chrzest 43% Wody, które nie są zwykłą wodą
Sakrament inicjacji do Kościoła. Włącza w Chrystusa (Rz 6), daje obietnicę odpuszczenia grzechów i życia wiecznego. Ważny dla dzieci i dorosłych.…
Rozwiń hasło → -
Wieczerza Pańska 43% In, cum, sub pane et vino
Sakrament Wieczerzy Pańskiej: realna obecność ciała i krwi Chrystusa w, z i pod chlebem i winem. Nie transsubstancjacja rzymska ani symbol Zwingli'ego.…
Rozwiń hasło →
Archiwum Otwórz pełny zapis nabożeństwa — pełna transkrypcja (czytania, modlitwy, kazanie pastora)
# 106. ROCZNICA ODTWORZENIA MARYNARKI WOJENNEJ # Zrodlo: https://youtu.be/ck4VIrbDLe0 # Data nabozenstwa: 2024-11-23
Muzyka Wszystkie prawa zastrzeżone. Proszę o wprowadzenie sztandaru wojskowego. Zabro! Majdź! Zabro! Zdjęcia i montaż Zdjęcia i montaż Subi, premis, maglaria. Laude trwepenta Vini Adapę Zdjęcia i montaż Kiedy Syn Człowieczy przyjdzie w swojej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na tronie swojej chwali. Tym słowem z Ewangelii św. Mateusza, z rozdziału 25, witam Was drodzy wszystkich bardzo serdecznie. jako gospodarz Kościoła Ewangelicka Ogórskiego Zbawiciela w Sopocie i życzę błogosławionego nabożeństwa.
Proszę bardzo. Drodzy, w najbliższy czwartek nasza marynarka wojenna będzie obchodzić 106. rocznicę utworzenia. Ewangelickie duszpasterstwo wojskowe już od wielu lat wpisuje się w tradycję świętowania kolejnych urodzin naszej marynarki. Już dziś rozpoczyna świętowanie tu w Sopockim Kościele Ewangelickim. wraz z zaproszonymi gośćmi. Chcemy przeżywać obecność Boga w słowie i modlitwie, aby tutaj modlić się za wszystkich, którzy Polsce służą dzisiaj i służyli, i będą służyli w przyszłości, w szeregach morskiego rodzaju naszych sił zbrojnych.
To przeżywane święto to przede wszystkim dobra okazja, aby dziękować Bogu za życie i prowadzenie każdej i każdego z nas. polskich marynarzy, marynarki wojennej, a także złożyć Wam najlepsze duszpasterskie życzenia na przyszłość. Dziękując wszystkim, którzy przyjęli zaproszenie do wspólnego świętowania, pragnę serdecznie powitać w naszym gronie Jego ekscelencję księdza biskupa profesora Hat Marcina Hinca, zwierzchnika diecezji pomorsko-wielkopolskiej, gospodarza tego kościoła i parafii. Serdecznie witam naczelnego kapelana wojskowego, księdza podpułkownika Tomasza Woleł.
Witam gości ekumenicznych, księdza komandora Zbigniewa Rećko rzymskokatolickiego dziekana marynarki wojennej oraz prawosławnego dziekana marynarki wojennej księdza komandora Daniela Popowicza. Witam kapelanów amerykańskich. Czaplen Kolonel Ben Sprouse z Biura Wsparcia Religijnego, przedstawiciela Wojsk Polskich w Poznaniu, a także Czaplen Kolonel Mark Miller z V Korpusu Wojsk Przymierzonych z Poznania. Witam przybyłych kapelanów naszego tużpasterstwa. Witam zastępcę Inspektora Marynarki Wojennej, Pana Komandora Mirosława Jorkowlańca, wraz z nim przedstawicieli wszystkich Przepraszam, witam kont admirała Mirosława Jurkowlańca, zastępcę inspektora Marynarki Wojennej, a wraz z nim przedstawicieli wszystkich dowódców, szefów instytucji Biura Marynarki Wojennej.
Witam dowódcę III Flotyli Okrętów, Pana kontradmirała Andrzeja Ogrodnika, a wraz z nim cały sztab i dowódców dywizjonów i jednostek garnizonu Gdynia. Witam Pana Rektora Komendanta Akademii Marynarki Wojennej Pana Kontadmirała Profesora Tomasza Szubrychta wraz z nim wszystkich przedstawicieli pracowników, wykładowców i studentów. Witam szefa uzbrojenia Marynarki Wojennej, Pana kontradmirała Włodzimierza Kułagina, a wraz z nim cały sztab i podległe jednostki. Witam wśród nas admirałów i oficerów w stanie spoczynku na czele z Panem Komandorem Stanisławem Tajhertem I także bardzo serdecznie witam i cieszę się z obecności Pana Konradmirała Krzysztofa Zdomka, który jest razem z nami i cieszę się, że o nas pamięta.
Witam przedstawicieli władz, radnych i samorządowców. Witam poczet sztandarowy Marynarki Wojennej. Serdecznie witam wszystkie małżonki, małżonków oraz osoby towarzyszące, które razem z nami tu są. Witam chór parafii wraz z nimi wszystkich parafian i przedstawicieli społeczności Trójmiasta. Witam wszystkich według stopni, precedencji, stanowisk, zasług i zaangażowania wszystkich darze szacunkiem i godnością, zapraszając obecnych i tych przez media do wspólnego przeżywania naszego Święta. - Zdjęcia i montaż - Muzyka I nie zapynaj mi swojego ducha.
Lecz proszę, przyluć zmi Radość swojego zbawienia, A przyciskiem jest, przykłówiec zrych. Powstańmy i wsłuchajmy się w słowa psalmu pokutnego. Czytam fragment psalmu 51. Boże, zmiłuj się nade mną w swojej łaskawości. W ogromie swojego miłosierdzia wymarz moją nieprawość. Obmyj mnie całkowicie z winy mojej i oczyść mnie z mojego grzechu. Znam bowiem moją nieprawość i nieustannie pamiętam o swoim grzechu. Zgrzeszyłem przeciwko Tobie samemu i na Twoich oczach zło uczyniłem. Bądź więc sprawiedliwy w swoim wyroku i prawy w swoim sądzie.
Wspowiadajmy się Panu Bogu Wszechmogącemu z grzechów naszych popełnionych myślą, mową, uczynkiem oraz zaniedbaniem miłości do Boga i do drugiego człowieka. I tak razem módlmy się. Wszechmogący Boże, miłosierny Ojcze, ja, biedny, nędzny, grzeszny człowiek, wyznaję przed Tobą wszystkie grzechy i przewinienia moje, popełnione myślą, mową i uczynkiem, którymi zasłużyłem na Twe doczesne i wieczne księgę. Żałuję za nie szczerze i z całego serca. I proszę Cię dla niesgłębionego miłosierdzia Twego i dla niewinnej i gorzkiej męki i śmierci, umiłowanego Syna Twego, Jezusa Chrystusa.
Bądź mnie niegodnemu, grzesznemu człowiekowi łaskaw i miłości. Odpuść mi wszystkie grzechy moje i dopomóż łaskawie przez moc Ducha Twego Świętego do poprawy życia mego. Amen. Boże, bądź miłości w mnie grzesznemu. Amen. Wszystkie prawa zastrzeżone. Bóg słyszał nasze wołanie, dlatego przed obliczem Boga Wszechbogącego pytam się każdej i każdego z Was z osobna. Czy żałujesz za grzechy swoje? Jeśli tak, odpowiedz, żałuję. Żałuję. Czy wierzy w odpuszczenie grzechów i pojednanie z Bogiem przez Jezusa Chrystusa? Jeśli taka jest wiara Twoja, odpowiedz, wierzę mu.
Wierzę mu. I czy pragniesz z pomocą Ducha Świętego poprawić życie swoje? Jeśli za Twoim szczerym pragnieniem, odpowiedz, pragnę mu. Pragnę mu. A jak wierzy i pragniesz, tak niech się stanie. Tak, że ku Pan nasz Jezus Chrystus do swoich apostołów, którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, którymkolwiek zatrzymacie, są im zatrzymane. Przez to jako powołany i ustanowiony sługa Pana naszego Jezusa Chrystusa i Jego Świętej Ewangelii, Zwiastuje wszystkim pokutującym łaskę i odpuszczenie grzechu, a czynię to w imię Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Amen. Błogosław duszo moja Panu i wszystko, co we mnie imieniu Jego Świętemu. Błogosław duszo moja Panu i nie zapominaj wszelkich dobrodziejstw Jego. Zostańcie w pokoju. Amen. Usiądźmy i wsłuchajmy się w pieśń chóru. Amen. Zdjęcia i montaż On the royal Mary On the royal Mary Nym jo rimo, nym jo rimo, adonare beri, Adalare levi Adalare levi Nadszu wielkich wód, nadpotężne fale morskie, Mocniejszy jest Pan na wysokości. Pan rzedł i zerwała się morza, która spiętrzyła falę. Duża ich truchlała w niebe z pierwszej stwie.
Wołali do Pana w swej niedoli, a On wybawił ich w cud trapienia. Kłóci się w górze i uspokoiły się prawe morskie. Chwała, diech będzie, Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Ja bym odboczłoną, Jak jest i jak będzie na wiek i wieków. Amen. Kier i ej są, a nie zimuj się, Ryskłej są, a nie zimuj się, Ty rydzielej sól, ániec mój się. Chwała Bogu na wysokościach, na wysokościach Bogu szczęść i dzięki Bożem Jego Już na mnie proszę słowy, Zdjęcia i montaż I pokój już bez czerwy trwa, Gwaść w czerwko się skończyła.
Módlmy się. Boże, dawco dobrych i doskonałych darów, powołałeś na ziemi przez Ducha Świętego Kościół Jezusa Chrystusa i obdarzasz Go darami swojego ojcowskiego serca. Spraw łaskawie, abyśmy za przykładem pierwszych uczniów pańskich trwali w nauce słowa, w modlitwie i jedności wiary. Wysłuchaj nas przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, Pocieszycielu naszym. Amen. Amen. Pan niech będzie z wami, i z długiem Twoim. Słowo Boże Starego Testamentu czytam z księgi proroka Micheasza z czwartego rozdziału. I stanie się w dniach ostatecznych, że góra ze świątynią Pana będzie stać mocno jako najwyższa z gór i będzie wyniesiona ponad pagórki, a ludy tłumnie będą do niej zdążać.
I pójdzie wiele narodów mówiąc, pójdźmy w pielgrzymce na górę Pana i do świątyni Boga Jakuba i będzie nas uczył swoich dróg, abyśmy mogli chodzić Jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon i słowo Pana z Jerozalemu. Wtedy rozsądzać będzie liczne ludy i rozstrzygać sprawy wielu narodów. I przekują swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Żaden naród nie podniesie miecza przeciwko drugiemu narodowi i nie będą się już uczyć sztuki wojennej. I będzie siedział każdy pod swoim szczepem winnym i pod drzewem figowym.
I nikt nie będzie szerzył popłochu. Zaiste usta Pana zastępów to powiedziały. Niech wszystkie ludy, każdy z nich postępuje w imieniu swojego Boga, lecz my będziemy postępowali w imieniu Pana, naszego Boga, po wieki wieków. A błogosławieni ci, którzy słuchają i strzegą Słowa Bożego. Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! Alleluja! A słowa lekcji apostolskiej czytam z listu apostoła Pawła do Filipian z czwartego rozdziału. Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu, a pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie.
Wreszcie bracia, myślcie tylko o tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały. Czyńcie to, czego się nauczyliście i co przejęliście, co słyszeliście. i co widzieliście u mnie, a Bóg pokoju będzie z wami. Tyle słów lekcji apostolskiej. Bądź pochwalon, Panie Jezu. A w odpowiedzi na to usłyszane Boże Słowo wyznajmy naszą wiarę. Wierzą w jednego Boga, Ojca Wszechmogącego, który czekał w niebawie świętych i w jednym z tych wiarach niewidzialnych i w jednego Pana Jezusa.
Chrystusa, Sycyna Bożego i Narodzonego, który z Ojca jest rodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga światłór ze świadłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego, rodzony a nie stworzony, Bóg istotny Ojcu, a przez Niego wszystko się staje. On to dla nas ludzi i dla naszego zbawienia wstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Marii Panny i stał się człowiekiem. Ukrzeżowany również za nas pod Poncjuszem Piłatem, został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał dnia trzeciego, jak poznajmia pismo.
sąd, gdyby nie ma, siedzi po prawicy Boga Ojca. Wszystko wspólnie przyjdzie w chwale sąd, i przywykł w nią Pani, a w Tatrę z Tługo w Gminie w Dziecię Ojca, w Wierzę w Gminie Świętego, Bada i Ożyciela, który od Ojca i Syna pochodził, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez proroków, Wierzę w jeden święty, w powszechny nieapostolski Kościół, wyznaję w jeden chrzest na odpuszczenie grzechów i oczekuję sprzeszczenia pomalnych i życia wiecznego w przyszłym świecie.
Amen. Amen! Amen! Amen! Amen! Zdjęcia i montaż Muzyka Wielki wśród zesem, ale alleluja! Aleluja! Aleluja! Aleluja, aleluja, na gravedan, aleluja, Wielkie prawa zastrzeżone. Wielka święta, wierzę o tym, aleluja! Aleluja! Aleluja! Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca, niechaj będzie z nami wszystkimi teraz i na wieki. Amen. Słowa Ewangelii, które wybrałem jako tekst do refleksji. Tego poranka czytam z Ewangelii według świętego Jana z czwartego rozdziału. Odpowiedział Jezus mówiąc: "Każdy, kto pije tę wodę, znowu pragnąć będzie, ale kto napije się wody, którą Ja Mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, która Ja Mu dam, stanie się w Nim źródłem wody wytryskującej ku żywotowi wiecznemu".
Prosimy Cię Boże, aby w Twojej łasce otworzył nasze serce na Twoje święte słowo i pobłogosławił słuchanie i rozważanie go. Amen. Przed chwilą chór zaśpiewał pięknie pieśń Jenkinsa Cantate i myślę, że wpłynie to na refleksję o wodzie. To chyba marynarka wojenna i woda są z sobą nieodzowne. I szczerze mówiąc bardzo się cieszę, że mogę dzisiaj o tej wodzie Wam coś powiedzieć. W moim związku z wodą, chrześcijaństwa w związku z wodą. Jestem południowcem osobiście, ale kocham wodę. Kocham wodę i sam nieraz tutaj jestem nurkując ze swoją żoną na bryzie, oglądając resztki niszczyciela wicher czy też groźnego, gdyż mam tylko uprawnienia do 30 metrów, ale z przyjemnością przyjeżdżam nurkować i woda jest mi bardzo rzeczą bliską, w szczególności jej kolor, kiedy wchodzimy po wodę zmienia się ona.
Kiedy idę brzegiem jest horyzont, tak więc woda jest dla mnie rzeczą bardzo bliską, w szczególności gdy patrzymy na wodę, że ona była, jest i myślę będzie. Tak jak nasz czas był, jest i będzie. Ale jeżdżąc nie tylko tutaj do Ustki czy do Jastarni nurkować, też jeździmy po świecie. Pewnego razu właśnie za granicą, kiedy byliśmy w hotelu zabrakło wody, w kranie. Nikt nie wiedział w hotelu czemu tej wody nie ma. Na drugi dzień też zabrakło w danym momencie wody. No i wtedy jest refleksja mnie, Polaka, gdzie zawsze mamy w sumie wodę w kranie.
Co będzie, jeżeli tej wody nam zabraknie? Jeżeli moje pragnienie nie będzie spełnione, jeżeli faktycznie ten kryzys klimatyczny, o którym bardzo często dzisiaj się wspomina, rozpocznie kryzys związany z wodą, jeżeli temperatura wody będzie się podwyższała, o ponad jeden stopień rocznie pod względem tutaj lądu. Czy ten kryzys doprowadzi do tego, że wcześniej czy później nie będziemy w naszym kraju mieć wody w kranie? Nie będziemy mieć możliwości, tak jak tutaj w Sopocie tabliczki wiszą, że można pić wodę z kranu, wspaniała rzecz.
Podjąłem to ryzyko, żyję. Ale oba woda z pewnością wiele nas uczy. Tales z Miliotu powiedział, że wszystko ma swój początek w wodzie, wszystko płynie Pantarei. Znane słowa. I ta woda determinuje nas z pewnością do wielu refleksji. Możemy od wody się wielu rzeczy na pewno nauczyć. Od wody możemy się nauczyć czegoś takiego, że zmiana w życiu jest czymś normalnym. Zmiana w życiu jest czymś, co uczy nas przekształcać, nie rezygnując z siebie. Zauważcie, że woda nie ma własnego kształtu. Woda nie ma własnego koloru.
Jest ona odbiciem albo dna, odbiciem słońca. Jest różna. I ta woda nas uczy zmian. Przepływa ona przez naczynia włosowate różnych roślin. Dopływa do łodygi, do liści. do owoców, tworząc piękne rzeczy, znajdując się właśnie jako środek życia i fundament. W nas samych przecież, ile jest wody. Kiedy dziecko się rodzi, jest 80% wody, 90%. My, osoby, widzimy, w dojrzałym wieku mamy koło 60%, a kiedy osoby starzeją się, dochodzi do 40% wody w naszym organizmie. W łzach, w pocie, w krwi, wszędzie znajduje się woda.
Stąd jeden z mistyków niemieckich napisał: "Ponieważ woda nie żąda własnego życia, jest pierwotną siłą wszystkich żyjących istot". A nasz wrocławski mistyk z Wrocławia Angelus Silesius napisał: "Bóstwo jest studnią, wszystko pochodni od niej i znowu tam biegnie, dlatego też jest morzem". I my w Piśmie Świętym bardzo często możemy znaleźć teksty związane z wodą. ze studnią, tak jak dzisiaj, kiedy Jezus spotyka się z Samarytanką, mówi do niej słowa bardzo piękne, które rozpocząłem dzisiejsze rozważenie: "Kto się napije wody, którą ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody wytryspującej ku żywotowi wiecznemu".
Woda, którą ja dam osobie spragnionej. Sądzę, że wielu z nas w swoim życiu poczuło coś takiego jak pragnienie. Podczas poligonu z pewnością wielu żołnierzy jest spragnionych. Na okręcie, kiedy jest gorąco, wielu żołnierzy jest spragnionych. Upracując różne sporty jesteśmy spragnieni. Można powiedzieć, że pragnienie jest rzeczą naturalną, niekoniecznie przyjemną. I kiedy spragniony przychodzę, choćby grając w siatkówkę czy po nurkowaniu, piję różne rzeczy. Byle na szybko się napić. Piję napoje gazowane, piję napoje słodkie, zatykam się tym, co wypiję.
I kiedy owo pragnienie, nie jest czymś zrekompensowanym, prawdziwym, czystością, to jestem zatkany, ale w dalszym ciągu jestem spragniony. Myślę, że dochodzimy do tego bardzo często. Zatkam się orężadą, Coca-Colą, jakimiś sprajtami, zatkam się. Ale czy moje pragnienie zostało już zaspokojone? Nie. Ale nie mam gdzie tego zmieścić. Stąd owo pragnienie jest czymś właściwym, jak najbardziej. Tylko czy owo pragnienie zrekompensuje czymś, co jest czystością? Czymś, co jest właściwe i wartościowe dla mnie? I mówię tutaj o życiu duchowym i mówię tutaj o życiu cielosnym.
Jak być zaspokojony? Jak zaspokoić swoje pragnienie? Jak zaspokoić czymś dobrym w moim życiu? Myślę, że warto się zastanowić, jak ja zaspokajam swoje pragnienie w moim prywatnym życiu. Czysta woda jest istotą naszego funkcjonowania, ale w owej czystości możemy szukać różnych rzeczy. Nie wiem, czy spotkaliście się nieraz w hotelach, za granicą są takie napoje Rocco no Mizu. Jest to jedna z takich najbardziej znanych wód, które są sprzedawane ponad 100 dolarów za buteleczkę. Rocco Noizu jest wodą, która jest produkowana w Japonii.
I dlaczego jest taka znana? Ponieważ w tym miejscu Rocco Noizu mieszka najwięcej osób powyżej setnego roku życia. I przyjmuje się, że ona jest taką wodą, która pozwala nam dłużej żyć. Wspaniała reklama, wspaniały marketing, mnóstwo Japończyków, którzy żyją powyżej setnego roku życia. Ciekawe, gdybyśmy kupili taką wodę, jakby nam to wychodziło. No, ale reklama jest. Jednak nie jest to najdroższa woda. Nie powiedziałem najwłaściwsza, ale cenowo nie jest najdroższa. Najdroższą wodą z tego co wyczytałem jest woda podawana w butelce o twarzy człowieka, która jest wypchana 24 karatowym złotem.
Jest to mieszanka wody z Fidżii, z lodowca gennackiego i z francuskich źródeł. Kosztuje 55 tysięcy euro jedna butelka. Droga woda. Ale jak kogoś stać, może kupić. I teraz dochodzę do miejsca, gdzie my tutaj, na pewno wy w Sopocie, ja w swoim mieście, w którym mieszkam w Pile, płacę za jeden litr wody jeden grosz. Czystej wody w kranie, którą możemy pić. Jeden grosz. Nieraz narzekamy na podwyżki, kiedy przychodzą do nas ceny wody. Od ludzi, których nie znamy. Ludzi, którzy pracują w wodociągach, oczyszczając tę wodę, byśmy mogli pić i zaspokajać nasze pragnienie.
Czysta woda, która jest symbolem naszego dostępu do źródła, do czystości. Czy trzeba wydać dużo pieniędzy, by mieć czystą wodę? By nasze pragnienie było zaspokojone. Ale owaczysta woda łączy się też z nami, z chrześcijanami. Kiedy chrzcimy małe dzieci, oczyszczamy je z grzechu. W kościele prawosławnym, katolickim, ewangelickim przynosimy te maluchy, aby oczyścić je z grzechu. oczyścić czystą wodą sakramentem ołtarza, sakramentem Chrztu Świętego, aby te maluchy oczyścić. Jednak Żydzi na rozpoczęcie Nowego Roku mają swoją własną tradycję, która się nazywa Taszlich.
My w jutrzejszej niedzieli kończymy Rok Kościelny, gdy chodzi o chrześcijaństwie, nurtu zachodniego i rozpoczniemy Nowy Rok Kościelny. I nowy rok kościelny rozpoczynają Żydzi właśnie taką tradycją, kiedy przychodzą nad otwarte morze, wyciągają z kieszeni okruchy i rzucają je w morze. Ma to symbolizować oczyszczenie się z grzechów starego roku, aby rozpocząć nowy rok jako osoby wyzwolone, aby zapomnieć o tym, co złego robiłem w starym roku, ażeby rozpocząć nowy rok z czystością. Bardzo piękny symbol głębokiego morza i rzucanych okruchów w stronę tego morza.
I owo oczyszczenie łączy się ze słowami proroka Micheasza, które są wtedy wypowiadane, gdzie zacytuję proroka Zmiłuje się znowu nad nami, zmyje nasze winy, rzuci do głębin morskich wszystkie nasze grzechy. Te słowa wypowiadają Żydzi właśnie nad morzem, aby zapomnieć o tym, co złe w zeszłym roku, a rozpocząć jako osoba wyzwolona, oczyszczona wejście w nowy rok. Być może my też będziemy chcieli tak wchodzić w Nowy Rok. Dalej Żydzi modlą się takimi słowami: "Dążymy do rozpoczęcia Nowego Roku w duchu pokory, sprawdzenia naszych serc i duchowej odnowy." Ta szlich.
Próbując symbolicznie wyrzucić nasze nagromadzone grzechy i występki, odrzucić nasze niegodne myśli, abyśmy mogli oczyścić nasze serca i duszę teraz, gdy zaczyna się nowy rok. Tak więc, przepraszam... oczyszczenie przez wodę. Myślę, że oczyszczenie przez wodę jest rzeczą istotną, a w szczególności zaspokojenia naszego pragnienia. Pragnienie, które nie jest nigdy rzeczą łatwą do zaspokojenia. Kiedy wybierzemy się do Stanów Zjednoczonych jest taka mała mieścinka Greensburg w stanie Kansas i tam znajdziemy największą na świecie ręcznie wybudowaną kopalnię jako studnię.
Ma ona ponad 100 stóp głębokości, 30 stóp szerokości i była ona wybudowana w momencie, kiedy dochodziła tam pod koniec XIX wieku pierwsza kolej. Jak wiemy wtedy była to kolej składająca się z parowozów i woda była potrzebna i istotna do tego, żeby ówczesna kolej funkcjonowała. ale owa studnia, do czego dążę, była wydrążona za pomocą kilofów, łopat i lin, za pomocą potu, krwi i śmierci wielu osób. Ta studnia, kiedy doszli, była odpowiedzią na pragnienie tych ludzi, którzy chcieli otrzymać w danym miejscu wodę.
I musimy sobie zdawać sprawę, że Biblia, Pismo Święte jest naprawdę pokładem głębokich mądrości. pokładem duchowych wartości, ale one wielokrotnie potrzebują mozołu i ciężkiej pracy, żeby do niej dotrzeć, żeby się dokopać. Teraz jesteśmy przyzwyczajeni, że mnóstwo celebrytów, aktorów, innych osób na Tik Tokach, Instagramach rzuca 30-sekundowe filmiki i podaje nam złote myśli i rady na życie. Żeby było szybko, krótko, bo oni się czymś podzielą. Ale Pismo Święte ma o wiele większe źródła, o wiele większe wartości.
Tylko czy mamy czas? Czy chcemy drążyć tą studnię? Dokopać się? Czy chcemy tej mądrości z tego źródła, które daje nam czystość, jakość i wartość w naszym życiu? Myślę, że warto czasami potrudzić się usiąść, poczekać i z tej źródlanej wody, którym jest Słowo Boże, pić jak najwięcej. Pić wartościami, cnotami, które tam są zapisane. Do czego nas wzywa Król Salomon w Księdze Przysłów. Zamysł w sercu człowieka jest jak głęboka woda, lecz roztropty mąż u mnie z niej naczerpać. Amen. Słuchajmy się drodzy w kolejną z pieśni Hulni.
Dziękuje za uwagę. Zdjęcia W minią zegary w kaszubskiej stronie Wiersz się nią szpomy i górze I ją z reger, w kaszowskiej stronie W ślipach z na morze Kołysce Matka, Sęka połubi A się w świętwie zanurzy Góry, góry, maleńki góry A się w świętwie zanurzy Nordowa wiedza na niebie świeci, w kołysce płacze dzieci. Gdzie róża wiatruszczak rozpępała, noc gnawoda zgielała, Na morzu chłówe, burzy naprzeci, Choć Pana po połce kryje, To za grubionem morskiej głęblinie, Serce odważnie ślączkije. Miniące gary w kaszudskiej stronie Ty się tam bije po murze.
Miniące gary w kaszudskiej stronie Ojciec powróci z ludzmocza. Obrócił, ojciec, aż uczą Pany Szarnowe Pany Zielone. Czekają żona i małe dzieci, Ojciec powróci znów z nosza. Wszelkie prawa. Zdjęcia i montaż Że Panu serpast i mnie, Więc czas na chłodź i węga mnie I w dancu będzie wczorcz, Zdjęcia i montaż A bieg będzie z wami, Ty z kuker tobie, Znieżcie swe swe drca, Prosimy Je do Pana, dziękujmy Panu Bogu Naszemu, służą Tobie z prawie nilą jest rzęczą. Zaprawdę godne to i sprawiedliwe i dla nas zbawienne, abyśmy Tobie składali dziękczynienie i Ciebie wysławiali.
Panie Ojcze Niebiański, Wszechmogący, Miłosierny Boże, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa. On to cudownie sprawił, że przez śmierć swoją i zmartwychwstanie zostaliśmy uwolnieni z jarzma grzechu i śmierci i wezwani do chwały. Jesteśmy bowiem rodem wybranym królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyśmy rozgłaszali wszechmoc Twoją, Boże, które nas powołałeś z ciemności do cudownej swojej światłości. Dlatego z aniołami, archaniołami i wszystkimi chórami niebios głosimy Twoją chwałę razem śpiewając.
Święty, święty, święty jest nasz Pan, a Jeboli ziemiach, a Jeboli ziemiach, co gra Święty Boże, święty mocny, święty, nieśmiertelny Panie, z dziękczeniem wspominamy wszystkie dobrodziejstwa i wszelką chwałę Twoją, jawną od założenia świata. W szczególności wspominamy Syna Twego, Jezusa Chrystusa, który w wiernej służbie złożył życie swoje na świętą niewinną ofiarę, a pamiątkę swej śmierci w wieczerzy świętej zostawił Tobie na chwałę, a nam o zbawieniu. Prosimy Cię, ucz nas z Nim uniżyć się aż do śmierci.
Z Nim też powstać do życia nowego. A jak ziarno z pól w chleb zgromadzamy, aby grona winne tłoczyły i napój wydały, tak przedpusz nasze serca i zgromadź nas w jedno z wybranymi Twymi prorokami, apostołami, męczennikami i wszystkimi świadkami Twej sprawy dla chwały imienia Twego. Wysłuchaj nas Ojcze, przez tegoż Syna Twego Jezusa Chrystusa, na którego przyjściu oczekujemy i wraz z całym Kościołem wszystkich czasów pokornie prosimy, przyjdź rychło Panie. Przyjdź Panie Jezu. Dziękuje za uwagę. Módlmy się teraz do Ojca naszego, tak jak nas nauczył Jego Syn, Jezus Chrystus.
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszych winowajców. I nie bój nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Oczę, patrz! Prefentuj, no i! Pan nasz Jezus Chrystus, Tej do cyklu lejpielu wydań, Wziął chleb i podziękowaczny łamał, I dawał uczniom swoim mówiąc: Bierzcie, jedzcie, to jest ciało moje, które się za Was wydaje, toczyńcie na pamiątkę moją.
Oto w niej by było powieczerzy w ziołnikiem, a podziękować przydał im, mówiąc, wiele ściepliście z Niego wszyscy. Gdzieś jest Pana w przymierze, w tej trwi mojej, która święca z wschodnika wylewa, na puszczenie grzechu. O czym się lekroć, w liczbym wiecie na paniąkę dłoją. Do nogiej lanii. Oce smocni. Panie Maszki Bożo, wspominamy przyjście i śmierć po Jego Syna. Uwielbiamy Jego zmartwychwstanie i oczekujemy na powtórne przyjście chwały. Prosimy, złącz nas w przystole, tu na ziemi i tam wiczność. A Tobie Boże Ojcze, niech będzie chwała i cześć nam wiek i wiek.
Amen. Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale podzie tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja. Amen. Pokój Pański niech będzie z wami wszystkimi. Przyjdźcie, skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan. Amen. Muzyka Doła nabór, boże, doły kładzy się wachem. Dzień, przyjał, amy. Doła nabór, boże, doły kładzy się wachem. Muzyka Muzyka Muzyka Dziękujemy Ci Wszechmogocny i Miłosierny Boże, że nas pokrzypiłeś tym zbawiennym darem ciała i krwisy na Twego. Prosimy Cię sprawę. Dla miłosierdzia Twego, aby nam ten święty sakrament posłużył ku wzmocnieniu wiary naszej w Ciebie i do serdecznej wzajemnej miłości między nami wszystkimi przez tegoż Syna Twego, a naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa.
Amen. Amen. Wznieśmy nasze myśli i serca do Boga w modlitwie. Przechodzący Boże i Ojcze nasz niebiański, przez Syna Twojego Jezusa Chrystusa powołałeś nas do wiary i do służby wzajemnej w miłości, zachęcając nas do modlitwy o siebie nawzajem. Ufnij we wszystkie Twoje obietnice i w moc słowa Twojego, jakie do nas kierujesz. Przychodzimy dzisiaj do Ciebie w 106. rocznicę odtworzenia marynarki wojennej w intencji pracowników cywilnych. Marynarzy, podoficerów, oficerów, admirałów i rodzin ich wszystkich związanych z marynarką wojenną.
Wszystkich, którzy służą w tej formacji ojczyźnie i społeczeństwu, powierzamy Twojej ojcowskiej opiece i prowadzeniu. Dopomóż, aby wykonując swoje marynarskie powinności, stawali się wykonawcami Twojej woli i aby Słowo Twoje znajdowało drogę do ich serc i umysłów. Strzeż zdrowia i życia tych, którzy na okrętach wychodzą w morze oraz tych, którzy na lądzie i w powietrzu organizują i wspomagają ich służbę w trosce o pokój i nasze bezpieczeństwo. Bądź z tymi, którzy są odpowiedzialni za dowodzenie, kierowanie całą naszą marynarką wojenną.
Panie, dodaj i nam, kapelanom, wszystkich wyznań, siły i chęci, abyśmy umieli i mogli integrować i łączyć całe środowisko ludzi w marynarskich mundur. abyśmy byli zawsze pomocą i wsparciem. Prosimy Cię Panie Boże nasz, szczególnie w tych niespokojnych czasach, o pokój w Ukrainie, w Bliskim Wschodzie, pokój dla naszej Ojczyzny, dla Europy, o pokój dla całego świata. Pomóż ludziom, których stworzyłeś na obraz i podobieństwo Twoje, których wzywasz do pokuty i obdarzasz nadzieją życia wiecznego, aby nauczyli się rozwiązywać konflikty i pokonywać napięcia bez wojen, bez walk, bez nienawiści wzajemnej.
Miej w opiece swojej naród i ojczyznę naszą. Daj nam dobre czasy i naucz czynić zawsze właściwy użytek z daru wolności. Zdaj. który otrzymaliśmy. Pomóż każdemu z nas dobrze wypełniać Jego powołanie i prowadź nas Twoimi drogami do naszej wiecznej Ojczyzny, która jest w niebie. A prosimy wysłuchaj nas przez swojego Syna, naszego Pana i Zbawiciela i Jezusa Chrystusa. Amen. Muzyka Proszę usiąść. O słowo pozdrowienia proszę księdza komandora Zbigniewa Reczkę, dzikana rzymskokatolickiego Marynarki Wojnej. Szanowni uczestnicy tej świątecznej celebracji na czele z gospodarzem tej ewangelickiej świątyni, biskupem Macinem Hintzem, siostry bracia w Chrystusie Panu.
W 1989 roku, gdy legł w gruzach mór berliński, ukazał się słynny esej amerykańskiego politologa Francisa Fukuyamy, wieszczący kres historii, trumf, demokracji liberalnej. Jak płonne były to oczekiwania, i tzw. pobożne życzenia można było się przekonać wkrótce, bo przecież początek lat 90. to konflikt wojenny w krajach byłej Jugosławii i nieustanne konflikty w różnych częściach świata. Od tysiąca dni ponad konflikt wojenny u granic Rzeczpospolitej w sąsiedniej Ukrainie, a wojna hybrydowa od dłuższego czasu już także dotyka naszą ojczyznę.
Stąd w szczególny sposób spoglądamy na tych, których Soboc Warkański II określa mianem stróżów pokoju bezpieczeństwa, którzy stworzycie związali z wojskowym rzemiosłem. Tu na wybrzeżu w szczególny sposób spoglądamy na tych, których jednoczy Biało Czerwoda Bandera i marynarski mundur. Jako kapelani staramy się wspierać ich i towarzyszyć w codziennej służbie, ale także w doskonaleniu żołniarskiego marynarskiego rzemiosła. A pomniej słów psalmu 127, iż dla mnie czuwają straże, jeżeli miasta Pan nie strzeże, otaczamy ich naszą modlitwą, wspieramy ich naszą i towarzyszymy naszą modlitwą, a także posługą duszpasterską.
Jako dziekan Dekadatu Monarkii Wojennej pragnę zatem podziękować księdzu komandorowi Tadeuszowi Jelinkowi z Ewangelickiego Duszposterstwa Wojskowego, ale przy okazji także księdzu komandorowi Danielowi Popowiczowi z Doradu Prawosławnego za wspólny wysiłek i współdziałanie na tej niwie troski o ten wymiar duchowy, bo jak pisał marszałek Józucki podstawą armii jest dusza prostego, żołnierza. Zatem Bogu Trójcy Świętej dla mnie chę wydą dzięki za wszelkie dobro, które dzieje się poprzez to współdziałanie i nasze wzajemne posługiwanie w szlagach tych, którzy współtworzą marnarkę bojenną.
Chwałę Ojcu i Synowi Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen. Dziękuję. O słowo proszę księdza komandora Daniela Popowicza, dziekana prawosławnego Marynarki Wojewódzkiej. Ekscelencjo, Panowie Admirałowie, Panowie Komandorowie, Oficerowie, Marynarze, Drodzy Bracia i Siostry, wszyscy zebrani. Dołączając się do tych życzeń pragnę również w imieniu prawosławnego duszpasterstwa przełączyć się w słowach modlitwy. o spokój i dobro naszej Marynarki Wojenniej. Do Pana mówimy się.
Boże wielki i przedziwny, który niewypowiedzianą dobrocią Twoją i obfitą łaską wszystkimi i wszystkimi rządzisz, z którego mądrych, sprawiedliwych, niezbadanych wyroków życie wszystkich ludzi i narodów podlega. który Ojczyźnie naszej bolesne doświadczenia zesłałeś i w czasie przez Ciebie wyznaczonym wolność i niepodległość zwróciłeś i tym niewysłowioną swoją dobroć, łaskę i sprawiedliwość okazałeś. Pokorne dzięki czynimy Tobie, Władcy Naszemu i z całego serca wołamy: wzmocnij naszą marynarkę wojenną, naszą Ojczyznę, w której przynajświętsze imię Twoje od wieków jest słabione.
Ześlij im pełny i głęboki pokój, a wszystkich nas w niej żyjących złącz w miłości, wierności i oddanie, abyśmy wszyscy jednością byli według słowa Bożego Syna Twego. Wybaw nas od śmiercionośnego powietrza, głodu, trzęsienia ziemi, powodzi, ognia, napaści, nieprzyjaciół i walk bratobójczych. Wzmocnij prawicą Twoją wszechmogącą naszą marynarkę wojenną, obdarzając mądrością, uczciwością i bojaźnią. Udziel Boże prawości, mocy, uczciwości, męstwa i odwagi. Pamiętaj Boże dusze zmarłych i poległych sług Twoich, którzy w obronie wiary i ojczyzny naszej na morzach i przestworzach w więzieniach, obozach i zesłaniu życie swoje oddali.
Daj im żywot wieczny i wieńce sprawiedliwości, wszystkie grzechy i przewinienia im przebaczając. I nas wszystkich, którzy uroczyście Tobie dziś, Bogu, modlimy, modlitwy nasze przynosimy, pojednaj w pokoju, jednomyślności i miłości, abyśmy jednym sercem, nieustanną pracą dążyli ku dobru Ojczyzny naszej ziemskiej i Twojej chwale. Chwała Tobie, Bogu i dobroczyńcy naszemu na wieki wieków. Amen. O słowo proszę, I'd like to listen to the something words for Chaplain Colonel Ben Sproost, altogether three, and Chaplain Colonel Mark Miller.
Witam, jestem Chaplain Ben Sprouse. Wiem z wiosą się z wiosną dzieniąt z Polski. Znaczymy, że w Polsce jest założyło się w Polsce, wiosę z polskim garrisonsach w Polsce. Thank you, Dziękuję. For our partnership tog. To jest good. Many times when US soldiers gather, and they reflect on scripture, they like to share this verse, one with another. Psalm 91. He who dwells in the shelter of the Most High will abide in the shadow of the Almighty. And I will say to the Lord, My refuge and my fortress, my God in whom I trust.
For he will deliver you from the snare of the fowler and from the deadly pestilence. Niech zainteresujecie się z naszą wierze, a wierzecie wierze. Znaczenie się z wierzymią i wierzymią. Wielkie prawa. We thank you for those who care for our warriors. May you continue to open the doors of opportunity that we may speak into their hearts and into their souls. May you guide us and keep us and watch over us. May you be with us wherever we go. May we go without fear, knowing that you go before us and are with us wherever we may go.
May your blessings be upon each one here. May your blessings be upon the militaries of the nation of Poland. Watch over us all, and we thank you for these things in your holy name. Amen. Chciałbym zaprosić tutaj do przodu Jego Ekscelencję Księdza Profesora Marcina Chińca. Chciałbym zaprosić także Pana Admirała Mirosława Julkowlańca, Pana Admirała Krzysztofa Odgorodnika. Chciałbym zaprosić także tutaj do przodu Pana Profesora Admirała Tomasza Szubrychta i także Pana Komandora Włodzimierza Kłagina. Pana Admirała, przepraszam.
Panowie admirałowie, jako najmniejszy z dwóch szpastr chcieliśmy wyrazić taką skromną wdzięczność, oznaczając medalami pamiątkowymi naszego duszpasterstwa za to, że opiekujecie się w jakiś sposób nami, my, wami, pod względem wuchom, ale my nami, że możemy liczyć zawsze na wsparcie w akademiach, w jednostkach podległych Panom Admirałom, zawsze wyrazy sympatii, które do nas kierujecie, do naszego duszpasterstwa. Księdzu biskupowi bardzo chciałem podziękować za to, że zawsze wrota Świątyni Zbawiciela są otwarte dla nas, dla naszego duszpasterstwa z okazji święta Marynarki Wojnej, ale i nie tylko i że parafia Sopocka zawsze nas przyjmuje.
Niech to będą takie małe, tylko symboliczne prezenty więzi, pamięci i sympatii względem Panów Admirałów i Ekscelencji. Dziękuję. Dziękuję. Zaśpiewajmy ostatnią z wyznaczonych pieśni. Przyjmijcie Boże błogosławieństwo. Niech Ci błogosławi Pan i niechaj Cię strzeże, niech rozjaśni Pan oblicze swoje nad Tobą. I niech Ci miłości wbędzie, niech obróci Pan twarz swoją ku Tobie, i niechaj Ci da swój święty pokój. Amen, amen, amen. Amen. Amen. Muzyka O Paczach Ranskiej, o te mili Pary, Coś ją poznawia, Parczą swego pierwi, Podwieszyć w górę, Przypędzić ją w jas.
Szana skończymy odprowadzać. Zaraz, grąd. Zwrot. Ars! Stój! Zwrot. Rezegd. Dzień dobry. Right? Dzień dobry. Kaniej, dobra! Zwo! Zabło! Azi! Dzień! Wielki, dobra! Kaniej, dobra! Dzień! Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach.